Parodie na weselach (i nie tylko) :D

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • eternus
    Uzależniony
    • 2004
    • 668

    #181
    Uffff... piekne historyje

    Mnie spotkala chyba dosc standardowa sytuacja, mianowicie poproszono mnie, zebym nakrecil krotki filmik. Gdy odpowiedzialem, ze niestety moj aparat nie ma opcji krecenia filmow, to koles zapytal, ile dalem za sprzet? Po czym usmiechnal sie szyderczo, wyjal swojego kompakta i z duma powiedzial, ze dal za niego 500 zlotych i zaczal nim krecic filmik Oczywiscie nie obeszlo sie bez komentarza, jak mozna bylo dac tyle kasy, a aparat nawet filmiku nie narkeci

    Gdy daje komus aparat (gdy sam chce byc na zdjeciu) to tez spotykam sie z cala gama spojrzen pelnych politowania, wspolczucia, itp (a nawet i komentrzy slownych), ze trzeba robic przez wizjer zdjecie, a na ekraniku nie widac

    I odwrotnie juz nie raz szukalem na kompaktach znajomych wizjera, co rowniez owocowalo usmiechami osob ustawiajacych sie do zdjecia (taki fotograf, a szuka wizjera, jak ma ekranik)
    EOS 300D + dotatki + Digital Ixus
    "Zawsze nadchodzi godzina w historii, kiedy ten, który ośmieli się powiedzieć,
    że dwa i dwa to cztery, jest karany śmiercią. (Albert Camus)

    Komentarz

    • Bagnet007
      Pełne uzależnienie
      • 2006
      • 1344

      #182
      Zamieszczone przez eternus
      ...I odwrotnie juz nie raz szukalem na kompaktach znajomych wizjera, co rowniez owocowalo usmiechami osob ustawiajacych sie do zdjecia (taki fotograf, a szuka wizjera, jak ma ekranik)
      To ja miałem podobną sytuację tyle, że nie chodzi o wizjer -bo jego akurat znalazłem- ale o to jak chwyciłem aparat (jakiś mały N Coolpix). Wiadomo, prawa dłoń na "gripie" a lewa... no jak to gdzie... za obiektyw

      Komentarz

      • esteper
        Uzależniony
        • 2006
        • 635

        #183
        Ostatnio nie miałem nic lepszego do roboty, to stwierdziłem że wystartuje w konkursie Canon'a. Pojechałem sobie do Promenady i daje kobiecinie swoją kartę pamięci żeby zgrała zdjęcia i wydrukowała. Dostałem kupon do wypełnienia i dziergam tam dane, za chwilę słyszę jak woła swojego kolegę i mówi że aparat nie chce odczytac karty i nie może jej wyjąc. Ja patrzę, a ta zdolna kobieta włożyła Memory Stick DUO Pro, do jakiegoś IXUS'a. Gdy uporali się z kartą przychodzi jakiś facet coś około 40 lat, spytał czy może obejrzec sobie EOS'a 400D. W tym momencie rozmowa ze sprzedawcą:
        K - Czemu ja tu nic nie widzę na wyświetlaczu, tylko jakieś cyferki ?
        S - Bo proszę pana to jest lustrzanka i podgląd jest tylko w wizjerze
        K - Aha
        (gośc zrobił zdjecie z lampą)
        K - Gdzie ja to teraz mogę zobaczyc co wyszło z tego zdjęcia ?
        S - Proszę tu nacisną, tym przyciskiem pan przechodzi do zrobionych zdjęc
        K - Panie, jakieś słabe zdjęcia robi ten aparat, w ogóle nie ostre, tam ciemne, tu jasne
        (sprzedawca się załamał)
        K - A to nagrywa filmy ??
        S - Nie, ten aparat nie nagrywa filmów
        K - A ile za to chcecie
        S - 3300zł
        K - Nigdy bym tyle nie zapłącił, jeszcze to filmów nie nagrywa

        5DmkII + C50/1.4 + C85/1.8 + 2,5kg jabłek w wersji PRO

        "ADMINISTRACJO ! ZAPOBIEGAJ I LECZ SIĘ RUTYNOWO. DOBRO ADMINISTRACJI, GWARANTEM DOBRA OGÓŁU"

        Komentarz

        • KuchateK
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 4895

          #184
          Zamieszczone przez eternus
          [...]
          Tez to mialem kilka razy...

