Dolina Rospudy - protest!

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Pogonus
    Początki nałogu
    • 2007
    • 295

    #241
    Zamieszczone przez monisiek
    czyli jak widze bedziesz bronil ich racji do konca. i chyba dlatego mnie nie przekonasz do swoich racji i wyboru miejsca na obwodnice.
    Wcale nie! Jeżeli w kompetentny sposób zostanie przedstawiona koncepcja alternatywna możliwa do przyjęcia, to dlaczego miałbym się do niej nie przychylić? Na razie takiej nie ma i bardzo w to wątpię, aby w najbliższych dniach się pojawiła (mam na myśli kompletną dokumentację, a nie tylko pakiet pobożnych życzeń!).

    Komentarz

    • Kubak82
      Pełne uzależnienie
      • 2006
      • 2348

      #242
      Zamieszczone przez Pogonus
      Jeżeli w kompetentny sposób zostanie przedstawiona koncepcja alternatywna możliwa do przyjęcia, to dlaczego miałbym się do niej nie przychylić? Na razie takiej nie ma i bardzo w to wątpię, aby w najbliższych dniach się pojawiła.
      Pogonus, czy tym samym poparlbys jakikolwiek projekt, tylko i wylacznie dlatego ze takowy powastal czy z braku alternatywnej lokalizacji trzeba popierac to co podtykaja nam urzednicy, jakkolwiek chybione by te decyzje nie byly

      jesli jakis pomysl jest do bani, to miejmy jaja (przepraszam monisiek za meski kolokwializm, to tylko zwrot jezykowy ;-) ) i powiedzmy "nie" a nie przyklaskujmy jedynemu projektowi tylko dlatego ze jest jedyny.. w ten sposob popiera sie wlasnie partactwo, ignorancje i tumiwisizm

      Komentarz

      • Pogonus
        Początki nałogu
        • 2007
        • 295

        #243
        Zamieszczone przez Kubak82
        Pogonus, czy tym samym poparlbys jakikolwiek projekt, tylko i wylacznie dlatego ze takowy powastal czy z braku alternatywnej lokalizacji trzeba popierac to co podtykaja nam urzednicy, jakkolwiek chybione by te decyzje nie byly

        jesli jakis pomysl jest do bani, to miejmy jaja (przepraszam monisiek za meski kolokwializm, to tylko zwrot jezykowy ;-) ) i powiedzmy "nie" a nie przyklaskujmy jedynemu projektowi tylko dlatego ze jest jedyny.. w ten sposob popiera sie wlasnie partactwo, ignorancje i tumiwisizm
        Upraszczasz sprawę! Nie, nie poparłbym jakiegokolwiek projektu, ale tylko taki, który z jednej strony w minimalny sposób będzie negatywnie oddziaływał na środowisko, a z drugiej będzie zgodny z oczekiwaniami lokalnej społeczności. Na razie projekt przyjęty do realizacji spełnia te warunki, natomiast na horyzoncie w wymaganym czasie brak możliwej do przyjęcia alternatywy.
        PS
        Projekt przyjęty do realizacji nie był jedynym! Rozpatrywano cztery różne warianty.
        Ostatnio edytowany przez Pogonus; 8902.

        Komentarz

        • monisiek
          Bywalec
          • 2006
          • 185

          #244
          4 rozne, ktore przecinalyby rospude praktycznie w tym samym miejscu???? ten zarzut padl w radio i pozostal bez odpowiedzi. i o to pytal prowadzacy, ktory twierdzil, ze dobrze przygotowal sie do audycji a nie zaden twoim zdaniem "ekolog z bozej laski".
          Ostatnio edytowany przez monisiek; 4536.
          totalny zoltodziob z aparatem
          -----------------------------------------
          i Ty mozesz pomoc:
          http://www.serce-malwiny.pl/index.php
          http://www.wiktor.netoh.pl/historia.html
          http://pancho2006.googlepages.com/malagosia
          http://www.zuzannaszkudlarek.jms.pl/

