oczywiście przesadam jak zwyke tak naprawde w realu jestem o wiele bardziej powściągliwy ale to urok internetu..... w/g mnie inteligencja spoleczna jaka nabywamy miedzy innymi w szkole jest jednym z 3 podstawowych filarów sukcesu w życiu dorosłym .... jest jeszcze inteligencja emocjonalna (tą właśnie nabywamy w rodzinie) i inteligencja w potocznym rozumieniu przy czym większości ludzi wydaje się najważniejsza a tak nie jest .... a tak naprawdę lekceważenie każdego z tych 3 filarów czyni człowieka dysfunkcyjnym w wielu wymiarach ...
Powrot do Polski ?
Zwiń
X
-
-
nie wiem jak wychowa bo to zalezy od nianki i od matki - generalnie lepiej jak na poczatku matka jest z dzieckiem , buduje przywiazanie, wartosci i zaufanie.Zamieszczone przez leminaI naprawdę sądzisz, że niańka wychowa Ci dziecko tak jakby rodzice sobie tego życzyli?
Ale i tak uwazam, ze najlepiej mieszac tzn przedszkole + dom.
Slyszalem kiedys od Pani przypadkowo spotkanej na Saentis w Szwajcarii, ze przedszkola sa tam od 4-5 lat. Jak to prawda to wielki kanal bo niby jak sie ma jezyka nauczyc jak pochodzi z imigranckiej rodziny ?!?
Moa coreczka od 2-go roku chodzi do przedszkola, teraz ma niecale 5 lat i wymiata po niemiecku z akcentem ... jak ja jej zazdroszcze
Szkola, przedszkole sa potrzebne bo rodzice moga zakrzywiac rzeczywistosc 'dbajac' o dzieci ... a i najlepiej jak to jest konserwatywne wychowanie!Komentarz
-
A gdzie jest ojciec? Na wakacjach?Zamieszczone przez AGOnie wiem jak wychowa bo to zalezy od nianki i od matki
Zgadzam się z tym. Jednakże p odkreślę jeszcze raz - wychowanie nie może być zepchnięte całkowicie na instytucję przedszkola/szkoły.Zamieszczone przez AGOAle i tak uwazam, ze najlepiej mieszac tzn przedszkole + dom.
To masz jakieś trefne informacje. Jeśli jest miejsce w przedszkolu, to dziecko mozna oddać od ukończenia 3-6 miesięcy (to jest żłobek oczywiście). Przedszkole (jeśli jest miejsce) jest całodzienne lub tylko na kilka godzin kilka dni w tygodniu (mozna np dziecko oddać tylko na przedpołudnia).Zamieszczone przez AGOSlyszalem kiedys od Pani przypadkowo spotkanej na Saentis w Szwajcarii, ze przedszkola sa tam od 4-5 lat. Jak to prawda to wielki kanal bo niby jak sie ma jezyka nauczyc jak pochodzi z imigranckiej rodziny ?!?
Do szkoły mozna posłać dziecko jak skończy 4 lata.
Nie będę opisywała całego systemu szkolnictwa, ale na pewno nie ma możliwości, aby dziecko się nie nauczyło języka. Jak ma problem, to są wyznaczane dodatkowe lekcje, brak oceny z języka przez pewien czas itp (wszystklo zależy od kantonu i od konkretnej sytuacji).
Akcentu zazdrościsz?Zamieszczone przez AGOMoa coreczka od 2-go roku chodzi do przedszkola, teraz ma niecale 5 lat i wymiata po niemiecku z akcentem ... jak ja jej zazdroszcze
Nie masz większych zmartwień?
Tego fragmentu nie do końca zrozumiałam... Poproszę o wyjaśnienie...Zamieszczone przez AGOSzkola, przedszkole sa potrzebne bo rodzice moga zakrzywiac rzeczywistosc 'dbajac' o dzieci ... a i najlepiej jak to jest konserwatywne wychowanie!Komentarz
-
-
A ja mam nadzieje, że moje dzieci nie nabiorą w szkole tego, co trafnie zostało nazwane inteligencją społeczną. Mam nadzieję za to, że będą inteligentne.