          Na takich "litosciwych" bardzo skutecznie dziala 5fps z lampa Albo jeszcze lepiej nieco dluzsza seria w trakcie jak oni proboja zlapac AF'a do pierwszego
          ...

          Komentarz

          • Saurus
            Początki nałogu
            • 2006
            • 269

            #185
            Widok standardowy z wizyty w Krakowie w tym roku: Niemiec, EOS 10D, 20D lub 350D (ten ostatni jesli turysta-onanista był mniej zamożny :] ), tryb P (bo w kościołach lamp nie wolno, dobrze że chociaż wiedział co to za tryb) i wali seriami wszystkie możliwe ujęcia...
            A w dalszej części wycieczki przy schronisku nad Morskim Okiem Anglik z 20D, z gripem i... kitowym obiektywem, tryb "auto" i też seriami widoczki z Morskiego Oka
            Ja tam wtedy łaziłem z analogowym EOSem 500, ludzie do mnie podchodzili z małpkami żebym im zdjęcia robił i tłumaczyli że "na ekraniku wycelować i tylko tutaj przycisnąć"
            Saurus

            Prawo Murphy'ego: "Nigdy nie kłóć się z głupcem, ludzie mogą nie dostrzec różnicy"
            "Sztuczna inteligencja jest niczym przy prawdziwej głupocie" - Elbert Hubbart

            Galeria WWW

            Komentarz

            • woyd
              Początki nałogu
              • 2005
              • 488

              #186
              trochę z innej beczki.

              Byłem ostatnio na SLOT Art Festiwal w Lubiążu. Ganiam ze swoim trabantem, w pewnym momencie zachaczają mnie 2 dziewczyny, wciskają Zenita 12 XP i proszą o zrobienie zdjęcia. Przykładam oko do wizjera, wciskam lekko spust czekając, aż uruchomi się światłomierza a tu... kiszka. Speszony, że może zapomniałem jak się Zenitem fotografuje sprawdzam co jest. Okazuje się, że brak zatyczki i samej baterii. Nic dziwnego, że światłomierz nie działał. Ale dziewczynom to wcale nie przeszkadzało

              Żeby było śmieszniej - zrobiłem zdjęcie (parametry na oko), oddałem aparat i poszedłem. PO jakimś czasie wyczułem w kieszeni dekielek. Wystraszyłem się, że zapomniałem na któreś ze szkieł założyć po zmianie. Rozpinam torbę, sprawdzam - wszystkie mają. Okazało się, że odruchowo schowałem dekielek z Zenita do kieszeni
              Odniosłem do punktu rzeczy znalezionych
              Ostatnio edytowany przez woyd; 1641.

              Canon 5DmII + 40D + 24-70 f2.8 L + 17-40 L + 85 f1.2 L + 35mm f1.4 L + 70-200 f2.8 L + Tamron 28-75 + EF 50 f/1,4 II || Canon 580EX II + studyjne błyskotki 3000W || Blog || digart

              Komentarz

              • eternus
                Uzależniony
                • 2004
                • 668

                #187
                Zamieszczone przez KuchateK
                Tez to mialem kilka razy...

                Na takich "litosciwych" bardzo skutecznie dziala 5fps z lampa Albo jeszcze lepiej nieco dluzsza seria w trakcie jak oni proboja zlapac AF'a do pierwszego
                Dobre, dobre - trzeba bedzie uskutecznic
                Choc oczywiscie najlepsze jest porownanie reakcji np. pary mlodej na zdjecia z roznych osob - ale to juz niestety po fakcie.

