Ubezpieczenie sprzetu

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • filip71
    Początki nałogu
    • 2004
    • 250

    #16
    powiedzonko mówi "okazja czyni złodzieja" i myślę, że jak się cały czas myśli aby się sprzętem nie "afiszować" i chwalić to ryzyko kradzieży znacznie spadnie.
    Mam znajomego Policjanta i on twierdzi, że większość kradzieży wynika z bezmyślności okradanych np. samochód z torbą na siedzeniu zostawiłem tylko na 5 minut itp.
    Canon 5D mkII + Battery Grip BG-E6; Canon 24-70 f/2.8; Canon 70-200 f/2.8L IS; Canon 100-400 f/4,5-5,6L IS; Sigma 180 f/3.5 APO EX Macro; Speedlite 580EX + Sto-Fen; Epson P-2000; Lowepro CompuTrekker AW; Lowepro NOVA 4; Manfrotto 055PROB+322RC2; TC-80N3

    Komentarz

    • ryhu
      Coś już napisał
      • 2004
      • 86

      #17
      zeby sie nie rzucac w oczy kupilem sobiejuz plecak i chyba nic wiecej zrobic nie moge bo w warcie mi powiedzieli ze nie moga w pzu tez, alena stronie pzu pisze ze ubezpieczajanawet komorki wiec nie wiem czy to czasem z lenistwa nie wyniklo

      Komentarz

      • tpop
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 1465

        #18
        Zamieszczone przez filip71
        (...) i myślę, że jak się cały czas myśli aby się sprzętem nie "afiszować" i chwalić to ryzyko kradzieży znacznie spadnie (...)
        No ale jak tu się nie afiszować jak chcesz np. zabrać statyw i popstrykać wieczorem fotki na rynku, starówce itp. Poza tym gdziekolwiek byś nie był to wyciagając aparat z jakims dlugim obiektywem zawsze zwrócisz na siebie uwage. Jak znajomy w ZOO wyjął takiego 400 milimetrowca to dało się słyszeć rozchodzący się wokół niego pomruk komentarzy.
        photography is like feeding heroin, its highly addictive

        Komentarz

        • santiblue
          Początki nałogu
          • 2004
          • 322

          #19
          W Kraku jest sklep z bronia na Daszynskiego kolo pomnika, na Krakowskiej i trzeci na ktorejs przecznicy Krakowskiej od strony Wawelu
          Jest rowniez na Dlugiej.
          dSLR + coś tam...

          Komentarz

          • sergi
            Początki nałogu
            • 2004
            • 413

            #20
            hehe temat topicu ubezpieczenie sprzętu foto a wszyscy ostro polemizują jak i czym zakatrupić złodzieja
            5DmkII, Canon 24-70 f/2.8, Canon 85 f/1.8, Canon 70-200 f/4, 430 EX
            :: Banki Zdjęć - sprzedaż zdjęć w agencjach microstock
            :: Motywy wordpress

            Komentarz

            • Leprekan
              Bywalec
              • 2004
              • 166

              #21
              Witam.
              Można ubezpieczyć sprzęt w PZU - pytałem agenta.
              Chcą coś około 6% wysokości kwoty ubezpieczenia w skali roku.
              Ale nie wiem jak z wyciągnięciem od nich odszkodowania w razie utraty sprzętu.

              Pozdrawiam,
              Leprekan
              Cosik czarnego + [EF20 f/2,8] + EF28 f/2,8+ EF50 f/1,8+ EF100 f2,0

              Komentarz

              • ryhu
                Coś już napisał
                • 2004
                • 86

                #22
                Zamieszczone przez Leprekan
                Witam.
                Można ubezpieczyć sprzęt w PZU - pytałem agenta.
                cytat ze stronki PZU:

                Przedmiotem ubezpieczenia jest:
                * elektroniczny sprzęt stacjonarny i przenośny, stanowiący własność lub będący na podstawie tytułu prawnego w posiadaniu Ubezpieczającego, taki jak np.:
                (...) * sprzęt telekomunikacyjny, alarmowy, przemysłowy, pomiarowy, graficzny
                (...) * sprzęt przenośny (n.p. laptopy, telefony komórkowe)

                ale jak przyszlo co do czego, to pracownik myślenickiego oddzialu PZU nie byl pewny i musial poradzic sie dyrektora. po poradzie okazalo sie ze nie ma mozliwosci ubezpieczenia mojego sprzetu. A na pytanie jak to jest zetelefonu komorkowe ubezpieczyc mozna a aparatu nie pan powiedzial "nie wiem, moze winnych inspektoratach mozna ale u nas niestety nie". i to jest wlasnie polskie podjescie do mlodej osoby :-(

