Modelki + prywatne sprawy

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • ronja
    Dopiero zaczyna
    • 2007
    • 21

    #16
    Zamieszczone przez kucza21
    ... Czy według was sypianie z modelkami jest to brak profesjonalizmu czy wręcz przeciwnie w niczym to nie przeszkadza? ... Czy takie "kokietowanie" modelek może źle wpłynąć na naszą opinie i reputacje jak i rozwój...
    Jako próbę wyrobienia sobie opinii na ten temat, polecam spojrzenie na osobę Araki Nobuyoshi (http://www.arakinobuyoshi.com). Sypiał ze swoimi modelkami, mówił o tym głośno i miał - sam fakt i komentarze innych - głęboko w nosie. Fotki krążą po świecie, a sam Araki wszedł za życia do Panteonu fotografii.

    Komentarz

    • noel
      Bywalec
      • 2008
      • 177

      #17
      Zamieszczone przez janmar
      .....oczekuje życzeń Bardz0o Was wszystkkich proszę .Jestem sam.Siedzę przed tym głupim ekranem.tak,tak,wszysttko Mi sie udało,tak tak mam elki aparaty, tak ,tak, proszę przyślijcie mi życzenia żebym nie był taki potwornie dziś SAMOTNY
      no to Wszystkiego Najlepszego z okazji urodzin !
      Bieda przeczy matematyce; gdy się ją podzieli na więcej ludzi, nie staje się mniejsza. » Gabriel Laub

      Komentarz

      • scooter
        Uzależniony
        • 2005
        • 857

        #18
        Sto lat, sto lat niech żyje nam janmar

        Komentarz

        • dickory dare
          Bywalec
          • 2007
          • 189

          #19
          janmar, piękny wiek! wszystkiego najlepszego

          Zamieszczone przez ronja
          Jako próbę wyrobienia sobie opinii na ten temat, polecam spojrzenie na osobę Araki Nobuyoshi (http://www.arakinobuyoshi.com). Sypiał ze swoimi modelkami, mówił o tym głośno i miał - sam fakt i komentarze innych - głęboko w nosie. Fotki krążą po świecie, a sam Araki wszedł za życia do Panteonu fotografii.
          oj z Arakim byłabym ostrożna - dając go jako przykład należałoby przybliżyć realia japońskie, bo to diametralnie różna kultura.

          m.in. fotografował tokijskie domy publiczne, gdzie mężczyźni w naturalny sposób udawali się po pracy - często grupowo na koszt firmy, potem wracali do domu do poddanej żony. kobieta od wieków w tradycji japońskiej była krępowana i czasem kobiety same przychodziły do Arakiego prosząc o sesję w skrępowanych pozach, związane, podwieszone, nagie, przychodziły mężatki, które przebierał za uczennice i dziewczynki. taki rodzaj seksapilu, nam się to może wydawać dewiackie, tam jest to na porządku dziennym.

          w tym kontekście nie dziwi mnie fakt, że Araki mógł sypiać ze swoimi modelkami. ale należy pamiętać, że obok tego miał żonę, którą ubóstwiał. i było dla niego wielkim ciosem, gdy umarła na raka. tak więc każdy kij ma dwa końce

          PS bardzo niemile wspominam zajęcia, na których poznałam twórczość Arakiego. facet może sie przyśnić po nocach :-? wrażenie jest dopiero, jak się te zdjęcia ogląda w dużej skali rzutowane na ścianę. tak więc umiarkowanie polecam...

          Komentarz

          • rene
            Początki nałogu
            • 2006
            • 283

            #20
            Szczerze? Jeśli modelka chce, ty chcesz - korzystaj.

            Niestety większość fotografów z jakimi miałem styczność to osobniki pozbawione kultury osobistej, na bakier z higieną osobistą, odzieżą nieskażoną wstrętnymi chemikaliami pt "proszek do prania" + styl ubierania niestety nie wzbudzający zaufania i pożądania chyba też? Może te osoby wygrywają WPP, ale zazwyczaj jeśli znajduję się w otoczeniu kobiet, zwłaszcza pięknych, po prostu odłączam się od takiej grupy, bo wstyd mi za nich i nie chcę być z nimi utożsamiany.

            Komentarz

            • pepeplaza
              Dopiero zaczyna
              • 2006
              • 34

              #21
              Zamieszczone przez ronja
              Jako próbę wyrobienia sobie opinii na ten temat, polecam spojrzenie na osobę Araki Nobuyoshi (http://www.arakinobuyoshi.com). Sypiał ze swoimi modelkami, mówił o tym głośno i miał - sam fakt i komentarze innych - głęboko w nosie. Fotki krążą po świecie, a sam Araki wszedł za życia do Panteonu fotografii.
              Święta prawda. Jak jesteś naprawdę dobry to owoce Twojej pracy wystarczą. Jeśli jesteś słabym w Tym co robisz to musisz koniecznie dbać o reputację.

