Strój na ślub?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • wodzu99
    Dopiero zaczyna
    • 2009
    • 35

    #211
    Zamieszczone przez wiktor2323
    Ja sobie nie wyobrażam pracy w marynarce- strasznie krępuje ruchy. Zawsze zakładam koszule i spodnie od gajera
    Czyżbys zakładał marynarkę po młodszym bracie??

    Przecież to strój powinieneś mieć dopasowany do swojej sylwetkim tak by nie krępowała ruchów i pozwalała przyjmować różne, dziwne pozy w czasie pracy
    http://www.postrozny.eu || http://www.volley24.pl
    Canon EOS 1Dmark III + C 50 1.8 + C 300/2.8L USM + S 24-70/2.8 + S 70-200 2.8 HSM + 430EX II

    Komentarz

    • Kinski
      Początki nałogu
      • 2007
      • 273

      #212
      Zamieszczone przez Vitez
      Przy +30 cały na czarno... no no to dopiero jesteś hardkorem. Jasne spodnie + biała koszula nieco mniej przyciągają uwagę słoneczka
      Czerń jest praktyczna. Przy +30 nawet w bieli człowiek się (s)poci - na jasnym bardzo widać.
      Ostatnio zresztą, coraz więcej par pyta o ubranie. Zaznaczają przy tym, że mają nadzieję, że nie przyjdę jak "ktoś tam na weselu, kogo widzieli gdzieś tam", czyli np. dżins i kraciasta koszula.
      Kto tam znów rusza prawą? Lewa! Lewa! Lewa!

      Komentarz

      • wiktor2323
        Pełne uzależnienie
        • 2009
        • 1290

        #213
        Zamieszczone przez wodzu99
        Czyżbys zakładał marynarkę po młodszym bracie??

        Przecież to strój powinieneś mieć dopasowany do swojej sylwetkim tak by nie krępowała ruchów i pozwalała przyjmować różne, dziwne pozy w czasie pracy
        Hehe nie Akurat marynarka jest dobrze dopasowana, w odpowiednim rozmiarze, ale jak mam torbę na ramieniu body na szyi to jakoś się plącze w tej marynarce:P Wygodniej bez a i tak elegancko
        Facebook
        WWW

        Komentarz

        • MM-architekci
          Pełne uzależnienie
          • 2008
          • 2227

          #214
          Zamieszczone przez wodzu99
          Czyżbys zakładał marynarkę po młodszym bracie??

          Przecież to strój powinieneś mieć dopasowany do swojej sylwetkim tak by nie krępowała ruchów i pozwalała przyjmować różne, dziwne pozy w czasie pracy
          No to zaloz garniak po czym pas ze sprzetem i szelki + 2 aparaty , wtedy pogadamy o tym co cie krepuje a co nie
          no comment...

          Komentarz

          • Merauder
            Pełne uzależnienie
            • 2008
            • 1092

            #215
            No niestety w marynarce nigdy nam nie będzie jak w dresie. Nie uważam marynarki za konieczność, aczkolwiek nie widzę w tym nic złego, bo jeśli jest taki wymóg pary to już w ogóle nie ma o czym mówić.

            Ja wcześniej myślałem o marynarze nie ze względów elegancji, bowiem uważam, że elegancja nie zawęża się do marynarki, ale do pokrycia pasków reporterskich. Ale MM-architekci wyprowadził mnie z błędu.
            Ostatnio edytowany przez Merauder; 18254.
            7D | 450D | C10-22 3.5-4.5 | S8 3.5 Fish | C28 1.8 | C50 1.4 | C85 1.8 | 430EX II | Phottix|

            Komentarz

            • Misiek87
              Początki nałogu
              • 2009
              • 267

              #216
              Ja chodze w ciemnych wygodnich spodniach, czesto jeansach i bialej koszuli. Gdy jest chlodniej to przewaznie ciemny sweter, raczej pod kolor spodni. Gladki, bez jakichs wzorkow, kolorow dodatkowych.

              Komentarz

              • wodzu99
                Dopiero zaczyna
                • 2009
                • 35

                #217
                Zamieszczone przez MM-architekci
                No to zaloz garniak po czym pas ze sprzetem i szelki + 2 aparaty , wtedy pogadamy o tym co cie krepuje a co nie
                i wyglądasz jakbys sie urwał z choinki...

                a tak na powaznie w czasie ślubu w kosciele na co ci pas ze sprzetem, przeciez nie ma tak dynamicznej sytuacji, ze musisz szybko zmieniac szkła... Drugi aparat to backup, wiec po co go targac, jak masz torbe na sprzet...

