Strój na ślub?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Olszewski
    Uzależniony
    • 2006
    • 782

    #16
    Zamieszczone przez piast9
    Moim zdaniem fotograf powinien się ubrać tak, jakby był jedną z zaproszonych osób. Są ubrania eleganckie i jednocześnie wygodne i dające się wyprać w pralce gdy się zabrudzą. Są ubrania eleganckie na upały. Fotografa w dżinach i t-shircie wywaliłbym ze swojego ślubu.
    Zgadzam się. To nie musi być Garnitur, koszula, kamizelka, spinki do mankietów, krawat pod szyję i inne cuda.
    Ale zrobiłbym to co on. Jak ktoś by mi na mój ślub przyszedł w dresie, czy jeansach i koszulce polo to by wyleciał.
    Ja zawsze biorę w lecie pantofle, spodnie od garnituru i koszulę (bez krawatu, bo nie wypada, aby podczas przysięgi ciekło mi z czoła jak z kranu), ale jak jest chłodniej to biorę krawat.
    I krótko: jeszcze nikt mi nie powiedział, że coś jest nie tak, wręcz przeciwnie, klienci cenią sobie to, że fotograf wygląda elegancko.

    Zamieszczone przez marekb
    bo czasem trzeba się przeciskac przez stado babciowo, dziadkowych fotoreporterów. Mało tego czasem taki dziadek ci mówi: odsuń się pan bo zdjęcia zrobić nie mogę... Raz jeden taki dziadzio do mnie: no proszę sie przesunąć bo ja też chce... no i tak się przepychał że mu kompakt (kodak- analog) ktoś łokciem wytrącił no i posypał się i zmieszał z groszówkami na bruku:-|
    A tacy są najgorsi. Ale spotykam się, z tym, że fotograf mówi młodym, żeby prosili rodzinę o nie wykonywanie zdjęć bo mu to będzie przeszkadzało, ale wlezie podczas przysięgi niepotrzebnie w kadr. I czasami skutkuje.
    Ostatnio edytowany przez Olszewski; 7725.
    40D/BG-E2N | 17-40/4.0 L | 85/1.8 USM | 430 EX |
    Ktoś naruszył Twoje prawa?

    Komentarz

    • Modzel
      Początki nałogu
      • 2007
      • 364

      #17
      Co do stroju- raczej jakies "eleganckie" spodnie, napewno nie jeansy czy inne moro. Na gore obowaizkowo koszula, nie zaden tshirt. Bonusy jak krawat czy marynarka mozna sobie podarowac, chyba ze ktos lubi i jest mu w tym wygodnie I tak jak pisal kogut i inni- ciche buty to podstawa..
      Natomiast jeszcze jedna sprawa, fotograf musi byc niewidzialny. Mialem okaze i przyjemnosc focic u mojej najblizszej kuzynki. Oprocz mnie byla wynajeta firma foto-wideo.. babka z kamera (zumowala nogami, porazka) i mlody chlopak z aparatem (kompaktem sony). Pomijajac jakosc zdjec i filmu- ubrani byli jak na jakas wiejska potancowke: powycierane sztuksy, wymieta koszulka i jakis taki sweterek a do tego zachowanie.. mam moze z 10 zdjec, na ktorych nie ma ani jego ani jej. Teraz bedzie, ze moglem inaczej stanac, wykadrowac itd.. ale jak laska zumowala nogami, a nie kamera to kamera ciagle byla 20cm od pani mlodej, od talerza, od ksiedza, od gosci itd.. dlatego wlasnie poza strojem, fotogram musi byc niewidzialny
      "Palacze, którzy zdadzą sobie sprawę ze swoich nawyków, mogą je zmienić lub zastępować palenie inną aktywnością oralną."- The Merck Manual- podrecznik diagnostyki i terapii.
      0D, 10-400 f0.0 StereoIS TurboUSM i inne takie...

      Komentarz

      • Wats0n
        Uzależniony
        • 2006
        • 996

        #18
        Śluby ślubami, tu raczej sprawa jest oczywista.
        Ale zauważyłem z kolei, że na wszelkich innych imprezach (głównie konferencjach, imprezach firmowych itd) fotograf bardzo często wpisuje się w stereotyp: trampki, wytarte jeansy, brudny t-shirt. Od czasu do czasu kamizelka taktyczna.

        Nie jestem specjalnie przywiązany do wszelkich ogólnie przyjętych konwencji ubiorowych, ale zawsze uważałem że nie należy za bardzo rzucać się w oczy. Zawsze w takich sytuacjach biegam w stroju zsynchronizowanym z otoczeniem. Zwykle jest to średnio wygodne (gorąco, krępuje ruchy) ale odczuwałbym spory dyskomfort będąc ubrany jak osobnicy opisani w pierwszym akapicie.
        Tako rzecze Watson.

