Mortiis nie mialem nic zlego na mysli, powies je jeszczeraz, ja nie naleze do tych co czerwona flaga do ostatniego argumentu powiewaja, mi sie podobala mina tego chlopaka niezaleznie czy byl zolty niebieski czarny czy szarokoperkowy
Parodie na weselach (i nie tylko) :D
Zwiń
X
-
-
Komentarz
-
w sklepie mam dostęp do obu puszek (30D, D200) i dla mnie nie ma problemu z obsługą Nikona czy Canona
w zasadzie to jest tego więcej: 350D, 400D, D70s, D50, E500, E400, Alfa 100, Pentax K100... o każdym muszę coś wiedzieć, jak się klient pyta i umieć coś tam przełączyć, włączyć, wyłączyć jak trzeba. Kompaktów już nie liczę, bo tego mamy chyba ze 150 modeli...
W zasadzie wszystkie aparaty mają te same funkcje, a co do funkcji przycisków to wystarczy chwilę uważnie popatrzeć. Różne aparaty jednej firmy z reguły mają podobnie zbudowane menu, więc tym łatwiej się nauczyć.Komentarz
-
-
Zagadałem do pewnego fotografa ślubnego na GG... Jego strona: mamwesele peel
Nie chcę nic mówić, ale zdjęcia są kiepskie i jak zwykle więcej tam umiejętności obsługi Photoshopa niż samego aparatu... A oto treść rozmowy:
Normalnie frontem do klienta...Karol (20:41)
Witam. Chciałem zapytać, jakim aparatem robi Pan zdjęcia na ślubach?
Rafał Dziura (śluby) (20:49)
cóż to za pytanie ?
Karol (20:49)
Przecież to istotne.
Rafał Dziura (śluby) (20:49)
lustrzanką cyfrową
Karol (20:49)
Domyślam się, chodzi mi o markę i model.
Rafał Dziura (śluby) (20:50)
nie interesuje mnie ta rozmowa
Rafał Dziura (śluby) (20:50)
do widzenia
Karol (20:50)
Chyba mi Pan nie powie, że nie widzi różnicy między Canonem 350D a 1Ds Mark II?
Rafał Dziura (śluby) (20:51)
jakie to ma znaczenie na jakim sprzęcie kto robi, ważne by dobrze to robił
Karol (20:52)
Tak, ale na miniaturach w internecie nie jestem w stanie ocenić ich jakości - więc jak mam zdecydować, czy chcę powierzyć Panu swój ślub?
Rafał Dziura (śluby) (20:53)
jak się kliknie na miniaturę to się powiększy, a nawiasem mówiąc to najpierw należy zapytać o wolny termin ..... by tych jest już tylko 4 w 2007
Karol (20:54)
A może mi Pan podać jakiś cennik? Na stronie nic nie pisze.
Rafał Dziura (śluby) (20:55)
jaki termin jaka miejscowość ?
Karol (20:55)
Proszę Pana, dlaczego mam Panu podawać te dane, skoro nie wiem, czy skorzystam z Pana usług?
Rafał Dziura (śluby) (20:55)
żegnam
Karol (20:56)
Ale dlaczego nie mogę poznać cennika?
Karol (20:56)
Nie jestem z konkurencji jeśli o to Panu chodzi.
Karol (20:57)
Dobrze, skoro nie chce Pan odpowiedzieć na to pytanie, to mam inne: A mógłby Pan zrobić zdjęcia na moim ślubie na kliszy?
Rafał Dziura (śluby) (20:58)
proszę podać termin, później szczegóły, ale tak
Karol (20:59)
Termin czego? Ślubu?
Rafał Dziura (śluby) (20:59)
nie bierzmowania
Karol (20:59)
Jeszcze nie jest ustalony.
Rafał Dziura (śluby) (21:00)
nie mam już F90x, został mi F75 a to nie szczyt techniki co do negatywów
Rafał Dziura (śluby) (21:00)
zresztą koszty były by spore
Karol (21:00)
A ile zdjęć Pan wykonuje na bierzmowaniu?
Rafał Dziura (śluby) (21:01)
filmy, skanowanie (po2zł za klatkę) itp
Karol (21:01)
Rozumiem.
