Analog vs Cyfra

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • kiku1
    Coś już napisał
    • 2005
    • 52

    #586
    witam
    czytam i czytam i nie wiem dlaczego łączyc cyfre z analogiem
    wydaje mi sie że ludzie lubią cyfre bo jest wygodna, widać wstępnie efekt naszej pracy zaraz po zrobieniu foto i daje spore mozliwości obróbki
    natomiast wielu ludiom podoba sie analog ze wzgędu na to że daje nam niepewność co do końcowego wyniku naszej pracy, taki drteszczyk emocji, sam pamiętam jak wywoływałem filmy w koreksie(tak sie to chyba nazywało )i niecierpliwiłem sie czy wszystko wyjdzie OK - cyfra tego nie daje
    350D + kit +pare szkieł M42
    moje foto

    Komentarz

    • chomsky
      Początki nałogu
      • 2005
      • 485

      #587
      theo- balem sie, ze ktos na to wpadnie i wytknie analogowi te nieszczesne filtry do konwersji barwnej (w swietle sztucznym, rankiem i wieczorami). Tak operowanie tymi filtrami ( ich posiadanie i noszenie to koszmar) bylo zawsze klopotliwe. A w cyfrze mam kilka mozliwosci ksztaltowania WB, no i jeszcze RAW-a.
      Czy zastapi to widok twarzy w wizjerze chociazby takiego malenstw jak OM1 lub AE1, rozklad nieostrosci na matowce? W cyfrowkach wyglada to jak w dawnych idiotenkamerach. Nie wiem dlaczego sie uczepilem tego wizjera, ale dla mnie to najistotniejsza czesc aparatu, reszta moze byc doczepiona z byle czego.
      Czesc.ch.
      Analog ma "dusze".

      Komentarz

      • Tomasz Golinski
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 8623

        #588
        Chomsky, kup 5D lub innego full frejma. Od razu wizjer jest lepszy. Pragnę również zauważyć, że większość SLRów niskiego poziomu ma podobne wizjery, jak dSLRy niskiego poziomu Ale i tak mój 650 pod tym względem rządzi.
        30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
        Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



        Komentarz

        • marabut199
          Początki nałogu
          • 2006
          • 269

          #589
          Zamieszczone przez marabut199
          No i widzisz - wcale nie o klisze tu idzie...
          Ze zacytuje samego siebie. Przeciez z mojej z nim wymiany postow wyraznie wynika, ze on ma problemy z konstrukcja nowoczesnych aparatow a zastapieniem filmu matryca.

          Poniekad ma racje. Wiekszosc nowych aparatow to bardzo sprawne narzedzia ale generalnie jakosc wykonania spadla z tradycyjnymi analogami. Jak kiedys mowilem, mam wciaz Pentaxa ME Super i sposob w jaki jest zlozony do kupy to tylko na topie nowych maszynek. Duzo wiekszych i drozszych.

          I prawde powiedziawszy ten trend to zapoczatkowal kiedys Canon...

          Jak ktos juz powiedzial - aparaty budowane przez ksiegowych...:sad:
          Zaczynalem DRUHEM...teraz tez mam plastikowy aparat.:rolleyes:

          Komentarz

          • chomsky
            Początki nałogu
            • 2005
            • 485

            #590
            Tomasz G.- na 5D po prostu mnie nie stac, jestem na niego za rozsadny. Nie wartuje ani 5 tysiecy. Co dopiero 10 z okladem.
            Jak kupilem eosa600 to jakos przezylem ten wizjer . Duzy chociaz byl, denerwowala mnie jego ciemnawosc i ten oliwkowaty odcien matowki. AE1 ma te matowke jasna- biala- bardzo fajna. W eosie 5 bylo juz gorzej ( sam aparat bardzo lubilem). Natomiast mam jeszcze zupelnie sprawny EF-M i tam wizjer- jasny( mniejszy) jescze jakos toleruje.
            Przyzneja. ze Pemtax to piekna maszyna ale aparat mojej kotki Zosi OM1 ma matowke przepiekna. Warto by pokazac kazdemu i pozwolic sie chwile pobawic, wielu zrozumialoby o czym pisze. bo byc moze nie mieli okazji i traktuja stare rupiecie jak zlom.
            Wszystko co dzieje sie w fotografii dzieje sie na matowce. Reszta tylko odmierza czas i otwiera dziure. Kazdy rupiec to potrafi.
            Na zalety analoga sklada sie wiele elementow, poniewaz tylko analogi maja "dusze" sporo "ztechnicyzowanych" uzytkownikow, (traktujacych fotografie tylko i wylacznie przez pryzmat " zabawy z aparatem- cudem techniki), nie dostrzega jego zalet. Celem fotografii jest fotka i przyjemnosc z jej wykonania, takze przyjemnosc obcowania z pieknymi przedniotami. Takze mozliwosc okielzania tego przedmiotu tak by nam sluzyl wg.naszego uznania.
            No i teraz pomyslcie, co to za przyjemnosc walnac fotke, taka maszyna co "tylko kawy nie parzy". Ja jakos tego nie czuje, szczegolnie, gdy robie fotki wylacznie dla swojej przyjemnosci.
            czesc.Ch.
            Analog ma "dusze".

