FF vs. APS-C
Zwiń
X
-
-
Komentarz
-
"http://www.canon-board.info/galerie-uzytkownikow-15/zysk-auto-moto-speed-i-inne-95489/"]galeria na CB[/URL]
7D2/10-640/2,8-5,6+YN568EXIIKomentarz
-
Odp: FF vs. APS-C
Jeżeli ten demagog tak twierdzi, jak twierdzi, to znaczy, że matryca FF pierwszego Canona 1Ds 11 Mp ma większą rozdzielczość od matrycy APS-C 20 Mp, bo jest większa liniowo
. A czy szumi mniej od dzisiejszych APS-C to by też wypadało sprawdzić.
Do chrzanu z rachunkami, z których wychodzi 2+2=5
Rozdzielczości FF 20Mp z EOS 6D i APS-C 20 Mp z EOS 70D są TAKIE SAME!
Natomiast jakość obrazu z tych matryc będzie się różniła na korzyść FF dopiero przy wysokich czułościach ISO. Nic więcej nie ma prawa się pojawić w obrazie tylko dlatego, że to jest FF, albowiem ilość fotodetektorów jest absolutnym limitem maksymalnej ilości szczegółów.
Jedynym czynnikiem, jaki jeszcze może wpłynąć na ilość szczegółów poza rozdzielczością matrycy jest tylko rozdzielczość obiektywu i jej "zgranie" z rozdzielczością matrycy, a nie energia świetlna.
Testujący używają obiektywów do testowania matryc zupełnie nie zważając na rozdzielczość tychże obiektywów i wychodzą im często idiotyczne wnioski, bo zamiast przetestować matrycę to testują tylko konkretny obiektyw na tej matrycy.
Obiektyw idealny, o nieskończonej rozdzielczości, zawsze pokazałby, że matryca o wysokości 3456 pikseli rzeczywiście ma te 3456 pikseli, czyli linii, bez względu na to, czy jest to matryca APS-C, czy FF, a nie jakąkolwiek mniejszą wartość.
Taka mniejsza wartość może być zawiniona tylko przez obiektyw i często się to dzieje, że rozdzielczość obiektywów dla FF jest niewystarczająca dla wykorzystania rozdzielczości matryc APS-C. Jednakże są dedykowane obiektywy pod APS-C, które wykorzystują możliwości tych matryc dużo lepiej. Wszystkie testy obejmujące robienie zdjęć obiektywami EF porównawczo na obu typach matryc udowadniają to ponad wszelką wątpliwość.EOS 550D, 6D, M2, M5, 80D, 7D II, kit 18-55 IS, EF-S 55-250 IS STM, EF-M 4-5,6/11-22 STM, EF-M 3,5-5,6/18-55 STM, EF-M 2/22 STM, EF 3,5-4,5/28-70, EF 1,8/50 Mk 1 i STM, EF 100-400L II, Tamron 100-400, Olympusy OM-1, OM-2N, OM-4, OM-10, stałki i zoomy Zuiko od 24 do 200 mm.Komentarz
-
Odp: FF vs. APS-C
Mam zbyt małą wiedzę, aby się do tego odnosić, ale nie jest przypadkiem tak, że jedno z drugim jest dość mocno związane.
Jeżeli jest "słaby" obiektyw, ma niską rozdzielczość, to oznacza, że występują w nim duże abberacje i wady, a to powoduje, że pokrzywione i odbite niewłaściwie promienie światła nie trafiają tam gdzie powinny, bądź trafiają pod złymi kątami.
W związku z tym, następują straty światła na kolejnych warstwach szkło-powietrze. Skoro są owe straty, to i wielkość dawki światła docierającej do przetwornika jest "mniejsza". Skoro jest mniejsza, to i skutek w postaci sygnału jest gorszy/niższy. Sygnał jest analogowy, napięciowy - proporcjonalny do ilości światła, to i trudniej go przetworzyć na bezbłędny cyfrowy, gdy jest on słabszy.
