Ubezpieczenie sprzetu

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Triszer
    Bywalec
    • 2004
    • 191

    #31
    rychu
    właśnie za miesiąc z norwegii wraca mój kumpel, a wiesz z jakiego powodu? bo tam już nas nie chcą.
    Od momentu wejścia Polski do unii do norwegii wyjechało dużo cwanych obywateli naszego kraju i doskonale radzą sobie na UCZCIWYM DORABIANIU W tamtejszych autobusach i tramwajach. Kroją wszystkich i wszystko.
    Pewnie Twój aparacik podróżuje gdzieś z naszymi rodakami, poszukaj, może znajdziesz go na allegro?

    Komentarz

    • Voytas
      Bywalec
      • 2004
      • 109

      #32
      jak chcesz kupić gaz to koniecznie paraliżujacy zawierający chlorbenzyliden, sprawdziłem skuteczność na dworcu w Warszawie jak 2 gostków próbowało mnie obrobić. Jak jeden dostał między oczy z gazika i kompa w czoło to drugi zwątpił i zwiał. Gazy pieprzowe i tym podobne produkty nie są godne polecenia
      a gdzie mozna dostac taki gaz? w jakiego rodzaju sklepach?
      my site

      Komentarz

      • ryhu
        Coś już napisał
        • 2004
        • 86

        #33
        Triszer nie chodzilo mi o to ze mnie ukradli w norwegii! jak tam pracowalem (juz drugi sezon). jak w kazdym stadzie znajdzie sie czarna ofca, tak i u nas nafarmie byli ludzie zktorych powodu wstydzilem sie ze jestesmy tej samej narodowosci. pewnego dnia byl z nami wywiad w gazecie jako mlodziezaktora szuka pracy za granica, a kilka dni pozniej pisali i mowili w radiu o naszych "kolegach z farmy" ktorzy po pijaku rozwalili samochod a jednego z psami gonczymi po lasach szukali.


        Zamieszczone przez Voytas

        a gdzie mozna dostac taki gaz? w jakiego rodzaju sklepach?
        sam nie wiem. w militaria.pl jest jakis gaz zelowo-pieprzowy ale o skladzienic nie pisze

        Komentarz

        • satriani
          Początki nałogu
          • 2004
          • 443

          #34
          Zamieszczone przez Voytas
          jak chcesz kupić gaz to koniecznie paraliżujacy zawierający chlorbenzyliden, sprawdziłem skuteczność na dworcu w Warszawie jak 2 gostków próbowało mnie obrobić. Jak jeden dostał między oczy z gazika i kompa w czoło to drugi zwątpił i zwiał. Gazy pieprzowe i tym podobne produkty nie są godne polecenia
          a gdzie mozna dostac taki gaz? w jakiego rodzaju sklepach?
          np na stadionie x-lecia w W-wie, ale sprawdziłbym też sklepy z bronią, choć pewien nie jestem czy akurat takie.Ostatnio jak byłem w takim sklepie to było chyba kilkanaście rodzai gazów, różnej wielkości.
          Musisz się przygotować na wydatek 15-50 pln

          Komentarz

          • michal_sokolowski
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 1159

            #35
            kradzież aparatu - ubezpieczenie

            witam,

            jeżeli ktoś byłby zainteresowany ubezpieczeniem swojego sprzętu foto, to jest oferta firmy Warta - nazywa się to "Elektronika" i można ubezpieczyć sprzęt na wypadek np. rabunku (możliwość takiego ubezpieczenia jest rzadkością w naszym pięknym kraju, przynajmniej w innych firmach do których dzwoniłem). Warunkiem tego ubezpieczenia jest prowadzenie działalności gospodarczej. Składka to około 600 zł za rok. Więcej szczegółów nie znam, na razie się rozglądam.

            pozdro.
            moja fotografia ślubna oraz dziecięca i kobiet na CB - zapraszam!

            Komentarz

            • htx
              Dopiero zaczyna
              • 2005
              • 48

              #36
              Zamieszczone przez michal_sokolowski
              witam,

              jeżeli ktoś byłby zainteresowany ubezpieczeniem swojego sprzętu foto, to jest oferta firmy Warta - nazywa się to "Elektronika" ...Warunkiem tego ubezpieczenia jest prowadzenie działalności gospodarczej.
              a bez działalności ?

              Komentarz

              • michal_sokolowski
                Pełne uzależnienie
                • 2005
                • 1159

                #37
                niestety nie...
                moja fotografia ślubna oraz dziecięca i kobiet na CB - zapraszam!

                Komentarz

                • Zielony
                  Pełne uzależnienie
                  • 2005
                  • 2928

                  #38
                  nie ma się co chyba łudzić, że kiedyś będzie taka możliwość no bo jak by nie było egzekwowanie tego jest praktycznie nie możliwe...
                  sigpic


                  Komentarz

                  • michal_sokolowski
                    Pełne uzależnienie
                    • 2005
                    • 1159

                    #39
                    egzekwowanie ?
                    ktoś daje Ci w głowę, zabiera sprzęt i uciekla... dzwonisz na policję, oni przyjeżdżają, spisują co trzeba, potem idziesz z tym do firmy ubezpieczeniowej i tyle..
                    moja fotografia ślubna oraz dziecięca i kobiet na CB - zapraszam!

