Zamienniki baterii

Zwiń
To jest podklejony temat.
X
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • comatus
    Uzależniony
    • 2006
    • 725

    #166
    Gościu chyba nie rozumie stwierdzienia "for canon" przynajmnie tytuł aukcji może zmylić.

    Komentarz

    • tmaciak
      Uzależniony
      • 2006
      • 610

      #167
      Czy używał ktoś może zamienników BP-511a firmy GP Batteries (jak np. tu: http://allegro.pl/item291703364_mark...a_jakosci.html)?
      Ostatnio edytowany przez tmaciak; 7338.
      Pozdrawiam, Tomek
      Canon S-120PC II

      Komentarz

      • KMV10
        Pełne uzależnienie
        • 2005
        • 2320

        #168
        Jasne - mam tego 2 sztuki - działają już min. 2 lata bez problemu.

        Komentarz

        • tmaciak
          Uzależniony
          • 2006
          • 610

          #169
          O, super Zamówiłem, zobaczymy czy się sprawdzi
          Pozdrawiam, Tomek
          Canon S-120PC II

          Komentarz

          • spuki
            Bywalec
            • 2006
            • 136

            #170
            Ja dzisiaj zamówiłem hahnel'a u tego sprzedawcy. Jak dojdzie to zrobię test i podzielę się wrażeniami. Pozdrówki
            Ostatnio edytowany przez spuki; 8035.
            zdjęcia

            Komentarz

            • comatus
              Uzależniony
              • 2006
              • 725

              #171
              Zamieszczone przez spuki
              Ja dzisiaj zamówiłem hahnel'a u tego sprzedawcy. Jak dojdzie to zrobię test i podzielę się wrażeniami. Pozdrówki
              Ja u niego kupiłem i musze przyznać, że aku śmiga aż miło. Działa bez problemów na takim mrozie, że ręce grabieją. Nie rozładowuje sie po kilku zdjęciach (jak to mam miejsce w przypadku Premium gold). Trzyma dużo dłużej niż wysłużony oryginał. Jak dla mnie świetny zakup :-D

              Komentarz

              • Gringo997
                Uzależniony
                • 2007
                • 516

                #172
                też mam hahnel ale odpowiednik nb-2l za 89zł i śmiga aż miło...
                używam go juz 4 miesiące i dalej sprawuje się jak najlepiej (czyt. starcza na tyle samo żeby nie powiedzieć więcej zdjęć)
                Fotografia to pasja, moj Blog o fotografi, fotograficznie o wszystkim.

                Komentarz

                • spuki
                  Bywalec
                  • 2006
                  • 136

                  #173
                  Jak na razie jakość Hahnel'a BP-511 na "piątce" jest dokonała. Trzyma nieźle! Zobaczymy jak będzie za rok Zdrówko!
                  zdjęcia

                  Komentarz

                  • tgrzyska
                    Dopiero zaczyna
                    • 2007
                    • 18

                    #174
                    Właściwie na tym forum to jeszcze nic nie napisałem, bo w dSLR dopiero zaczynam, ale w elektronice i aku mogę się powymądrzać

                    Więc zbladłem jak przeczytałem poradę, żeby sobie rozładować akku żarówką, bo profi ładowarki tak robią - NIE PRAWDA!!!! i NIGDY tak nie róbcie - że niby to pozwala rozładować akku do zera! - owszem do zera wolt rozładuje, ale tak nie wolno robić - prowadzi to do uszkodzeń, większych lub mniejszych. W niektórych wypadkach może dojść do przepolaryzowania ogniwa (1 cela), czyli zamiany biegunowości - nie bredze, taka jest prawda - mogę przytoczyć normę, która zaleca ochronę przed przepolaryzowaniem, a więc to jest fakt.
                    Rozładowanie do zero nie polega na osiągnięciu przez ogniwo zero wolt, tylko zero ładunku. Zero ładunku ogniwo np. Ni-MH ma po rozładowaniu do 0,9V/ogniwo i ani trochę mniej go nie wolno rozładowywać! Profi ładowarki (dla zainteresowanych mogę przytoczyć symbol) robią to tak, że np. rozładowują prądem 1A do 0,9V/ogniwo, zmniejszają prąd o połowę czyli do 0,5A i rozładowują znowu do 0,9V, znowu na 250mA i znowu do 0,9V. Tak wygląda proces pełnego rozładowania. Dla Li-ION będzie (dokładnie nie pamiętam), to ok. 2,4V/ogniwo. Jeżeli ktoś rozładuje ogniwo metodą chałupniczą do 0V, to profi ładowarka go nie wykryje i nie naładuje - można ponownie metodą chałupniczą bądź tandetną ładowarką pobudzić takie ogniwo - zwykle się udaje i po osiągnięciu przez nie napięcia np. 1V/ogniwo, można ładować ładowarką profi, która dalej juz sobie z nim poradzi - próbowałem - taka praca.
                    Trochę zniszczyłem ogniw, więc wiem co mówię - ale to było związane z moim projektem w pracy, więc destrukcje były celowe.

