Strój na ślub?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • najeli
    Uzależniony
    • 2008
    • 992

    #151
    <offtop>

    Zamieszczone przez Handelson
    No, ale ja w garniaku śmigam od rana do wieczora
    O matko, fakt, że widziałam Cię raz w życiu, ale nigdy by mi to przez myśl nie przeszło

    </offtop>
    www.najeli.pl * fb.com/najeli.fotografia
    C5 * C5d * C40d * C17-40/4L * C50/1.4 * C85/1.8 * C100/2.8L * C70-200/4L * Samyang 8mm * 430exII

    Komentarz

    • Handelson
      Uzależniony
      • 2009
      • 789

      #152
      Zamieszczone przez najeli
      O matko, fakt, że widziałam Cię raz w życiu, ale nigdy by mi to przez myśl nie przeszło
      No i właśnie dlatego Marto zakładam w wolnym czasie jeansy, khaki i co tylko... byle nie garniak

      Komentarz

      • marbo
        Bywalec
        • 2008
        • 134

        #153
        Ubieram się na gotowo od samego rana w garniak .... nie stosuję sportowej odzieży na ślubach , ale to sprawa indywidualna - dobrze się czuję w garniturze , krawat zdejmuję po pierwszym bloku , a osobiście uważam że nie należy psuć młodym ogólnego odbioru tej uroczystości przez swój niepasujący do całości wygląd. Oni się męczą w upałach w swoich strojach ... to ja też mogę.
        Zawsze zabieram zapasową koszulę
        55D,16-200
        ----------------------------------------------

        Komentarz

        • MM-architekci
          Pełne uzależnienie
          • 2008
          • 2227

          #154
          a ogladasz czasem gosci jak ubieraja ? znajda sie tacy co zepsuja mlodym ogolny odbior ;] , zwlaszcza niektore panny nie znajace umiaru czy tez nie majace za grosz gustu , nie jedno juz widzialem , wiec nasz stroj pikus

          chociaz fakt ze pierwszych nas widza wiec trzeba jakos wygladac ;]

          ja tam juz zakupilem ciuchy na nowy sezon
          no comment...

          Komentarz

          • GoomeX
            Początki nałogu
            • 2007
            • 338

            #155
            Jedno pytanie, czy uważacie, że ubranie na ślub dżinsów, koszuli i ładnych papci to obciach, czy 'ujdzie' i praktykujecie to... ?!

            Komentarz

            • velviana
              Coś już napisał
              • 2011
              • 65

              #156
              Zamieszczone przez GoomeX
              Jedno pytanie, czy uważacie, że ubranie na ślub dżinsów, koszuli i ładnych papci to obciach, czy 'ujdzie' i praktykujecie to... ?!
              Dżinsy mogą być, koszula z długim rękawem , jak najbardziej też;
              ale z tymi papciami to trochę enigmatycznie...
              Z takimi papciami to nie ma szans wyskoczyć :


              Komentarz

              • Kolekcjoner
                Obertroll
                • 2006
                • 18793

                #157
                Zamieszczone przez GoomeX
                Jedno pytanie, czy uważacie, że ubranie na ślub dżinsów, koszuli i ładnych papci to obciach, czy 'ujdzie' i praktykujecie to... ?!
                Gdyby na mój ślub przyszedł fotograf tak ubrany to pogoniłbym na cztery wiatry. Na szczęście mam już to za sobą .
                "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                Kapitan Wagner

                Komentarz

                • Sergiusz
                  Pełne uzależnienie
                  • 2008
                  • 2708

                  #158
                  W zeszłym roku było częściowo upalne lato i była moda na sandały. Mam kilka pamiątkowych zdjęć zrobionych przy okazji. :-D
                  Nie ogranicza mnie wyobraźnia ponieważ jej nie posiadam.

                  Komentarz

                  • wodzu99
                    Dopiero zaczyna
                    • 2009
                    • 35

                    #159
                    Zamieszczone przez tombas
                    zgoda, przekonałes mnie,
                    jesli bede focił rozdanie oskarów lub emmy to zrezygnuje z garnituru i wtopie się w tłum reporterów:-D
                    zdarzyło się, ze fociłem na Gali "SIatkarskie Plusy" i pierwsze co usłyszałem po tym jak przyznano mi akredytację na tę gale, to była informacja, że takze fotografow obowiązuje strój wieczorowy...

                    ale to gala, a nie ślub...
                    http://www.postrozny.eu || http://www.volley24.pl
                    Canon EOS 1Dmark III + C 50 1.8 + C 300/2.8L USM + S 24-70/2.8 + S 70-200 2.8 HSM + 430EX II

                    Komentarz

                    • dinderi
                      Pełne uzależnienie
                      • 2009
                      • 3028

                      #160
                      Zamieszczone przez wodzu99
                      zdarzyło się, ze fociłem na Gali "SIatkarskie Plusy" i pierwsze co usłyszałem po tym jak przyznano mi akredytację na tę gale, to była informacja, że takze fotografow obowiązuje strój wieczorowy...

                      ale to gala, a nie ślub...
                      No właśnie! Nie ma się co wygłupiać, na ślub chodzi się jak ostatnia łajza. Najlepiej z długim, białym szalem na szyi.
                      Kontakt ze mną tylko przez e-mail: "mirekkania na yahoo kropka com kropka au". PW nie czytam.
                      09. Rób i pokazuj zdjęcia, które podobają się tobie, a nie oglądającym.