              Komentarz

              • MacGyver
                Cenzor
                • 2006
                • 7043

                #22
                Janmar, wszystkiego najlepszego :-)

                A co do tematu wątku: łączenie pracy z życiem prywatnym, zwłaszcza w sferach nazwijmy to intymnych zawsze jest brakiem profesjonalizmu i do niczego dobrego nie doprowadzi.
                Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

                Komentarz

                • rene
                  Początki nałogu
                  • 2006
                  • 283

                  #23
                  "i do niczego dobrego nie doprowadzi"

                  MacGyver, nie przesadzaj, dla większości ludzi sex jest przyjemnością!

                  Komentarz

                  • MacGyver
                    Cenzor
                    • 2006
                    • 7043

                    #24
                    Powiem inaczej: albo się z kimś sypia albo pracuje.
                    Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

                    Komentarz

                    • piast9
                      Pełne uzależnienie
                      • 2005
                      • 3267

                      #25
                      Zamieszczone przez MacGyver
                      Powiem inaczej: albo się z kimś sypia albo pracuje.
                      Dlaczego?

                      Znam małżeństwa, które poznały się w pracy, znam takie, które nadal pracują razem.

                      Tu jest inna kwestia, na którą może odpowiedzieć tylko wątkozałożyciel. Jeśli mu takie zasady nie przeszkadzają z powodów zupełnie niezależnych od działalności zawodowej to ja nie widzę przeciwwskazań.
                      650D, T 12-24 4.0, S 30 1.4, S 18-35 1.8, C 70-210 3.5-4.5, C 50 2.5 macro, M42: Praktica LLC, Jupiter 9, Pentacon 135 2.8, Orestegor 300 4.0

                      Komentarz

                      • wojkij
                        Pełne uzależnienie
                        • 2007
                        • 1915

                        #26
                        Cos nie wydaje mi sie by wiekszosc modelek obslugiwanych przez sredniej renomy fotografa odrazu myslalo o rozkladaniu przed nim nog. Prosze niech jakis praktyk nie zniszczy mojej wiary w dzisiejsze kobiety:P
                        www.kwapisz.org

                        Komentarz

                        • MacGyver
                          Cenzor
                          • 2006
                          • 7043

                          #27
                          Zamieszczone przez piast9
                          Dlaczego?
                          Znam małżeństwa, które poznały się w pracy, znam takie, które nadal pracują razem.
                          Owszem, zdarza się, ale sprawę komplikuje dodatkowo stosunek podległości w zawodowej relacji, z jakim niewątpliwie mamy do czynienia w układzie fotograf - modelka. Oczywiście relacje natury osobistej są prywatną sprawą modelki i fotografa (czy też modela i fotografującej go kobiety) ale ich nadmierna intensyfikacja w znakomitej większości nie pozostanie bez wpływu na efekty przeprowadzanych razem sesji.
                          Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

                          Komentarz

                          • an_zak
                            Początki nałogu
                            • 2006
                            • 427

                            #28
                            Zamieszczone przez MacGyver
                            Owszem, zdarza się, ale sprawę komplikuje dodatkowo stosunek podległości w zawodowej relacji, z jakim niewątpliwie mamy do czynienia w układzie fotograf - modelka. Oczywiście relacje natury osobistej są prywatną sprawą modelki i fotografa (czy też modela i fotografującej go kobiety) ale ich nadmierna intensyfikacja w znakomitej większości nie pozostanie bez wpływu na efekty przeprowadzanych razem sesji.
                            Nazwijmy rzecz po imieniu. Przy fotografowaniu osoby, z którą jesteśmy emocjonalnie związani produkujemy zwiększoną ilość gniotów i nie zawsze jesteśmy w stanie ocenić obiektywnie jakość powstałych fotogramów

                            Komentarz

                            • MacGyver
                              Cenzor
                              • 2006
                              • 7043

                              #29
                              Z ust mi to wyjąłeś Andrzeju :-)
                              Pojęcie "emocjonalnego związania" rozszerzyłbym też o beznamiętne pożądanie.
                              Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

                              Komentarz

                              • robgr85
                                Pełne uzależnienie
                                • 2007
                                • 1719

                                #30
                                Zamieszczone przez Riccardo
                                Lepiej zgrzeszyc i zalowac niz zalowac ze sie nie zgrzeszylo...
                                dokładnie!

                                żyjesz tylko raz... skąd wiesz czy jutro nie zginiesz w wypadku? Ja mam generalnie wylane na to ze ktoś tam może powiedzieć coś o mnie.... niech sobie gada. Jego problem. Nie mam czasu na zastanawianie się co kto pomyśli. Watpie iż modelka będzie się chwalić na lewo i prawo ze ja przeleciales, nasze tradycje kulturowe spowodowałoby wytykanie jej palcami przez co poniektorych... no chyba ze masz jakas ogolnoswiatowa renomę...

                                Posądzanie o 'Brak profesjonalizmu' - to chyba wynik zazdrości (bez urazy Panowie). Nie ma to nic wspólnego z profesjonalizmem czy jego brakiem, takie jest moje zdanie.

                                Jak modelka chce, to po co odmawiać sobie przyjemności? tym bardziej ze modelki z reguły brzydkie nie są...

                                janmar: 100lat!
                                Ostatnio edytowany przez robgr85; 10571.
                                Loty widokowe nad morzem - teraz mnie pochłaniają, 1Ds kurzy się na półce...

                                Komentarz

                                Pracuję...