Ich prawo! Za to szkoła może zakrzywiac w tysiącach innych spraw. Decyzja powinna oczywiście należec do rodziców.Zamieszczone przez AGOSzkola, przedszkole sa potrzebne bo rodzice moga zakrzywiac rzeczywistosc 'dbajac' o dzieci ... a i najlepiej jak to jest konserwatywne wychowanie!30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy
Komentarz
-
tam i spowrotem ....
prawda jest taka, ze:
- sa szkoly na super poziomie, gdzie dzieci ucza sie wiecej niz moga od rodzica, ale tez takie co ksztalca kryminalistow
- sa swietni rodzice co dbaja o dzieci i moga im cos cennego przekazac, ale tez tacy co chleja na umor i leja male dzieci na libacjach alkoholowych (osobiscie bym ich wieszal na ryneczku, w niedziele po kosciele
)
srodka zlotego nie ma wiec przecietne szkoly i przecietni rodzice powinni sie przylozyc by wyksztalcic dobre kadry co ten piekny kraj na wyzyny wyniosa ... i nie spieprza za granice
P.S. a dobrze nie bedzie dopuki na zlodzieja sie mowi biznesmen, a motloch podziwia go za to jak sobie dobrze w zyciu radziOstatnio edytowany przez AGO; 1578.Komentarz
-
U nas też "wszystko" da się załatwić ale często okrężną drogą. Ja nie mówię o kopertach wciskanych lekarzom przez starsze panie, ale o kasie dawanej za "omijanie" przepisów - sztywnych (czyt. długich) procedur lub ich naciąganie. A nie lepiej po prostu płacić za usługę w tej lub konkurencyjej przychodni czy szpitalu?Zamieszczone przez mor_feuszSluzba zdrowia w UK tez nie jest godna polecenia - ale przynajmniej wszystko da sie zalatwic. Pozatym edukacja w PL jest na niesamowicie (byla za moich czasow a nan 30 na karku) wysokim poziomie. Wiemy 10000000000000000 razy wiecej niz "angole"
Ja zakończyłem edukację na maturze. Żadna uczelnia nie przyjęła mnie w szeregi (o! przepraszam - studiowałem "przez przypadek" jakieś 3 miesiące na Polibudzie
), w końcu przestałem się starać i zostałem fotografem (nawet miałem iść do szkoły, ale znalazłem pracę w branży, a znając ludzi po tym "studium focenia" nie żałuję nie wydanej kasy
). I jak rozmawiam z wieloma ludźmi z "magisterium" (mam też brata kończącego studia) to nie odnoszę wrażenia, że edukacja w Polsce jest na wysokim poziomie. Niezależnie czy jest to mój rocznik, czy też trochę w przód czy w tył.
Mam coś jedynie przeciw ustawie, która to będzie regulować. A tego się niestety spodziewam po freministkach-demokratkach. Jak jest to wola rodziców - ich sprawa. Ja sam chętnie bym dzieci wychowywał, bo straśnie je lubiemZamieszczone przez leminaA dlaczegóżby nie? Czy facet mneij sie nadaje do zajmowania dziećmi? Jeśli to kobieta ma akurat lepiej płatną pracę, to nie widzę problemu, aby to facet zajął się domem... Masz coś przeciw temu?
Ostatnio edytowany przez Raff; 3758.Komentarz
-
Nie sądzę, aby kiedykolwiek pojawiła sie ustawa nakazująca mężczyznom zajmownaie isę dziećmi, tak jak nie ma ustawy, że to kobieta zajmuje isę dziećmi.Zamieszczone przez RaffMam coś jedynie przeciw ustawie, która to będzie regulować. A tego się niestety spodziewam po freministkach-demokratkach. Jak jest to wola rodziców - ich sprawa. Ja sam chętnie bym dzieci wychowywał, bo straśnie je lubiem
Jednakże szlag mnie trafia jak słysze, że kobieta z dziećmi starająca się o pracę nie będzie dobrym pracownikiem, ponieważ będzie na zwolnienia chodziła, a facet, który ma dzieci będzie dobrym pracownikiem, ponieważ musi te dzieci utrzymać (i żonę, co na zwolnienia będzie chodziła).
Jestem przeciwna sztywnym ustaleniom, ale jestem też przeciwna takiej dyskryminacji.Komentarz
-
Niestety nie mogę się z Tobą zgodzić, jestem pracodawcą, zatrudniam około 20 osób, ludzie przychodzą, odchodzą, myślę, że nauczyłem się już oceniać ich zdolności i przydatność do pracy. W ogromnej większości ludzie po dobrych uczelniach (głównie Polibuda, Uniwerek i A.E) są bardziej samodzielni, mają więcej wiary w siebie, potrafią lepiej analizować zaistniałe sytuacje i znaleźć z nich dobre wyjście, są też odporniejsi na stres. Jakoś lepiej rozumieją co się do nich mówi, potrafą myśleć w szerszym kontekście.Zamieszczone przez Raff............ I jak rozmawiam z wieloma ludźmi z "magisterium" (mam też brata kończącego studia) to nie odnoszę wrażenia, że edukacja w Polsce jest na wysokim poziomie. Niezależnie czy jest to mój rocznik, czy też trochę w przód czy w tył.....