                Podobnie w czasie wesela, wczesniej planujesz ujęcia co chcesz uchwycic na fotkachi dobierasz szklo...
                http://www.postrozny.eu || http://www.volley24.pl
                Canon EOS 1Dmark III + C 50 1.8 + C 300/2.8L USM + S 24-70/2.8 + S 70-200 2.8 HSM + 430EX II

                Komentarz

                • Merauder
                  Pełne uzależnienie
                  • 2008
                  • 1092

                  #218
                  Zamieszczone przez wodzu99
                  [...]

                  a tak na powaznie w czasie ślubu w kosciele na co ci pas ze sprzetem, przeciez nie ma tak dynamicznej sytuacji, ze musisz szybko zmieniac szkła... Drugi aparat to backup, wiec po co go targac, jak masz torbe na sprzet...

                  [...]
                  Może weźmiesz pod uwagę kogoś więcej niż siebie i raczysz zauważyć, że dość spora część osób (zwłaszcza tych pracujących na stałkach) używa równorzędnie dwóch body.
                  7D | 450D | C10-22 3.5-4.5 | S8 3.5 Fish | C28 1.8 | C50 1.4 | C85 1.8 | 430EX II | Phottix|

                  Komentarz

                  • MM-architekci
                    Pełne uzależnienie
                    • 2008
                    • 2227

                    #219
                    Zamieszczone przez wodzu99
                    i wyglądasz jakbys sie urwał z choinki...

                    a tak na powaznie w czasie ślubu w kosciele na co ci pas ze sprzetem, przeciez nie ma tak dynamicznej sytuacji, ze musisz szybko zmieniac szkła... Drugi aparat to backup, wiec po co go targac, jak masz torbe na sprzet...

                    Podobnie w czasie wesela, wczesniej planujesz ujęcia co chcesz uchwycic na fotkachi dobierasz szklo...
                    Oj klapki na oczy ;]

                    I co mam latac do auta po szkla ? Nawet jesli mam je tylko 3-4 to je sie zmienia w trakcie slubu. Drugi aparat sluzy do pracy a nie jako backup , obu uzywam , zeby wlasnie nie tracic czasu na zmiane szkiel bo tego czasu w wiekszosci ciekawych sytuacji po prostu nie ma.

                    Ciekawa teoria o planowaniu zdjec na weselu , chociaz nie przepraszam masz racje , jak chce cykac siedzyc gosci jak zasuwaja rosolek to nie potrzebuje takiego sprzetu i moge zaplanowac ;].

                    Nie wyglada sie jak urwany z choinki , ja przychodze do pracy , klient placac nie malo wymaga ode mnie jak najlepszych zdjec. Zyczenie powodzenia w pracy z 1 aparatem , kilkoma szklami i torba na ramieniu , chociaz z torba sie da ale podziwiaj tych co sobie z nia radza i nie placza sie heh.

                    Generalnie sprobuj sam to porozmawiamy o tym jak i w co sie ubierac ;]
                    no comment...

                    Komentarz

                    • Kanghoy
                      Bywalec
                      • 2010
                      • 209

                      #220
                      Zamieszczone przez wodzu99
                      i wyglądasz jakbys sie urwał z choinki...

                      a tak na powaznie w czasie ślubu w kosciele na co ci pas ze sprzetem, przeciez nie ma tak dynamicznej sytuacji, ze musisz szybko zmieniac szkła... Drugi aparat to backup, wiec po co go targac, jak masz torbe na sprzet...

                      Podobnie w czasie wesela, wczesniej planujesz ujęcia co chcesz uchwycic na fotkachi dobierasz szklo...
                      ... widzisz jakąś fajną scenkę, jakiś ukryty uśmieszek puszczony od młodej do młodego. Masz akurat szeroki założony, a chciałbyś mieć 85... na 90% nie zdążysz nawet szkła przełożyć, nawet gdybyś go miał na pasie, a sytuacja ucieknie. Drugie body jak zbawienie.


                      Druga scenka, jakiś mały dzieciak wylatuje z ławki powęszyć, a tym miałeś zaplanowane zupełnie coś innego, więc idziesz do torby, a ty zmieniasz szkło, wychodzisz znów, a dzieciaka już nie ma bo go rodzice zgarnęli.

                      Jakby to nie był reportaż tylko ustawki to mógłbyś wszystko zaplanować, a tak... musisz chwytać chwilę, która często przelatuje jak nie patrzysz .

                      Także podziękował, jak już mam to jedno body to wolę zmienić szkło w 2-4 sek, niż gonić specjalnie do torby i przekładać.
                      Już nie mówiąc o tym jak się człowiek głupio czuje jak akurat jest z tyłu, bo planował daną fotkę, a wpadł na innych pomysł i potrzebuje szkła, które zostawił z przodu kościoła, i teraz dylaj całe kółeczko.
                      Ostatnio edytowany przez Kanghoy; 33214.
                      google - Dawid Miarka / profil > odwiedź stronę domową :P.

