Aparaty analogowe, nie tylko Canona

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • candar
    Pełne uzależnienie
    • 2008
    • 3410

    #76
    Odp: Aparaty analogowe, nie tylko Canona

    Zamieszczone przez Heldbaum
    O tych pierwszych EOSach napisałem też na moim blogu. Jak chcecie, to rzućcie okiem... http://glebsky.pl/canon-eos/
    No i fajnie napisałeś! Jedynki EOS mnie nie kręciły, miałem EOSa 5, 50E i następnie EOSa 3.

    EOSa 3 + grip PB-E2 miałem bardzo dłuuuuuuugo. Zajefajny aparat i nawet dwa razy go kupowałem Ostatecznie z tym drugim rozstałem się sprzedając cały szpej canona z mocowaniem EF. Pozostawiłem wyłącznie analoga F1 New z optyką FD/FL.

    Swoją drogą czekam aż ktoś napisze o AF-owych Minoltach, bo miałem klika Dynaxów w użyciu (w stopce). Genialna np. MINOLTA 9xi , która była pierwszą lustrzanką na świecie z niebywale szybką migawką o prędkości 1/12.000 sekundy oraz czasem synchronizacji z lampą błyskową o wartości 1/300 sekundy. Czy ktoś pamięta jeszcze karty programujące do Minolt? Miałem ich kilka Minolty swego czasu zamiotły możliwościami konkurencję pod dywan

    Historia Sony Alpha - analogowe aparaty z bagnetem Alpha/Minolta
    Ostatnio edytowany przez candar; 18138.
    Dawniej A1, F1N, EOS 50, 5, 3, 10D, 7D, 5D MARK I i II i III , M DYNAX 505si , 7000 i 8000i , P K1000, ME SUPER, SUPER A , Fuji X-E1, X-T1, X-T2 , Nex5, A7 I ,II i III. Nikon F-601, 801s , Z6 obecnie: A7 IV , Nikon J1, Canon F1N , Kodak SIX20 , WELTI Ic i M42 moja strona II MM II IG II FB II 35photo II 500px II 1x.com

    Komentarz

    • Heldbaum
      Uzależniony
      • 2021
      • 993

      #77
      Odp: Aparaty analogowe, nie tylko Canona

      Ooo, Minolty też lubiłem. Sam miałem 7000AF i oszywiście wszystkie te manualne, X300, X700... Bardzo dobre były obiektywy, standard 50/1,7 był chyba najlepszym standardem, jaki w życiu widziałem. Przebijał go tylko jeden słoik o nazwie Fujinon 50/1,9.
      Jeśli chodzi o 9xi, to wtedy marzyłem o niej, ale... Mogłem sobie co najwyżej pomarzyć. A dziś, też jest piekielnie trudno znaleźć egzemplarz w dobrym stanie i jak już znajdziesz, to kosztuje fortunę. Szkoda, bo ten aparat był według mnie takim "odejściem w wielkim stylu". Nikt inny nie stworzył niczego podobnego...



      Mojej 7000AF niestety nie mam na zdjęciu, ale to jest ten aparat.
      Ostatnio edytowany przez Heldbaum; 67628.
      http://glebsky.pl/ Mój blog fotograficzny, oraz http://flickr.com/photos/197047644@N07/ dla tych, którzy z jakichś powodów chcieliby zobaczyć moje zdjęcia

      Komentarz

      • atsf
        Pełne uzależnienie
        • 2007
        • 5119

        #78
        Odp: Aparaty analogowe, nie tylko Canona

        Pamiętam, gdy w '70 jeszcze będąc w technikum, z wypiekami na twarzach, czytaliśmy z kumplami z kółka fotograficznego artykuł w Foto-Kurierze o Minolcie 7000

        W sytuacji, gdy najbardziej zaawansowanymi sprzętami, z jakimi mogliśmy mieć do czynienia, były Zenit TTL i Pentacon Six TL, opowieść o aparacie z AF, który naprawdę działa, i jest zmotoryzowany, brzmiała jak baśń z tysiąca i jednej nocy.
        Chodziliśmy też do Empiku, aby na miejscu przeglądać Amateur Photographer i robiąc zdjęcia Zorkami i Kievami wyobrażaliśmy sobie owe Pentaxy, Canony, Olympusy, Minolty, Nikony, Rolleiflexy, Chinony, Cosiny i Voigtlaendery, jak byśmy już je mieli