Jeżeli chodzi o wolne zawody typu fotograf czy inny artysta to nie wiem czy Akademia Sztuk Pięknych pomaga czy nie?
Oczywiście znam kilku wybitnych specjalistów bez wyższych studiów, którzy w swoich dziedzinach nie mają sobie równych, dotyczy to jednak najczęściej konkretnych wąskich specjalizacji.Pozdrawiam
PrzemoCKomentarz
-
Nie myślę oczywiście o ustawie regulującej to bezpośrednio, ale jakiejś "okrężnej polityce". Niestety pracodawca musi mieć wolną rękę co do wyboru pracownika, jeśli gospodarka ma się rozwijać. Mnie też się nie podoba, że brzydkie/grube/stare kobiety nie mogą być modelkamiZamieszczone przez leminaNie sądzę, aby kiedykolwiek pojawiła sie ustawa nakazująca mężczyznom zajmownaie isę dziećmi, tak jak nie ma ustawy, że to kobieta zajmuje isę dziećmi.
Jednakże szlag mnie trafia jak słysze, że kobieta z dziećmi starająca się o pracę nie będzie dobrym pracownikiem, ponieważ będzie na zwolnienia chodziła, a facet, który ma dzieci będzie dobrym pracownikiem, ponieważ musi te dzieci utrzymać (i żonę, co na zwolnienia będzie chodziła).
Przykład dość drastyczny, ale taki jest ten świat. Różnice między ludźmi są i nie jest to od razu dyskryminacja. Nikt nikogo nie olewa, nie poniża, nie prześladuje. W pracy liczy się rachunek ekonomiczny. Jak się komuś opłaci zatrudnić dobrego fachowca (czy to będzie kobieta, facet, gej czy młodociany) to to zrobi. A dawanie dotacji za zatrudnianie takich czy innych ludzi daje podwaliny socjalizmu, który prędzej czy później się po prostu nie opłaca. Nikomu.
No to tylko się cieszyćZamieszczone przez PrzemocNiestety nie mogę się z Tobą zgodzić, jestem pracodawcą, zatrudniam około 20 osób, ludzie przychodzą, odchodzą, myślę, że nauczyłem się już oceniać ich zdolności i przydatność do pracy. W ogromnej większości ludzie po dobrych uczelniach (głównie Polibuda, Uniwerek i A.E) są bardziej samodzielni, mają więcej wiary w siebie, potrafią lepiej analizować zaistniałe sytuacje i znaleźć z nich dobre wyjście, są też odporniejsi na stres. Jakoś lepiej rozumieją co się do nich mówi, potrafą myśleć w szerszym kontekście.
Widać ludzie, których znam nie są próbką reprezentatywną. Choć w sumie bardziej chodziło mi o to czy mam o czym z "delikwentem" sensownie pogadać. Nie tylko w zakresie jego specjalizacji. Ale tak ogólnie, o życiu
Egoista
Ostatnio edytowany przez Raff; 3758.Komentarz
-
Jak nie jak takZamieszczone przez RaffMnie też się nie podoba, że brzydkie/grube/stare kobiety nie mogą być modelkami
Ktoś nawet kiedyś linka podawał
Komentarz
-
No ale umówmy się, że precedens to nie będzieZamieszczone przez leminaJak nie jak tak
Ktoś nawet kiedyś linka podawał 
Komentarz
-
A tak serio - to co ma piernik do wiatraka ?Zamieszczone przez RaffNo ale umówmy się, że precedens to nie będzie
Ty piszesz o swobodzie doboru pracownika co gwarantuje Ci demokracja+wolny rynek.
Milena pisze o stereotypach - a tego się ustawą zmienić nie da - a jeśli ktoś by spróbował, to ja szczerze współczuje obywatelom tego kraju (oj, żebym się kiedyś z ręką w nocniku nie obudził).
Na wszystkie przytaczane tu argumenty ja mam jeden uniwersalny, któremu hołduje wytwale: SWOBODNY WYBÓR. I to niech mi państwo zapewnia, a ja mu podziękuję (po)datkami
(które jeśli zostaną spożytkowane ku uciesze narodu - jak pisze Muflon - to ja w takim kraju zostane).
