A jednak kabel ma znaczenie!
Zwiń
X
-
-
Odp: A jednak kabel ma znaczenie!
no nie moge.. sam XYZPawel we wlasnej osobie hehe
wpadlem na Twojego bloga jakis miesiac temu i troche go wypromowalem (glownie znajomym na facebook'u)
dzieki za otworzenie mi oczu, wiele z tematow ktore poruszyles np. jakosc wspolczesnych, konsumenckich kart muzycznych do PC to jak dla mnie mega interesujacy material.
a tak z ciekawosci.. w jaki sposob sie dowiedziales, ze miedzy innymi o Tobie jest mowa na tym forum?
internet = wielki brat patrzy, slowo daje..
Fuji X-H2 | Viltrox 13/1.4 | Fujinon 16/1.4 R WR| Fujinon 23/1.4 R LM WR| Fujinon XF 35/1.4 R | Viltrox 75/1.2 PRO
Moje zdjęcia: https://flickr.com/photos/maciej_k/Komentarz
-
Odp: A jednak kabel ma znaczenie!
Zawsze się cieszę, że komuś pomogłem otworzyć oczyno nie moge.. sam XYZPawel we wlasnej osobie hehe
wpadlem na Twojego bloga jakis miesiac temu i troche go wypromowalem (glownie znajomym na facebook'u)
dzieki za otworzenie mi oczu, wiele z tematow ktore poruszyles np. jakosc wspolczesnych, konsumenckich kart muzycznych do PC to jak dla mnie mega interesujacy material.
a tak z ciekawosci.. w jaki sposob sie dowiedziales, ze miedzy innymi o Tobie jest mowa na tym forum?
internet = wielki brat patrzy, slowo daje..
)
Mi się otworzyły, bo chciałem komuś udowodnić na pl.rec.foto.cyfrowa, że wzmacniacze grają różnie (taki offtop był). Udowodniłem, ale sobie, że nie mam racji
) ha, ha
Tak się wkurzyłem, że postanowiłem tępić audifilię (nie audiofilów 
a się dowiedziałem, bo obserwuję statystyki na moim blogu, skąd idzie ruch
--- Kolejny post ---
tak, a propose, brakuje mi wolności jaka jest na grupach dyskusyjnych. Na forach zawsze są moderatorzy, którzy "wiedzą lepiej" i wycinają i blokują...
szkoda, że idea grup dyskusyjnych upada
Komentarz
-
Odp: A jednak kabel ma znaczenie!
O tym myślałem właśnie. O F11 i jakimś płaskim przednim świetle. Po pomniejszeniu może być problem z odróżnieniem.Wiadomo, ze przy zdjeciu krajobrazu przy f11 ciezko bylo by odroznic fote z obecnego telefonu i z lustra - roznily by sie zapewne iloscia detali w powiekszeniu 100% oraz rozpietoscia - tam gdzie z telefonu wylazly by przepalenia albo cienie staly by sie smoliste w aparacie wciaz mieli bysmy jeszcze detale. Ale uogolnianie ze nie widac roznicy w zdjeciach z telefonu i lustrzanki to pitolenie jakich malo
Co do kabla zasilającego. Na wejściu mamy, transformator, prostownik, a potem filtr pojemnościowy (nie ma to chyba takiej mocy, żeby robić korekcję fazy). Więc jeżeli kable zasilający miałby coś zmienić to chyba tylko pracę układu AC/DC. A to zakładam, że w dobrych wzmacniaczach jest dobre.Ostatnio edytowany przez jellyeater; 37845.Komentarz
-
Odp: A jednak kabel ma znaczenie!
No właśnie: płaskie światło, F11, rozpiętość tonalna max 5 EV, ISO max 400, przycięcie do sRGB, automatyczna konwersja do jpg, na koniec pomniejszenie do 800x600, wyostrzenie na gotowo. Po takim gwałcie kazdemu obrazkowi jest wszystko obojętne.https://500px.com/p/m_kowalczyk?view=galleries
EOS R5, RF 14-35/4L, RF 24-105/4L, RF 70-200/4L, RF100-500L, C35/2 IS, C70-300L IS, M6II, M11-22, M22, M32, S56/1.4, M55-200Komentarz
-
Odp: A jednak kabel ma znaczenie!
Chwilka się znajdzie, natomiast etap rozstawiania gratów chętnie pominę. Kable są ciężkie, i nie chciałbym żeby coś mi strzykło w krzyżu
Jestę fotografę
miszcz martwi się o podpisKomentarz
-
Odp: A jednak kabel ma znaczenie!
Nie mów - masz jakieś wspomnienia
.
"Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
Kapitan Wagner
Komentarz
-
Odp: A jednak kabel ma znaczenie!
Ja mam... Podwójny zestaw Eltron 2500W, zasilany 12-toma zasilaczami Kraftman 300 i 600W. Wychodziły z tego dwie piramidy wysokie na 2,5m. Ważyło to z tonę i jak człowiek to rozstawił, okablował i zestroił, to najchętniej poszedłby spać, a tu jeszcze trzeba było 12 godzin heblować. Do dziś mnie strzyka i w krzyżu i w uszach jak mi się zbierze na wspomnienia.Nałómta siem odmieniwać kącufkuf po polskiemu!Komentarz
-
Odp: A jednak kabel ma znaczenie!
Nawet w hydeparku jak zacznę się rozpisywać o swoich problemach lędźwiowo-krzyżowych to...no właśnie
A kabelki swoje ważą i muszę się oszczędzać.
