Canon AE-1 Program - Zacięta migawka?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • bandit
    Bywalec
    • 2009
    • 231

    #31
    Zamieszczone przez Notch Johnson
    O to samo mi chodziło. Nie widzę sensu inwestowania w analogi z serii EOS jeżeli nie zależy komuś mocno na AF. Ceny za które chodzą teraz szkła FD niszczą konkurencje. A co do 50 1.8 to niech nikt nie próbuje jej nawet z taką samą EF. Bo pod FD to kawał dobrego szkła.

    ehh dylemat mam nie mały, szczerze mówiąc to chcialbym rowniez miec mozliwosc robienia nie tylko statecznych zdjec, w cyfrze wiadomo rozmyte usune, w analogu to moze sie stac denerwujacee .
    Poza tym to raczej glownie do portretow mialby mi sluzyc , czasem moze reporterki wiec wolalbym jednak miec mozliwosc robienia zdjec w ruchu .
    Tylko pytanie czy na manualnym ostrzeniu to az takie trudne do wykonania>?

    a dwa w wyzej wymienianych eosach czy nie ma z tym zadnych problemow ?

    Komentarz

    • rbit9n
      Bywalec
      • 2007
      • 223

      #32
      Zamieszczone przez bandit
      ...wolalbym jednak miec mozliwosc robienia zdjec w ruchu .
      Tylko pytanie czy na manualnym ostrzeniu to az takie trudne do wykonania>?

      a dwa w wyzej wymienianych eosach czy nie ma z tym zadnych problemow ?
      to tak jakby przed wynalezieniem AF, fotografowie nie robili zdjęć sportowych i tym podobnych. no ale wtedy nie wykonuje się tzw. śledzenia obiektu.

      a jeśli zależy Ci na szybkim AF to rozejrzyj się za minoltą dynax 5 lub 7. serio, te dwa modele miały najszybsze AF z aparatów tradycyjnych.
      Master of Disaster

      KOREX

      APARATY TRADYCYJNE

      Komentarz

      • Arcisz
        Dopiero zaczyna
        • 2010
        • 38

        #33
        AF w każdym aparacie w dużej mierze zależy od szkła. Niestety szybkie dobre szkło kosztuje też dobrze, co nie znaczy że AF w tanich obiektywach jest kiepski. Mam 30/33 i ze szkłem voigtlander 28-210 apo trafia celnie i szybko. Druga rzecz to trudność dokładnego ostrzenia ręcznego (brak klina na matówce), co w FD jest banalnie proste.

        Co do systemu FD powiem tak; ostrzenie jest tym łatwiejsze im krótsza jest ogniskowa; obiektyw ostrzy na oo po kilku metrach od obiektywu. Nigdy nie sprawiało mi problemu ostrzenie w 50, a nawet więcej, sprawiało pewną przyjemność obserwacja zjeżdżającego się klina i widok kadru. Zabawa zaczyna się dłuższymi ogniskowymi choć projekty zoomów typu "pompka" bardzo ułatwiają zmianę ogniskowej i ustawiane ostrości. Ostrzenie w FD wymaga generalnie wprawy i znajomości szkła. Manuale naprawdę trzeba poznać, aby móc z nich w pełni korzystać. Zaletą wersji PROGRAM jest program preselekcji czasu, jednak musisz pamiętać o uśrednionych pomiarach światła i korekcji EV w kontrastowych kadrach. Jednak taką wiedzę też zdobywa się poprzez poznanie. Dla mnie ma jeszcze jedną zaletę... wygląd.
        !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
        .
        Zauważyłem również że zastanawiasz się nad zakupem przejściówki z FD do EF. Jeśli zakupisz body AF nie inwestuj w przejściówkę FD ze względu na tanie szkła FD! Choćbyś założył 50mm/1,2L to po przejściu przez soczewkę przejściówki dostaniesz coś w okolicach Heliosa, wniosek M42.; załóż przejściówkę Większy popyt na te szkła ale optyczne perełki tam się zdarzają. Ze swojej strony namawiam jednak na body FD; ta mechanika naprawdę urzeka, a nie dotknąć jej będąc fotografem..."robi wielką różnicę". Pozdrawiam.
        Ostatnio edytowany przez Arcisz; 31602. Powód: Automerged Doublepost