          Komentarz

          • Pogonus
            Początki nałogu
            • 2007
            • 295

            #245
            Zamieszczone przez monisiek
            4 rozne, ktore przecinalyby rospude praktycznie w tym samym miejscu???? ten zarzut padl w radio i pozostal bez odpowiedzi. i o to pytal prowadzacy, ktory twierdzil, ze dobrze przygotowal sie do audycji a nie zaden twoim zdaniem "ekolog z bozej laski".
            Zgadzam się z Tobą, ale według wcześniejszych ekspertyz (w których nie brałem udziału ) akurat to miejsce było najbardziej dogodne do poprowadzenia trasy (wówczas jeszcze nie było mowy o estakadzie, tylko o typowej przeprawie!).
            PS
            Dlaczego przypisujesz mi określenia, których nie używam („ekolog z bożej łaski”)? Szanuję wszystkich, którzy mają odmienne od mojego zdanie i potrafią je rozsądnie merytorycznie obronić. Z rezerwą natomiast odnoszę się do tych, którzy uważają się za specjalistów i takimi przedstawiają, a w rzeczywistości nimi nie są (np. Wajrak, Muskat i Bożyk).
            Ostatnio edytowany przez Pogonus; 8902.

            Komentarz

            • monisiek
              Bywalec
              • 2006
              • 185

              #246
              sorry cofam swoje ostatnie slowa
              totalny zoltodziob z aparatem
              -----------------------------------------
              i Ty mozesz pomoc:
              http://www.serce-malwiny.pl/index.php
              http://www.wiktor.netoh.pl/historia.html
              http://pancho2006.googlepages.com/malagosia
              http://www.zuzannaszkudlarek.jms.pl/

              Komentarz

              • yggdrassill
                Bywalec
                • 2005
                • 240

                #247
                Zamieszczone przez Pogonus
                Nie ukrywam, że maczałem palce w ekspertyzach, ale o tym już wcześniej pisałem :-D .
                można wiedziec na czyje zlecenie byly Twoje elspertyzy?

                Zamieszczone przez Pogonus
                Powtarzasz frazesy z gazet. Wymiar przestrzenny inwestycji to tylko nieco ponad 3 ha i nie tylko lasu (niewielki fragment), a w większej części bagna, które po zakończeniu inwestycji bagnami pozostaną. W skali przestrzennej całej Doliny Rospudy to zaledwie 0,5%. Estakada zlokalizowana będzie w najmniej cennym z przyrodniczego punktu widzenia miejscu.
                Gdyby nawet pod inwestycję przeznaczono 5 ha lasu (co wcale nie jest tak dużo), to jest to las produkcyjny, który z czasem i tak zostałby wycięty. W jednym punkcie masz rację: posadzą w innym miejscu nie 5, a przynajmniej 10 ha lasu, natomiast w miejscu inwestycji po jej zakończeniu w bardzo krótkim czasie nie pozostanie śladu po jakichkolwiek prowadzonych tam pracach (oczywiście z wyjątkiem pobudowanej estakady!).
                podawałem tylko przyklad a nie scisle dane
                dajesz gwarancje, ze po zakonczeniu inwestycji nie pozostanie slad po prowadzonych tam pracach?

                Komentarz

                • Pogonus
                  Początki nałogu
                  • 2007
                  • 295

                  #248
                  Zamieszczone przez yggdrassill
                  można wiedziec na czyje zlecenie byly Twoje elspertyzy?



                  podawałem tylko przyklad a nie scisle dane
                  dajesz gwarancje, ze po zakonczeniu inwestycji nie pozostanie slad po prowadzonych tam pracach?
                  To było podzlecenie z UAM. Czy daję gwarancję? Takie są wymagania określone w decyzji ministra środowiska i muszą być dotrzymane. Według zapewnień wykonawców — będą! Póki co, nie ma podstaw, aby w to wątpić.

                  Komentarz

                  • yggdrassill
                    Bywalec
                    • 2005
                    • 240

                    #249
                    Zamieszczone przez Pogonus
                    Czy daję gwarancję? Takie są wymagania określone w decyzji ministra środowiska i muszą być dotrzymane. Według zapewnień wykonawców — będą! Póki co, nie ma podstaw, aby w to wątpić.
                    zapewnienia wykonawcow to prawie to samo co zapewnienia politykow, niestety widzialem zbyt wiele budow wiaduktow, mostow i drog by uwierzyc w takie zapewnienia...
                    krajobraz księzycowy to wlasciwie jedyne co zwykle mozna zobaczyc po realizacji inwestycji

                    Komentarz

                    • Pogonus
                      Początki nałogu
                      • 2007
                      • 295

