Wcale nie! Jeżeli w kompetentny sposób zostanie przedstawiona koncepcja alternatywna możliwa do przyjęcia, to dlaczego miałbym się do niej nie przychylić? Na razie takiej nie ma i bardzo w to wątpię, aby w najbliższych dniach się pojawiła (mam na myśli kompletną dokumentację, a nie tylko pakiet pobożnych życzeń!).
Dolina Rospudy - protest!
Zwiń
X
-
-
Pogonus, czy tym samym poparlbys jakikolwiek projekt, tylko i wylacznie dlatego ze takowy powastal
czy z braku alternatywnej lokalizacji trzeba popierac to co podtykaja nam urzednicy, jakkolwiek chybione by te decyzje nie byly
jesli jakis pomysl jest do bani, to miejmy jaja (przepraszam monisiek za meski kolokwializm, to tylko zwrot jezykowy ;-) ) i powiedzmy "nie" a nie przyklaskujmy jedynemu projektowi tylko dlatego ze jest jedyny.. w ten sposob popiera sie wlasnie partactwo, ignorancje i tumiwisizm
Komentarz
-
Upraszczasz sprawę! Nie, nie poparłbym jakiegokolwiek projektu, ale tylko taki, który z jednej strony w minimalny sposób będzie negatywnie oddziaływał na środowisko, a z drugiej będzie zgodny z oczekiwaniami lokalnej społeczności. Na razie projekt przyjęty do realizacji spełnia te warunki, natomiast na horyzoncie w wymaganym czasie brak możliwej do przyjęcia alternatywy.Pogonus, czy tym samym poparlbys jakikolwiek projekt, tylko i wylacznie dlatego ze takowy powastal
czy z braku alternatywnej lokalizacji trzeba popierac to co podtykaja nam urzednicy, jakkolwiek chybione by te decyzje nie byly
jesli jakis pomysl jest do bani, to miejmy jaja (przepraszam monisiek za meski kolokwializm, to tylko zwrot jezykowy ;-) ) i powiedzmy "nie" a nie przyklaskujmy jedynemu projektowi tylko dlatego ze jest jedyny.. w ten sposob popiera sie wlasnie partactwo, ignorancje i tumiwisizm
PS
Projekt przyjęty do realizacji nie był jedynym! Rozpatrywano cztery różne warianty.Ostatnio edytowany przez Pogonus; 8902.Komentarz
-
4 rozne, ktore przecinalyby rospude praktycznie w tym samym miejscu???? ten zarzut padl w radio i pozostal bez odpowiedzi. i o to pytal prowadzacy, ktory twierdzil, ze dobrze przygotowal sie do audycji a nie zaden twoim zdaniem "ekolog z bozej laski".Ostatnio edytowany przez monisiek; 4536.totalny zoltodziob z aparatem
-----------------------------------------
i Ty mozesz pomoc:
http://www.serce-malwiny.pl/index.php
http://www.wiktor.netoh.pl/historia.html
http://pancho2006.googlepages.com/malagosia
http://www.zuzannaszkudlarek.jms.pl/Komentarz
-
Zgadzam się z Tobą, ale według wcześniejszych ekspertyz (w których nie brałem udziału
) akurat to miejsce było najbardziej dogodne do poprowadzenia trasy (wówczas jeszcze nie było mowy o estakadzie, tylko o typowej przeprawie!).
PS
Dlaczego przypisujesz mi określenia, których nie używam („ekolog z bożej łaski”)? Szanuję wszystkich, którzy mają odmienne od mojego zdanie i potrafią je rozsądnie merytorycznie obronić. Z rezerwą natomiast odnoszę się do tych, którzy uważają się za specjalistów i takimi przedstawiają, a w rzeczywistości nimi nie są (np. Wajrak, Muskat i Bożyk).Ostatnio edytowany przez Pogonus; 8902.Komentarz
-
sorry cofam swoje ostatnie slowa
totalny zoltodziob z aparatem
-----------------------------------------
i Ty mozesz pomoc:
http://www.serce-malwiny.pl/index.php
http://www.wiktor.netoh.pl/historia.html
http://pancho2006.googlepages.com/malagosia
http://www.zuzannaszkudlarek.jms.pl/Komentarz
-
można wiedziec na czyje zlecenie byly Twoje elspertyzy?
podawałem tylko przyklad a nie scisle danePowtarzasz frazesy z gazet. Wymiar przestrzenny inwestycji to tylko nieco ponad 3 ha i nie tylko lasu (niewielki fragment), a w większej części bagna, które po zakończeniu inwestycji bagnami pozostaną. W skali przestrzennej całej Doliny Rospudy to zaledwie 0,5%. Estakada zlokalizowana będzie w najmniej cennym z przyrodniczego punktu widzenia miejscu.
