Ile zdjęć na ślubie.

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • magart
    Początki nałogu
    • 2008
    • 378

    #46
    Zamieszczone przez pank
    Bzdury. Lepiej oddać 100 starannie wyselekcjonowanych i obrobionych zdjęć niż 500 tak sobie. Na 500 starannie obrobionych żaden fotograf nie będzie miał czasu a nawet gdyby, to oglądanie tylu zdjęć jest zwyczajnie nużące a efekt WOW znika gdzieś po pierwszej setce.
    Otóż to. Zresztą tak jak pisałem - jakie są największe albumy? A każdy masówkę sobie może zrobić we własnym zakresie, bo po to też dostaje płyty.

    A, i nie oceniajmy jakości po ilości. Wątek brzmi "ile zdjęć na ślubie" więc chyba wystarczy się ograniczyć do - ile i dlaczego. Ocena fachowości nie ma tu nic do rzeczy.
    EOSy, 17-40/4L, 24-70/2.8L, 50/1.8, 85/1.8, 100-300/4.5-5.6, Raynox 250, manfrotto, 420EX, 580EX I, II, elinchrom+ skyport.
    www.magaczewski.blogspot.com
    www.fotogaleria.magaczewski.pl

    Komentarz

    • pjakusz
      Początki nałogu
      • 2006
      • 269

      #47
      Zamieszczone przez pank
      Bzdury. Lepiej oddać 100 starannie wyselekcjonowanych i obrobionych zdjęć niż 500 tak sobie. Na 500 starannie obrobionych żaden fotograf nie będzie miał czasu a nawet gdyby, to oglądanie tylu zdjęć jest zwyczajnie nużące a efekt WOW znika gdzieś po pierwszej setce.
      Z jednej strony masz rację. Ale zdjęcia nie robisz dla siebie, a dla pary. Choćbym nie wiem jak się starał, to nie zmieszczę się w 100 zdjęciach z najciekawszych momentów ślubu. Z samego pleneru to minimum 50 zdjęć. Do tego ceremonia, drugie 50. A zabawa, goście?
      Co do "braku czasu"... O to mi właśnie chodziło pisząc "lenistwo".
      A efekt WOW Zdjęcia robię nie dla siebie, a dla pary młodej. Jeśli zapłacili za mnie do oczepin, to naturalne, że chcą, żebym rejestrował wszystkie ciekawe sytuacje z tego okresu. I co mam im powiedzieć, nie będę robił zdjęć, bo nie będzie WOW?
      A może trzeba tak robić zdjęcia, żeby każde było ciekawe? I co z tego, że ich będzie dużo? W albumie/prezentacji wybrana setka. Ale dla młodych zdecydowanie więcej. A to "więcej" nie oznacza, że mają być byle jakie. Mają być także wybrane i obrobione. I zaręczam, że młodzi nie będą się przy nich nudzić.
      I nie pisz, że na 500 obrobionych nikt nie ma czasu. Sugerujesz, że Bartek oddał zrzut z karty ?

      Komentarz

      • magart
        Początki nałogu
        • 2008
        • 378

        #48
        Zamieszczone przez najeli
        No właśnie o cos takiego mi chodzi - skoro fotograf zrobił powiedzmy 1500 zdjęć z całej imprezy, w tym jest ok 100 "arcydzieł", a kolejne 1000 poprawnych technicznie i kompozycyjnie, to chciałabym te 1000 też mieć -- na długie zimowe wieczory. Zakładam, że one będą i tak lepsze niż foty cioci Zosi czy wujka Gienka.

        A znajomym będę pokazywać te 100 cudów świata
        To są uroki cyfrowej fotografii

        Apropos, na mojej ulubionej stronce ze ślubniakami, pewnie ze względu na muzyczkę:

        mogę oglądać zdjęcia do oporu, bo są cudowne, i nie mam przesytu. Ale właśnie nie przytłaczają mnie ilością.
        Ale o co mi tu chodzi - zdjęcia u nich kosztują kupę kasy po czym dostajemy super dopieszczone albumy itd. Jak nam jeszcze mało to:

        i tam jest sklepik ze wszystkimi (też) dopieszczonymi miniaturkami, które my jak i goście możemy sobie kupić. Świadczy to o znajomości własnej wartości fotografów. Jednocześnie jest pewność, że fotografie będą właściwie wywołane. itp, itd.
        EOSy, 17-40/4L, 24-70/2.8L, 50/1.8, 85/1.8, 100-300/4.5-5.6, Raynox 250, manfrotto, 420EX, 580EX I, II, elinchrom+ skyport.
        www.magaczewski.blogspot.com
        www.fotogaleria.magaczewski.pl

        Komentarz

        • AMMarshall
          Uzależniony
          • 2009
          • 671

          #49
          OK, więc ja napiszę konkretnie.

          Mój pierwszy ślub:
          - przygotowania, ślub, wesele, plener - łącznie 3600 klapnięć (!!!! na dwie puszki)
          - oddałem 388 plików na płytce + 50 odbitek w albumie.

