Co nowego u Canona? [Plotki]

Zwiń
Ten temat jest zamknięty
X
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • KvM
    Bywalec
    • 2007
    • 208

    #541
    Zamieszczone przez micles
    Czy wam też wydaje się, że to jest dość słaby argument? W takim razie po co jest tryb M w 5dmk2? Przecież "amateur" i tak sobie z tym nie poradzą i "automation" będzie dla nich lepszym wyborem. Co za #@$!
    A co to za trudność stanowić ma dla amatora obsługa tryb "M"? Czy dla Ciebie opanowanie tego trybu było jakieś szczególnie trudne? Tryb M bywa czasem montowany w kompaktach za kilkaset zł i radzą sobie z nim kilkuletnie dzieci. Jedynki też, tak samo jak najprostszy kompakt mają tryb pełnego automatu i korzystają z niego profesjonaliści. Oczywiście głównie Ci którzy rozumieją jego ograniczenia i znają optymalny zakres jego zastosowań.
    hm...

    Komentarz

    • Slider
      Pełne uzależnienie
      • 2008
      • 1052

      #542
      Zamieszczone przez KvM
      tak samo jak najprostszy kompakt mają tryb pełnego automatu i korzystają z niego profesjonaliści. Oczywiście głównie Ci którzy rozumieją jego ograniczenia i znają optymalny zakres jego zastosowań.
      Co to znaczy "optymalny zakres jego zastosowań"? Bo rozumiem, że mówimy o full auto? W tym trybie nie da się niczego samodzielnie ustawić za wyjątkiem kardu, więc są tam same ograniczenia, a pożytku żadnego. Już lepiej wybrać "tryb P", który to tez pozostawia ekspozycję automatyce, ale ingerencja w wygląd zdjęcia wyjściowego (WB, korekta EV, picture Style itp) jest nieporównywalnie wieksza..

      Komentarz

      • KvM
        Bywalec
        • 2007
        • 208

        #543
        Zamieszczone przez Slider
        Co to znaczy "optymalny zakres jego zastosowań"? Bo rozumiem, że mówimy o full auto? W tym trybie nie da się niczego samodzielnie ustawić za wyjątkiem kardu, więc są tam same ograniczenia, a pożytku żadnego. Już lepiej wybrać "tryb P", który to tez pozostawia ekspozycję automatyce, ale ingerencja w wygląd zdjęcia wyjściowego (WB, korekta EV, picture Style itp) jest nieporównywalnie wieksza..
        Sory, nie wiedziałem, że full auto nie pozwala nam wybrać formatu RAW, gdzie wszelkie ustawienia typu WB picture style itp. można dokonać później przy jego wywoływaniu...

        Tryb P jest trybem w pełni automatycznym z możliwością ręcznego skorygowania ustawień. Optymalny zakres zastosowań to przykładowo sytuacja gdy zdjęcie trzeba wykonać szybko, bywa, że tak szybko, że nie tylko nie ma kiedy zastanawiać się nad optymalnym ustawieniem apratu, ale nawet i nad kadrem. Wtedy niezbędne korekty robi się przy wywoływaniu RAWów (w tym i kadrowanie). Nie wiem czy zauważyłeś, że dość często profesjonalni fotografowie nawet nie patrzą w wizjer przy robieniu zdjęć. Tłuką seriami do bólu by potem wybrać (czasem nawet nie osobiście) w miarę udane zdjęcie.
        hm...

        Komentarz

        • micles
          Zablokowany
          • 2006
          • 4359

          #544
          Zamieszczone przez akustyk
          to nie jest slaby argument. 5D to jest, z amerykanskiego czy japonskiego punktu widzenia, aparat dla ksiegowego, nauczyciela (no dobra, nie kazdego nauczyciela ), accounta czy informatyka. nie dla profesjonalisty.

          ten sprzet kosztuje okolo 3000$ z lensem. to jest zasieg finansowy przyzwoicie zarabiajacego amatora w kraju zachodnim. i to jest bardzo duza grupa targetowa dla 5D.