To jednak jest ze sobą jakoś powiązane, ale nie umiem tego bezspornie dowodzić. Może jeszcze się doumiem.Ostatnio edytowany przez RobertON; 47552.Komentarz
-
Odp: FF vs. APS-C
Kompletnie się nie różnicuje ilości przepuszczanego światła przez obiektyw zależnie od jego jakości optycznej, bo akurat ilość przepuszczanego światła zależy od otworu przesłony i na głowie producenta jest, aby przy konkretnej przesłonie przechodziła ustalona dawka światła. Kiepski obiektyw może dać kiepski obraz, ale tak samo prawidłowo naświetlony przy tych samych parametrach ekspozycji, jak daje obiektyw znakomity. Nie należy się obawiać obrazów niedoświetlonych ze słabych optycznie obiektywów, nie tu jest pies pogrzebany.
--- Kolejny post ---
Suma-sumarum z czasem powstał system konkurencyjny dla FF chociażby z tego względu, że mniejszy i lżejszy. Formaty "połówkowe" są od zawsze, fotografia jako taka startowała od naprawdę "wielkiego obrazka"
Jeszcze mile wspominam Canona A610- z racji małej matrycy i wielkiej GO praktycznie zero nieostrych zdjęć, nawet w ruchu, a teraz, mając FF i APS-C prawie że nie mam zdjęcia, do którego by się nie można było pod tym względem przyczepić, nawet gdy są właściwie statyczne
Ostatnio edytowany przez atsf; 11382.EOS 550D, 6D, M2, M5, 80D, 7D II, kit 18-55 IS, EF-S 55-250 IS STM, EF-M 4-5,6/11-22 STM, EF-M 3,5-5,6/18-55 STM, EF-M 2/22 STM, EF 3,5-4,5/28-70, EF 1,8/50 Mk 1 i STM, EF 100-400L II, Tamron 100-400, Olympusy OM-1, OM-2N, OM-4, OM-10, stałki i zoomy Zuiko od 24 do 200 mm.Komentarz
-
Odp: FF vs. APS-C
Problem jest nieco bardziej złożony, bo z wyników badań DxO można się dowiedzieć, że są zależności pomiędzy jasnością obiektywu, a rozmiarami matrycy i wielkością mikrosoczewki. Ten sam jasny obiektyw, "powoduje" różne straty ev na różnych matrycach. Im piksel większy, tym faktyczne straty niższe.
Źródło:
Ostatnio edytowany przez RobertON; 47552.Komentarz
-
Odp: FF vs. APS-C
...i nie ma znaczenia na jakiej matrycy zapisywany jest obraz, kiepski obiektyw da takież efekty, chociaż zdarzyło mi się przeczytać, że pod ff można byle co podpiąć i będzie ładnie.Kompletnie się nie różnicuje ilości przepuszczanego światła przez obiektyw zależnie od jego jakości optycznej, bo akurat ilość przepuszczanego światła zależy od otworu przesłony i na głowie producenta jest, aby przy konkretnej przesłonie przechodziła ustalona dawka światła. Kiepski obiektyw może dać kiepski obraz, ale tak samo prawidłowo naświetlony przy tych samych parametrach ekspozycji, jak daje obiektyw znakomity. Nie należy się obawiać obrazów niedoświetlonych ze słabych optycznie obiektywów, nie tu jest pies pogrzebany.
--- Kolejny post ---
Suma-sumarum z czasem powstał system konkurencyjny dla FF chociażby z tego względu, że mniejszy i lżejszy. Formaty "połówkowe" są od zawsze, fotografia jako taka startowała od naprawdę "wielkiego obrazka"
Jeszcze mile wspominam Canona A610- z racji małej matrycy i wielkiej GO praktycznie zero nieostrych zdjęć, nawet w ruchu, a teraz, mając FF i APS-C prawie że nie mam zdjęcia, do którego by się nie można było pod tym względem przyczepić, nawet gdy są właściwie statyczne
Komentarz
-
Whose motorcycle is this? It's a chopper baby. Whose chopper is this? It's Zed's. Who's Zed? Zed's dead baby, Zed's dead.Komentarz
-
Odp: FF vs. APS-C
Kurczaki, znów muszę coś nalaćProblem jest nieco bardziej złożony, bo z wyników badań DxO można się dowiedzieć, że są zależności pomiędzy jasnością obiektywu, a rozmiarami matrycy i wielkością mikrosoczewki. Ten sam jasny obiektyw, "powoduje" różne straty ev na różnych matrycach. Im piksel większy, tym faktyczne straty niższe.