                Komentarz

                • Vitez
                  zło konieczne
                  • 2004
                  • 19804

                  #23
                  Co do skutecznosci egzekwowania - nie da sie podobno. Pare razy na grupach dyskusyjnych fotograficznych powraca ten temat (groups.google.pl -> zaawansowane wyszukiwanie -> przeszukacjie pl.rec.foto. i pl.rec.foto.cyfrowa pod katem slowka "ubezpieczenie" ). Gdzieniegdzie ubezpieczyc sie da, ale wyegzekwowac nie bardzo bo firmy podobno odrzucaja nawet protokoly napadu/kradziezy jako "zaaranzowana utrata" , czyli ze gosciu ubepzieczyl sprzet foto, potem sprzedal i chce odszkodowania....
                  Co do ubezpieczenia komorek, laptopow itp to w teorii jest taka mozliwosc, a w praktyce to pozwalaja ubezpieczac tylko sluzbowe sprzety, czyli tylko firmom a nie osobom fizycznym.

                  Komentarz

                  • r--x

                    #24
                    No, a aparat na łańcuchu? I statyw?
                    Oczywiście pytanie - jak ten łańcuch przymocować do dzisiejszego sprzętu...
                    Przyspawać do stopu magnezowego chyba się nie da... Ale musi być jakiś sposób.

                    Komentarz

                    • Triszer
                      Bywalec
                      • 2004
                      • 191

                      #25
                      Gdzieniegdzie ubezpieczyc sie da, ale wyegzekwowac nie bardzo bo firmy podobno odrzucaja nawet protokoly napadu/kradziezy jako "zaaranzowana utrata" , czyli ze gosciu ubepzieczyl sprzet foto, potem sprzedal i chce odszkodowania....
                      A dziwisz się? Ilu cwaniaczków "gubi" ubezpieczone autka?
                      Poza tym sami sobie są winni ludzie którzy kupują sprzęt z "dziwnych" zródeł a potem chcą go ubezpieczać.
                      Ukradną takiemu radio z samochodu w sobotę a w niedzielę rano jedzie na volumen po nowe...

                      Jak ja ubezpieczałem sprzęt to pani obmacała aparacik i szkła, porównała z danymi z FAKTURY
                      Wszystko zostało umieszczone w specjalnym formularzu, z numerami seryjnymi, numerami faktur itd.
                      Kupiłem na allegro(50mm 1,8) - FV brak - więc jest bez ubezpieczenia, żeby ubezpieczyć sprzęt trzeba na niego mieć FAKTURKI

                      [ Dodano: 29-10-2004 ]
                      Zamiast tej głupiej mordy 8) miała być 8.

                      Komentarz

                      • satriani
                        Początki nałogu
                        • 2004
                        • 443

                        #26
                        Zgadzam się z jedną z powyższych wypowiedzi, ze ubezpieczenie sprzetu foto na osobe prywatną nie ma szansy realizacji a nawet jak ci taki sprzet ubezpieczą to na pewno nie wypłacą przy kradzieży.
                        Sam pomyśl jakie się by zaczeły w tym kraju machloje.
                        A gliniarze to chyba by utoneli pod stosem zgłoszeń.

                        Komentarz

                        • Tomasz Golinski
                          Pełne uzależnienie
                          • 2004
                          • 8623

                          #27
                          Krótko mówiąc ubezpieczenie sprzętu foto to równie zły pomysł jak ubezpieczenie czegokolwiek innego
                          30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
                          Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



                          Komentarz

                          • satriani
                            Początki nałogu
                            • 2004
                            • 443

                            #28
                            oprócz lokalu od zalania, szczególnie jak zalejesz mieszkanie sasiadowi!

                            Komentarz

                            • Triszer
                              Bywalec
                              • 2004
                              • 191

                              #29
                              A gliniarze to chyba by utoneli pod stosem zgłoszeń.
                              Już toną ale chyba im tak wygodnie. Za biurkiem jest bezpieczniej niż "na mieście"
                              W kraju gdzie znikają tiry, mosty, całe fabryki, tony dokumentów z UOPu kto by sobie dupę zawracał jakimś tam aparacikiem?

                              Komentarz

                              • ryhu
                                Coś już napisał
                                • 2004
                                • 86

                                #30
                                Zamieszczone przez Triszer
                                kto by sobie dupę zawracał jakimś tam aparacikiem?
                                ktos kto przez miesiac siedzial w norwegii, zbieral truskawy, jadl zupki chinskie i konserwy.

                                Komentarz

                                Pracuję...