                Ew. zawsze mozna grac natchnionego "artyste" z roznymi aberacyjkami charakteru, bo przecietnemu czlowiekowi, jakos latwiej zaakceptowac fotografika ekscentryka
                EOS 300D + dotatki + Digital Ixus
                "Zawsze nadchodzi godzina w historii, kiedy ten, który ośmieli się powiedzieć,
                że dwa i dwa to cztery, jest karany śmiercią. (Albert Camus)

                Komentarz

                • muflon
                  Pełne uzależnienie
                  • 2004
                  • 6763

                  #188
                  Zamieszczone przez KuchateK
                  Na takich "litosciwych" bardzo skutecznie dziala 5fps z lampa Albo jeszcze lepiej nieco dluzsza seria w trakcie jak oni proboja zlapac AF'a do pierwszego
                  Znalezione dawno temu na FM :-)
                  I hate to be a twerp but some times they ask,
                  The local expert: "How many megapixles?"
                  Me: "Well, the 1D has 4 MP......."
                  The local expert: "Ah, my little Sony has 6 mp."
                  Me: Yes, but can it do this?" Chaka-chaka-chaka-chaka-chaka-chaka.........
                  zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

                  Komentarz

                  • gokyu
                    Coś już napisał
                    • 2007
                    • 65

                    #189
                    Zamieszczone przez akustyk
                    to ja chyba z drugiej strony plotu bede

                    bo jak zdarza mi sie focic cos "do kotleta" i natknac na jakiegos mlodego teoretyka-onaniste (teoretyka, bo duzo czyta teorii, ale zdjec nie robi, nawet jak ma 5D) ze swiecacymi oczami, co tylko patrzy gdzie by mnie zdybac i zarzucic pytaniami, to unikam jak ognia. a jak sie nie uda, to wymijajaca splawiam tekstem, ze "dostalem od wujka isobie pstrykam - nie znam sie na tym".

                    zdecydowanie bardziej wole wyjsc na przyslowiowego "debila", niz tracic czas na kompletnie bezowocna dyskusje z onanistami-teoretykami. chocby mieli 1Dsx mk7 turbo-intercooler jak pies je to nie szczeka - jak fotograf robi zdjecia, to nie pi...li o zabawkach. howgh!

                    chlopie gdzie ci skrzynke piwa poslac - bo za madre gadanie piwo sie nalezy
                    !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                    Zamieszczone przez Zodiakalny Rak
                    ... chyba nawet nie przeszlo Ci przez mysl, ze gosc o PSie nawet nie slyszal - ciekawe czy siostra wogole cos dostanie bo z KITem w ciemnym kosciele to tylko posagom mozna zdjecia robic!

                    pozdrawaim,
                    onanisci a co wy tak sie tego kita czepiacie - ze swojego pola moge powiedziec ze z kita tez mozna kosciol wyciagnac - ktos madry przed chwila stwierdzil - to nie aparat robi zdjecie - tylko ludz... ech... byle tylko biale i dlugie...
                    !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                    Zamieszczone przez Driver
                    wiesz, może facet faktycznie był troche chłodny w rozmowie ale mnie jakbys zapytał jaki mam aparat to odpowiedziałbym ci że "czarny i ja sprzedaje zdjęcia a nie aparat" więc aż tak bardzo mnie to nie dziwi
                    dokladnie zgadzam sie z Toba... jeszcze bym dorzucil na odczepnego, ze robi takie: "zzzzz a potem pik pik".... - ech onanisci, ktorzy naczytali sie faqow na necie a pozniej graja wazniakow...
                    !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                    Zamieszczone przez sax
                    Pewnego razu , gdzieś w Karkonoszach, para młodych ludzi zaczepiła mojego tatę, z prośbą o zrobienie fotki pod jakimś wodospadem. Ponieważ ojciec, po wypadku miał problemy z prawą dłonią, nauczył się robić zdjęcia odwróconym aparatem wyzwalając migawkę kciukiem lewej ręki. (...taka religia , nawet mu to szło ... :P)
                    Gdy ten młody człowiek zobaczył obracany aparat, uśmiechnął się i podszedł mówiąc:
                    - ten sprzęt (to był kompakcik) trzyma sie odwrotnie ...
                    Stary mu na to :
                    - tak, wiem , prosze się nie martwić , wiem co robię.
                    ...Po chwili to samo :
                    - wie pan co? proszę trzymać inaczej - DO GÓRY NOGAMI ! , ten guzik ma być na górze !!!
                    A ojczulek swoje :
                    - proszę mi wierzyć, wiem co robię
                    Ten młody wracał jeszcze trzy razy i próbował obracać mu w rękach aparat.
                    W końcu zdenerwowany wyrwał "staremu" swój kompakcik i mówi"
                    - czy pan sobie z nas kpi ??? robi nam pan zdjecia "do góry nogami" ,
                    DZIĘKUJEMY ZA POMOC !!!
                    ... i odeszli ... (!)
                    a moze wystarczylo w jednym zdaniu wyjasnic kwestie kciuka a nie udawac ze sie robi z ludzi balona i dziwic sie ich zdziwieniu... ech...
                    !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                    Zamieszczone przez muflon
                    I hate to be a twerp but some times they ask,
                    The local expert: "How many megapixles?"
                    Me: "Well, the 1D has 4 MP......."
                    The local expert: "Ah, my little Sony has 6 mp."
                    Me: Yes, but can it do this?" Chaka-chaka-chaka-chaka-chaka-chaka.........
                    hahhahaaha - ubawilem sie