Źródło:
F-stop blues - DxOMark
https://dl.dropboxusercontent.com/sc...iry=1422995211
O czym konkretnie mówi ten wykres? Pytam, bo nie wiem...
Komentarz
-
Odp: FF vs. APS-C
Kupujesz super jasny obiektyw 1,2 za wiadro kasy, a faktycznie na przetworniku w aparacie EOS 1000D masz "ciemniejszy" o 1 EV.
Tak jabyś go przymknął zanim założyłeś do aparatu.
Natomiast na 5Dc masz utratę tylko 0,4 EV. Różnica wynika z wielkości piksela i matryc.Ostatnio edytowany przez RobertON; 47552.Komentarz
-
Odp: FF vs. APS-C
coś w tym jest, ale wykresami zdjęcia nie zrobisz. Są ważne, ale czy myślisz o nich na chwilę przed wciśnięciem migawki?Komentarz
-
Komentarz
-
Odp: FF vs. APS-C
Wynika z tego, że 40d ma mniejsze straty od 50d. Czytałem (bez wykresów
), że lepiej radzi sobie z szumami od 50d. Czy to zasługa matrycy 40d, która mając 10mpx pracuje jak ta z poprzednika, czyli przekładając na poprzednie posty mniejsza rozdzielczość przekłada się na lepszą dynamikę?
Komentarz
-
Odp: FF vs. APS-C
Jest tak, jak napisałem wyżej: niby testują matrycę, ale tak naprawdę to testują zestaw obiektyw+matryca. W ogóle jest żenującą sprawą, że nie ma ustalonego obiektywu testowego dla matryc. Z palcem w nosie można do tego używać jakiegoś dobrego optycznie obiektywu na złączu T2 albo Tamrona na Adaptall 2- jednego i tego samego obiektywu do wszystkich FF, APS-C, m4/3 Canona, Nikona, Pentaxa, Sony, Olympusa, Fuji, Panasonica itd, albo przynajmniej tego samego obiektywu do takiej samej wielkości matrycy, dedykowanego do niej. Jeżeli się używa do testowania matryc Pentaxa optyki Pentaxa, a do Canona optyki Canona, to nie testuje się samych matryc.
Idealny obiektyw o nieskończonej rozdzielczości powinien też przenosić stuprocentowy kontrast na poziomie rozdzielczości matrycy, ale tak się nie dzieje, bo obiektywy nie są idealne.
Testujący zwykle używają obiektywów od FF do testowania matryc APS-C, a ponieważ dają one większe koło obrazowe, to po komorze aparatu szwenda się 2,56 x więcej rozproszonego światła, niż trzeba, i ono powoduje spadek kontrastu obrazu na matrycy, co się objawia spadkiem rozdzielczości.
Jeżeli optyka rzeczywiście "kuleje" z transmisją światła, to układ pomiarowy wewnętrznego światłomierza aparatu powinien to wyłapać i skorygować, a producent korpusu wiedząc, że matryca z racji swych fizycznych właściwości będzie miała większe zapotrzebowanie na światło też powinien z góry fabrycznie wprowadzić korektę ekspozycji, czyli zwiększyć czułość matrycy. Na ogłupianie systemu pomiaru ekspozycji ma zapewne też niewąski wpływ nadmiar rozproszonego światła w komorze aparatu.
Kolesie z DxO chyba trochę jednak jadą po bandzie i robią sobie reklamę.
Korzystając z manualnych obiektywów często się zdarza, że układ pomiarowy głupieje przy domknięciu ich do jakiejś konkretnej przysłony i niedoświetla albo prześwietla zdjęcia, a także dokonuje złego pomiaru przy otwartej przysłonie. Nie każdy też obiektyw w ogóle poprawnie współpracuje z każdym korpusem.Ostatnio edytowany przez atsf; 11382.EOS 550D, 6D, M2, M5, 80D, 7D II, kit 18-55 IS, EF-S 55-250 IS STM, EF-M 4-5,6/11-22 STM, EF-M 3,5-5,6/18-55 STM, EF-M 2/22 STM, EF 3,5-4,5/28-70, EF 1,8/50 Mk 1 i STM, EF 100-400L II, Tamron 100-400, Olympusy OM-1, OM-2N, OM-4, OM-10, stałki i zoomy Zuiko od 24 do 200 mm.Komentarz

Komentarz