Apple vs. inni

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Riccardo
    Uzależniony
    • 2005
    • 691

    #76
    Zamieszczone przez KuchateK
    Apple od zawsze to byla firma sprzedajaca komputery a nie drugi majkrosoft, wiec OSX'a pewnie na piece skladaki (delle pewnie tez) raczej nie bedzie legalnie... Zreszta juz widac zapedy po jakims czipie na mobo w testowych mactelach. A jak nie bedzie osx'a to nie licz na aperture.

    Chyba ze jakas hackowana kombinatoryka (binarki intelowskie napewno beda niedlugo). Ale wtedy to uzaleznianie sie od czegos, co w efekcie albo zmusi Cie do kupna maca i osx'a legalnie albo wyladujesz na lodzie... Zobaczymy co wymysla.
    wlasnie teraz bedzie ten pierwszy raz, kiedy, jezeli chodzi o dyskusje o Apple, musze Ci przyznac racje
    Pozdrawiam
    Riccardo
    --
    Fuji & Ricoh

    Komentarz

    • KuchateK
      Pełne uzależnienie
      • 2005
      • 4895

      #77
      Zamieszczone przez Riccardo
      wlasnie teraz bedzie ten pierwszy raz, kiedy, jezeli chodzi o dyskusje o Apple, musze Ci przyznac racje
      Tak naprawde bardzo przepraszam wszystkich urazonych moimi pogladami antymakowymi. Fakt... Troche potrollowalem (jak to muflon powiedzial popieprzylem)

      Ale ziarno prawdy gdzies tam chyba jednak jest. A ze nie pasuje wiekszosci i nie podane w elegancki sposob to trudno... Nawet teksty zapalonych makowcow niepochlebne apple nie za bardzo podchodza makowcom
      ...

      Komentarz

      • Pikczer
        Pełne uzależnienie
        • 2005
        • 2578

        #78
        Zamieszczone przez Vitez
        A ja ciagle mam nadzieje ze bedzie toto na PCta .
        Sa tez tacy, co maja caly czas nadzieje, ze Final Cut Pro tez pojawi sie na pecetach i.... niestety, nic nie zapowiada tegoz wydarzenia :rolleyes:
        To chyba tez taki chwyt marketingowy, cos co bedzie trzymalo profesjonalistow przy komputerach mac.

        Komentarz

        • RafalK
          Bywalec
          • 2005
          • 104

          #79
          Bo FCP na pececie już był (tylko się trochę inaczej nazywał Szczerze mówiąc - poza iTunes oraz jakimiś tam popierdółkami, typu support do Bonjour czy innego Rendezwous nie ma chyba w chwili obecnej softu appla, który chodziłby pod Windą. I póki Apple "robi" sprzęt - pewnie nie będzie. Taka karma...
          --

          pozdrawiam,
          Rafał

          Komentarz

          • Pikczer
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 2578

            #80
            Zamieszczone przez RafalK
            ...nie ma chyba w chwili obecnej softu appla, który chodziłby pod Windą. I póki Apple "robi" sprzęt - pewnie nie będzie. Taka karma...
            Ale to dobrze czy zle - bo nie rozumiem
            Na pecety jest tyle softu na swiecie, ze glowa mala - z kazdej dziedziny: grafiki, muzyki, filmow, programowania itd. A jak Apple cos wypusci, to zara pretensje, ze tylko na swoja platforme.
            Ja wole miec jeden program ale b. dobry i dobrze dzialajacy niz tysiace niedorobionych zamiennikow np. CS-a, Quarka czy Office'a

            Niech chlopaki z Apple'a skupia sie na jednej platformie ale porzadnie. Dla mnie to sluszna idea.

            Komentarz

            • Jac
              Pełne uzależnienie
              • 2004
              • 4813

              #81
              Zamieszczone przez Pikczer
              Niech chlopaki z Apple'a skupia sie na jednej platformie ale porzadnie. Dla mnie to sluszna idea.
              tylko oni juz maja za duzo do roboty bo raz ze robia sprzet a dwa sami go programuja... i sobie chyba nie za bardzo radza na rynku... bo i w macach zdazaja sie niedorobki oczywiscie na inna skale ale procentowe to pewnie bedzie blisko windy...