                      #250
                      Zamieszczone przez yggdrassill
                      zapewnienia wykonawcow to prawie to samo co zapewnienia politykow, niestety widzialem zbyt wiele budow wiaduktow, mostow i drog by uwierzyc w takie zapewnienia...
                      krajobraz księzycowy to wlasciwie jedyne co zwykle mozna zobaczyc po realizacji inwestycji
                      Jesteś pesymistą, ale masz do tego prawo! Ja na sprawę patrzę nieco inaczej. W wielu miejscach w Polsce w podobnych warunkach budowano przeprawy (bez takich wstępnych warunków i obostrzeń, jakimi obwarowano realizację estakady przez Dolinę Rospudy) i nie odnotowano tam „katastrof ekologicznych”. Niepewność zawsze pozostanie, jednak bądźmy dobrej myśli.
                      Moim zdaniem „krajobrazy księżycowe” po budowach mamy już za sobą. W ciągu ostatnich kilkunastu lat w Polsce jednak trochę zmieniło się na lepsze.
                      Ostatnio edytowany przez Pogonus; 8902.

                      Komentarz

                      • yggdrassill
                        Bywalec
                        • 2005
                        • 240

                        #251
                        Zamieszczone przez Pogonus
                        Jesteś pesymistą, ale masz do tego prawo!
                        jestem realistą...
                        a w szczegolnosci jesli chodzi o ta inwestycje, bo jakos trudno mi uwierzyc ze glebokie wykopy w podmoklym terenie nie zmienia warunkow hydrologicznych na wiekszym obszarze niz sam plac budowy:sad:
                        krajobrazy ksiezycowe sa codziennoscia akurat od paru lat na na drodze do pracy mialem kilka duzych inwestycji drogowych
                        Ostatnio edytowany przez yggdrassill; 3150.

                        Komentarz

                        • Pogonus
                          Początki nałogu
                          • 2007
                          • 295

                          #252
                          Ale przecież nie przewiduje się wykopów! Przęsła mają być instalowane metodą nasuwania, zaś podpory będą osadzane punktowo. Według opinii ekspertów, które ostatnio przeglądałem technologia ta jest najmniej inwazyjna względem środowiska, ale w tej sprawie wolałbym, aby wypowiadali się fachowcy od budowy dróg i mostów (niestety, zupełnie się na tym nie znam!).
                          Ostatnio edytowany przez Pogonus; 8902.

                          Komentarz

                          • yggdrassill
                            Bywalec
                            • 2005
                            • 240

                            #253
                            podpory wymagaja osadzenia w gruncie tak czy owak
                            najczesciej wymaga to glebokich wykopow i stabilizacji gruntu

                            Komentarz

                            • Pogonus
                              Początki nałogu
                              • 2007
                              • 295

                              #254
                              Zamieszczone przez yggdrassill
                              podpory wymagaja osadzenia w gruncie tak czy owak
                              najczesciej wymaga to glebokich wykopow i stabilizacji gruntu
                              Powtórzę — nie znam się na tym. Proponuję, aby w temacie wypowiedział się Kubaman, który deklarował się, że jest specjalistą z tej właśnie branży :wink: .
                              Swoją drogą wkraczamy w sferę gdybania, a to nie jest dobre bez znajomości szczegółów.

                              Zamieszczone przez monisiek
                              sorry cofam swoje ostatnie slowa
                              Przeprosiny przyjęte ;-) ! Pozdrawiam
                              Ostatnio edytowany przez Pogonus; 8902. Powód: Automerged Doublepost

                              Komentarz

                              • monisiek
                                Bywalec
                                • 2006
                                • 185

                                #255
                                mysle, ze nie ma co kontynuowac pojedynku slownego, bo to raczej nic nie zmieni. do dzisiaj minal termin min. szyszko na wytlumaczenie sie KE ze swojej "blednej" decyzji.
                                nie ukrywam, ze licze drogi pogonusie, ze KE przyzna jednak racje nam ale pozyjemy zobaczymy, mam nadzieje, ze do tego czasu nie zostana rozpoczete roboty nad rospuda.
                                totalny zoltodziob z aparatem
                                -----------------------------------------
                                i Ty mozesz pomoc:
                                http://www.serce-malwiny.pl/index.php
                                http://www.wiktor.netoh.pl/historia.html
                                http://pancho2006.googlepages.com/malagosia
                                http://www.zuzannaszkudlarek.jms.pl/

                                Komentarz

                                Pracuję...