Wspomnienia mam dobre - bardzo miło spędziłem czas.
BTW: mi generalnie chodzi o te różnice co to ich nie słychać tylko widać - tak samo jak w fotografii, wystarczy skasować metadane i zdjęcia robią się jakieś takie...nieciekawe...Jestę fotografę
miszcz martwi się o podpisKomentarz
-
Odp: A jednak kabel ma znaczenie!
Serio masz jeszcze taki zestawJa mam... Podwójny zestaw Eltron 2500W, zasilany 12-toma zasilaczami Kraftman 300 i 600W. Wychodziły z tego dwie piramidy wysokie na 2,5m. Ważyło to z tonę i jak człowiek to rozstawił, okablował i zestroił, to najchętniej poszedłby spać, a tu jeszcze trzeba było 12 godzin heblować. Do dziś mnie strzyka i w krzyżu i w uszach jak mi się zbierze na wspomnienia.
?
A tu jak mówimy o historii to jeszcze takie zdjęcie wygrzebane w necie:
Ostatnio edytowany przez Kolekcjoner; 5969."Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
Kapitan Wagner
Komentarz
-
Odp: A jednak kabel ma znaczenie!
Podobno w testach na szybkich zmianach trudno wychwycić różnice. Myślę, że to może być problem adaptacji słuchu w krótkim czasie. Bardziej wierzę w długotrawałe testy. Robiłem porównanie kabli sieciowych i co ciekawe ten gruby, który sugeruje dźwięk potężny i dynamiczny, zagrał bardziej miękko i czysto. Zamiana sieciówek z CD do wzmacniacza też była wyczuwalna. A tak między nami audiofilami - czy nie zauważyliście, że sporo koncertów jest źle nagłośnionych? Dominuje zasada masowania żołądka, ale przy tym uszy więdną! Kable kablami, może coś sobie wmawiamy, ale przecież nie każdy usłyszy różnicę, kiedy nie ma wymagań i nie jest osłuchany. Tak samo jest w fotografii - większość lubi ostre i kontrastowe zdjęcia, a niuanse widoczne są dla smakoszy...
--- Kolejny post ---
Najlepszym testem na wyrobiony słuch jest rezygnacja z regulacji barwy tonu. Jeszcze nie słyszałem wzmacniacza, którego podbicie basów i sopranów nie wprowadza podbarwień. Jak ktoś tego nie słyszy, to nie ma co gadać o kablach. To jest tak, jak ze słodzeniem herbaty - najlepsza jest bez cukru.Komentarz
-
Odp: A jednak kabel ma znaczenie!
A nie jest tak, ze aby moc oceniac jak dany zestaw/kabel/wzmacniacz/itd gra, to najpierw trzeba by zdobyc doswiadczenie sluchajac tego na zywo? Np. chodzac na rozne koncerty od rocka po klasyke? Znac wszystkie detale zwiazane z muzyka i akustyka, potrafic na zywo odrozniac instrumenty i wiedziec dlaczego to brzmi tak a nie inczej w tym otoczeniu. Bo inaczej to cale audiofilstwo opierac sie bedzie tylko na fantazjach wyobrazeniach jak cos brzmiec powinno, a nie jak brzmi na prawde ..
To jak panowie audiofile, ilu z was chodzi do filharmonii i na koncerty i jak czesto? Jak tam ze studiowaniem akustyki, rozchodzenia sie dzwieku w przestrzeni i odbijania o roznego rodzaju nawierzchni w zaleznosci od cisnienia atmosferycznego?
Ostatnio edytowany przez Czacha; 4.Komentarz
-
Odp: A jednak kabel ma znaczenie!
Z tym to też nie jest tak prosto. Wielu koncertów też tak naprawdę nie słyszysz na żywo
. Nie wiem czy nawet niektórzy choć częściowo zdają sobie sprawę przez co jest przepuszczany dźwięk zanim dojdzie do słuchacza.
Tak zupełnie na marginesie to zauważam jakiś dziwne posłannictwo u niektórych często podprawione sarkazmem i kpiną z audiofilów. Tak naprawdę nie ma w tym hobby nic złego. Nie robią nikomu krzywdy - ot pozytywnie zakręceni wariaci
.
"Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
Kapitan Wagner
Komentarz
-
Odp: A jednak kabel ma znaczenie!
A czy na potrzeby naszej dyskusji robienie muzyki mozna zamienic zamiast chodzenia na koncerty?
Oczywiscie w pojeciu osluchania sie z instrumentami.
Slucham przede wszystkim undergroundowej elektroniki, przez kilka lat robilem muze (zaczalem na FT2, pozniej renoise, fruity loops) i mysle, ze bez problemu odrozniam jak brzmia popularne i klasyczne syntezatory - przynajmniej w wersji VSTi
Wysyłane z mojego HTC Desire S za pomocą Tapatalk 2Fuji X-H2 | Viltrox 13/1.4 | Fujinon 16/1.4 R WR| Fujinon 23/1.4 R LM WR| Fujinon XF 35/1.4 R | Viltrox 75/1.2 PRO
Moje zdjęcia: https://flickr.com/photos/maciej_k/Komentarz
-
Odp: A jednak kabel ma znaczenie!
Jasne. Nie ma też nic złego w posłannictwie, sarkazmie i kpinie. Szczególnie, że w imię prawdy.
Ja zauważyłem, że niektórzy na tym forum oskarżają innych, a gdy się im odpowie, to milczą i chowają głowę w piasek... Tchórzostwo ?Komentarz
Komentarz