        /// //Galeria przejściowa

        Komentarz

        • Łukasz Unterschuetz
          Początki nałogu
          • 2006
          • 298

          #19
          A ja chodzę w czarnych bojówkach, czarnej koszuli i czarnych adidasach ;]
          Mamy robić zdjęcia, a nie wyglądać.. Oczywiście, nie mówię tutaj o bieganiu w rozciągniętym tshircie i dziurawch jeansach. Ale osobiście bawi mnie, gdy jestem na ślubie u znajomych i widzę męczącego się, czerwonego na twarzy, spoconego foto / video ;]. Nie sądzę, żeby para młoda polecała nas później na zasadzie "weź tego, był bardzo ładnie ubrany".
          http:/strzelamkulture.pl

          Komentarz

          • marekb
            Pełne uzależnienie
            • 2006
            • 2273

            #20
            łukasz, że ładnie to nie, ale często biorą przyszli młodzi wizytki i strój też naszą wizytką jest. Ksiądz też widzi i jakiś szacuneczek się należy przede wszystkim PM

            Komentarz

            • Łukasz Unterschuetz
              Początki nałogu
              • 2006
              • 298

              #21
              marekb/ jedyną zasadą dotyczącą ubioru w kościele jest zakaz wchodzenia w krótkich spodenkach i mini spódniczkach. Nie okazuję braku szacunku poprzez chodzenie w długich spodniach
              Ksiądz, który robił kurs powiedział, że mamy się ubierać wygodnie i tak, żeby nei rzucać się w oczy.
              http:/strzelamkulture.pl

              Komentarz

              • januszP.
                Uzależniony
                • 2006
                • 634

                #22
                Zamieszczone przez Łukasz Unterschuetz
                marekb/ jedyną zasadą dotyczącą ubioru w kościele jest zakaz wchodzenia w krótkich spodenkach i mini spódniczkach. Nie okazuję braku szacunku poprzez chodzenie w długich spodniach
                Ksiądz, który robił kurs powiedział, że mamy się ubierać wygodnie i tak, żeby nei rzucać się w oczy.
                Łukasz . Jestem pewien, że ksiądz założył iż mówi do ludzi inteligentnych, o co najmniej średniej kulturze osobistej!? Oczywiście nie odnoszę się do podanego przez Ciebie ubioru. Jeżeli tak jak piszesz Twoje części garderoby wyglądają na uprane, wyczyszczone i w tonacji jednakiej to ok. Ale wierz mi To że w sejmie fotoreporterzy chodzą jak na ćwiczeniach survival-owych (a tam to pasuje ze względu na bagnisty teren z dziką "zwierzynę") to nie znaczy, że pasuje na tak wielkiej (dla wielu) uroczystości!

                Komentarz

                • rsuhy
                  Coś już napisał
                  • 2007
                  • 70

                  #23
                  dokładnie podczas ślubu, wesela powinniśmy się wtapiać w tłum i strojem nie powinniśmy się różnic od innych
                  uważam, że wymaga tego sama grzeczność
                  spodnie na kant i koszula to według mnie wcale nie krepujące az nadto ubranie
                  niektóre jeansy bardziej krepują ruchy

                  Komentarz

                  • Olszewski
                    Uzależniony
                    • 2006
                    • 782

                    #24
                    Zamieszczone przez marekb
                    łukasz, że ładnie to nie, ale często biorą przyszli młodzi wizytki i strój też naszą wizytką jest. Ksiądz też widzi i jakiś szacuneczek się należy przede wszystkim PM
                    Kiedyś młodzi zapytali się kamerzysty czy to jego dres wyjściowy czy też sportowy. Osobiście strój tak jak powiedział Marek jest naszą wizytówką. No nie wyobrażam sobie kogoś na moim ślubie w Nike'ach, Adidasach czy jeansach z brudną koszulą. Dla mnie jest to nie do przyjęcia.

                    Zamieszczone przez Łukasz Unterschuetz
                    Mamy robić zdjęcia, a nie wyglądać..
                    Tak to możesz podchodzić do ślubu kuzynki, cioci, wujka, ale nie do klienta.
                    Owszem mamy robić zdjęcia, ale prosta sprawa co było pisane: wszyscy są elegancko, fotograf również - nie wyróżnia się w tłumie w jeansach czy brudnej koszulce polo i w adidasach. Idziesz robić zdjęcia dla gazety w klubie czy jakieś innej dyskotece: bierzesz adidasy, szerokie spodnie (z gatunku: nasrane w kroku", obwisłą bluzę i czapkę z daszkiem założoną na bok, albo do tyłu.