                      Komentarz

                      • Cluer
                        Bywalec
                        • 2007
                        • 192

                        #221
                        Moim zdaniem - 2 puszki, na jednym 16-35 + flash, na drugim 85mm
                        Backup na wypadek crashu to jedno, ale to jest niesamowicie wygodne.
                        Kiedy widzisz, że mama/babcia ocierają chusteczką łzę nie ma czasu na zmianę szkłą...

                        Co do stroju, to wybaczcie, ale szyte eleganckie spodnie + koszula to podstawa. Fotograf powinien wtopić się w tło i nie rzucać się w oczy. Kilka razy widziałem za to kierowcę, który wiózł młodych w dresie albo koszulce. To dopiero była żenada
                        Ostatnio edytowany przez Cluer; 10642.
                        40D + BG-E2N + 16-35 + 50 + 85 + 70-200

                        Komentarz

                        • MM-architekci
                          Pełne uzależnienie
                          • 2008
                          • 2227

                          #222
                          Wczoraj bylem na slubie , dwa wesela obok siebie. Pro fotograf , mniejsza z tym jaki sprzet ale stroj to jeansy + polowka jakas , no idzie sie pociac.

                          Wlasnie tak sobie mysle ze moze wlasnie nawet warto zainwestowac w spodnie/koszule szyta na miare , osobiscie te rzeczy ktore mam idealne nie sa , zwlaszcza koszule heh a tez nie lubie rozmiar wieksze bo jak w worku sie czuje
                          no comment...

                          Komentarz

                          • trothlik
                            Uzależniony
                            • 2004
                            • 782

                            #223
                            Weselne standardy...

                            chyba wybrałem dobry dział a jak nie to proszę przenieść...

                            Miałem dziś przyjemność być na weselu. Miałem ze sobą aparat a jakże, chociaż była ekipa zatrudniona przez państwa młodych - i fotografowie i kameruni.
                            I tu pytanie do obeznanych z tematem, jak waszym zdaniem powinni poruszać się, być ubrani i generalnie jak powinni się zachowywać ludzie wynajęci do uwiecznienia wesela?
                            Fakt ze 2 czy 3 było w garniturkach, ale ich miny i zachowanie świadczyły ze byli tam za karę (może dlatego ze byli z systemu "obok" ).
                            Jeden z kamerunow miał na sobie dżinsy i jakiś waciak który przypominał fufajkę robola z czasów głębokiego PRLu (z ręka na sercu to piszę). Do tego ciągali za sobą wszędzie kable, nie muszę chyba wspominać ze ciągle ktoś w nie właził. Stojąc z boku zauważyłem też, że zero poszanowania dla innych.
                            Czepiam się czy takie są standardy? jestem po prostu ciekaw waszych opinii i spostrzeżeń.

                            Będę wdzięczny za jakakolwiek myśl którą zechcecie się podzielić.
                            Ostatnio edytowany przez Kolekcjoner; 5969. Powód: OT
                            trothlik
                            "Nie istnieją różnice prócz różnic stopni między różnymi stopniami i brakiem różnicy. To znaczy w przekładzie na ludzki język: któż teraz nie pije".

                            Komentarz

                            • mxw
                              Pełne uzależnienie
                              • 2005
                              • 2315

                              #224
                              Zamieszczone przez Cluer
                              Fotograf powinien wtopić się w tło i nie rzucać się w oczy.
                              dokładnie.
                              i IMHO tego trzeba się trzymać.

                              Zamieszczone przez Cluer
                              Kilka razy widziałem za to kierowcę, który wiózł młodych w dresie albo koszulce. To dopiero była żenada
                              a może taka miała być "stylizacja"?
                              wiesz, teraz jest trendi wozić gości na wesele starym jelczem "ogórkiem", więc może też ktoś wymyślił stary samochód i kierowcę w podartych dżinsach...


                              a jako ciekawostkę - w temacie wtapiania się w tłum - u nas po imprezach chadza kolega z żółtej strony w takim wdzianku: :grin:


                              nie powiem, mi się podoba :wink:
                              pozdro.,
                              m.
                              __________________

                              Komentarz

                              • Kolekcjoner
                                Obertroll
                                • 2006
                                • 18793

                                #225
                                OT o stawkach za śluby itp. poszedł do śmieci.
                                Przypominam że to temat o stroju na ślub. Watki o psuciu rynku, stawkach itd. są już bodaj dwa i tam proszę kontynuować.
                                "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                                Kapitan Wagner

                                Komentarz

                                Pracuję...