        --- Kolejny post ---

        Zamieszczone przez Heldbaum
        Ooo, Minolty też lubiłem. Sam miałem 7000AF i oszywiście wszystkie te manualne, X300, X700... Bardzo dobre były obiektywy, standard 50/1,7 był chyba najlepszym standardem, jaki w życiu widziałem. Przebijał go tylko jeden słoik o nazwie Fujinon 50/1,9.
        Jeśli chodzi o 9xi, to wtedy marzyłem o niej, ale... Mogłem sobie co najwyżej pomarzyć. A dziś, też jest piekielnie trudno znaleźć egzemplarz w dobrym stanie i jak już znajdziesz, to kosztuje fortunę. Szkoda, bo ten aparat był według mnie takim "odejściem w wielkim stylu". Nikt inny nie stworzył niczego podobnego...
        Fakt. Powstało parę modeli tak daleko odbiegających od stawki, jak właśnie ta Minolta, której AF w tym czasie równał z ziemią wszystkie inne, jak EOS 3 na koniec ery lustrzanek na film, czy chociażby mój Olympus OM-4, albo Pentax LX, czy Canon F1 New oraz Nikon F3.
        EOS 550D, 6D, M2, M5, 80D, 7D II, kit 18-55 IS, EF-S 55-250 IS STM, EF-M 4-5,6/11-22 STM, EF-M 3,5-5,6/18-55 STM, EF-M 2/22 STM, EF 3,5-4,5/28-70, EF 1,8/50 Mk 1 i STM, EF 100-400L II, Tamron 100-400, Olympusy OM-1, OM-2N, OM-4, OM-10, stałki i zoomy Zuiko od 24 do 200 mm.

        Komentarz

        • Heldbaum
          Uzależniony
          • 2021
          • 993

          #79
          Odp: Aparaty analogowe, nie tylko Canona

          Ale jednak to były wspaniałe czasy. Mogliśmy sobie przynajmneij o czymś pomarzyć, mieliśmy do czego wzdychać. A dziś? Do czego?
          http://glebsky.pl/ Mój blog fotograficzny, oraz http://flickr.com/photos/197047644@N07/ dla tych, którzy z jakichś powodów chcieliby zobaczyć moje zdjęcia

          Komentarz

          • tomfoot
            Pełne uzależnienie
            • 2010
            • 2362

            #80
            Odp: Aparaty analogowe, nie tylko Canona

            Zamieszczone przez Heldbaum
            Ale jednak to były wspaniałe czasy. Mogliśmy sobie przynajmneij o czymś pomarzyć, mieliśmy do czego wzdychać. A dziś? Do czego?
            Zawsze można marzyć. I trzeba. Bez marzeń kapciejemy.

            Ja na przykład marzę o smartfonie S23 ultra, żeby robic fotografie doskonałe.

            Komentarz

            • atsf
              Pełne uzależnienie
              • 2007
              • 5119

              #81
              Odp: Aparaty analogowe, nie tylko Canona

              Zamieszczone przez Heldbaum
              Ale jednak to były wspaniałe czasy. Mogliśmy sobie przynajmneij o czymś pomarzyć, mieliśmy do czego wzdychać. A dziś? Do czego?
              Od momentu zakupu w 1990 r. w Berlinie EOS-a 650 aż do 2005 r. żaden postęp w branży mnie nie interesował, bo aparat przez 15 lat spełniał moje oczekiwania. Spełniał je też dalej, aż do 2010 r., bo używałem go równolegle z OM-4, w którym się zakochałem tak, że mi nawet AF stał się niepotrzebny. I gdybym teraz miał się znowu przestawić na film, to za żadnym sprzętem się rozglądać nie muszę, bo żaden nie stanowi o zdjęciach jako takich. Co innego w technice cyfrowej, gdzie - parafrazując Kubusia Puchatka-im bardziej się goni króliczka, tym on dalej spier...la
              EOS 550D, 6D, M2, M5, 80D, 7D II, kit 18-55 IS, EF-S 55-250 IS STM, EF-M 4-5,6/11-22 STM, EF-M 3,5-5,6/18-55 STM, EF-M 2/22 STM, EF 3,5-4,5/28-70, EF 1,8/50 Mk 1 i STM, EF 100-400L II, Tamron 100-400, Olympusy OM-1, OM-2N, OM-4, OM-10, stałki i zoomy Zuiko od 24 do 200 mm.

              Komentarz

              • Jacek_Z
                Moderator
                • 2005
                • 2726

                #82
                Odp: Aparaty analogowe, nie tylko Canona

                Artykuł zawiera kilka błędów gdy piszesz w nim o Nikonie.