                    W tym wypadku jest prosta sprawa: "Jeśli wchodzisz między wrony, musisz krakać jak i one".
                    40D/BG-E2N | 17-40/4.0 L | 85/1.8 USM | 430 EX |
                    Ktoś naruszył Twoje prawa?

                    Komentarz

                    • meian
                      Bywalec
                      • 2006
                      • 138

                      #25
                      ubierać się wygodnie i elegancko!

                      Śmieszą mnie Ci którzy zakładają ciemny ciężki garnitur latem zapięty pod samą szyję, po 10 min. ociekają potem, śmieszą mnie też Ci w wytartych jeansach i butach z 4 paskami...

                      tyle ...
                      www.marekpodolczynski.com

                      Komentarz

                      • nagor
                        Uzależniony
                        • 2007
                        • 522

                        #26
                        Zamieszczone przez Olszewski
                        No nie wyobrażam sobie kogoś na moim ślubie w Nike'ach, Adidasach ... Dla mnie jest to nie do przyjęcia.
                        nie zgodze się z toba bo sa w/w buty tez bardzo eleganckie i dyskretne..
                        możńa te buty mieć skórzane czarne takie troche pantoflowate albo sportowe ale o eleganckim charakterze..
                        rozumiem ze chodzilo Ci tu o typowe kolorowe sportówki z tym się zgodze.

                        a co do stroju to chyba jakieś jasne, szare czy coś w ten deseń ale eleganckie spodnie tez mogą być (nie musża mieć kantów) i do tego jakas sportowa (nie dresowa) koszula w stonowanych kolorach.
                        Canon 1D MK III, 300D x2| BG-E1 | Tokina 12-24 | Canon: 24-70 | 28 | 50 | 85 | 75-300 | 420EX |
                        zamiennik RS-60E3 | EOS -> m42 | Revuenon 50 | MC 3M-5CA 8/500 | pierścionki | First Opticam PRO-6604G + inny badziewny trójnóg

                        www.nagor.prv.pl - FOTOblog.

                        Komentarz

                        • asdfasfd
                          Zablokowany
                          • 2007
                          • 341

                          #27
                          Nie wiem, może to ze mną coś jest nie tak, ale w garniturze jest mi najwygodniej. Nie jest mi za gorąco (muszę przyznać, że lubię ciepło) a garnitur nie krępuje moich ruchów. Jest idealny i bardzo praktyczny. W marynarce można nosić różne akcesoria i nikt nawet nie zauważy. Poza tym nie chciałbym zakłócić uroczystości, która jest dla kogoś tak ważna. Garnitur po prostu wygląda ładnie i pasuje do większości ofijalnych spotkań/uroczystości. Ciemne spodnie, biała koszula i ładne buty powinny być obowiązkowo, jeżeli komuś jest za gorąco to może zrezygnować z marynarki, ale powinno się po prostu wyglądać jak otoczenie.
                          Ostatnio edytowany przez asdfasfd; 12296.

                          Komentarz

                          • rob76
                            Coś już napisał
                            • 2007
                            • 56

                            #28
                            ciekawe czy znalazłby się odważny w wyskoczeniu na imprezę w kamizelce odblaskowej z napisem foto czy press na plecach aby na maksa wyróżniać się z tłumu :-)

                            Ale na poważnie, to zawsze najlepiej się wtapiać w tłum, dzięki temu skraca się dystans mentalny i usuwa niepotrzebne napięcie między fotografem a weselnikami i dzięki temu nie robi się pozowanych zdjęć i jest szansa na dobry reportaż.
                            "nie wiem, nie znam się, nie orientuję się, zarobiony jestem"

                            Komentarz

                            • Yenox
                              Początki nałogu
                              • 2007
                              • 291

                              #29
                              ciekawe czy znalazłby się odważny w wyskoczeniu na imprezę w kamizelce odblaskowej z napisem foto czy press na plecach aby na maksa wyróżniać się z tłumu
                              A najlepiej w kamizelce kuloodpornej takiej jak mają reporterzy wojenni z wielkim PRESS!

                              Co do ślubów uważam, że garnitur jak najbardziej pasuje, ja jako 'oglądacz z drugiej strony (nie robie ślubów)' zdecydowanie lepiej wygląda fotograf w garniaku niz w jeansach!
                              Pozdrawiam,
                              Michał

                              Komentarz

                              • westu
                                Bywalec
                                • 2006
                                • 153

                                #30
                                Ja w lecie jadę na czarnuch spodniach od garnituru, eleganckich czarnych butach i czerwonej koszuli bez krawata (zawsze ta sama koszula, a co, niech mnie kojarzą xD). Jak jest chłodniej zakładam garnitur. Tyle

                                Komentarz

                                Pracuję...