Zamieszczone przez sven
Analog vs Cyfra
Zwiń
X
-
-
a co wnosza poprzednie posty? gdzie tu dyskusja o fotografii?Zamieszczone przez marabut199I co to wnosi do dyskusji?Komentarz
-
To napisz cos co wroci ja na tory.Zamieszczone przez svena co wnosza poprzednie posty? gdzie tu dyskusja o fotografii?
Na razie negujesz opinie wszystkich innych, mimo ze ci na nich nie zalezy.Zaczynalem DRUHEM...teraz tez mam plastikowy aparat.:rolleyes:Komentarz
-
Zamieszczone przez marabut199To napisz cos co wroci ja na tory.
Na razie negujesz opinie wszystkich innych, mimo ze ci na nich nie zalezy.
OK. Nie neguje opinii "wszystkich". pozwolilem sobie napisac, ze nie widzialem duszy aparatu analogowego (mam kilka egzemplarzy), ani cyfrowego. nie zgadzam sie z twierdzeniem chomskyego, ze do cyfry brakuje szerokich objektywow. twierdzenie, ze bron ma dusze, pozwolilem sobie uznac za brednie. cos pominalem?Komentarz
-
Zamieszczone przez McKaneTak tego najbardziej brakuje mi w tej dyskusji ... zdjec. Nie chomskiego koniecznie ale ogolnie takich w miare solidnych porownan (bylo jedno ale jakies takie chyba nietrafione). Byc moze to nie do zrobienia i dlatego nikt powazny sie za to nie zabiera.
Generalnie nie jestem jakby sie moglo wydawac fanatycznym zwolennikiem analoga. Ba nawet nim nie fotografuje duzo ze wzgledu na specyfike mojej pracy i na cene. Ide o zaklad ze gdyby mnie postawic przed seria kolorowych zdjec z analoga i cyfry nie dalbym rady jednoznacznie powiedziec ktore jest czym robione. Przy bw zdecydowanie latwiej bo tutaj analog jest mocno specyficzny (w zaleznosci od uzytego materialu oczywiscie).
Generalnie jednak w tym watku wystepuja dwie sfery. Jedna techniczna ktora domaga sie dowodow w postaci wykresow, plikow wynikowych, statystyk (moim zdaniem jak wyzej pisalem chyba nie do zrobienia bo zeby to porownac trzebaby wywolac dwa zdjecia i ogladac na papierze a nie na ekranie - cyfra idzie na ekran prosto z aparatu, klisza zeby wejsc do netu musi zostac wywolana i zeskanowana)
Druga sfera to sfera odczuciowa - niemniej w wielu przypadkach wazna. Chodzi juz nie tylko o efekt koncowy czyli zdjecie ale o przyjemnosc samego fotografowania. Wtedy dochodzi wygoda z uzywania aparatu, dzwiek migawki wiek aparatu (dla niektorych robienie zabytkowymi aparatami jest swoistym przezyciem wykraczajacym poza pojmowanie WSZYSTKICH ludzi) itd. Tak jak mowie tak drua sfera jest nieco jak wiara ... wdalbys sie w dyskusje na temat wiary i udowadnial wszystkim wierzacym ze Bog nie istnieje ? To niemozliwe chociaz wszystkie naukowe dowody przemawiaja za tym ze to prawda.
Aha jeszcze ta sprawa watku o 35L. Nie jestem w stanie pokazac zdjec TECHNICZNIE lepszych bo sprzet ktorym dysponujesz jest obecnie trudny do przebicia pod wzgledem jakosci. Kazde jednak zdjecie niosace z soba jakas tresc bedzie lepsze od tego co zaprezentowales (wiadomo to zdjecia raczej testowe niz na wystawe fotografii) ... tyle ze takie zdjecie mozna zrobic dowolnym aparatem bez wzgledu na to czy to bedzie cyfra czy analag, dslr czy malpka.
McKane, wnosisz swiezosc i zdrowa argumentacje do tej nudnej i marnej
filozoficznie do tej pory dyskusji :-)
Argument o tresci zdjec jest absolutnie prawdziwy, do tego stopnia,
ze nie wplywa na dyskusje tutaj. Zdjecie wywolujace emocje bedzie mialo
wartosc nawet jesli bedzie zrobione cell phonem.