          Drugi ślub:
          - przygotowania, ślub, wesele, plener - łącznie 2700 klapnięć (!!!! na dwie puszki)
          - do oddania 305 plików na płytce + 50 odbitek w albumie.

          Oddać mogłem zdecydowanie więcej fotek ale umawiałem się na 250-300.
          Obróbka zabiera sporo czasu...
          Mam nadzieję, że doświadczenie pozwoli mi zejść do 1500 strzałów.
          Ilość oddanego materiału myślę że zmieniać się nie będzie, chyba że Klient zażyczy sobie np. min. 100 w albumie i min. 500 plików na płycie i zapłaci za to odpowiednio.
          Ostatnio edytowany przez AMMarshall; 27191.
          Adam Marczak Marshall
          Moje fotki na CB: Człowiek/Portret | Galeria ogólna

          Komentarz

          • magart
            Początki nałogu
            • 2008
            • 378

            #50
            Zamieszczone przez pjakusz
            A efekt WOW Zdjęcia robię nie dla siebie, a dla pary młodej. Jeśli zapłacili za mnie do oczepin, to naturalne, że chcą, żebym rejestrował wszystkie ciekawe sytuacje z tego okresu. I co mam im powiedzieć, nie będę robił zdjęć, bo nie będzie WOW?
            A może trzeba tak robić zdjęcia, żeby każde było ciekawe? I co z tego, że ich będzie dużo? W albumie/prezentacji wybrana setka. Ale dla młodych zdecydowanie więcej. A to "więcej" nie oznacza, że mają być byle jakie. Mają być także wybrane i obrobione. I zaręczam, że młodzi nie będą się przy nich nudzić.
            Po to się gada wcześniej, żeby znać wymogi klienta. Czasem się trafi wyrafinowanych odbiorców
            To czy ktoś będzie dopieszczał wszystkie 500 czy nie, to zależy od kasy. Z reguły w masówce wystarczy kadrowanie poprawa ekspozycji czy kolorów.
            Nie widzę się jak poprawiam podkrążone oczy panny młodej na tysiącach zdjęć...
            Ale to co sam wywołuję ma być niemal idealne.
            EOSy, 17-40/4L, 24-70/2.8L, 50/1.8, 85/1.8, 100-300/4.5-5.6, Raynox 250, manfrotto, 420EX, 580EX I, II, elinchrom+ skyport.
            www.magaczewski.blogspot.com
            www.fotogaleria.magaczewski.pl

            Komentarz

            • pank
              Pełne uzależnienie
              • 2008
              • 1502

              #51
              Nie wiem co oddaje Bartek, wiem ile czasu zajmuje retusz, podciąganie niedoskonałości, korekta, i generalnie obróbka. Sam przy pełnym pakiecie, od przygotowań po plener oddaję 80 wywołanych zdjęć. Z tego co wiem, to czołówka polskich fotografów ślubnych, przynajmniej tych których znam też coś koło tego. Owszem, daję jeszcze na płycie ok. 150, tzw. reporterki, żeby każdy z rodziny znalazł się na zdjęciu, ale 500 to już IMHO przegięcie. Ale co kto lubi.
              Nazywam się Piotr Knap, to i informacja że moje nazwisko można wyguglać nie jest zdaje się sprzeczne z 8 punktem regulaminu forum więc nie rozumiem czemu zostało to usunięte. Albo inaczej, rozumiem, ale powód jest dość żenujący

              Komentarz

              • pjakusz
                Początki nałogu
                • 2006
                • 269

                #52
                Zamieszczone przez pank
                Nie wiem co oddaje Bartek, wiem ile czasu zajmuje retusz, podciąganie niedoskonałości, korekta, i generalnie obróbka. Sam przy pełnym pakiecie, od przygotowań po plener oddaję 80 wywołanych zdjęć. Z tego co wiem, to czołówka polskich fotografów ślubnych, przynajmniej tych których znam też coś koło tego. Owszem, daję jeszcze na płycie ok. 150, tzw. reporterki, żeby każdy z rodziny znalazł się na zdjęciu, ale 500 to już IMHO przegięcie. Ale co kto lubi.
                80 wypicowanych i 150 reporterki to już 230 zdjęć A tu już niedaleko do 300-500 zdjęć, o których pisałem.

                Komentarz

                • magart
                  Początki nałogu
                  • 2008
                  • 378

                  #53
                  Nie tak niedaleko bo dokładnie 2X więcej
                  EOSy, 17-40/4L, 24-70/2.8L, 50/1.8, 85/1.8, 100-300/4.5-5.6, Raynox 250, manfrotto, 420EX, 580EX I, II, elinchrom+ skyport.
                  www.magaczewski.blogspot.com
                  www.fotogaleria.magaczewski.pl

                  Komentarz

                  • MM-architekci
                    Pełne uzależnienie
                    • 2008
                    • 2227

                    #54
                    taa 230 a 300-500 nie no usmialem sie ;]
                    no comment...