Gdyby nawet pod inwestycję przeznaczono 5 ha lasu (co wcale nie jest tak dużo), to jest to las produkcyjny, który z czasem i tak zostałby wycięty. W jednym punkcie masz rację: posadzą w innym miejscu nie 5, a przynajmniej 10 ha lasu, natomiast w miejscu inwestycji po jej zakończeniu w bardzo krótkim czasie nie pozostanie śladu po jakichkolwiek prowadzonych tam pracach (oczywiście z wyjątkiem pobudowanej estakady!).
dajesz gwarancje, ze po zakonczeniu inwestycji nie pozostanie slad po prowadzonych tam pracach?Komentarz
-
To było podzlecenie z UAM. Czy daję gwarancję? Takie są wymagania określone w decyzji ministra środowiska i muszą być dotrzymane. Według zapewnień wykonawców — będą! Póki co, nie ma podstaw, aby w to wątpić.Komentarz
-
zapewnienia wykonawcow to prawie to samo co zapewnienia politykow, niestety widzialem zbyt wiele budow wiaduktow, mostow i drog by uwierzyc w takie zapewnienia...
krajobraz księzycowy to wlasciwie jedyne co zwykle mozna zobaczyc po realizacji inwestycji
Komentarz
-
Jesteś pesymistą, ale masz do tego prawo! Ja na sprawę patrzę nieco inaczej. W wielu miejscach w Polsce w podobnych warunkach budowano przeprawy (bez takich wstępnych warunków i obostrzeń, jakimi obwarowano realizację estakady przez Dolinę Rospudy) i nie odnotowano tam „katastrof ekologicznych”. Niepewność zawsze pozostanie, jednak bądźmy dobrej myśli.
Moim zdaniem „krajobrazy księżycowe” po budowach mamy już za sobą. W ciągu ostatnich kilkunastu lat w Polsce jednak trochę zmieniło się na lepsze.Ostatnio edytowany przez Pogonus; 8902.Komentarz
-
jestem realistą...
a w szczegolnosci jesli chodzi o ta inwestycje, bo jakos trudno mi uwierzyc ze glebokie wykopy w podmoklym terenie nie zmienia warunkow hydrologicznych na wiekszym obszarze niz sam plac budowy:sad:
krajobrazy ksiezycowe sa codziennoscia akurat od paru lat na na drodze do pracy mialem kilka duzych inwestycji drogowychOstatnio edytowany przez yggdrassill; 3150.Komentarz
-
Ale przecież nie przewiduje się wykopów! Przęsła mają być instalowane metodą nasuwania, zaś podpory będą osadzane punktowo. Według opinii ekspertów, które ostatnio przeglądałem technologia ta jest najmniej inwazyjna względem środowiska, ale w tej sprawie wolałbym, aby wypowiadali się fachowcy od budowy dróg i mostów (niestety, zupełnie się na tym nie znam!).Ostatnio edytowany przez Pogonus; 8902.Komentarz
-
podpory wymagaja osadzenia w gruncie tak czy owak
najczesciej wymaga to glebokich wykopow i stabilizacji gruntuKomentarz
-
Powtórzę — nie znam się na tym. Proponuję, aby w temacie wypowiedział się Kubaman, który deklarował się, że jest specjalistą z tej właśnie branży :wink: .
Swoją drogą wkraczamy w sferę gdybania, a to nie jest dobre bez znajomości szczegółów.
Przeprosiny przyjęte ;-) ! PozdrawiamKomentarz
-
mysle, ze nie ma co kontynuowac pojedynku slownego, bo to raczej nic nie zmieni. do dzisiaj minal termin min. szyszko na wytlumaczenie sie KE ze swojej "blednej" decyzji.
nie ukrywam, ze licze drogi pogonusie, ze KE przyzna jednak racje nam
ale pozyjemy zobaczymy, mam nadzieje, ze do tego czasu nie zostana rozpoczete roboty nad rospuda.
totalny zoltodziob z aparatem
-----------------------------------------
i Ty mozesz pomoc:
http://www.serce-malwiny.pl/index.php
http://www.wiktor.netoh.pl/historia.html
http://pancho2006.googlepages.com/malagosia
http://www.zuzannaszkudlarek.jms.pl/Komentarz
Komentarz