Pytanie dotyczące filtrów Cokin
Zwiń
X
-
-
Ja też polecam HiTecha.
Oznaczenia połówek :
ND 0.3 przyciemnienie o -1EV
ND 0.6 -2EV
ND 0.9 -3EV
ND 1.2 -4EV
itd.
Soft - przejście do najciemniejszego punktu jest gradacyjne (płynne). Do bardziej uniwersalnych zastosowań.
Hard - przejście od jasnego do ciemnego jest bardzo krótkie, niemalże natychmiastowe. Sprawdza się przy płaskiej linii horyzontu.
Poniżej przykład użycia (niekoniecznie właściwego :wink: ) połówki ND 0.9 Hard :
Jakie połówki kupić ?
Na to nie ma jednoznacznej odpowiedzi.
Ja mam dwie : ND 0.6 Soft i ND 0.9 Hard. Nieczęsto używam, więc mi raczej nie brakuje, ale myślę, że warto by mieć jeszcze delikatną ND 0.3 Soft.
Aha, warto wiedzieć, że można je ze sobą składać, np. 0.3 + 0.6 da 0.9.Pozdrawiam,
PirxKomentarz
-
http://canon-board.info/showthread.php?t=25638
Tam sporo zostało napisane na temat filtrów Cokin.Komentarz
-
Podobno w Hitechach przejście soft jest tak płynne, że w zależności od światła (czy rozmiaru przedniej soczewki, ale to do pewnego stopnia tożsame) obiektywu może dawać bardzo mały efekt, bo obiektyw będzie obejmował niewielki wycinek gradacji (dla małej przedniej soczewki). Prawda-li to?
Hard wydaje mi się za twardy i obawiałbym się, że nieczęsto będzie można go bezkarnie zastosować, ale obawiam się tego, że po zakupie soft okaże się, że efekty działania filtra będą słabe....Ostatnio edytowany przez Misiaque; 10244.Komentarz
-
to zalezy od tego na jakim szkle uzywasz. z moich 3 podstawowych lensow to wyglada to tak:Podobno w Hitechach przejście soft jest tak płynne, że w zależności od światła (czy rozmiaru przedniej soczewki, ale to do pewnego stopnia tożsame) obiektywu może dawać bardzo mały efekt, bo obiektyw będzie obejmował niewielki wycinek gradacji (dla małej przedniej soczewki). Prawda-li to?
na Tokinie 12-24 przejscia Soft sa w wiekszosci przypadkow dostatecznie krotkie, zeby czesc kadru porzadnie przyciemnic.
na Tamronie 28-75 w szerszych katach jeszcze uzywam Soft. w dluzszym koncu jedynie w przypadkach, gdy potrzebne mi sa bardzo dlugie przejscia (wrecz przez caly kadr)
na Elzbiecie 70-200/4 w zasadzie wyciaganie Soft nie ma sensu. Hard daje dostatecznie miekka, ale tez wyraznie widoczna gradacje przy ogniskowych 70-100, a wyzej efekt jest z grubsza jak polowka Soft na szerokim lensie
do szerokiego kata - zdecydowanie Soft. a jak mowimy o rasowych szerokich katach (analogowe 28mm i w dol) to Hard bedzie uzyteczny wylacznie na naprawde plaskim horyzoncie.Komentarz
-
Ja mam z tego sklepu http://www.foto-kurier.com.pl/
filtr 121S i powiem,tak na 16-35 jest to mój ulubiony filtr,nie powoduje żadnych przebarwień i bardzo ładnie przyciemnia-mogę go z czystym sumieniem polecić
na 50 czy 70 nie widać go praktycznie w ogóle.
Komentarz
-
Z Tokiną 12-24 jest taki problem, że przy poziomych kadrach na 12 mm uchwyt do filtrów łapie się w kadr.
Trzeba potem ciąć lub od razu ustawić dłuższą ogniskową.
W kadrach pionowych problem nie występuje.Pozdrawiam,
PirxKomentarz
-
Ja tak mam jak nakręcę pierścień, bez pierścienia problemu nie zauważyłem...Komentarz
-
Komentarz
-
Mam oryginalnego(?) Cokina i na Tokinę spokojnie da się nałożyć, bez masakrowania obiektywu
!!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
Zrobiłem to z resztą za radą akustyka i działa!Komentarz
-
Akustyk - a do 17-40/4.0 L jaki polecasz Hard czy Soft? Głównie w fotografii górskiej wykorzystywany będzie.
Ja skłaniałbym się patrząc ze specyfikacji tych filtrów do ND 0.6 SOFT - ale zawsze się mogę oszukać na moim rozumowaniu ze specyfikacji filtru. Czy przy 17-40/4.0 L przejście typu SOFT będzie zauważalne?