                    Zwykle tanie zamienniki mają gorszej jakości materiały - akumulatory przez to mają większą rezystancję wewnętrzną, co objawia się wadliwym działaniem wskaźnika naładowania w aparacie. Aparat zawsze pobiera tyle samo prądu - przy mniejszej rezystancji jest mniejszy spadek napięcia na akku, a przy większej większy - aparat wyznacza poziom naładowania na podstawie napięcia akku i stąd błędy, tzn. tani zamiennik szybciej osiąga niższe napięcie - tak w skrócie.

                    Akku nie mają żadnej zaawansowanej elektroniki. Nie reguluja sobie prądu, nie wyłączają ładowania - w końcu od tego jest ładowarka. W akku jest jedynie czujnik temperatury. Przegrzane akku Li-ION wybuchają. Ładowarka ładuje akku, a aparat rozładowuje do zadanego minimalnego napięcia i tyle. Po co by była ładowarka skoro każdy aku miałby elektronikę która steruje pracą ładowania? - takie sugestie wyczytałem w tym wątku.

                    Tanie zamienniki mają również większy prąd upływu - czyli samoistnej utraty ładunku.

                    Tanie zamienniki mają napisane np. max 2500mAh albo UP TO 2500mAh, a te lepsze np. weźmy R6 GP ma napisane min. 2500mAh i typowo 2700mAh - a to ogromna różnica w oznaczeniu! - wartości podane dla przykładu.

                    Fakt można pewnie trafić na dobry tani egzemplarz zamiennika, ale wierzcie mi, że nawet Chińczykom nie opłaca się prowadzić jakiejkolwiek kontroli jakości dla produktu, który u nas kosztuje 30,- zł. Pewnie u nich on kosztuje 1 albo 2$. Proces testowania takiego akku by za dużo kosztował.

                    Nie chce rozpętywać burzy, bo i tak będą zwolennicy akku za 30,- i do tego bardzo zadowoleni, ale ja do aparatu za załóżmy 2500,- bym tego nie włożył. Cena za oryginał jest za duża, ale juz 100,- za GP albo Hahnel jest w miarę rozsądne, a to sprawdzone marki.

                    Co do napięć mierzonych na akku. Weźmy np. R6 GP. Nominalnie jego napięcie to 1,2V - tak na nim pisze. Ale to oznacza tyle że mniej wiecej w zakresie 20% - 80% to on ma ok. 1,2 - 1,25V. Dla w pełni naładowanego to jest ok. 1,36V-1,38V, a rozładowanego np. 1,1V - zakładamy ogniwo nie obciążone. Stąd jeżeli na akku pisze 7,2V to jest to jego napięcie nominalne, w pełni naładowany ma więcej.

                    Na razie tyle. Jak kogoś zainteresuje to mogę podjąć wyzwanie na argumenty - mam ich sporo. Dla rozwiania wątpliwości pracowałem nad pewnym projektem w którym zostały wykorzystane ogniwa R20 Ni-MH - wiem o nich wszystko. Proces ładowania niewiele się różni od Li-ION - tyle że jest inne napięcie i bardzo trzeba uważać na przeładowanie.

                    Na razie tyle. Trzeci raz pisze ten post, poprzednie dwa razy komp mi wyleciał - padła jedna kostka RAMu - i wszystko poszło w ...
                    30D, w drodze C10-22, 24-105/4 IS, Speedlite 580EX II, Lowepro Flipside 300 i się powoli rozwija... no i jeszcze jakaś małpka po drodze.