          tak realnie. sam Westfal, jesli mnie pamiec nie myli, pisal kiedys o rynku docelowym 5D i ten aparat byl krojony pod japonskich ksiegowych. bo mieszkancy kraju przekwitlej wisni sa niewiarygodnymi onanistami sprzetowymi, a jak maja kase (a ksiegowi maja) to ja wydaja na gadzety elektroniczne, ktorymi "jaraja sie jak male misie". i to jest duza grupa nabywcza. i ja bym raczej, zamiast oburzenia na automatyzacje, cieszyl sie, ze ten aparat nie spiewa i tanczy a na ekranie nie ma tamagotchi


          nie patrz z punktu widzenia malego kraju o relatywnie niskich zarobkach. bo to jest taka mala kropeczka na mapie marketingu Canona.
          Dobrze, rozumiem. Ich target to amatorzy. Ale ile kosztuje ich "dorobienie" manualnego trybu video. 5min dla programisty firmware + jeden skok kółeczka tematycznego więcej. Sorry, ale to chyba jest znowu jakiś zabieg pozycjonowania puszek. Pewnie wyjdzie 1dsmkIV z prawdziwym trybem wideo.

          Zamieszczone przez KvM
          A co to za trudność stanowić ma dla amatora obsługa tryb "M"? Czy dla Ciebie opanowanie tego trybu było jakieś szczególnie trudne? Tryb M bywa czasem montowany w kompaktach za kilkaset zł i radzą sobie z nim kilkuletnie dzieci. Jedynki też, tak samo jak najprostszy kompakt mają tryb pełnego automatu i korzystają z niego profesjonaliści. Oczywiście głównie Ci którzy rozumieją jego ograniczenia i znają optymalny zakres jego zastosowań.
          Ironia, chłopie, ironia!

          Komentarz

          • jacek220
            Bywalec
            • 2008
            • 100

            #545
            Zamieszczone przez akustyk
            ...bo konkurencja ledwo dochrapala sie w ogole matrycy FF i w najblizszych planach nie ma budzetowego FF. to i Canon woli sprzedawac za 2500$ zamiast za 1500$. ja ich nawet rozumiem :cool:
            Prawie FF bo 36 x 23,9 (format FX) to jeszcze nie to samo co 36x24 ;P


            Oczywiście to żart nie chcę rozpętać żadnej wojny
            5D EOS50 G9 580EXII

            Komentarz

            • Mellan
              Pełne uzależnienie
              • 2007
              • 1851

              #546
              Zamieszczone przez jacek220
              Prawie FF bo 36 x 23,9 (format FX) to jeszcze nie to samo co 36x24 ;P
              Jeśli wierzyć optycznym CMOS w 5D ma 35,8 x 23,9. Ale już 5D MkII na tychże ma 36 x 24 :-)
              P.S. Właśnie sprawdziłem w książeczce. Można wierzyć optycznym. 8)
              Ostatnio edytowany przez Mellan; 10776.
              C-F-K - forever

              Komentarz

              • Slider
                Pełne uzależnienie
                • 2008
                • 1052

                #547
                Zamieszczone przez KvM
                Nie wiem czy zauważyłeś, że dość często profesjonalni fotografowie nawet nie patrzą w wizjer przy robieniu zdjęć. Tłuką seriami do bólu by potem wybrać (czasem nawet nie osobiście) w miarę udane zdjęcie.
                Nie, nie zauważyłem.. Przytocz mi ta magiczną dziedzinę fotografii, w której nie patrząc przez wizjer mozna zrobić dobre zdjęcie.. Ja przy 85mm mam problem, żeby "na oko" strzelic kadr, który nie nadaje się tylko do kosza, a co dopiero tacy fotografowie sportowi przy 400, albo 600..? Fotografowie ślubni raczej tez tak nie focą, bo w zasadzie nic ich nie goni, nie robią żadnej akcji, więc serie na oślep też nie wchodzą w grę.. W fotografii przyrodniczej, uwaga ta sama co do fot. sportu a landszafciarze.. przeciez oni mają duuzo czasu.. Jedynie reporterka przychodzi mi do głowy, bo tam bardzo ważny jest czas; ale skoro czas jest ważny, to gdzie tam siedzenie nad obrabianiem RAW'ów..?:-)