Czy warto przy takim filtrze, szarej połówce ND 0.6 (opcjonalnie) SOFT brać jeszcze normalne polara, ale też z filtrów COKIN ?Komentarz
-
ogolna zasada: jesli nie wiesz dokladnie, ze potrzebujesz Hard - bierz Soft. zwlaszcza z krotkimi ogniskowymi
bedzie
osobiscie polarow nie uzywal w polaczeniu z polowkami. mozna, ale nie jest to konieczne. jesli masz wolne 250zl to mozesz kupic, ale nie upieralbym sie.Komentarz
-
No i dlatego bardziej skłaniam się do SOFT, nie widzę u siebie zastosowania HARD.
Teraz zapytam tak może dziwnie, bo zdaje sobie sprawę że ciężko to dobrać. Filtr 0.6 czy 0.9? Fotografowałbym najczęściej w południe (niestety), ale też o wschodzie (mniej) i zachodzie (więcej razy) słońca. Nie chce kupować na razie dwóch filtrów - szarych połówek - a w miarę korzystnie wybrać do tego co będę fotografował.
Dwóch filtrów na raz raczej bym nie stosował, chodziło mi o posiadanie dwóch na zasadzie, jak całkowity polar nie zda egzaminu do szara połówka. No ale jednak chyba lepiej będzie wziąć szarą połówkę, tylko odpowiednio wybrać, z pieniądze przeznaczyć na coś innego
Komentarz
-
nie widze specjalnie zastosowania dla polowki w ciagu dnia - a juz na pewno w poludnie. mozna takie cos popelnic, ale w 99 na 100 przypadkow wyglada to * i szczypie w oczy nienaturalnosciaTeraz zapytam tak może dziwnie, bo zdaje sobie sprawę że ciężko to dobrać. Filtr 0.6 czy 0.9? Fotografowałbym najczęściej w południe (niestety), ale też o wschodzie (mniej) i zachodzie (więcej razy) słońca. Nie chce kupować na razie dwóch filtrów - szarych połówek - a w miarę korzystnie wybrać do tego co będę fotografował.
co do tego czy 0.6 czy 0.9 to jedno podstawowe pytanie - na ile potrzebujesz to jako filtr przyciemniajacy, a na ile jako korygujacy kontrast. poogladaj sobie zdjecia zrobione z polowkami np. na photosig albo trekearth i przyjrzyj sie, czy bardziej Ci sie podobaja mocniej przyciemnione nieba czy jednak bardziej neutralne. i to w zasadzie da Ci odpowiedz czy 0.9 czy 0.6. osobiscie lubie mniej "napolowkowac" niz wiecej, ale to mi przyszlo po latach pracy tymi filtrami
wiekszosc mlodych zawodnikow ma (co najmniej mocne) tendencje do zaciemniania 
w tej sytuacji to nie widze potrzeby polara do Cokina. to juz lepiej w oprawce kupic. lepszy optycznie, tanszy, do tego przynajmniej powlekany... o komforcie obslugi nie wspominam
przy czym tak ogolnie - polar a polowka to zupelnie inne filtry. polowke od biedy mozna uznac za filtr do przyciemniania nieba ale polar jest do zupelnie czego innego
Komentarz
-
To jak Twoim zdaniem się uporać z czymś takim w górach: ląd, który jest ciemny i niebo które jest w górach w dzień bardzo jasne? Moim zdaniem tylko połówką, wtedy niebo przyciemnie a ląd pozostanie tak samo ciemny jak był. Uniknę na zdjęciach czegoś takiego, że mam przejaskrawione niebo a ląd ciemny. Aczkolwiek w tym roku mam nadzieje, że o wschodzie i o zachodzie będę fotografował najwięcej
No cóż... młody to ja już nie jestemco do tego czy 0.6 czy 0.9 to jedno podstawowe pytanie - na ile potrzebujesz to jako filtr przyciemniajacy, a na ile jako korygujacy kontrast. poogladaj sobie zdjecia zrobione z polowkami np. na photosig albo trekearth i przyjrzyj sie, czy bardziej Ci sie podobaja mocniej przyciemnione nieba czy jednak bardziej neutralne. i to w zasadzie da Ci odpowiedz czy 0.9 czy 0.6. osobiscie lubie mniej "napolowkowac" niz wiecej, ale to mi przyszlo po latach pracy tymi filtrami
wiekszosc mlodych zawodnikow ma (co najmniej mocne) tendencje do zaciemniania 
I sztuczności uprawiać zamiaru nie mam, więc chyba wezmę 0.6 bo zależy mi na tym co pisałem wyrównaniu kontrastu jaki się tworzy pomiędzy górami a niebem ;( i niestety nie podoba mi się niebo na zdjęciu, które zostało "napołówkowane" prawie do czarnego
Potrzebuje bardziej tego filtra właśnie do tego o czym pisałem na początku, bo z tym jest niezwykle ciężko w górach, kontrast pomiędzy ziemią a niebem, które jest jasne
No chyba, że istnieje inna metoda, bo póki co z tego co się naczytałem m.in gdzieś na CB to to jest jedyny sposób na zrównanie różnicy w jasności jednego i drugiego.
Komentarz

Komentarz