                    Komentarz

                    • Marcin Bajor

                      #175
                      hl-511 i Canon 30D

                      Witam,
                      Pozwolę sobie odświerzyć temat. Kupiłem akumulatorki hl-511. To był mój drugi zakup, ponieważ okazało się, że poprzednia paczka zawierała niedziałające akumulatory i je odesłałem do sklepu. Teraz wiem, że tak nie było.
                      Dziś dostałem właśnie drugą przesyłkę i okazało się, że te również nie chcą działać, ale nie do końca. Kiedy włożę Hl-511 aparat nie działa. Jednak kiedy chwilę wcześniej w komorze był oryginalny, działający akumulator i wymienię je wystarczająco szybko, to aparat startuje z hl-511 i na wskaźniku jest 100% naładowania baterii. Jeżeli jednak przerwa pomiędzy wyciągnięciem poprzedniego i włożeniem hl-511 jest zbyt długa, aparat nie chce "za Chiny" wystartować.
                      Akumulatory z poprzedniej wysyłki sprawdzałem w 30D mojego kolegi, więc na 99% nie jest to wina aparatu.
                      Czy jest tu ktoś kompetentny na tyle, aby mi wytłumaczyć tej przedziwnej natury zjawisko?
                      Ostatnio edytowany przez Gość; 11907.

                      Komentarz

                      • 1jac
                        Bywalec
                        • 2008
                        • 214

                        #176
                        To musi być jakaś wadliwa seria o wyjątkowo wysokiej rezystancji wewnętrznej. HL511 to generalnie dobry zamiennik.

                        Po włączeniu aparatu następuje chwilowy pobór dość dużego prądu na potrzeby naładowania kondensatora, który spełnia rolę filtrującą i "magazynuje" nieco ładunku na pewien krótki czas. Jeśli ogniwo ma zbyt dużą rezystancję wewnętrzną elektronika wykryje niedopuszczalny spadek napięcia i uzna, że ogniwo ma niewystarczające parametry. Jeśli ominie się ten moment (kondensator nie zdążył się rozładować), przy normalnym poborze spadek napięcia jest już znacznie mniejszy i elektronika widzi sprawne źródło. To co piszę sprawdziłem na zasilaniu bateryjnym elektroniki teleskopu astro. Co prawda chodziło i inne baterie i większy pobór prądu, ale stawiam, że przyczyna jest podobna.
                        Ja rozwiązałem to łącząc dodatkowy akumulator równolegle z pierwszym. W aparacie chyba tylko ogniwo i innej serii produkcyjnej da się zastosować.

                        Komentarz

                        • schabu
                          Pełne uzależnienie
                          • 2006
                          • 1352

                          #177
                          Zamieszczone przez aqua
                          Czy ktos uzywa, uzywal takich: Ansmann A-Can BP-511

                          no właśnie - używa ich ktoś? mi premium goldy padają szybko w 40D więc chcę kupić coś co warto nosić w torbie, bo często się zdarza że są tylko dodatkowym niepotrzebnym balastem, bo mimo że były ładowana dzień wcześniej to wystarczają na kilkanaście fot.
                          Na której strefie chcesz dostać porannego tosta?

                          fotografia biznesowa

                          Komentarz

                          • Flanel
                            Początki nałogu
                            • 2005
                            • 300

                            #178
                            Przewertowałem wątek, ale mam małą kołomyję. Szukam sobie zamiennika do 5D. W 30D przez rok korzystałem z powodzeniem z PremiumGold kupionych w foto-necie.

                            Teraz mam dylemat, bo polecacie jeszcze hahnele, i są jeszcze GP...

                            Co waszym zdaniem najlepiej się sprawdzi ? Jest w ogóle sens się zastanawiać, czy brać to co akurat na półkach będzie ? Nie zależy mi na oszczędnościach rzędu 10 - 30 zł na baterii..

                            EDIT: Może by założyć wątek z ankietą - z jakich zamienników korzystasz ?
                            Ostatnio edytowany przez Flanel; 2188. Powód: ...

                            Komentarz

                            • aqua
                              Uzależniony
                              • 2004
                              • 727

                              #179
                              Polecam: Ansmann A-Can BP-511.
                              Ma je kilka miesiecy wiec nie powiem ile trzymaj. Mam jeszcze 2 orginaly od aparaow i 2 zamieniki.
                              Mialem wszyskie naladowane i po jakims czasie postanowilem nalodowac ponownie, Ansmann-y nic sie nie rozladowaly natomiast orginaly od apartow musialem doladowac.
                              Koszt okolo 60 zl za sztuke u firmie w Warszawie, ale trzeba zamowic 4 sztuki bo tak sa pakowane i troche na to czekac.

                              Komentarz

                              • Flanel
                                Początki nałogu
                                • 2005
                                • 300

                                #180
                                Ansmana nie brałem pod uwagę - no to teraz zabiłeś mi ćwieka

                                Komentarz

                                Pracuję...