A jednak kabel ma znaczenie!

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Czacha
    fotograf
    • 2004
    • 4868

    #31
    Odp: A jednak kabel ma znaczenie!

    Kamienie poprawiajacego prace kabla
    https://www.piotrczechowski.pl

    Komentarz

    • zaitsev
      Pełne uzależnienie
      • 2008
      • 1660

      #32
      Odp: A jednak kabel ma znaczenie!

      Oczywiście, że kabel ma znaczenie. Tak samo ma znaczenie przy przedłużaniu OC-E3 kablami PS/2 (ilość, długość i jakość przedłużaczy). Do 10 m jest spoko, powyżej bywa różnie, co zależy od wymienionych wcześniej czynników.

      Komentarz

      • Czacha
        fotograf
        • 2004
        • 4868

        #33
        Odp: A jednak kabel ma znaczenie!

        zaitsev, oczywiscie .. ale kabel do podlaczenia routera nie ma wplywu na jakosc audio plikow mp3
        https://www.piotrczechowski.pl

        Komentarz

        • zaitsev
          Pełne uzależnienie
          • 2008
          • 1660

          #34
          Odp: A jednak kabel ma znaczenie!

          Zamieszczone przez Czacha
          zaitsev, oczywiscie .. ale kabel do podlaczenia routera nie ma wplywu na jakosc audio plikow mp3
          Owszem, nie ma. Podobnie kabel od kablówki wchodzący do routera. Podkręcili mi neta do 50 mbps i internet zwyczajnie zdechł - jeżeli jakość kabla spadnie poniżej określonej wartości przy wzroście wymagań co do jakości "nośnika", połączenie nie będzie krzaczyć plików, czy coś... po prostu w ogóle nie połączy. Potwierdzone w praktyce, urządzeniem diagnostycznym i poradą specjalisty.
          Czyli i tak, i nie. Bo wpływ ma, ale zero-jedynkowy.
          Ostatnio edytowany przez zaitsev; 18103.

          Komentarz

          • MMM
            Pełne uzależnienie
            • 2006
            • 4250

            #35
            Odp: A jednak kabel ma znaczenie!

            Zamieszczone przez kosio
            Nie znacie się i tyle - u mnie jpgi przesyłane kablem 1,8m są mniejsze niż jak przesyłam je kablem 3m ;p
            Raczej odwrotnie - im dłuższy kabel tym większa kompresja i bardziej pogarsza się jakość
            Digart

            Komentarz

            • Kolekcjoner
              Obertroll
              • 2006
              • 18793

              #36
              Odp: A jednak kabel ma znaczenie!

              Zamieszczone przez zaitsev
              Czyli i tak, i nie. Bo wpływ ma, ale zero-jedynkowy.
              To jest główny problem cyfry. Jak jest marny kabel analogowy to jakiś sygnał dociera lepszy lub gorszy ale jest, a w przypadku cyfry to nawet jak nie ma całkowitej utraty to jest taka kaszana że do niczego się to nie nadaje. Dlatego w niektórych zastosowaniach zasada że łącza cyfrowe można zapewnić nawet sznurówką zupełnie się nie sprawdza.
              "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
              Kapitan Wagner

              Komentarz

              • jellyeater
                Pełne uzależnienie
                • 2010
                • 1631

                #37
                Odp: A jednak kabel ma znaczenie!

                Można to łatwo potwierdzić. mam płytę SACD, której ścieżkę CD skopiowałem 1:1, żeby móc słuchac jej równiez w samochodzie. Kopia została zapisana na CD Verbatim, całkiem znośnej jakości. Odtwarzając ten sam materiał na odtwarzaczu SACD, słychać niekiedy (zaznaczam, że trzeba sie wsłuchać i musi to być trochę lepszy sprzęt niż plastikowe głośniki z superhipermega marketu za tysiąc) różnice, pozwalające na identyfikację, czy gra oryginalna płyta, czy kopiowana. Przejawia się to podobnie do szumów, które słychać przy wysokiej kompresji MP3-jek. Tak jak by odtwarzacz w miejsce błędu wpisywał z automatu 0.
                Masz dwa identyczne odtwarzacze SACD podłączone do tego samego sprzętu grającego i pozwalające na bezpośrednie przełączanie z jednego odtwarzacza na drugi? Bo jeżeli nie to taki test jest już lekko niewiarygodny. Takie testy należałoby przeprowadzać na ślepo właśnie w ten sposób. Połowa zabawy z audiofilią to niestety tylko i wyłącznie siła sugestii i brak możliwości bezpośredniego porównania.

