Strój na ślub?
Zwiń
X
-
dokładnie, wg mnie na ślubie to spodnie od garniaka, pantofle/czarne cichobuty, koszula to absolutne minimum. Wszyscy na ślubach są w garniturach i łatwiej się wmieszać w tłum i zrobić lepsze zdjęcia, nie mówiąc już o samej przysiędze, gdy staje się koło młodych - ja nikomu tego nie narzucam, ale sam zawsze chodzę w garniaku na ślub, zainwestowałem w dobre buty i nareszcie nie bolą mnie nogi (jak co we wcześniejszych pantoflach) i nie słychać mnie w ogóle jak chodzę po kościele.
Nie chodzi tu o styl czy przepych - po prostu o styl bycia i uszanowania Młodych, Rodziców i miejsca ślubu. Do kościoła w niedzielę w krótkich spodniach, ani w tym co na codzień nie chodzę.Komentarz
-
u mnie prawie standardowo ? - czarna koszula z długim rękawem (w wyjątkowe upały jasna koszula z krótkim), czarny krawat, jasne spodnie od garnituru i czarne wygodne pantofle (11 letnie
-rozchodzone, ciche, zadbane i nie zniszczone ;-) ) + czarna torba foto
-na plener w innym terminie - strój "nieoficjalny" - na luzie, bardziej na sportowo (nie mylić z dresami :grin: )Ostatnio edytowany przez spino; 5340.
UWAGA 26.10.2012 SKRADZIONO: Canon 5D -nr ser. 3431303646; Canon Speedlite 580EX II -nr ser. 352198; Canon 50 f/1,4 -nr ser. 77370854, Canon 85 f/1,8 -nr ser. 49800336, CANON 70-200 f/2,8L IS USM -nr ser. 471918, Tamron SP AF 28-75 f/2.8 -nr ser. 536031; TORBA Canon Deluxe Camera Bag 10EG; KAMERA SONY XDR-NX5E -nr ser. 211529Komentarz
-
tzn ze wstydzisz rzeczy w ktorych chodzisz ? czy sa one brudne ? ;] , nie traktuj tego jako ataku , ale taka przesada jednak jest przesadzona ;] , ale rozumiem ze niektorzy traktuja kosciol jako "cos" wyjatkowego stad takie podejscie do sprawyno comment...Komentarz
-
Nie trzeba kościoła traktować wyjątkowo, wystarczy że z szacunkiem podejdzie się do tych którzy w ten sposób kościół traktować mogą, a jeżeli nawet nie kościół to przynajmniej ceremonię, którą, teoretycznie, mają pierwszy i ostatni raz w życiu.Nazywam się Piotr Knap, to i informacja że moje nazwisko można wyguglać nie jest zdaje się sprzeczne z 8 punktem regulaminu forum więc nie rozumiem czemu zostało to usunięte. Albo inaczej, rozumiem, ale powód jest dość żenujący
Komentarz
-
olga123
ale fakt faktem, na zdjęciach (a obejrzałam ich trochę) jeśli fotograf jest ubrany strasznie "luzacko" to nie wygląda to najlepiej. Najbardziej to widać jeśli na ślubie jest 2 fotografów tak ubranych i przypadkiem fotografuja się nawzajem Ale chyba najgorsze problemy fotograf może mieć jak chodzi przed nim kamerzysta
to jest bardzo ciekawe..... i śmieszne zarazem
Komentarz
-
Dla mnie garniak to przesada,jak ktoś lubi to ok ale nie wobrażam sobie pracy w lato gdy jest 30 stopni a ty w garniaku z torba i sprzętem prosisz o jedno,żeby ten dzien sie skończył.
Poza tym garniak cie nie ukryje,jestes taka osobą na ślubie gdzie bedziesz w centrum wydarzeń i zawsze ktoś cie zauważy,no bo trudno by było inaczej gdy biegasz koło ołtarza z wielkim aparatem i walisz lampą,dlatego ważniejsze jest dyskretne i ciche zachowanie,a co do ubioru wystarcza ciemne spodnie,spokojnie jeansy byle by nie byłe z jakimiś dziurami czy odpustowymi przetarciami i jakaś w miare elegancka koszula/koszulka polo np w ciemnym kolorzeEOS + L i kupa gratów ...Komentarz
-
Ja nie raz slyszalem od klientow o fotografach w jeans'ach i spoconej koszulce polo i wierzcie mi ze nie byly to superlatywy.
Dla mnie spodnie z garniaka, czarne buty i koszula to podstawa. Dodatkowo marynarka jesli jest zimno.
5DmkIII | BG-E11 |5DmkII | BG-E6 | 16 | 24-35 F2 | 50 | 85 | 135L | 2x430 EX II | 2xJ360 AFD | YN662C | NX2000 | 16-50 | 30 | 50-200
Google: Precious-moment photography UKKomentarz
-
Kamerzysta na ostatnim ślubie, na którym fociłem ubrał się w elegancki czarny garnitur i sportowe buty z dużym czerwono białym logiem. Chociaz może dobrze, ze nie odwrotnie - w dres i pantofle.