                "Nikon, który nie zmienił niczego i właśnie dlatego do tej pory używa bagnetu z mechanicznym sprzężeniem przysłony, oraz mechanicznym ustawianiem ostrości (śrubokręt), tym samym od 1959 roku."

                Część modeli body Nikona nie ma już śrubokręta I nie jest to zaleta tylko wada. Ba, jest grupa osób, która narzeka, że bezlustra Z nie obsługują śrubokręta. Bo jest kilka fantastycznych Nikkorów na śrubokręt, których nie zrobiono w wersji z silnikiem.
                To, że wiele body nadal ma napęd śrubokreta jest zaletą, bo oznacza większą kompatybilność w systemie.
                Część obiektywów Nikona nie ma śrubokręta, tylko silniki (różne typy - AF-I, AF-S, AF-P)
                Część obiektywów nie wymaga mechanicznego sprzężenia przysłony, bo ma przysłonę elektromagnetyczną.

                I to właśnie dlatego różne obiektywy Nikon AF, AF-S i G nie są ze sobą kompatybilne,

                Co masz na myśli? Obiektywy nie mają być kompatybilne ze sobą, tylko z korpusami. No i coś mylisz z oznaczeniami. Oznaczenie G na obiektywie nie ma nic wspólnego z AF. Oznacza ono tylko, że na tym obiektywie nie ma już pierścienia przysłon. Co oznacza kłopot gdy sie chce używać korpusów z roku 1959 bo jak wtedy ustawić przysłonę?
                Zaraz może usłyszę opinię, że to zagmatwane itd. Dla mnie to argument od czapy, bo możliwość używania nowej optyki na starych aparatach jest fajna. Weźmy takiego Canona F1 New. No kicha, nie podepniesz mnóstwa dobrej optyki EF. Do Nikona F3 możesz podpiąć mnóstwo obiektywów AF z pierścieniami przysłon (czyli te obiektywy nie G).
                Bagnet F Nikona umożliwia to co bagnet w EOS. Przecież od dawna są obiektywy z wbudowanymi silnikami (AF-I, AF-S, AF-P) oraz z elektromagnetyczną przysłoną (czyli bagnet to już tylko złącze body - obiektyw, wszystkie funkcje - AF i przysłona są realizowane na drodze elektroniki, jak w EOS). Więc nie pisz, że Nikon nie zmienił niczego, bo zmienił, tylko o tym nie wiesz. Po prostu zrobił to zbyt późno.
                Chciałbym zauważyć, że w dobrych obiektywach do bezluster Canona (Nikona też) bywa ten niegdyś zarzucony przez Canona pierścien, którym da sie zmieniać przysłony. Taki pierścień to nie jest zła rzecz, jak widać.

                Nawet po 23 latach obiektywy AF-S i G firmy Nikon tylko częściowo dorównują obiektywom EF Canona z lat 80.

                Szokujące zdanie. No i jak pisałem chyba nie wiesz o co chodzi z oznaczeniem G. Po drugie jest całkiem sporo obiektywów Nikona lepszych od współczesnych obiektywów EF, a co dopiero od tych sprzed 40 lat. Przez wszystkie lata współistnienia firm Canon i Nikon posiadały obiektywy lepsze, ciekawsze, bardziej niespotykane niż konkurent albo niż jakakolwiek inna firma. To samo dotyczy innowacyjności body.

                Canon EOS 650 to rok 1987. Nikon F3 AF rok 1983, 4 lata wcześniej. Co prawda ten sposób na AF zarzucono (szok, Nikon F3 AF to nie był śrubokrętowy AF, silnik był w obiektywie!) i szkoda, rozwijano system który zastosowano w Nikonie F501, śrubokrętowy. Chyba Nikon się zasugerował Minoltą 7000, szkoda. Rok później Canon w EOS 650 jak wszyscy wiemy zrobił inaczej, lepiej. W sensie nie tego, że zmienił bagnet, tylko tego, że zrobił wszystko na stykach i z silnikami w obiektywach.
                Nikony, Canony (EOS 50e, AE1, AV1, T70) Olympus, Pentaxy, Minolta, Leica, Hasselblad, Rolleiflex, Voigtlander, FKD (Praktica, Zenit, FED, Zorkij, Kiev, Smiena i to nie wszystko)

                Komentarz

                • Heldbaum
                  Uzależniony
                  • 2021
                  • 993