              Poza tym co to za program jak pewnie z 50% uzytkownikow z niego nie skorzysta... moim zdaniem apple majac monopol celowo robi takie programy ktore wymuszaja na uzytkownikach upgrady i to nie za 10zl...
              Instagram

              Komentarz

              • RafalK
                Bywalec
                • 2005
                • 104

                #82
                A dlaczego ma to być dobrze albo źle? Jak mawiał nasz były prezydent - są plusy dodatnie i plusy ujemne takiej sytuacji. Ja tam pretensji do Apple, że nie pisze programów pod Windowsy nie mam - bardziej mnie martwi, że programów, których potrzebuję do pracy nie ma pod OSX. Ale to już nie jest wina Apple
                --

                pozdrawiam,
                Rafał

                Komentarz

                • Pikczer
                  Pełne uzależnienie
                  • 2005
                  • 2578

                  #83
                  Zamieszczone przez Jac
                  tylko oni juz maja za duzo do roboty bo raz ze robia sprzet a dwa sami go programuja... i sobie chyba nie za bardzo radza na rynku... bo i w macach zdazaja sie niedorobki oczywiscie na inna skale ale procentowe to pewnie bedzie blisko windy...

                  Poza tym co to za program jak pewnie z 50% uzytkownikow z niego nie skorzysta... moim zdaniem apple majac monopol celowo robi takie programy ktore wymuszaja na uzytkownikach upgrady i to nie za 10zl...
                  Jac, przeciez mozesz sobie pracowac na windowsach, nikt nie broni. Przeinstalowuj system 5 razy w roku bo zwolnil 80% i wirusy juz myszke zjadly ;-) - sam to przechodzilem, a nie mialem jeszcze go w domu wtedy do sieci podpietego Az strach pomyslec co by sie dzialo gdybym mial.

                  A to juz zupelnie inny problem. Z tego jednak co wiem, to mac mial zawsze o wiele tanszy (i nie tylko tanszy ;-) ) system od pecetow. A jesli chodzi o programy... coz. Sa tacy, ktorzy kupuja Porsche i montuja w nim gaz. Jak stac Cie na maca, to pewnie na tym zarabiasz albo masz kase, wiec nie narzekaj mi prosze, ze Porsche za duzo pali. A co do bykow to zdarzaja sie najwiekszym firmom i w najdrozszych produktach wszystkich marek swiata. Dlatego ja Apple'owi rowniez wybaczam bledy.
                  Ostatnio edytowany przez Pikczer; 2878.

                  Komentarz

                  • KuchateK
                    Pełne uzależnienie
                    • 2005
                    • 4895

                    #84
                    Zamieszczone przez Jac
                    bo i w macach zdazaja sie niedorobki oczywiscie na inna skale ale procentowe to pewnie bedzie blisko windy...
                    Wszyscy maja niedorobki... Chca szybko nowe to jest jak jest.
                    "Co nagle to po diable".
                    Tu wylazi zaleta malo popularnej platformy... Nikt nie szuka dziury w komputerach ktorych jest jeden na sto jak moze znalezc cos na pozostale 99.

                    Zamieszczone przez Jac
                    moim zdaniem apple majac monopol celowo robi takie programy ktore wymuszaja na uzytkownikach upgrady i to nie za 10zl...
                    Otoz to... Trzeba przymusic uzytkownikow do kupienia najnowszego g5 quad, 4 giga ramu i cinemy 24"... albo lepiej dwoch A to moga zrobic tylko softem, takim jak aperture.

                    Zamieszczone przez RafalK
                    bardziej mnie martwi, że programów, których potrzebuję do pracy nie ma pod OSX. Ale to już nie jest wina Apple
                    A to wada malo popularnej platformy

                    Mysle jednak ze to po czesci jest wina Apple. Apple nie poszlo w slady IBM'a. Mimo nawet paru zapedow gdzies tam kiedys kilku firm w produkcji klonow jak widac dalej mac jest tylko i wylacznie od Apple. Mimo, ze mieli by straty na tym ze ktos kupi XXX kloun a nie "oridzinal makintosz" mogli by je jednak skompensowac na sofcie. Mogli by paroma zrecznymi ruchami uprzykrzyc zycie klonerom (typowo ), co po uzaleznieniu od platformy programowej przyciagnelo by do swoich kompow (drogich, ale mniej problemowych) po jakims czasie. W perspektywie czasu soft i kompy od appla to nie bylo by pare pojedynczych procent jak dzisiaj a wiele wiele wiecej. Napewno by nie stracili. Mogli by zarabiac na sprzecie lub sofcie.

                    Ale apple to nie majkrosoft

                    Dlatego takie acdsee na maca czy jaki kolwiek inny soft to strata czasu i kasy dla wielu firm... Po co robic program na jeden ze stu komputerow (no, praktycznie to bodajze 3 procent obecnie maja) kiedy i tak nie wiadomo ze kupia jak mozna zrobic na pozostale 99? Inwestycja napewno sie zwroci duzo predzej.

                    A to znowu sie odbija na apple. Nie dosc ze kompy drogie to jeszcze softu nie ma za wiele. Tego duzo ludzi nie kupi, bo moze miec della z windzia pol taniej i cala gore softu na to
                    ...

