Jako próbę wyrobienia sobie opinii na ten temat, polecam spojrzenie na osobę Araki Nobuyoshi (http://www.arakinobuyoshi.com). Sypiał ze swoimi modelkami, mówił o tym głośno i miał - sam fakt i komentarze innych - głęboko w nosie. Fotki krążą po świecie, a sam Araki wszedł za życia do Panteonu fotografii.
Modelki + prywatne sprawy
Zwiń
X
-
-
no to Wszystkiego Najlepszego z okazji urodzin !
Bieda przeczy matematyce; gdy się ją podzieli na więcej ludzi, nie staje się mniejsza. » Gabriel LaubKomentarz
-
-
janmar, piękny wiek! wszystkiego najlepszego
oj z Arakim byłabym ostrożna - dając go jako przykład należałoby przybliżyć realia japońskie, bo to diametralnie różna kultura.Jako próbę wyrobienia sobie opinii na ten temat, polecam spojrzenie na osobę Araki Nobuyoshi (http://www.arakinobuyoshi.com). Sypiał ze swoimi modelkami, mówił o tym głośno i miał - sam fakt i komentarze innych - głęboko w nosie. Fotki krążą po świecie, a sam Araki wszedł za życia do Panteonu fotografii.
m.in. fotografował tokijskie domy publiczne, gdzie mężczyźni w naturalny sposób udawali się po pracy - często grupowo na koszt firmy, potem wracali do domu do poddanej żony. kobieta od wieków w tradycji japońskiej była krępowana i czasem kobiety same przychodziły do Arakiego prosząc o sesję w skrępowanych pozach, związane, podwieszone, nagie, przychodziły mężatki, które przebierał za uczennice i dziewczynki. taki rodzaj seksapilu, nam się to może wydawać dewiackie, tam jest to na porządku dziennym.
w tym kontekście nie dziwi mnie fakt, że Araki mógł sypiać ze swoimi modelkami. ale należy pamiętać, że obok tego miał żonę, którą ubóstwiał. i było dla niego wielkim ciosem, gdy umarła na raka. tak więc każdy kij ma dwa końce
PS bardzo niemile wspominam zajęcia, na których poznałam twórczość Arakiego. facet może sie przyśnić po nocach :-? wrażenie jest dopiero, jak się te zdjęcia ogląda w dużej skali rzutowane na ścianę. tak więc umiarkowanie polecam...Komentarz
-
Szczerze? Jeśli modelka chce, ty chcesz - korzystaj.
Niestety większość fotografów z jakimi miałem styczność to osobniki pozbawione kultury osobistej, na bakier z higieną osobistą, odzieżą nieskażoną wstrętnymi chemikaliami pt "proszek do prania" + styl ubierania niestety nie wzbudzający zaufania i pożądania chyba też? Może te osoby wygrywają WPP, ale zazwyczaj jeśli znajduję się w otoczeniu kobiet, zwłaszcza pięknych, po prostu odłączam się od takiej grupy, bo wstyd mi za nich i nie chcę być z nimi utożsamiany.Komentarz
-
Święta prawda. Jak jesteś naprawdę dobry to owoce Twojej pracy wystarczą. Jeśli jesteś słabym w Tym co robisz to musisz koniecznie dbać o reputację.Jako próbę wyrobienia sobie opinii na ten temat, polecam spojrzenie na osobę Araki Nobuyoshi (http://www.arakinobuyoshi.com). Sypiał ze swoimi modelkami, mówił o tym głośno i miał - sam fakt i komentarze innych - głęboko w nosie. Fotki krążą po świecie, a sam Araki wszedł za życia do Panteonu fotografii.Komentarz
-
-
"i do niczego dobrego nie doprowadzi"
MacGyver, nie przesadzaj, dla większości ludzi sex jest przyjemnością!Komentarz
-
-
Dlaczego?
Znam małżeństwa, które poznały się w pracy, znam takie, które nadal pracują razem.
Tu jest inna kwestia, na którą może odpowiedzieć tylko wątkozałożyciel. Jeśli mu takie zasady nie przeszkadzają z powodów zupełnie niezależnych od działalności zawodowej to ja nie widzę przeciwwskazań.650D, T 12-24 4.0, S 30 1.4, S 18-35 1.8, C 70-210 3.5-4.5, C 50 2.5 macro, M42: Praktica LLC, Jupiter 9, Pentacon 135 2.8, Orestegor 300 4.0Komentarz
-
Cos nie wydaje mi sie by wiekszosc modelek obslugiwanych przez sredniej renomy fotografa odrazu myslalo o rozkladaniu przed nim nog. Prosze niech jakis praktyk nie zniszczy mojej wiary w dzisiejsze kobiety:PKomentarz
-
Owszem, zdarza się, ale sprawę komplikuje dodatkowo stosunek podległości w zawodowej relacji, z jakim niewątpliwie mamy do czynienia w układzie fotograf - modelka. Oczywiście relacje natury osobistej są prywatną sprawą modelki i fotografa (czy też modela i fotografującej go kobiety) ale ich nadmierna intensyfikacja w znakomitej większości nie pozostanie bez wpływu na efekty przeprowadzanych razem sesji.Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutajKomentarz
-
Nazwijmy rzecz po imieniu. Przy fotografowaniu osoby, z którą jesteśmy emocjonalnie związani produkujemy zwiększoną ilość gniotów i nie zawsze jesteśmy w stanie ocenić obiektywnie jakość powstałych fotogramówOwszem, zdarza się, ale sprawę komplikuje dodatkowo stosunek podległości w zawodowej relacji, z jakim niewątpliwie mamy do czynienia w układzie fotograf - modelka. Oczywiście relacje natury osobistej są prywatną sprawą modelki i fotografa (czy też modela i fotografującej go kobiety) ale ich nadmierna intensyfikacja w znakomitej większości nie pozostanie bez wpływu na efekty przeprowadzanych razem sesji.
Komentarz
-
-
dokładnie!
żyjesz tylko raz... skąd wiesz czy jutro nie zginiesz w wypadku? Ja mam generalnie wylane na to ze ktoś tam może powiedzieć coś o mnie.... niech sobie gada. Jego problem. Nie mam czasu na zastanawianie się co kto pomyśli. Watpie iż modelka będzie się chwalić na lewo i prawo ze ja przeleciales, nasze tradycje kulturowe spowodowałoby wytykanie jej palcami przez co poniektorych... no chyba ze masz jakas ogolnoswiatowa renomę...
Posądzanie o 'Brak profesjonalizmu' - to chyba wynik zazdrości (bez urazy Panowie). Nie ma to nic wspólnego z profesjonalizmem czy jego brakiem, takie jest moje zdanie.
Jak modelka chce, to po co odmawiać sobie przyjemności? tym bardziej ze modelki z reguły brzydkie nie są...
janmar: 100lat!Ostatnio edytowany przez robgr85; 10571.Loty widokowe nad morzem - teraz mnie pochłaniają, 1Ds kurzy się na półce...Komentarz
Komentarz