                  #83
                  Odp: Aparaty analogowe, nie tylko Canona

                  Iii, [MENTION=37800]tomfoot[/MENTION], co to za marzenie, które można mieć za ledwie 7000 zł... Toć przeca darmo. Marzenia muszą być stanowczo droższe.
                  [MENTION=4025]Jacek_Z[/MENTION], możliwe, że akurat w tym miejscu są jakieś błędy, ale częściowo zacytowałem tutaj Kena Rockwella, nie wgłębiając się za bardzo w specyfikę mocowań Nikona. Chodziło mi jedynie o pokazanie, czym było (na tle innych producentów) wprowadzenie przez Canona systemu EOS. Jaka to była niesamowita rewolucja. Ale postaram się w przyszłości zgłębić jeszcze ten temat i wprowadzić poprawki...
                  Ostatnio edytowany przez Heldbaum; 67628.
                  http://glebsky.pl/ Mój blog fotograficzny, oraz http://flickr.com/photos/197047644@N07/ dla tych, którzy z jakichś powodów chcieliby zobaczyć moje zdjęcia

                  Komentarz

                  • candar
                    Pełne uzależnienie
                    • 2008
                    • 3410

                    #84
                    Odp: Aparaty analogowe, nie tylko Canona

                    Zamieszczone przez Heldbaum
                    Ale jednak to były wspaniałe czasy. Mogliśmy sobie przynajmneij o czymś pomarzyć, mieliśmy do czego wzdychać. A dziś? Do czego?
                    Dziś należy wzdychać do AI w Samsungu S22 bo tego pociągu nie da się zatrzymać
                    Dawniej A1, F1N, EOS 50, 5, 3, 10D, 7D, 5D MARK I i II i III , M DYNAX 505si , 7000 i 8000i , P K1000, ME SUPER, SUPER A , Fuji X-E1, X-T1, X-T2 , Nex5, A7 I ,II i III. Nikon F-601, 801s , Z6 obecnie: A7 IV , Nikon J1, Canon F1N , Kodak SIX20 , WELTI Ic i M42 moja strona II MM II IG II FB II 35photo II 500px II 1x.com

                    Komentarz

                    • atsf
                      Pełne uzależnienie
                      • 2007
                      • 5119

                      #85
                      Odp: Aparaty analogowe, nie tylko Canona

                      Zamieszczone przez Jacek_Z

                      Canon EOS 650 to rok 1987. Nikon F3 AF rok 1983, 4 lata wcześniej. Co prawda ten sposób na AF zarzucono (szok, Nikon F3 AF to nie był śrubokrętowy AF, silnik był w obiektywie!) i szkoda, rozwijano system który zastosowano w Nikonie F501, śrubokrętowy. Chyba Nikon się zasugerował Minoltą 7000, szkoda. Rok później Canon w EOS 650 jak wszyscy wiemy zrobił inaczej, lepiej. W sensie nie tego, że zmienił bagnet, tylko tego, że zrobił wszystko na stykach i z silnikami w obiektywach.
                      Nikon nie zmieniając bagnetu, a zmieniając metody sterowania obiektywami, narobił sobie takiego bałaganu, że powinno to być odnotowane w podręcznikach dla psychiatrów

                      --- Kolejny post ---

                      Zamieszczone przez candar
                      Dziś należy wzdychać do AI w Samsungu S22 bo tego pociągu nie da się zatrzymać
                      I to nawet, jak w poprzek kartofliska będzie zaiwaniał
                      EOS 550D, 6D, M2, M5, 80D, 7D II, kit 18-55 IS, EF-S 55-250 IS STM, EF-M 4-5,6/11-22 STM, EF-M 3,5-5,6/18-55 STM, EF-M 2/22 STM, EF 3,5-4,5/28-70, EF 1,8/50 Mk 1 i STM, EF 100-400L II, Tamron 100-400, Olympusy OM-1, OM-2N, OM-4, OM-10, stałki i zoomy Zuiko od 24 do 200 mm.

                      Komentarz

                      • atsf
                        Pełne uzależnienie
                        • 2007
                        • 5119

                        #86
                        Odp: Aparaty analogowe, nie tylko Canona

                        Tak mnie coś naszło...