                    dobra - teraz moja kolej - sam przyznam bez bicia jak dalem kiedys d....y - noc przed impreza weselna ladowalem akumulatorek - podpialem do ladowarki i sru do wyra. Nazajutrz sie budze, patrze - swieci jednolicie - mysle sobie naladowana - wrzucam do aparatu i jak nigdy, nie wlaczylem aparatu by sie upewnic. Dojezdzam do domu Mlodej Pani - wyciagam aparat i szok - na wskazniku 1/3 baterii - ale jeszcze bez paniki. Mysle sobie eeee tam przeklamuje - przeciez MUSI!!! byc naladowana - no i robie te make up-y, przebierania i takie tam... w miedzyczasie przyczlapal do mnie szwagier Mlodej i tez sie chwali swoja 300-tka no i zagaja o to, o tamto - z mina wazniaka splawilem goscia - jak przyszedl czas kosciola na krotko przed zaslubinami - aparat zdechl... nooo i ow szwagier mnie wtedy poratowal swoja bateria... odrobine pokory mi sie wtedy przydalo... ech...
                    Ostatnio edytowany przez gokyu; 10473. Powód: Automerged Doublepost

                    Komentarz

                    • illy
                      Bywalec
                      • 2007
                      • 146

                      #190
                      ostatnio mialem cos jak kolega gokyu

                      ladowalem baterie przez noc a rano wylecialem z aparatem.
                      Dopiero na miejscu okazalo sie ze bateria zostala w ladowarce. I tak sobie pochodzilem tylko z balastem ;p

                      Przyzwyczajenie z kompaktu. Tam baterie to byla polowa wagi aparatu, a teraz ta waga jest niewyczuwalna

                      Komentarz

                      • MariuszM
                        Bywalec
                        • 2007
                        • 245

                        #191
                        Ostatnio podszedł do mnie facet, patrzy na 70-200L i pyta: "Bardzo droga ta rura hydrauliczna?" Odparłem, że nie wiem ile to jest drogo, ale to jedna z tańszych rur hydraulicznych w asortymencie Canona:-)
                        Pyta, ile.
                        Mówię, 2500.
                        Łojezuu.......i poszedł;-)
                        Biegam, bo lubię

                        Komentarz

                        • LemonR
                          Bywalec
                          • 2005
                          • 234

                          #192
                          Zamieszczone przez MariuszM
                          Ostatnio podszedł do mnie facet, patrzy na 70-200L i pyta: "Bardzo droga ta rura hydrauliczna?" Odparłem, że nie wiem ile to jest drogo, ale to jedna z tańszych rur hydraulicznych w asortymencie Canona:-)
                          Pyta, ile.
                          Mówię, 2500.
                          Łojezuu.......i poszedł;-)
                          A nie był to polski hudraulik z Francji?

                          Komentarz

                          • woyd
                            Początki nałogu
                            • 2005
                            • 488

                            #193
                            nie wiem, czy nazwać to parodią czy tragedią...