Ja probuje wykazac, ze TECHNICZNIE trudno pobic zdjecia z dobrego
apratu cufrowego. Dokona tego sredni format zeskanowany na bebnie
i wydrukowany na najlepszej dostepnej drukarce - nie dokona tego
35mm Canon 3 lub inny tylko dlatego, ze ma dusze.
A argumenty o marnej jakosci zdjec wykonanych w technice cyfrowej
byly tu najsilniejsze (obok tunelu).
I zeby byla jasnosc co do duszy. Cenie "ladne" przedmioty wykonane
recznie, lubie starsze modele Porsche 911, lubie klasyki.
Ale z zaden sposob rzucanie haslami o duszy nie udowadnia niczego
jesli chodzi o marnosc cyfry.
Poza wysoka jakosci zdjec, technika cyfrowa wprowadza lub ulatwia
fotografie w takim stopniu, jak nic przez poprzednie lata
jej istnienia.Komentarz
-
Zamieszczone przez chomskyProsze tez nie obrazac i nie poniewierac mojego imienia...
Sluchaj , nazwanie mnie "snowboard" jest OK?
I oczywiscie zero reakcji na konkretne argumenty...
Jak dla mnie jestes calkowita strata czasu.Komentarz
-
Szczerze tym razem poczulem sie lekko urazony.Zamieszczone przez Raf_1975Chcę podkreślić, że moim zdaniem dyskusja w tym wątku ma charakter bardziej humanistyczny niż techniczny. Dlatego z pewnością nie spodoba się ludziom pokroju Svena i Snowboardera.
Mam jednakowy background humanistyczny jak techniczny.
I nie ma to nic do rzeczy. Rzucanie haslami humanistycznymi w tym watku
wywyzsza argumentacje o duszy ch. do poziomu aktalnych prawdziwych
argumentow, podczas gdy sa one tylko zaslona dla braku wiedzy
o tak napastliwie atakowanym temacie.
Propozycja konkretow spotyka sie zawsze z ta sama odpowiedzia:
"a u was to bija Murzynow..."Komentarz
-
W takim razie PRZEPRASZAMZamieszczone przez snowboarderSzczerze tym razem poczulem sie lekko urazony.
Nie miałem absolutnie takiego zamiaru (wręcz myślałem, że Wam spasuje postrzeganie jako ścisłe techniczne umysły), jednoakowoż w kilku Waszych postach zauważyłem jedynie odnoszenie się do aspeków technicznych, a moim zdaniem nie to jest meritum tego wątku.
I ten, tego, tam! - więcej loozu życzę
Bo muszę autocenzurę wprowadzać
Komentarz
-
A to sie ciesze chociaz sa tez przeciwne glosyZamieszczone przez snowboarderMcKane, wnosisz swiezosc i zdrowa argumentacje do tej nudnej i marnej
filozoficznie do tej pory dyskusji :-)
Przypuszczalnie w kolorze to jest 100% racja. Jesli zdjecie nie jest przeostrzone na maxa i ma poprawnie ustawiony WB tak jak pisalem wczesniej ja bym sie nie podjal rozpoznawania ktore czym bylo zrobione.Zamieszczone przez snowboarderJa probuje wykazac, ze TECHNICZNIE trudno pobic zdjecia z dobrego
apratu cufrowego. Dokona tego sredni format zeskanowany na bebnie
i wydrukowany na najlepszej dostepnej drukarce - nie dokona tego
35mm Canon 3 lub inny tylko dlatego, ze ma dusze.
A argumenty o marnej jakosci zdjec wykonanych w technice cyfrowej
byly tu najsilniejsze (obok tunelu).
Nie widzialem natomiast tak dobrych bw z cyfry jak z analoga ... mozliwe ze za malo ogladalem i ze moja znajomosc PS'a nie pozwala mi na uzyskanie podobnych efektow. Mysle jednak ze to ziarno z nikona d200 jest blisko wiec przyszlosc rysuje sie nieco lepiej w tej kwestii.
Co do tej duszy i jej wplywu na zdjecia ... jesli aparat samym soba sprawia przyjemnosc fotografowi to musi miec to przelozenie na jakosc zdjec ... oczywiscie pozytywne przelozenie (vide to co pisal Czacha w watku o Nikonie d200). Mnie moj 300D ostatnio nie sprawia ale jak sie czegos uzywa jako narzedzia do pracy to przewaznie tak bywa (wyciagnalem dalmierza zeby zrobic sobie jakas odskocznie).