                        Do wpisu o EOS-ach 620 i 650 musiałem na chybcika dorobić parę zdjęć i wykonałem je EOS-em 550D z obiektywem 55-250 STM jedną ręką, a drugą w gipsie tylko podparłem obiektyw. Czy srajfonem da się fotografować jedną ręką? Pytam, bo nie mam srajfona.
                        EOS 550D, 6D, M2, M5, 80D, 7D II, kit 18-55 IS, EF-S 55-250 IS STM, EF-M 4-5,6/11-22 STM, EF-M 3,5-5,6/18-55 STM, EF-M 2/22 STM, EF 3,5-4,5/28-70, EF 1,8/50 Mk 1 i STM, EF 100-400L II, Tamron 100-400, Olympusy OM-1, OM-2N, OM-4, OM-10, stałki i zoomy Zuiko od 24 do 200 mm.

                        Komentarz

                        • FlatEric
                          Uzależniony
                          • 2007
                          • 574

                          #87
                          Odp: Aparaty analogowe, nie tylko Canona

                          Da, szczególnie jak sobie ustawisz przycisk na korpusie jako spust migawki - wtedy się fotografuje jak zwykłym kompaktem. De facto ze spustem na ekranie też się da, ale to już wymaga trochę zręczności. No i w niektórych telefonach można robić zdjęcie komendą głosową.
                          SX160 IS, a przedtem wadliwy A530 wymieniony w ramach gwarancji na wadliwy A550.
                          Analogowy DeviantArt
                          Wypociny formalne
                          Wypociny techniczne

                          Komentarz

                          • Jacek_Z
                            Moderator
                            • 2005
                            • 2726

                            #88
                            Odp: Aparaty analogowe, nie tylko Canona

                            Zamieszczone przez atsf
                            Nikon nie zmieniając bagnetu, a zmieniając metody sterowania obiektywami, narobił sobie takiego bałaganu, że powinno to być odnotowane w podręcznikach dla psychiatrów
                            Pozory mylą. Nikon dodawał pewne rzeczy po to by zachować kompatybilność wsteczną. Jesli masz body ze średniej i wysokiej półki to możesz podpinać wszystkie obiektywy jakie wyprodukował od połowy lat 60-tych po dziś i masz wszystkie funkcje jakie stopniowo dodawano. Korpusy te obsługują równolegle różne systemy AF. Co usera obchodzi co jakie symbole oznaczają??? Bierzesz jakikolwiek obiektyw, podpinasz do np D850 i wszystko działa. Obojętnie czy obiektyw śrubokretowy (body ma napęd) czy z wbudowanym silnikiem to on działa. Po prostu aparaty obsługują kilka systemów, user nawet nie wie o tym, nie musi nic zmieniać w menu itp. Czy przysłona mechaniczna czy elektromagnetyczna - obojętnie, bo działa.
                            Niskie modele Nikona nie obsługują wszystkiego, ale mówimy o naprawdę niskiej półce, nikt z tu piszacych nie pracuje na tak "słabych" aparatach. powiedzmy 1200D, 2000D. Robicie nimi? W nich niczego nie usunięto, nie wykastrowano? Gdzie jest styk centralny w 2000D?

                            Na obiektywach są różne symbole, ale co z tego? Nie wiesz co znaczą? Nieważne, nie trzeba. Nie mów, że Canon nie ma oznaczeń na obiektywach. Bo ma. Sęk w tym, że te firmy prawie wszystko nazywają inaczej, nawet gdy jest to to samo. Silnik USM to AF-S, obiektyw macro to micro, EF-S to DX. IS to VR. TS-E to PC, HSS to FP itd. Funkcje w aparatach - wielopolowy to matrycowy, WB predefiniowany to nastawa własna, One Shot to AF-S, Servo to AF-C, tryb Av to A, Tv to S. Obiektywy - zapinanie i odpinanie odwrotnie niz w drugiej firmie, tak samo praca pierścienia odległości - odwrotnie w obu firmach. Jesteście zorientowani w oznaczeniach Canona i możecie mówić, że nie możecie sie połapać w tym co dotyczy Nikona. Tylko, że tak samo ludzie z Nikonami mają problem by połapać się w oznaczeniach Canona, nie wiedzą co jest co. Wystarczy trochę poużywać, z czasem wiele spraw staje się jasnych. No nie mówcie, że jesteście niekumaci
                            Nikony, Canony (EOS 50e, AE1, AV1, T70) Olympus, Pentaxy, Minolta, Leica, Hasselblad, Rolleiflex, Voigtlander, FKD (Praktica, Zenit, FED, Zorkij, Kiev, Smiena i to nie wszystko)

                            Komentarz

                            • atsf
                              Pełne uzależnienie
                              • 2007
                              • 5119