                Komentarz

                • Jerry_R
                  Uzależniony
                  • 2008
                  • 722

                  #548
                  Zamieszczone przez Slider
                  Nie, nie zauważyłem.. Przytocz mi ta magiczną dziedzinę fotografii, w której nie patrząc przez wizjer mozna zrobić dobre zdjęcie..
                  Naprawde nie slyszales? Ja bym bardziej powiedzial, ze to szkola fotografii, jedna z technik, a nie zawezal do dziedziny. Po prostu celujesz "w kierunku" i strzelasz "nie patrzac" ;-)
                  Mozna naprawde zobaczyc widok reporterow rozmawiajacych miedzy soba, a aparaty skierowane np. na nudnych przemawiajacych, raczej stojacych, niz poruszajacych sie. Ale nie tylko.
                  Zdziwilbys sie ile ciekawych ujec mozna w ten sposob zrobic, nawet dynamicznych (obiekt w ruchu). Ja tez kiedys nie wierzylem, ale sprobowalem i zaskoczylem sie pozytywnie. Udalo mi sie uzyskac ciekawe fotografie, ktorych nie zrobilbym "zwracajac uwage", "cyzelujac".
                  Pozdrawiam!

                  Komentarz

                  • Slider
                    Pełne uzależnienie
                    • 2008
                    • 1052

                    #549
                    Zamieszczone przez Jerry_R
                    Mozna naprawde zobaczyc widok reporterow rozmawiajacych miedzy soba, a aparaty skierowane np. na nudnych przemawiajacych, raczej stojacych, niz poruszajacych sie. Ale nie tylko.
                    Tą technikę, to ja widzę, tylko gdy Ci nudni przemawiający wychodzą z sali i wokół nich gromadzi się rój redaktorów. Jak jakiś biedny fotoreporter nie może się dopchac, to nie pozostaje mu nic innego jak robić "na zombie" jakimś D3, albo jedynką z podpiętym zoomem 70-200 + flash na wprost (obowiązkowo!) ale to tylko te przypadki. Na inne pewnie tego nie zauważam, bo wszyscy wtedy śpią i jest mały ruch

                    Ja tez kiedys nie wierzylem, ale sprobowalem i zaskoczylem sie pozytywnie. Udalo mi sie uzyskac ciekawe fotografie, ktorych nie zrobilbym "zwracajac uwage", "cyzelujac".
                    Sorry, to nie moja działka i nie moja technika.. Póki co, od abstrakcji staram sie trzymać z daleka..:-)

                    Pozdrawiam

                    Komentarz

                    • Kolekcjoner
                      Obertroll
                      • 2006
                      • 18793

                      #550
                      W reporterce w tłumie nie jest to tak bardzo egzotyczna rzecz. Ja kiedyś w taki sposób robiłem na Wawelu zdjęcia Mazowieckiemu. Jeszcze miałem zenita . Jedno nawet całkiem fajnie wyszło. Tylko z tymi seriami był problem .
                      Teraz w dobie cyfry, automatyki i LV to bajka. Zasada "strzelaj ile wlezie zawsze coś się wybierze" ma tutaj całkiem szerokie zastosowanie 8).
                      "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                      Kapitan Wagner

                      Komentarz

                      • josif
                        Początki nałogu
                        • 2008
                        • 380

                        #551
                        Zamieszczone przez Slider
                        Tą technikę, to ja widzę, tylko gdy Ci nudni przemawiający wychodzą z sali i wokół nich gromadzi się rój redaktorów. Jak jakiś biedny fotoreporter nie może się dopchac, to nie pozostaje mu nic innego jak robić "na zombie" jakimś D3, albo jedynką z podpiętym zoomem 70-200 + flash na wprost (obowiązkowo!) ale to tylko te przypadki.
                        Flash na wprost bo tam często nie bardzo jest o co odbić

                        Komentarz

                        • micles
                          Zablokowany
                          • 2006
                          • 4359

                          #552
                          Zamieszczone przez josif
                          Flash na wprost bo tam często nie bardzo jest o co odbić
                          Właśnie często widzę, że jest o co odbić, ale oni i tak walą na wprost. Tak jakby mieli body ustawione na M na -1 lub -2EV i korzystali tylko z eTTLa. Tyle że później w gazetach "efektu lampy" nie widzę.