                      ---Moje zdjecia na FB---

                      Komentarz

                      • Sergiusz
                        Pełne uzależnienie
                        • 2008
                        • 2708

                        #161
                        Ja też jestem zdania, że lepiej mieć długi niż krótki ale w tym przypadku długi jest mało praktyczny. Do tego na białym zostają ślady po szmince a jak jest podanie z barszczu czerwonego to już lipa całkowita.
                        Nie ogranicza mnie wyobraźnia ponieważ jej nie posiadam.

                        Komentarz

                        • sbogdan1
                          Początki nałogu
                          • 2007
                          • 359

                          #162
                          Zamieszczone przez Sergiusz
                          W zeszłym roku było częściowo upalne lato i była moda na sandały. Mam kilka pamiątkowych zdjęć zrobionych przy okazji. :-D
                          Sergisz nie daj się prosić pokaż te foteczki, widziałem już nie jedno ale nie ma nic piękniejszego jak facet ubrany w gang i sandałki + fikuśne skarpetki najlepiej w kratkę
                          EOS 40D,BG-E2N, 17-40/4 , 70-200/4 , 50/1.4, 85/1.8 ,T 28-75/2.8,

                          Nie kłóć się z idiotami ściągną cię na swój poziom i pokonają doświadczeniem

                          Komentarz

                          • nilhi
                            Coś już napisał
                            • 2010
                            • 99

                            #163
                            Jakkolwiek można bronić tezy o garniaku u fotografa jako elemencie-wtapainia-się-w-tłum to o garniaku u fotografki ubranym w tym samym celu nie może być mowy ??: Gdybym miała "wtapiać się w tłum" kobiet weselnych przyszłoby mi wdziewać kusą kieckę w wyrazistym kolorze i szpile...
                            Wybieram więc "total look" - wszystko na czarno, trochę na zasadzie przeciwwagi dla ubranej w biel Młodej, której intensywnie i blisko towarzyszę Być może "wypaczył mnie" obrazek z początku działalności, gdy spotkałam się z kamerzystką ubraną w białą (sic!) powłóczystą sukienkę i kremowe buty, w dodatku uczesaną i umalowaną staranniej od Panny Młodej - ja nie wiem, czy to było specjalnie, ale był to jeden z bardziej żenujących widoków w moim życiu...
                            W każdym razie - z braku opcji "kamuflująco-równającej-do-gości" ubieram płócienne, czarne spodnie, czarny top (z tych, które kobiety od razu rozpoznają jako elegantsze i droższe... ) i czarną lnianą marynarkę. Obcasy z miejsca skreślam jako "stukające" i niepewne (że niewygodne, to chyba jasne..) i od lat mam ukochaną parę eleganckich, skórzanych półbutów by Ryłko, w kroju "męskim", zawsze wypucowanych.
                            Na upały zmieniam je na skórzane równie eleganckie buty z małym przewiewem, ale z zakrytymi palcami. Obcas zawsze niewielki.
                            W skrajne upały mam przy sobie na przebranie jeszcze bardziej elegancki, ale już niekoniecznie czarny top np. z jedwabnej satyny, która świetnie chłodzi.

                            IMHO u fotografa - faceta ładne spodnie (skreślam jeansy, ale już np. sztruksy - nówki nie), koszula i luźna, sportowa marynarka robią wystarczający efekt, ale garniak na pewno też nikomu "wizerunkowo" nie zaszkodzi.
                            Odpada wszystko, co brudne, wymiętolone, krzykliwe.

                            Komentarz

                            • MC_
                              Pełne uzależnienie
                              • 2009
                              • 3444

                              #164
                              Święta racja.

                              Komentarz

                              • nilhi
                                Coś już napisał
                                • 2010
                                • 99

                                #165
                                BTW - u kobiet dochodzi jeszcze element "rywalizacyjny" którego lekceważyć się nie powinno.
                                Kobieta - fotografka moim zdaniem powinna mieć bardzo nierzucający się w oczy makijaż i skromną fryzurę. Ogólnie - na ślubach nie wyglądam na swoje 100% możliwości to nie czas i miejsce. Was, facetów, to nie dotyczy, ale babki powinny pamiętać, że gwiazda przy ołtarzu może być tylko jedna

                                Komentarz

                                Pracuję...