                              #89
                              Odp: Aparaty analogowe, nie tylko Canona

                              Zamieszczone przez Jacek_Z
                              Pozory mylą. Nikon dodawał pewne rzeczy po to by zachować kompatybilność wsteczną. Jesli masz body ze średniej i wysokiej półki to możesz podpinać wszystkie obiektywy jakie wyprodukował od połowy lat 60-tych po dziś i masz wszystkie funkcje jakie stopniowo dodawano. Korpusy te obsługują równolegle różne systemy AF. Co usera obchodzi co jakie symbole oznaczają??? Bierzesz jakikolwiek obiektyw, podpinasz do np D850 i wszystko działa. Obojętnie czy obiektyw śrubokretowy (body ma napęd) czy z wbudowanym silnikiem to on działa. Po prostu aparaty obsługują kilka systemów, user nawet nie wie o tym, nie musi nic zmieniać w menu itp. Czy przysłona mechaniczna czy elektromagnetyczna - obojętnie, bo działa.
                              Niskie modele Nikona nie obsługują wszystkiego, ale mówimy o naprawdę niskiej półce, nikt z tu piszacych nie pracuje na tak "słabych" aparatach. powiedzmy 1200D, 2000D. Robicie nimi? W nich niczego nie usunięto, nie wykastrowano? Gdzie jest styk centralny w 2000D?

                              Na obiektywach są różne symbole, ale co z tego? Nie wiesz co znaczą? Nieważne, nie trzeba. Nie mów, że Canon nie ma oznaczeń na obiektywach. Bo ma. Sęk w tym, że te firmy prawie wszystko nazywają inaczej, nawet gdy jest to to samo. Silnik USM to AF-S, obiektyw macro to micro, EF-S to DX. IS to VR. TS-E to PC, HSS to FP itd. Funkcje w aparatach - wielopolowy to matrycowy, WB predefiniowany to nastawa własna, One Shot to AF-S, Servo to AF-C, tryb Av to A, Tv to S. Obiektywy - zapinanie i odpinanie odwrotnie niz w drugiej firmie, tak samo praca pierścienia odległości - odwrotnie w obu firmach. Jesteście zorientowani w oznaczeniach Canona i możecie mówić, że nie możecie sie połapać w tym co dotyczy Nikona. Tylko, że tak samo ludzie z Nikonami mają problem by połapać się w oznaczeniach Canona, nie wiedzą co jest co. Wystarczy trochę poużywać, z czasem wiele spraw staje się jasnych. No nie mówcie, że jesteście niekumaci
                              Super, ale sam napisałeś o problemach z brakiem pierścienia przesłony na niektórych obiektywach, co czyni tę wsteczną kompatybilność mocno problematyczną.

                              Dla mnie brak mechanicznego sterowania przysłoną ogólnie jest frustrujący, a teraz nawet ręcznie się nie daje ostrzyć obiektywami STM bez prądu, więc uzależnienie się od niego stało się permanentne.
                              EOS 550D, 6D, M2, M5, 80D, 7D II, kit 18-55 IS, EF-S 55-250 IS STM, EF-M 4-5,6/11-22 STM, EF-M 3,5-5,6/18-55 STM, EF-M 2/22 STM, EF 3,5-4,5/28-70, EF 1,8/50 Mk 1 i STM, EF 100-400L II, Tamron 100-400, Olympusy OM-1, OM-2N, OM-4, OM-10, stałki i zoomy Zuiko od 24 do 200 mm.

                              Komentarz

                              • Jacek_Z
                                Moderator
                                • 2005
                                • 2726

                                #90
                                Odp: Aparaty analogowe, nie tylko Canona

                                Zamieszczone przez atsf
                                Super, ale sam napisałeś o problemach z brakiem pierścienia przesłony na niektórych obiektywach, co czyni tę wsteczną kompatybilność mocno problematyczną..
                                Ona jest problematyczna tylko w najstarszych analogowych body. We wszystkich cyfrowych body nie tylko, że pierścień jest zbędny, ale wręcz musi być zablokowany na najwyższej przysłonie. Wiele analogowych body ma sterowanie czasami i przysłoną na kółkach sterujących. Wszystko działa. W kompatybilności chodzi głównie o to, by stare produkty (obiektywy) mogły działać na nowych aparatach. I to jest spełnione.
                                Nikony, Canony (EOS 50e, AE1, AV1, T70) Olympus, Pentaxy, Minolta, Leica, Hasselblad, Rolleiflex, Voigtlander, FKD (Praktica, Zenit, FED, Zorkij, Kiev, Smiena i to nie wszystko)

                                Komentarz

                                Pracuję...