                    Komentarz

                    • Pikczer
                      Pełne uzależnienie
                      • 2005
                      • 2578

                      #85
                      Zamieszczone przez KuchateK
                      Dlatego takie acdsee na maca czy jaki kolwiek inny soft to strata czasu i kasy dla wielu firm... Po co robic program na jeden ze stu komputerow (no, praktycznie to bodajze 3 procent obecnie maja) kiedy i tak nie wiadomo ze kupia jak mozna zrobic na pozostale 99? Inwestycja napewno sie zwroci duzo predzej.
                      Wiesz..., gadanie na ten temat z osobami, ktore podchodza tak do tego tematu jak Ty, to takie samo jak gadanie z ksiedzem o aborcji. Bo i tu, najczesciej na temat Macow i ich systemu wypowiadaja sie ludzie, ktorzy nawet pol roku nie popracowali na tej platformie.
                      Czlowieku - uswiadom sobie, ze ten sprzet NIE JEST KIEROWANY do wszystkich. Jak chcesz miec kompa na ktorym bedziesz mogl sobie pograc, tworzyc grafike, smigac w arkuszach kalkulacyjnych, programowac, obrabiac filmy i dzialac w programach 3D, to ok - kup peceta. Ja wole swoja prace przygotowywac na porzadnym sprzecie, grac na Playstation 2 a Exela nie potrzebuje
                      Jak jednak jestes konkretnie ukierunkowany na prace np. z filmem czy DTP, to normalnym wyborem okaze sie mac.

                      [/QUOTE]Nie dosc ze kompy drogie to jeszcze softu nie ma za wiele. Tego duzo ludzi nie kupi, bo moze miec della z windzia pol taniej i cala gore softu na to [/QUOTE]

                      I niech nie kupuje
                      A po co komu w Polsce wypasiony Mini Moris jak moze za to miec 3 Fiaty Punto albo 4 Daewoo Nubiry???
                      To jest dziwny kraj nawet i pod wzgledem konkurencji komputerowej. Wejdz na strony www w USA a zobaczysz, ze kompy DELLa, IBMa czy innych znanych marek kosztuja tyle samo co Maki. A to, ze u nas pan Kowalski, moze se kompa w piwnicy zlozyc albo kupic na przecenie w supermarkecie za 1000pln, to inna sprawa. Tylko, ze nikt nie mowi o tym, ze dziala mu do ****, ze sie wiesza bo czesci sa dobrane z kosmosu. Zawsze mozna taniej. Zawsze mozna kombinowac. Ja zajmuje sie profesjonalnie grafika i przygotowaniem do druku. Pracowalem (i pracuje rowniez czasem) na pecetach przez 10 lat. Od 5 robie na Makach, bo tego wymaga moj zawod i dlatego, ze bardziej je polubilem 8) A jak nie bede mial kasy i bede zmuszony do pracy na pecetach, to bede robic na pecetach :cool: I nie bede psioczyl, ze Maki sa drogie i ze ceny jachtow znowu poszly w gore.
                      A odwolujac sie do Twojego: "Tego duzo ludzi nie kupi, bo moze miec della z windzia pol taniej i cala gore softu na to" powiem tak - kup se w takim razie wypasionego kompakta a nie body z zestawem szkiel razem wartosci moze nawet i 30 000pln, bo teraz kompakty maja 8 megapixeli i szkla z 15 krotnym zoomem i pewnie bym Cie nie jeden raz zawstydzil pokazujac jakie zdjecia ludzie robia takimi gowienkami a Ty tyle kasy w sprzet. I jeszcze bys se laptopow nakupowal... moze nawet ze 4 :cool:

                      Komentarz

                      • Jac
                        Pełne uzależnienie
                        • 2004
                        • 4813

                        #86
                        to ja sie zapytam inaczej (bez ironi) co takiego ma Mac czego nie ma pecet... chodzi mi o funkcje uzytkowe nie o design czy obsluge?
                        Instagram

                        Komentarz

                        • Pikczer
                          Pełne uzależnienie
                          • 2005
                          • 2578

                          #87
                          Zamieszczone przez Jac
                          to ja sie zapytam inaczej (bez ironi) co takiego ma Mac czego nie ma pecet... chodzi mi o funkcje uzytkowe nie o design czy obsluge?
                          Jac, to ja sie zapytam inaczej (bez ironi) - co ma dSLR z zestawem szkiel wazacych 20 kg za 30 000pln co nie pozwoliloby na zrobienie pieknego i poprawnego technicznie zdjecia czego nie ma kompakt za 2 000pln?

                          Sorry Jac, ale to jak ze slepym o kolorach gadac.