                Wszystkie testowane kable zapewniały obraz ostry i o intensywnych barwach. Nawet użycie bardzo tanich przewodów nie spowodowało pojawienia się widocznych zakłóceń obrazu.
                Jakby od taniego kabla blakł obraz to byłby to chyba cud. Co do tego, że słabszy, gorzej ekranowany może zbierać więcej zakłóceń, przez co będą przeskoki obrazu to nie ma dwóch zdań.
                To jest główny problem cyfry. Jak jest marny kabel analogowy to jakiś sygnał dociera lepszy lub gorszy ale jest, a w przypadku cyfry to nawet jak nie ma całkowitej utraty to jest taka kaszana że do niczego się to nie nadaje. Dlatego w niektórych zastosowaniach zasada że łącza cyfrowe można zapewnić nawet sznurówką zupełnie się nie sprawdza.
                Dopóki co któryś pakiet przechodzi i mamy dużo czasu, to dane uda się przesłać. Ale przy transmisji obrazu i/lub dźwięku tego czasu nie ma. Przekaz musi być realtime. Tak czy siak ja tam wolę transmisję cyfrową. Jak była TV analogowa to miałem śnieg i odbicia. Teraz mam piękny obraz, który się kaszani tylko jak ktoś włącza lub wyłącza mikrofalę. Jak działa to działa lepiej, a jak nie działa to nie działa w ogóle. Zero-jedynkowo można by rzec.

                Widzę, że nie - muzyka jest czymś innym niż obraz, ucho jest wielokroć doskonalszym instrumentem, zdolnym odróżniać wielokrotnie mniejsze zmiany niż oko. To fakt medyczny i tyle.
                Chyba ucho nietoperza.

                Przeczytałem ten test. I właściwie to mam tylko jedną wątpliwość. Co on przesyła tym kablem? Pliki czy od razu dane, które są podawane bezpośrednio na przetwornik DA? Bo jeżeli nie przesyła plików, to faktycznie słaby kabel, może ściągać zakłócenia i może mieć przerwy w dźwięku jak mu ktoś mikrofalę włączy. Chociaż przy transmisji między laptopem a wieżą można zastosować bufor i transmisję pakietową. Jest czas na ewentualną powtórną wysyłkę danych. W rozmycia perkusji nie uwierzę. Ale wierzę, że jak ktoś wyda 1000 PLN na metr kabla to usłyszy tam śpiewy anielskie.
                Ostatnio edytowany przez jellyeater; 37845.

                http://jellyeater.net84.net/

                Komentarz

                • kosio
                  Dopiero zaczyna
                  • 2012
                  • 43

                  #38
                  Odp: A jednak kabel ma znaczenie!

                  Przy kablach do transmisji cyfrowej (Ethernet, USB, HDMI) jeśli kabel spełnia standardy, normy to musi działać. Nie da się poprawić jakości ponad normę - np USB 2.0 max przepustowość to 480 Mbit/s (60 MB/s) i jeżeli mamy dobry kabel spełniający standardy to dane nim przesłane będą dokładnie takie same jak tym kablem za 2.6k z pierwszego postu. W sieciach Ethernet też jest tak samo - kabel certyfikowany, dobrze zrobiony, poprawne końcówki..... będzie działać niezależnie czy jest to kabel producenta A czy producenta B, jeżeli nie spełnia standardów to też może działać ale pojawią się zakłócenia ale to nie jeż już wtedy kabel zgodny ze standardem. Wniosek jest po prostu taki że zły kabel może spowodować zakłócenia ale nigdy dobry kabel nie poprawi transmisji ponad standard - bo na drugim końcu są urządzenia (DAC, karty sieciowe ....) które mają zakodowaną prace zgodnie ze standardem i same więcej ponad ten standard nie prześlą (jak są kiepskie to co nawet mniej).