                    Komentarz

                    • Vitez
                      zło konieczne
                      • 2004
                      • 19804

                      #40
                      Zamieszczone przez michal_sokolowski
                      egzekwowanie ?
                      ktoś daje Ci w głowę, zabiera sprzęt i uciekla... dzwonisz na policję, oni przyjeżdżają, spisują co trzeba, potem idziesz z tym do firmy ubezpieczeniowej i tyle..
                      I zeby ubezpieczyciel wyplacil pieniazki to trzeba znac na pamiec regulamin ubezpieczenia i mocno sie pilnowac zeznajac Policji by ci wpisali do protokolu to co trzeba.
                      A dokladniej - roznice pomiedzy rabunkiem a kradzieza.
                      Trzeba powiedziec Policji "powiedzial ze mi przypier* i w koncu to zrobil po czym zabral wszystko co mialem przy sobie" - to jest rabunek a nie "wyrwal mi torbe i uciekl" - to jest kradziez, nie objeta ubezpieczeniem.

                      Komentarz

                      • Zielony
                        Pełne uzależnienie
                        • 2005
                        • 2928

                        #41
                        druga sprawa to taka, że część osób chciało by na tym zarobić...
                        jak im udowodnisz, że Cie napadli ???
                        wszystko można upozorować...
                        sigpic


                        Komentarz

                        • gr86
                          Początki nałogu
                          • 2005
                          • 328

                          #42
                          Zamieszczone przez marcingreen
                          jak im udowodnisz, że Cie napadli ???
                          wszystko można upozorować...
                          no właśnie trzeba mieć pewno jakiś świadków
                          Ostatnio edytowany przez gr86; 2430.

                          Komentarz

                          • Zielony
                            Pełne uzależnienie
                            • 2005
                            • 2928

                            #43
                            Zamieszczone przez gr86
                            no właśnie trzeba mieć pewno jakiś światków
                            wszystko to jest bardzo skomplikowane...i IMHO nie do zrealizowania...
                            żadna firma nie ubezpieczy Ci kompakta za 1500zł, którego Ty po pijaku na imprezie dla zabawy wrzucisz na grila...a zgłosisz to jako rabunek.
                            wszyscy by tak robili...

                            spadnie Ci z Giewontu - zgłaszasz rabunek,
                            próbowałeś waterresistance w wannie - zgłaszasz rabunek...
                            sprzedajesz kuzynowi z Zimbabwe - zgłaszasz rabunek...

                            nie nie panowie...
                            już kiedyś też się orientowałem w tej sprawie, też się dowiedziałem, że trza mieć działalość...ale i z tym jest pełno kruczków, haczyków itd itp...

                            tak jak mówiłem wszystko można upozorować.
                            Upozorujesz rabunek no i dobra, a aparat dalej leży u Ciebie w szafie no bo domyślam się, że nie będzie najpierw rewizji z trzema psami czy on nie jest gdzieś w doniczce zakopany, ani też przypadkiem nie będą Cię nachodzić za 6 tygodni czy aby się nie znalazł...
                            sigpic


                            Komentarz

                            • gonzo44
                              Pełne uzależnienie
                              • 2005
                              • 1304

                              #44
                              Zamieszczone przez marcingreen
                              wszystko to jest bardzo skomplikowane...i IMHO nie do zrealizowania...
                              żadna firma nie ubezpieczy Ci kompakta za 1500zł, którego Ty po pijaku na imprezie dla zabawy wrzucisz na grila...a zgłosisz to jako rabunek.
                              wszyscy by tak robili...

                              spadnie Ci z Giewontu - zgłaszasz rabunek,
                              próbowałeś waterresistance w wannie - zgłaszasz rabunek...
                              sprzedajesz kuzynowi z Zimbabwe - zgłaszasz rabunek...
                              Ale wyjezdzajac za granice jest mozliwosc ubezpieczenia sie wraz z bagazem...wiec jak? Jednak sie da, bo przeciez za granica mozesz tak samo nieuczciwie postapic jak w kraju.

                              Edit: Zapewne mozna sie rowniez ubezpieczyc w ten sposob podrrozojac w Polsce, wiec wykupujesz caloroczne ubezpieczenie "wycieczkowe" ;-)
                              Ostatnio edytowany przez gonzo44; 1042.
                              Moje zdjęcia na CB

                              Komentarz

                              • anwa
                                Dopiero zaczyna
                                • 2005
                                • 40

                                #45
                                Na okres pobytu za granicą w ramach ubezpieczenia bagażu.
                                Ubezpieczałem od kradzieży i rabunku EOS 20D z obiektywami na 10 tys zł - okres 15 dni. O ile dobrze pamiętam składka około 150 zł. Poza tym nie znalazłem jak dotąd ubezpieczyciela, który chciałby ubezpieczyć sprzęt foto w skali roku.

                                Komentarz

                                Pracuję...