                            Robiłem ślub w ostatnią sobotę. Jako że młodzi i ksiądz podeszli prawie pod sam ołtarz nie miałem innej opcji jak wejść dyskretnie w okolice ołtarza na miejsce dla bocznych ministrantów. Przycupnąłem na chwilę, przeglądam ostatnie fotki, ksiądz mówił kazanie. W pewnej chwili kazał młodym spojrzeć na siebie a potem zażartował, że fotograf ciekawy moment przegapił. Najwidoczniej nie przeszkadzałem mu w miejscu w którym siedziałem. Ale po chwili podszedł do mnie pan w wielu ok. 30 lat który robił za jedynego ministranta i poinformował, że to miejsce dla służby liturgicznej i mam się wynieść. Dla spokoju zszedłem. Ale potem było ślubowanie i znów powędrowałem w okolice ołtarza - to było jedyne miejsce, by ująć sensownie młodych i księdza. Ten sam gość, który stał przy młodych i trzymał mikrofon, odwrócił się do mnie ze świętym oburzeniem na twarzy i gestem ręki pokazuje mi, że mam zejść z tego miejsca. Na to ja mu głową dyskretnie, acz stanowczo, że nie zamierzam. Gdy przeszedłem na drugą stronę, by ująć twarz drugiej osoby z młodych, gość bezczelnie przeszedł za mną i stając do mnie plecami zasłonił mi młodą parę.

                            Jestem wprawdzie protestantem, nie katolikiem, jednak po katolickiej teologii i znaczenie miejsc sakralnych znam i uszanować potrafię. Z takim fanatyzmem i niezrozumieniem spotkałem się pierwszy raz. Na szczęście z księdzem, który udzielał ślubu spotkałem się przy takiej okazji nie po raz pierwszy i wiem, że ma on pełne zrozumienie dla działań fotografów i kamerzystów w takiej chwili. Żywię więc nadzieję, że jeden ślepo-fanatyczny "pan ministrant" nie utrudni mi na przyszłość życia...
                            Ostatnio edytowany przez woyd; 1641.

                            Canon 5DmII + 40D + 24-70 f2.8 L + 17-40 L + 85 f1.2 L + 35mm f1.4 L + 70-200 f2.8 L + Tamron 28-75 + EF 50 f/1,4 II || Canon 580EX II + studyjne błyskotki 3000W || Blog || digart

                            Komentarz

                            • enter
                              Pełne uzależnienie
                              • 2005
                              • 1201

                              #194
                              Zamieszczone przez woyd
                              [...]
                              Jestem wprawdzie protestantem, nie katolikiem, jednak po katolickiej teologii i znaczenie miejsc sakralnych znam i uszanować potrafię. Z takim fanatyzmem i niezrozumieniem spotkałem się pierwszy raz. Na szczęście z księdzem, który udzielał ślubu spotkałem się przy takiej okazji nie po raz pierwszy i wiem, że ma on pełne zrozumienie dla działań fotografów i kamerzystów w takiej chwili. Żywię więc nadzieję, że jeden ślepo-fanatyczny "pan ministrant" nie utrudni mi na przyszłość życia...
                              widze ze masz podobne jazdy i dylematy jak ja. mi na szczęście nie trafiła się jeszcze taka akcja

                              Komentarz

                              • woyd
                                Początki nałogu
                                • 2005
                                • 488

                                #195
                                Zamieszczone przez enter
                                widze ze masz podobne jazdy i dylematy jak ja. mi na szczęście nie trafiła się jeszcze taka akcja
                                dylematów nie mam żadnych - ja po prostu wykonuję swoją pracę i tyle. Papieski fotograf też często stawał w "świętych" miejscach i nikt go nie gonił, bo wiadomo bylo co i po co robi.

                                Canon 5DmII + 40D + 24-70 f2.8 L + 17-40 L + 85 f1.2 L + 35mm f1.4 L + 70-200 f2.8 L + Tamron 28-75 + EF 50 f/1,4 II || Canon 580EX II + studyjne błyskotki 3000W || Blog || digart

                                Komentarz

                                Pracuję...