A jeśli jeden Lepper czy inny Miller próbują mi tu nakazywać jak ja mam swoje życie prowadzić, to ja chociaż chcę mieć prawo do protestu - jeśli i tego nie mam, to jestem kandydatem do programu "Wielkie Ucieczki"...
AGO - szkoły nie wychowują kryminalistów! Rodzice/szkoły ich poprostu pomijają w procesie szeroko pojętej edukacji (społecznej).Canon 30D | EF-S 18-55/3.5-5.6 | EF 70-210/3.5-4.5 | EF 50/1.8 | EF 100/2.8 | EF 24-105/4.0 IS | Metz 54-MZ4
album-foto.pl | plfoto
Komentarz
-
tak jak wiezienia sa resocjalizacyjne :mregreen: pewnie ze nie ucza jak strzelac i wyludzac ale sa szkoly gdzie 'uczniowie' wymieniaja sie nies zkolnymi doswiadczeniami, a nauczyciel sra po gaciach aby w zeby nie dostal.Zamieszczone przez pyciuAGO - szkoły nie wychowują kryminalistów! Rodzice/szkoły ich poprostu pomijają w procesie szeroko pojętej edukacji (społecznej).
Raff: uczelni nie koncza madrzy (choc to b pomaga) ale wytrwali (tobie tego brakuje). Podczas 5-ciu lat masz kupe egzaminow, labolatorium, itp. co bardzo pomaga nabrac odpowiedzialnosci i odpornosci na stres. Osobie bez takiego dosw. jak powiesz aby wciagnela mala powiesc na weekend bo w poniedzialek bedzie to publicznie prezentowac to sie postra w gacie ze strachu i istnieje mozliwosc (duza) sie sie wylozy! Pozatym jesli rozmawiasz z technikiem (IT np
) to on nie bardzo chce pomowic o filozofii, polityce i inych *******ach bo jego interesuje .NET2, J2EE, systemy czasu rzeczywistego i problem lokowania (jesli wiesz o czym mowie
) i dla niego ty mozesz okazac sie nudnym kolesiem :/
Komentarz
-
No jak widać wszem i wobec demokracja nie gwarantuje wolnego rynku, więc piernik do wiatraka ma dużo jak widaćZamieszczone przez pyciuA tak serio - to co ma piernik do wiatraka ?
Ty piszesz o swobodzie doboru pracownika co gwarantuje Ci demokracja+wolny rynek.
Pewnie studia uczą odporności na stres, głupotę tych, którzy powinni być mądrzejsi (wykładowcy), więc jakoś przygotowują do życia w nadmiernie kreowanym systemie społecznym. Ale bez przesady z tym publicznym wystąpieniem - tego się można nauczyć (habituacja) i cała masa ludzi pracujących w stresie nie ma studiów. Ważniejsze są predyspozycje osobowościowe nabyte/odziedziczone an długo przed studiami. Bo odporności na stres nie uczą studia tylko system szkolnictwa, a prawdę powiedziawszy po prostu - życie! A na myśli miałem raczej magistrów humanistów, artystów, księdza. A studenci filozofii często bywają niezwykle nudni. Specjalizacja jakoś nie ma specjalnego znaczenia, zauważyłem. Jak się ma na oczach klapki specjalizacji i na świat patrzy przez pryzmat wąskiego kawałka wiedzy no to - nuuuuuuuuudaZamieszczone przez AGORaff: uczelni nie koncza madrzy (choc to b pomaga) ale wytrwali (tobie tego brakuje). Podczas 5-ciu lat masz kupe egzaminow, labolatorium, itp. co bardzo pomaga nabrac odpowiedzialnosci i odpornosci na stres. Osobie bez takiego dosw. jak powiesz aby wciagnela mala powiesc na weekend bo w poniedzialek bedzie to publicznie prezentowac to sie postra w gacie ze strachu i istnieje mozliwosc (duza) sie sie wylozy! Pozatym jesli rozmawiasz z technikiem (IT np
) to on nie bardzo chce pomowic o filozofii, polityce i inych *******ach bo jego interesuje .NET2, J2EE, systemy czasu rzeczywistego i problem lokowania (jesli wiesz o czym mowie
) i dla niego ty mozesz okazac sie nudnym kolesiem :/
Przy okazji ja też jestem technikiem
Ostatnio edytowany przez Raff; 3758.Komentarz
Komentarz