Karol (21:03)
Czy ta czerwona syrenka należy do Pana? Ile kosztuje wynajęcie jej do zdjęć?
Rafał Dziura (śluby) (21:03)
nie należy do mnie
Karol (21:04)
Przepraszam, ale mógłby mi Pan odpowiedzieć na to pytanie o sprzęt? To dla mnie ważne, bo zdjęcia byłyby wykonywane w kościele, a jak wiadomo kościół=szumy cyfrowe.
Rafał Dziura (śluby) (21:05)
http://www.mamwesele.pl/portfolio/marcin_paulina/7.jpg zdjęcie słabe, ale znajdź szumy
Rafał Dziura (śluby) (21:05)
'jeden z najciemniejszych w jakich byłem
Karol (21:06)
Szumów nie widzę, ale nie wiem jaka sytuacja przy odbitce 15x21 ?
Rafał Dziura (śluby) (21:06)
tylko takie robię
Rafał Dziura (śluby) (21:06)
tylko 15x21
Karol (21:07)
A czy mogę potem dostać zdjęcia na CD?
Rafał Dziura (śluby) (21:08)
musisz dostać, a jak zrobisz odbitki ?
Karol (21:08)
To Pan nie robi odbitek do albumu?
Rafał Dziura (śluby) (21:09)
poczytaj na stronie
Karol (21:09)
W ogóle dlaczego pisze Pan do mnie na "ty"?
Rafał Dziura (śluby) (21:09)
koniec...................................
Komentarz
-
wiesz, może facet faktycznie był troche chłodny w rozmowie ale mnie jakbys zapytał jaki mam aparat to odpowiedziałbym ci że "czarny i ja sprzedaje zdjęcia a nie aparat" więc aż tak bardzo mnie to nie dziwiKomentarz
-
szczerze mowiac sposob w jaki prowadziles rozmowe mnie tez sie nie podobal i dziwie sie ze ta "rozmowa" trwala tak dlugo. A tak na marginesie to nie czerwona syrenka tylko najprawdziwsza warszawa.
Ja jak szukalem fotografa do swojego slubu to jakos nie interesowalo mnie czym robi ale jaki jest efekt. Przejrzalem wiele ofert ale jedna mnie zwalila z nog i jestem zajebiscie zadowolony z wyboru. Faktycznie pozniej okazalo sie ze sprzet niczego sobie
.
Ostatnio edytowany przez tpop; 553.Komentarz
-
Ja was nie rozumiem. Albo raczej nie podzielam zdania. Kleint to klient. Ma prawao spytac sie o wszystko. Mnie pytaja o najdziwniejsze rzeczy, czasami daje upust swojemu zdziwieniu, ale odpowiadam zawsze. W koncu to on zaostawia pieniadze i ma prawo wiedziec za co. I nie jest prawda, ze tylko za zdjecia.Pkt 8 regulaminu forumKomentarz
-
-
Komentarz
-
Komentarz
-
oczywiscie, ze ma prawo spytac o (prawie) wszystko, w koncu kurcze podejmuje decyzje o wydaniu pieniedzy.
ale jak z dyskusji nie wynikaja konkrety to szkoda tracic czas. poza tym, doskonale goscia rozumiem, ze sie opedza od sprzeto-orgazmatorow, bo to pieronsko denerwujacy typ czlowieka, ktory ze skutecznoscia rzadu PIS-u potrafi rozwalic wszelka robote. a to nie o to chodzi... jak idziesz na wesele to idziesz zrobic zdjecia, a nie p...c o zabawkach elektronicznych.
nawet taki czlowiek nie klepiacy wesel jak ja nauczyl sie juz, ze przy foceniu wsrod ludzi na wszelkie proby skierowania dyskusji w strone "ale ma Pan zaje... aparat" trzeba reagowac robieniem z siebie debila ("nie wiem - ja tu tylko naciskam i sie robi zdjecie") i mozliwie szybka ucieczka. gloryfikatorzy elektroniki potrafia zatluc czlowieka dyskusja o sprzecie, na ktorym zreszta najczesciej i tak sie nie znaja, za to tluka do zrzygania madrosci gazetowe...