                    Komentarz

                    • josif
                      Początki nałogu
                      • 2008
                      • 380

                      #55
                      Wydaje mi się, że blokowanie zdjęć na płytach to dziwna praktyka zmuszająca klienta do wykonania odbitek w jednym zakładzie. Praktyka monopolowa.
                      Oddaję młodym płytę z cennikiem odbitek u nas, mówię jaki lab ewentualnie wybrać a jakiego nie. Jeśli chce to przysyła maile zamówienie na odbitki i dostaje od nas a jeśli nie to przynajmniej pójdzie do dobrego labu i będzie miał porządne odbitki.

                      A co do odsetka oddawanych fot - mój rekord to 35 klatek z filmu 36 klatkowego kodak profoto 400BW jak wziąłem jako drugie body ba ślub 1N : )

                      Komentarz

                      • pjakusz
                        Początki nałogu
                        • 2006
                        • 269

                        #56
                        Zamieszczone przez MM-architekci
                        taa 230 a 300-500 nie no usmialem sie ;]
                        Fakt, kupa śmiechu. 70 zdjęć.
                        Generalnie zauważyłem taką zasadę. Im bardziej komuś zależy na robieniu wrażenia "profi", tym mniej zdjęć deklaruje. Wtedy zawsze pojawiają się argumenty w stylu artyzm, nudne duże ilości itd. Ale gdy ktoś już naprawdę jest profi, to może oddać kilkaset dobrych zdjęć, a i tak każde będzie ciekawe i dobre.

                        Komentarz

                        • pank
                          Pełne uzależnienie
                          • 2008
                          • 1502

                          #57
                          Może i milionpińcet, pytanie czy ma to jakikolwiek sens.
                          Nazywam się Piotr Knap, to i informacja że moje nazwisko można wyguglać nie jest zdaje się sprzeczne z 8 punktem regulaminu forum więc nie rozumiem czemu zostało to usunięte. Albo inaczej, rozumiem, ale powód jest dość żenujący

                          Komentarz

                          • SylwiaSz
                            Coś już napisał
                            • 2008
                            • 53

                            #58
                            Zamieszczone przez najeli
                            No właśnie o cos takiego mi chodzi - skoro fotograf zrobił powiedzmy 1500 zdjęć z całej imprezy, w tym jest ok 100 "arcydzieł", a kolejne 1000 poprawnych technicznie i kompozycyjnie, to chciałabym te 1000 też mieć -- na długie zimowe wieczory. Zakładam, że one będą i tak lepsze niż foty cioci Zosi czy wujka Gienka.

                            A znajomym będę pokazywać te 100 cudów świata
                            Tak też chciałabym być traktowana jako Panna Młoda, i tak traktuję moje Pary.
                            Dopieszczam zdjęcia do albumu (zazwyczaj 80), reszta po podstawowej korekcie (300-500) ląduje na płycie DVD.
                            TO co dla nas jest nudne, dla PM może mieć duże emocjonalne znaczenie.
                            Po co kasować te zdjęcia?...
                            !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                            Zamieszczone przez josif
                            Wydaje mi się, że blokowanie zdjęć na płytach to dziwna praktyka zmuszająca klienta do wykonania odbitek w jednym zakładzie. Praktyka monopolowa.
                            Jeśli wiedzieli że tak będzie PRZED wykonaniem zdjęć, to nie ma co się burzyć. Jaki monopol
                            Fotograf ustala zasady, jak się nie podobają trzeba znaleźć innego...
                            Ostatnio edytowany przez SylwiaSz; 15724. Powód: Automerged Doublepost

                            ____________________________________
                            www.sylwiaszuderblog.com

                            Komentarz

                            • sal
                              Pełne uzależnienie
                              • 2004
                              • 1122

                              #59
                              Zamieszczone przez pjakusz
                              Z samego pleneru to minimum 50 zdjęć. Do tego ceremonia, drugie 50. A zabawa, goście?
                              50 zdjęć z pleneru?
                              Kto to będzie oglądał...?
                              Ja co prawda nigdy nie robiłem ślubów, ale uważam że 100-150 zdjęć, to całkiem konkretna i nienużąca ilość zdjęć dla Pary Młodej.
                              Powyżej tego będzie masówka i chałtura...
                              Resztę nieobrobionych można zawsze dać na płycie, jako pamiątkę.
                              Czasu nie mam, ale mam kompakt...

                              Komentarz

                              • pjakusz
                                Początki nałogu
                                • 2006
                                • 269

                                #60
                                Zamieszczone przez sal
                                50 zdjęć z pleneru?
                                Kto to będzie oglądał...?
                                Ja co prawda nigdy nie robiłem ślubów, ale uważam że 100-150 zdjęć, to całkiem konkretna i nienużąca ilość zdjęć dla Pary Młodej.
                                Jak to powiedział Tym, "nie znam się więc chętnie się wypowiem"

                                50 zdjęć z całodziennego pleneru to dużo? Jeszcze żadna para nie powiedziała, że to za dużo i nie chce im się oglądać
                                No chyba że nie masz żadnych pomysłów, 50 takich samych i w tym samym miejscu zdjęć to faktycznie nuda.

                                Komentarz

                                Pracuję...