                  Za dużo słowa standard użyłem ale mam nadzieje że zostanę zrozumiany.
                  pstrykacz nie fotograf*

                  *(przecinek wstawić gdzie kto chce)

                  Komentarz

                  • michalab
                    Pełne uzależnienie
                    • 2006
                    • 1580

                    #39
                    Odp: A jednak kabel ma znaczenie!

                    Zamieszczone przez jellyeater
                    Przeczytałem ten test. I właściwie to mam tylko jedną wątpliwość. Co on przesyła tym kablem? Pliki czy od razu dane, które są podawane bezpośrednio na przetwornik DA?
                    Jeśli dobrze zrozumiałem, to to co jest podłączone tym kabelkiem USB to coś w rodzaju zewnętrznej karty dźwiękowej, więc raczej jest to transmisja strumieniowa. Ale dla mnie i tak jest to lekki absurd bo: usb to tego nadaje się średnio, ale rozumiem że chodzi o to by do jak największej liczby kompów można było to podłączyć. Jeśli rzeczywiście zwykłe kable nie dają rady nawet krótkie (bo po cholerę kupować kabel 5m za 1k skoro można 10cm za 1zł), to chyba taniej wyjdzie kupić coś co będzie nawet droższe ale używa jakiegoś lepszego interfejsu niż usb, bo to wygląda trochę jak inwestowanie w malucha żeby mógł przejechać Rajd Dakar.

                    --- Kolejny post ---

                    Zamieszczone przez kosio
                    Przy kablach do transmisji cyfrowej (Ethernet, USB, HDMI) jeśli kabel spełnia standardy, normy to musi działać
                    Też tak myślałem piszą o walniętych kablach - czyli nie spełniających standardu, ale jak twierdzą koledzy dla hdmi i kabli powyżej 3m ten standard jest najwyraźniej nie osiągalny dla tanich (czyli większości) kabli.
                    Zapraszam

                    Komentarz

                    • airhead
                      Pełne uzależnienie
                      • 2008
                      • 2495

                      #40
                      Odp: A jednak kabel ma znaczenie!

                      tak właśnie działają internetowe portale testujące sprzęt na szczęście hi-fi to trochę większa magia niż sprzęt foto
                      Canon 6D + 20/2,8; 35/1,4; 85/1,8; 70-210/3,5-4,5
                      Fujifilm x100

                      mgrochocki.wordpress.com

                      Komentarz

                      • BeatX
                        Pełne uzależnienie
                        • 2007
                        • 1751

                        #41
                        Odp: A jednak kabel ma znaczenie!

                        no audiovoodoo.pl to niezla polewka, juz sie z tego smialem jakis czas temu
                        "Tubeolator – maść na tranzystory, która daje brzmienie lampowe"
                        siedze tez na forum audiostereo.pl (jako, ze bardzo interesuje sie zarowno muzyka, jak i sprzetem grajacym) i to, co tam nieraz wyczytuje to po prostu istne szalenstwo.
                        nie glupota, bo glupota to zachowanie czysto przypadkowe, pozbawione logiki czy sensu.
                        szalenstwo.. bo jak inaczej wytlumaczyc swiadome wydanie kupy pieniedzy, w posciaci np. zakupu przewodu zasilajacego (czyli tego ktory podlaczamy do kontaktu w scianie i pozniej do np. wzmacniacza) za niebagatela 9000 pln ?
                        Audiomica Callisto Ultra Reference
                        choc sa przewody sieciowe duzo, duzo drozsze
                        (oczywiscie kable od elektrowni do naszego domu tez sa po 9000 pln za metr)
                        duzo "niewygodnych" prawd jest na tym blogu:
                        XYZPawel
                        polecam, naprawde warto poszerzyc swoje horyzonty i dowiedziec sie wielu fajnych rzeczy - chociazby artykul o testach ABX, ktore sa zmorą kazdego posiadacza sprzetu high-end za grube setki tysiecy
                        poki co milion dolarow, dla tych ktorzy slysza jak graja kabelki jest do wygrania i czeka na zwyciezce.