Komentarz
-
mnie dzisiaj rozwalił jeden klient : "chciałem kupić lustrzankę cyfrową, ale kompletnie się na tym nie znam". Byłem już mocno zmęczony (zaczęła się świąteczna schiza w sklepie), więc tylko mu poradziłem, żeby najpierw poczytał trochę...
Dziwne...a mówili, że "nie dla idiotów"
Komentarz
-
Zgadzam się z wami, że może trochę źle zacząłem rozmowę, ale chyba mam prawo wiedzieć, z jakim sprzętem gość mi przyjdzie robić zdjęcia na ślub/wesele? Najlepiej jakby napisał o tym na swojej stronie oraz podał cennik! Chciałem go o to zapytać, ale nie odpisał. A wracając do samego sprzętu: Co by było, gdybym zamówił go na ślub, a facet przyszedł mi na niego z PowerShotem? W dzisiejszych czasach każdy może robić zdjęcia, a oglądając je u tego pana na stronie nie wynalazłem nic nadzwyczajnego i wywnioskowałem, że brak umiejętności w robieniu zdjęć próbuje zatuszować "super-efektami" w Photoshopie, czyli tylko B&W albo B&W + kolorowa butelka z wódką Absolut...
Nawet nie wyobrażacie sobie, jak wiele ludzi robi zdjęcia na ślubach, bo myśli że to łatwa kasa, a nie ma żadnych umiejętności. Kiedyś byłem na weselu, na którym jeden człowiek zajmował się obsługą kamery i robieniem zdjęć! Nosił ją na statywie, a w prawej ręce trzymał Minoltę Dynax i pstrykał od czasu do czasu jedno zdjęcie. Śmiech na sali.
Komentarz
-
tak i nie. w takiej sytuacji poprosilbym o podeslanie odbitki 20x30. pliku cyfrowego nie bardzo jest jak rzadac, bo raczej sa wlasnoscia klienta, a na pewno wymagaja tegoz zgody, ale zawsze mozna zapytac. poniewaz w tych sprawach nie ma wielkiego pospiechu, to spokojnie da sie to zalatwic
zadal pytanie o miejsce i warunki zlecenia. focenie slubu to nie jest jednakowa usluga i w zasadzie wycenia sie indywidualnie od czasu pracy i od tego co klient chce dostac (ile zdjec, w jakiej postaci). troche trudno tu o cennik
gdyby przyslal mi dobrej jakosci odbitek z tego PowerShota? no problem jak dla mnie. moj slub kumpel focil jakims antycznym cyfrowym Sony, ale zdjecia sa zupelnie OK. grunt, zeby same ujecia byly dobre (wlacznie z rozpoznawalnoscia twarzy cioc i wujkow), a nie czym robione
chyba Cie zszokuje: takie rzeczy sie sprzedaja. a fotograf slubny to ktos kto przede wszystkim zarabia na zycie, a nie probuje pozowac na artyste. w tej dzialce fotografii efekty okreslane jako "Cepelia" ida jak cieple buleczkiW dzisiejszych czasach każdy może robić zdjęcia, a oglądając je u tego pana na stronie nie wynalazłem nic nadzwyczajnego i wywnioskowałem, że brak umiejętności w robieniu zdjęć próbuje zatuszować "super-efektami" w Photoshopie, czyli tylko B&W albo B&W + kolorowa butelka z wódką Absolut...

dlatego nie bierze sie takich fotografow, tylko ludzi majacych dobre opinie, z solidnym portfolio i z historia udanie zrealizowanych imprez. drogo? owszem, ale slub to nie jest imprezka, ktora czesto sie powtarza, i tu nie ma zmiluj. zreszta, w Polsce i tak jest wzglednie tanio, bo przeciez nocka fotografa kosztuje tyle co kilka skrzynek wódyNawet nie wyobrażacie sobie, jak wiele ludzi robi zdjęcia na ślubach, bo myśli że to łatwa kasa, a nie ma żadnych umiejętności. Kiedyś byłem na weselu, na którym jeden człowiek zajmował się obsługą kamery i robieniem zdjęć! Nosił ją na statywie, a w prawej ręce trzymał Minoltę Dynax i pstrykał od czasu do czasu jedno zdjęcie. Śmiech na sali.
Komentarz
Komentarz