                          Komentarz

                          • Jac
                            Pełne uzależnienie
                            • 2004
                            • 4813

                            #88
                            Zamieszczone przez Pikczer
                            Jac, to ja sie zapytam inaczej (bez ironi) - co ma dSLR z zestawem szkiel wazacych 20 kg za 30 000pln co nie pozwoliloby na zrobienie pieknego i poprawnego technicznie zdjecia czego nie ma kompakt za 2 000pln?
                            czyli co? nikt mi nie powie, krotko w pkt co ma, ja ci moge odpowiedziec o kompaktach ale chyba bylo to pytanie retoryczne....

                            Zamieszczone przez Pikczer
                            Sorry Jac, ale to jak ze slepym o kolorach gadac.
                            ze co? nie zrozumiem jakie sa roznice? ze glupi jestem ?
                            Instagram

                            Komentarz

                            • Pikczer
                              Pełne uzależnienie
                              • 2005
                              • 2578

                              #89
                              Zamieszczone przez Jac
                              czyli co? nikt mi nie powie, krotko w pkt co ma, ja ci moge odpowiedziec o kompaktach ale chyba bylo to pytanie retoryczne....


                              ze co? nie zrozumiem jakie sa roznice? ze glupi jestem ?
                              Nie jestes glupi, tylko nigdy nie pracowales na Macu, wiec co Ci mam powiedzec? Skroty sa wygodniej ulozone dla palcow? I tak powiesz, ze to bzdura. A to nawet kumpel, ktory woli pecety, po miesiacu pracy na maku zauwazyl.

                              Ale prosze - kilka konkretow:
                              1. NIE mam ZADNYCH problemow z wirusami !!!! Od 5 lat w firmie (a jest w niej non stop internet) nie mielismy ZADNEGO wirusa.

                              2. Sytem jest o wiele ladniejszy (kwestia gustu) i stabilniejszy (wlasne doswiadczenie) niz XP.

                              3. Nie mialem na OS X ZADNYCH problemow z podlaczeniem sprzetu zewnetrznego. Na XP kilka razy bylo - a to inne sterowniki, a to cos nie tak (wlasne doswiadczenie)

                              4. Design moze dla Ciebie nie jest wazny, ale przeciez pecetowcy kupuja przezroczyste obudowy, swiecace lampki do srodka itd. wydajac na to kase, wiec dlaczego jak ja wydaje na mojego pieknego srebrnego maczka G5 z fantastycznie wygodnym ulozeniem "bezkablowym" w srodku, to nie moge tego uwazac za zalete???????? Nad tym pracowal sztab ludzi i chwala im za to. I mi sie podoba. I ja chce za to zaplacic.
                              Uwazam, ze warto dac nawet 1500pln za taka wspaniala obudowe. To tez zaleta. Nie mozesz odbierac designu czemus, co na oryginalnosci sie wychowalo A to ile to kosztuje i czy Ty chcesz za to placic to inna sprawa (bylo kupic 2 razy tansze obiektywy sigmy a nie Canona - roznica w jakosci tez nie jest taka duza jak roznica w cenie). Ja lubie rzeczy ladne, dobre i oryginalne. Dlatego Maca traktuje jako ozdobe mojego gabinetu a nie jak blaszaka, ktorego chce wepchnac pod biurko i moge zobaczyc u kazdego. I za to place. I to moj wybor.

                              5. Chocby program Aperture. Moge sie nim bawic - Ty nie I choc Ty mozesz milionem innych ja bym go nie zamienil na tysiace smieci

                              To i tak bez sensu, bo oczywiscie zawsze znajda sie tacy, ktorzy beda podwazac zalety maca. Ale prawda jest taka, ze jak nie potrzebujesz Maka, to widocznie nie masz takiej potrzeby go miec. Na szczescie, nie wszyscy musza jezdzic tym samym samochodem, robic zdjecia tym samym aparatem i pracowac na tym samym systemie komputerowym. Dlatego kupuj co chcesz, najwazniejsze zebys byl zadowolony. Dobrze, ze jest konkurencja i ze moge wybrac co chce. Moj wybor padl na Maca po wielu latach pracy na pecetach i nie mam zamiaru nikogo do niego przekonywac.

                              ps
                              a co kompaktow, to wiem czym sie roznia kompakty od dSLR-ow. Ale sa tacy, ktorzy w zyciu za te roznice nie zaplaciliby 25 000pln. Tak jak ci, ktorzy nie daliby 4 000pln wiecej za maca.
                              Ostatnio edytowany przez Pikczer; 2878.

                              Komentarz

                              • Pikczer
                                Pełne uzależnienie
                                • 2005
                                • 2578

                                #90
                                I jeszcze jedno: moge instalowac programiki i odinstalowywac. Ile chce. I system nawet po 2 latach chodzi normalnie, a nie zwalnia jakby procesor na slabszy sie wymienilo.

                                Komentarz

                                Pracuję...