                          Komentarz

                          • KvM
                            Bywalec
                            • 2007
                            • 208

                            #553
                            Zamieszczone przez Slider
                            Nie, nie zauważyłem.. Przytocz mi ta magiczną dziedzinę fotografii, w której nie patrząc przez wizjer mozna zrobić dobre zdjęcie.. Ja przy 85mm mam problem, żeby "na oko" strzelic kadr, który nie nadaje się tylko do kosza, a co dopiero tacy fotografowie sportowi przy 400, albo 600..? Fotografowie ślubni raczej tez tak nie focą, bo w zasadzie nic ich nie goni, nie robią żadnej akcji, więc serie na oślep też nie wchodzą w grę.. W fotografii przyrodniczej, uwaga ta sama co do fot. sportu a landszafciarze.. przeciez oni mają duuzo czasu.. Jedynie reporterka przychodzi mi do głowy, bo tam bardzo ważny jest czas; ale skoro czas jest ważny, to gdzie tam siedzenie nad obrabianiem RAW'ów..?:-)
                            Jak widzę o obiektywach krótszych niż 85mm też nie słyszałeś, fotografów którzy fotografują w tłumie też nie widziałeś. Rozróżnić małej ilości czasu na robienie zdjęć od małej ilości czasu na obróbkę też nie potrafisz. Tego, że profesjonaliści mogą robić kiepskie zdjęcia (z założenia, bo jakość w nich jest bez większego znaczenia w przeciwieństwie do tego co na zdjęciu) też nie dopuszczasz. Tyle, że wystarczy obejrzeć zdjęcia w przeciętnej gazecie by się o tym przekonać. Z mojej strony EOT.
                            hm...

                            Komentarz

                            • Kolekcjoner
                              Obertroll
                              • 2006
                              • 18793

                              #554
                              Jeśli chodzi o "walenie serią" to teraz jest nowe doskonałe narzędzie do tego. Aparat robiący 30kl/s w całkiem przyzwoitej rozdzielczości. Do robienia zdjęć na oślep wymarzone wręcz narzędzie 8). Marki czy D3 to zawracanie głowy z ich śmiesznymi prędkościami .
                              "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                              Kapitan Wagner

                              Komentarz

                              • Slider
                                Pełne uzależnienie
                                • 2008
                                • 1052

                                #555
                                Zamieszczone przez KvM
                                Jak widzę o obiektywach krótszych niż 85mm też nie słyszałeś,
                                To naprawdę mało widzisz. Wiem przecież, że wiele kadrów w reporterce powstaje przez szerokokątne szkła, ale dla wychwycenia pojedyńczych osób z tłumu rzadko ma to zastosowanie (chyba, że z mocnym cropem)

                                którzy fotografują w tłumie też nie widziałeś.
                                widziałem, przeciez pisałem o tym w poprzednim poście..

                                Rozróżnić małej ilości czasu na robienie zdjęć od małej ilości czasu na obróbkę też nie potrafisz
                                Nie. Jeśli zdjęcia mają trafić natychmiast do gazety, to nie ma czasu ani na jedno, ani na drugie..

                                Tego, że profesjonaliści mogą robić kiepskie zdjęcia (z założenia, bo jakość w nich jest bez większego znaczenia w przeciwieństwie do tego co na zdjęciu) też nie dopuszczasz
                                Dopuszczam i właśnie dlatego się zastanawiam skąd ten "profesjonalizm" wynika..
                                Poza tym dałeś tu tylko przykład owej reporterki, bo jakoś w fotografii sportu, czy przyrody, fotografowie nie mogą sobie pozwolić na taką przypadkowość..

                                Z mojej strony również EOT
                                Ostatnio edytowany przez Slider; 19413.

                                Komentarz

                                Pracuję...