            Komentarz

            • sv

              #591
              chomski, przestan juz zawracac d. analog ma dusze; faktycznie argument nie do dyskusji (mam kilka analogow w tym pieknego rolleia 6x6, ale duszy w nich nie widze). po raz setny piszesz o wizjerze; kup sobie sredni format, a wizjer Twoich OMcostam i AE1 juz nie bedzie taki swietny. Czy z tego powodu zrobisz lepsze zdjecie: watpie. idz chlopie zdjecia robic zamiast te kurcjate prowadzic (a moze tu nie o zdjecia chodzi?)

              Komentarz

              • KuchateK
                Pełne uzależnienie
                • 2005
                • 4895

                #592
                Onanista puszkowo sprzetowy pierwszego sortu

                Na dodatek jeszcze cfany, bo pixelowym to mozna udowodnic ze "moje pixele sa ostrzejsze jak Twoje" a ten sobie wybral element trudny to zmierzenia Na dodatek kompletnie nie widoczny na zdjeciach
                ...

                Komentarz

                • chomsky
                  Początki nałogu
                  • 2005
                  • 485

                  #593
                  Widocznie nie kazdemu jest dane dostrzec to "cos". Ja na to nic nie poradze.
                  czesc.ch.
                  Analog ma "dusze".

                  Komentarz

                  • sv

                    #594
                    onanista? raczej gawedziarz
                    dusze, swietlistosci, sranie w banie. moze jakis mod sie zlituje i zamknie ten watek, bo jak znam chomskiego, to jeszcze w 2010 bedzie to tu wisialo.

                    Komentarz

                    • sv

                      #595
                      Zamieszczone przez chomsky
                      Widocznie nie kazdemu jest dane dostrzec to "cos". Ja na to nic nie poradze.
                      czesc.ch.
                      chomski; jak ty widzisz cos, czego inni nie widza, to moze juz czas na wizyte u lekarza?

                      Komentarz

                      • Jac
                        Pełne uzależnienie
                        • 2004
                        • 4813

                        #596
                        Zamieszczone przez chomsky
                        Widocznie nie kazdemu jest dane dostrzec to "cos". Ja na to nic nie poradze.
                        czesc.ch.
                        ufff.
                        Instagram

                        Komentarz

                        • chomsky
                          Początki nałogu
                          • 2005
                          • 485

                          #597
                          No tak, zaczyna sie przesladowanie " mniejszosci"!!! Kocham analoga, gotow jestem zniesc wszystko!
                          Czesc.Ch.
                          Analog ma "dusze".

                          Komentarz

                          • Tomasz Golinski
                            Pełne uzależnienie
                            • 2004
                            • 8623

                            #598
                            Sven, Jac: jeśli męczy was ten wątek, to możecie go nie czytać.
                            30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
                            Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



                            Komentarz

                            • Raff
                              Uzależniony
                              • 2005
                              • 778

                              #599
                              Słodka satysfakcja z bycia "opornikiem" - rozumiem, rozumiem. Zniesiesz wszystko - to spróbuj znieść taką próbę: nie stawaj w obronie analoga (przynajmniej na tym forum - to tak niewiele) Sam się wybroni jak mocny jest

                              Komentarz

                              • chomsky
                                Początki nałogu
                                • 2005
                                • 485

                                #600
                                Tomaszu, dziekuje, tak naprawde to nie mam ochoty polec za "wiare" w analoga. Chce doczekac chwili, gdy wezme w rece porzadnie skonstruowana cyfre. Bardzo lubie swoje EF24/2,8 i chcialbym gdzie to przypiac. Takie male a takie fajne szkielko.
                                czesc.ch.
                                Analog ma "dusze".

                                Komentarz

                                Pracuję...