Mysle ze doszlismy do porozumienia a to dobrze wrozy temu watkowiZamieszczone przez snowboarderI zeby byla jasnosc co do duszy. Cenie "ladne" przedmioty wykonane
recznie, lubie starsze modele Porsche 911, lubie klasyki.
Ale z zaden sposob rzucanie haslami o duszy nie udowadnia niczego
jesli chodzi o marnosc cyfry.
Poza wysoka jakosci zdjec, technika cyfrowa wprowadza lub ulatwia
fotografie w takim stopniu, jak nic przez poprzednie lata
jej istnienia.
http://www.bykom-stop.avx.pl/
Najnowsze fotografie cegiel znajdziesz w mojej galerii http://canon-board.info//showthread.php?t=11296
Komentarz
-
Taki drobny offtopic - pomyślcie o biednych kolegach forumowiczach którzy muszą przeczytać te 38 stron (nie prowadzących do niczego?) tekstu
Canon G10, WP-DC28, :grin: 5d mkIII:grin: 5d mkI 17-40L 24LII 35L 85LII 580II
Komentarz
-
Musza ? Ło Jezu a od kiedy to czytanie forum jest obowiazkowe ?Zamieszczone przez ripekTaki drobny offtopic - pomyślcie o biednych kolegach forumowiczach którzy muszą przeczytać te 38 stron (nie prowadzących do niczego?) tekstu
http://www.bykom-stop.avx.pl/
Najnowsze fotografie cegiel znajdziesz w mojej galerii http://canon-board.info//showthread.php?t=11296
Komentarz
-
ALe fakt pozostaje faktem, ze dyskusja juz od dawna nie dotyczy meritum tylko sentymentow. Wiem, bo sam sie w ta dyskusje wciagnalem... No ale po prawdzie to spodziewalem sie innej jak "nadepnalem" na ten watek.Zaczynalem DRUHEM...teraz tez mam plastikowy aparat.:rolleyes:Komentarz
-
Ale to wlasnie jest meritum ... jesli ktos czyta ten watek zeby zobaczyc testy i porownania to rzeczywiscie szkoda jego czasu. Ale klu tematu analog vs cyfra to wlasnie sentymenty i to jest jeden z wnioskow. To ze ktos oczekiwal czegos innego ... trudno jego problem. Fakty sa takie jakie widac.http://www.bykom-stop.avx.pl/
Najnowsze fotografie cegiel znajdziesz w mojej galerii http://canon-board.info//showthread.php?t=11296
Komentarz
-
McKane - sam wylalem tu sporo sentymentow, ale wybacz - to nie jest meritum tematy analog vs. cyfra. Te sentymenty, to sentyment do pewnego wymiaru konstrukcji kamer sprzed epoki, jak to ktos okreslil, kabli i plastiku. I to rozumiem, czuje i podpisuje sie pod tym. Cyfra nie jest temu winna, ze na dekade przed nia ktos zdecydowal o zmianie kierunku projektowania i konstrukcji kamer. Wystarczy popatrzec na cala mase wspolczesnych analogow ktore zbudowane sa wg tej samej filozofii. Jednoczesnie, nie wszystkie cyfry to "wydmuszki". Szkoda tylko, ze te najfajniejsze sa tak wiele drozsze...Zamieszczone przez McKaneAle to wlasnie jest meritum ... jesli ktos czyta ten watek zeby zobaczyc testy i porownania to rzeczywiscie szkoda jego czasu. Ale klu tematu analog vs cyfra to wlasnie sentymenty i to jest jeden z wnioskow. To ze ktos oczekiwal czegos innego ... trudno jego problem. Fakty sa takie jakie widac.Zaczynalem DRUHEM...teraz tez mam plastikowy aparat.:rolleyes:Komentarz
-
Ten wątek taki właśnie jest, sentymentalny. Cyfra wypiera analoga, którego dni sa policzone i to jest fakt. A ja tam wiecie - nie mam pretensji jak przedzieram się przez wątki zapisane mało mnie interesującymi bzdetami, hehe
Komentarz
Komentarz