                        --- Kolejny post ---

                        a, tutaj niech sobie poczytaja ci, co twierdza ze przewod LAN ma wplyw na jakosc plikow muzycznych
                        http://www.audiostereo.pl/pierwsze-kroki-w-pc-audio-poradnik_86708.html/page__st__90#entry2291653
                        sorry, ale jak ktos slyszy zmiany w jakosci dzwieku w przypadku stosowania roznych przewodow LAN pomiedzy routerem a PC, to powinien sie leczyc na zwyczajne omamy (zjawy) akustyczne
                        jeszcze troche i sie okaze, ze trzeba kupic audiofilski przedow SATA do twardego dysku, bo po zwyklym kablu ginie gdzies glebia basu i magma przestrzenna dzwieku
                        Fuji X-H2 | Viltrox 13/1.4 | Fujinon 16/1.4 R WR| Fujinon 23/1.4 R LM WR| Fujinon XF 35/1.4 R | Viltrox 75/1.2 PRO
                        Moje zdjęcia: https://flickr.com/photos/maciej_k/

                        Komentarz

                        • mc_iek
                          Uzależniony
                          • 2008
                          • 790

                          #42
                          Odp: A jednak kabel ma znaczenie!

                          Zamieszczone przez BeatX
                          (oczywiscie kable od elektrowni do naszego domu tez sa po 9000 pln za metr)
                          No te kable akurat, a przynajmniej niektóre ich odcinki, to pewnie dużo tańsze nie są, ale raczej z zupełnie innego powodu.

                          :razz:
                          Ostatnio edytowany przez mc_iek; 15659.
                          Nałómta siem odmieniwać kącufkuf po polskiemu!

                          Komentarz

                          • Kolekcjoner
                            Obertroll
                            • 2006
                            • 18793

                            #43
                            Odp: A jednak kabel ma znaczenie!

                            Zamieszczone przez BeatX
                            szalenstwo.. bo jak inaczej wytlumaczyc swiadome wydanie kupy pieniedzy, w posciaci np. zakupu przewodu zasilajacego (czyli tego ktory podlaczamy do kontaktu w scianie i pozniej do np. wzmacniacza) za niebagatela 9000 pln ?
                            Audiomica Callisto Ultra Reference
                            choc sa przewody sieciowe duzo, duzo drozsze
                            (oczywiscie kable od elektrowni do naszego domu tez sa po 9000 pln za metr)
                            To fakt że z kablami audiofilskimi to jest niesamowity cyrk. Tyle że w sumie nikt nie ma interesu żeby to zmieniać. Producenci sprzedają coś co materiałowo kosztowałoby ułamek $ za krocie, ludzie "słyszą" różnicę i wszyscy są zadowoleni .

                            Zamieszczone przez BeatX
                            duzo "niewygodnych" prawd jest na tym blogu:
                            XYZPawel
                            Czy ja wiem. Wszytko to jest niczym nowym dla osób które siedzą w temacie, a gość moi zdaniem zwyczajnie ględzi . Do tego miejscami jednak pisze półprawdy.
                            "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                            Kapitan Wagner

                            Komentarz

                            • mc_iek
                              Uzależniony
                              • 2008
                              • 790

                              #44
                              Odp: A jednak kabel ma znaczenie!

                              Prawdę powiedziawszy, znam kilku "audiofilów" i jedyne co mogę o nich powiedzieć, to to, że nie słuchają muzyki, tylko sprzętu. Ci ludzie słuchają tego, co fajnie zabrzmi, a nie tego, co jest w taki, czy inny sposób dobre.
                              Nałómta siem odmieniwać kącufkuf po polskiemu!

                              Komentarz

                              • strideer
                                Pełne uzależnienie
                                • 2005
                                • 1905

                                #45
                                Odp: A jednak kabel ma znaczenie!

                                Zamieszczone przez mc_iek
                                Prawdę powiedziawszy, znam kilku "audiofilów" i jedyne co mogę o nich powiedzieć, to to, że nie słuchają muzyki, tylko sprzętu. Ci ludzie słuchają tego, co fajnie zabrzmi, a nie tego, co jest w taki, czy inny sposób dobre.
                                Patrząc na wypowiedzi użytkowników CB fotografowie wcale nie są inni :-)

                                Komentarz

                                Pracuję...