aqua, od samego początku trzymamy tę samą linię frontu, tylko dlaczego tak mało rzeczowo, a tak bardzo emocjonalnie to wszystko argumentujesz? Naprawdę, dla Rospudy zła/dobra opinia o ekologach nie ma znaczenia. A przecież tylko o Rospudę nam chyba chodzi?
Dolina Rospudy - protest!
Zwiń
X
-
-
W zwiazku ze do Augustowa mam blisko postanowilem wybrac sie tam na fotki i zobaczyc to wszystko na zywo. Tak jak ktos wczesneij napisal jednakowe krzyze naprawde dziwnie wygladaly, jakby kupione hurtem. Wiele halasu robili oczywiscie mieszkancy, wyposazeni w sprzet, czesc oczywiscie chciala zaistniec medialnie i pchala sie przed kamery
.
Kazdy mowi o wariantach obwodnicy lepszych i gorszych.
Nie wiem gdzie czytalem czy slyszalem ale najtanszym i najprostrzym rozwiazaniem tego problemu zadowolajacym wszystkich jest zamkniecie przejscia granicznego w Ogrodnikach. Rozwiazanie piekne ale pewnei tak samo nierealneKomentarz
-
-
Nie chodzi ci przypadkiem o Budzisko ? Ogrodniki poniżej 8 ton chyba. Tak żeby być w zgodzie z faktami
Pozdrawiam
Marek/BiperekKomentarz
-
Zgadza sie Budzisko, znow pomylilem przejscia pewnie daltego ze najczesciej w Ogrodnikach przkraczam granice
Nastepnym razem postaram sie nei popelnic takiego bledu
Spojrzenie ludzi z M
http://klubkm.pl/forum/showpost.php?...&postcount=128Ostatnio edytowany przez Gość; 9577.Komentarz
-
Oprócz już dyskutowanych sprawa „Doliny Rospudy” ma też (niestety!) inną przykrą stronę. W przypadku „przegranej” strony rządowej przy obecnie obowiązujących uwarunkowaniach prawnych na bardzo długo będzie można zapomnieć o zatwierdzeniu już zaprojektowanych, a tym bardziej tworzeniu jakichkolwiek nowych powierzchniowych form ochrony przyrody
!
Komentarz
-
podzielam twoje obawy Pogonus ale istnieje nadzieja, że nas znowu pogoni Unia (już to wszak zrobiła za realizację programu Natura 2000).Komentarz
-
Tak, ale decyzje o innych formach ochrony niż naturowe należą do władz lokalnych lub rządowych RP. Co to w praktyce oznacza, już doświadczam na codzień. Zresztą i w przypadku potencjalnych obszarów Natura 2000 rządzący będą wynajdywać tysiące pretekstów, aby ograniczyć lub wykluczyć presję Unii. Jeżeli dzisiaj większość samorządów lokalnych do szczebla wojewódzkiego włącznie była bardzo przychylna tworzeniu obszarów Natura 2000, to po przygodzie z Doliną Rospudy będzie to bariera praktycznie nie do pokonania, a to przecież one jako gospodarze terenu opiniują wnioski i dokumentacje projektowe!
Jakimi prawdziwymi, wielkoskalowymi katastrofami ekologicznymi może to grozić, podam na przykładzie planowanych do uruchomienia nowych kopalń węgla brunatnego w powiatach sompoleńskim i radziejowskim (Kujawy). Oba powiaty położone są w obrębie zlewni Noteci. W biegu tej rzeki jest cały ciąg jezior, wśród nich Gopło! Uruchomienie kopalń spowoduje nie tylko drastyczną zmianę stosunków wodnych na i tak ubogich w wodę Kujawach, ale bardzo negatywnie odbije się na stanie całej zlewni we wszystkich jej komponentach. Jednym słowem cały wielki region dostanie w d... tak, że tych strat w żaden sposób nie da się zrekompensować, a tym bardziej naprawić. Jedyna nadzieja i szansa na uchronienie się przed tą wizją pozostaje w obszarach Natura 2000, ale te trzeba ustanowić!Ostatnio edytowany przez Pogonus; 8902.Komentarz
-
Galick:
Nie musisz się tłumaczyć, mylić się jest rzeczą ludzką
No chyba, że ktoś myli się w jakichś celach. Bardzo dobre zdjęcia (sporo znajomych twarzy). Pokazują prawdę, nie ma na nich tego jadu, który lał się z ekranów telewizorów. Takie mamy niestety media, im więcej mięcha tym lepiej
Jako Augustowiak - wielkie dzięki.
Pozdrawiam
Marek/BiperekKomentarz
-
a ja zastanawiam sie. widzielismy zdjecia tego co sie dzieje nad rospuda na forach nikkona i minolty. czy nie ma tam zadnego canonowca?
biperek nie robiles tam zadnych zdjec? chetnie zobaczylabym cos robione z twojej perspektywy jako najbardziej zainteresowanego
na cyberfoto wrzucano nawet zdjecia tirow na ulicach augustowa.totalny zoltodziob z aparatem
-----------------------------------------
i Ty mozesz pomoc:
http://www.serce-malwiny.pl/index.php
http://www.wiktor.netoh.pl/historia.html
http://pancho2006.googlepages.com/malagosia
http://www.zuzannaszkudlarek.jms.pl/Komentarz
-
Jak pisałem byłem w samy obozowisku jakieś 10, może 15 minut. Wolałem połazić po okolicy. Niestety plan był - zostawić rodziców i jechać nad j. Jałowe, ale policja nie puszczała samochodów w las. Poszedłem szlakiem paśników, ale nic nie "ustrzeliłem", za dużo ludzi łaziło po okolicy
. Zdjęcia Galicka pokazują prawdę.
Pozdrawiam
Marek/BiperekKomentarz
-
-
Tam w przewadze byli canonierzy i dziwi mnie ze tu nie ma zadnego zdjecia, gdzie sie nei odwrocisz tam ktos z canonem stal.
. Nie czepiam sie ale to nie moje fotki tylko znajomych, ja dalej z analogiem biegam i kitem. Na moje B&W spojrzenie trzeba bedzie jeszcze troche poczekac.Zamieszczone przez BiperekZdjęcia Galicka pokazują prawdę.Komentarz
-
Komentarz
-
Komentarz
Komentarz