Sam generalnie ubieram się na ciemno, koszula, krawat, spodnie eleganckie i marynarka w chłodne dni.Komentarz
-
powiem inaczej... jedno z moich pierwszych "zleceń" było od koleżanki z pracy.. wszystko dogadane i ustalone. podjeżdżamy pod kościół, młodzi mają "chwilę dla siebie", ja nawiązuję kontakt z kierownikiem z pracy, który akurat przyjechał na ślub... ubrany, no właśnie, jeansy, koszula "jakaś-tam", półbut i kurtka skórzana.. ja tradycyjnie - koszula, krawat, kanty i marynarka... on do mnie "a coś ty taki odstawiony, przecież tylko zdjęcia masz zrobić....?".. ja odpowiedziałem "no niby tak..." dalszej konwersacji nie podjąłem.. zbił mnie swoim stanowiskiem, doświadczeniem i... no właśnie.. uważam, że nie ważne kto i nie ważne czy to na ślub, chrzest, pogrzeb... warto do tego miejsca przyjść z szacunkiem, wyrażanym zarówno w zachowaniu poprzez poszanowanie praw i zasad instytucji, jak i poprzez wyrafinowany ubiór, niekoniecznie Gucci, ale na pewno nie Convers'y i wytarty dżins.
#5D+BGE4 | 5DII+BGE6 | 28/1.8 | 50/1.4 | 85/1.8 | 135/2L | Helios 2/58 | Metz58AF2.. kupa stafu i brak czasu... przerobiłem: 40D | 50D+BGE2N | 24-105/4L | 18-55 IS | 55-250 IS | 17-55/2.8 IS | 100-400L | S150-500 OS | S300-800HSM | 430EXII...
Komentarz
-
Predzej zapocisz się w tym garniaku niż w jeansach i koszuli,ale co kto lubi ja bym nie wytrzymał upocony z przyklejoną do siebie koszulą w marynarce.Ja nie raz slyszalem od klientow o fotografach w jeans'ach i spoconej koszulce polo i wierzcie mi ze nie byly to superlatywy.
I ja nie mówie o jeansach jak na dyskoteke tylko są ładnie skrojone i w ciemnym kolorze eleganckie jeansy które pasują do odpowiedniej koszuli a nawet marynarki,i ja taki strój preferuje bo jest mi wygodnie i czuję sie dobrze
!!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
A no i oczywiście wygodne buty,najczesciej nosze mokasyny ecco bo najlepiej pasuja do tego w czym chodze i sa nieziemsko wygodneEOS + L i kupa gratów ...Komentarz
-
Ja uważam, że wystarczy smart casual.
Nie wyobrażam sobie pracować z aparatem na reportażu w garniaku.
Czasem dla dobrego ujęcia trzeba się poświęcić i zabrudzić np. kolano
No, ale ja w garniaku śmigam od rana do wieczora więc chociaż na reportażu chcę od niego odpocząć :PKomentarz
-
to i ja coś od siebie, na lato jasny, lniany garniak (prążki tenis), do tego także lniana koszula,jeśli bardzo ciepło to oczywiście bez marynarki,
a na jesien, tak dla odmiany ciemny garniak (grubszy len+cos tam) i koszula, ale nigdy krawatDo zdjęć mam wszystko, prócz talentu...
(R6, RP, RF 15-35 f/2.8L, RF 28-70 f/2L, RF 100 f/2.8L, RF 70-200 f/2.8L, EL-1, 470EX-AI)Komentarz
-
Nie wiem czemu niektórzy uważają garniak za przymus na ślubie,to para młoda i pan młody ma zabłysnąć a nie my...chociaż wiem że są tacy co lubią,ale tu nie chodzi o to tylko o wygodę pracę,nikt mi nie powie że w garniaku może być wygodnie...
Poza tym widząc już trochę w swym życiu kamerunów i fotoziutków stwierdzam że w tym w czym ja to robie wygladam 1000 razy lepiej niż ktoś w garniaku za 300 zł i plastikowej koszuli za 30,nie wspomne o agentach w cygańskich lakierkach z czubami jak w butach alladyna ... taki a'la cygański wizerunek,czasem brakuje aby duzego brzucha hah
EOS + L i kupa gratów ...Komentarz
-
nie, to nie przymus, ale ja lubie tą swiadomośc, że moje buty sa drozsze niż cały "elegancki" strój kogoś z gości, a czasem nawet pana młodego
a tak powaznie, jesli ktos na codzień stara się niezle ubierac, to dlaczego "do pracy" ma iśc jak łajza, tylko po to zeby nie odbiegac od reszty, sami dobrze widzimy jakie buty i "garnitury" nosza ludzie w naszym pieknym krajuDo zdjęć mam wszystko, prócz talentu...
(R6, RP, RF 15-35 f/2.8L, RF 28-70 f/2L, RF 100 f/2.8L, RF 70-200 f/2.8L, EL-1, 470EX-AI)Komentarz
Komentarz