        Komentarz

        • Notch Johnson
          Dopiero zaczyna
          • 2009
          • 34

          #34
          Zamieszczone przez bandit
          ehh dylemat mam nie mały, szczerze mówiąc to chcialbym rowniez miec mozliwosc robienia nie tylko statecznych zdjec, w cyfrze wiadomo rozmyte usune, w analogu to moze sie stac denerwujacee .
          Poza tym to raczej glownie do portretow mialby mi sluzyc , czasem moze reporterki wiec wolalbym jednak miec mozliwosc robienia zdjec w ruchu .
          Tylko pytanie czy na manualnym ostrzeniu to az takie trudne do wykonania>?

          a dwa w wyzej wymienianych eosach czy nie ma z tym zadnych problemow ?
          Robię głównie zdjęcia sportowe i na tyle opanowałem już aparat, że raczej problemów niemam. Wszystkiego da się nauczyć i jeżeli masz chęci to dużo czasu ci to nie zajmie. Do każdego tematu musisz podejść inaczej. Jeżeli robisz sporty deskowe to wiesz gdzie rider wykona ewolucje i wcześniej można sobie ustawić ostrość a jak już ogarniesz szkła to i śledzić postać na długiej lufie jest bardzo łatwo. Co do Eosów to przejściówka tylko m42 a jak masz szkła EF to ja moją piątką zawsze trafiałem AF.
          www.nixonphoto.info

          Komentarz

          • bandit
            Bywalec
            • 2009
            • 231

            #35
            Zamieszczone przez Notch Johnson
            Robię głównie zdjęcia sportowe i na tyle opanowałem już aparat, że raczej problemów niemam. Wszystkiego da się nauczyć i jeżeli masz chęci to dużo czasu ci to nie zajmie. Do każdego tematu musisz podejść inaczej. Jeżeli robisz sporty deskowe to wiesz gdzie rider wykona ewolucje i wcześniej można sobie ustawić ostrość a jak już ogarniesz szkła to i śledzić postać na długiej lufie jest bardzo łatwo. Co do Eosów to przejściówka tylko m42 a jak masz szkła EF to ja moją piątką zawsze trafiałem AF.
            dzieki wszystkim za odpowiedzi.

            rozpoczalem licytacje AE-1 z wyzej wymienionymi szklami. w sumie przekonalem sie ze moze warto sprobowac tego sprzetu, jesli sie nie uda to bede polowal dopiero na eosa z wyzszej polki

            Komentarz

            • fakeufo
              • 2021
              • 3

              #36
              Odp: Canon AE-1 Program - Zacięta migawka?

              Cześć! Wiem, że wątek ma już kilka lat, ale wystąpił u mnie podobny problem. Nie mogę naciągnąć migawki oraz nie działa spust pod naciskiem. Myślałam, że problemem jest bateria, ale po włożeniu nowej, dalej jest ten sam problem. Dodatkowo, w okienku podglądowym też nic nie widać, jest całe czarne. Proszę o pomoc

              Komentarz

              • candar
                Pełne uzależnienie
                • 2008
                • 3410

                #37
                Re: Odp: Canon AE-1 Program - Zacięta migawka?

                Zamieszczone przez fakeufo
                Cześć! Wiem, że wątek ma już kilka lat, ale wystąpił u mnie podobny problem. Nie mogę naciągnąć migawki oraz nie działa spust pod naciskiem. Myślałam, że problemem jest bateria, ale po włożeniu nowej, dalej jest ten sam problem. Dodatkowo, w okienku podglądowym też nic nie widać, jest całe czarne. Proszę o pomoc
                Podejrzewam, że winą mogło być dłuższe nieużywanie aparatu. Pada wówczas mechanika i elektronika, kondensatory oraz elektromagnesy, itp. Miałem podobnie z A1 https://www.facebook.com/54770056526...3125402726473/ i sumarycznie kupiłem drugi uszkodzony na części. Oddałem dawcę i biorcę do serwisu, gdzie go reanimowali i jeszcze wiele lat ze mną był Do dziś został F1 New.

                ps.
                przy okazji obejrzałbym dokładnie spód aparatu. Jeśli nie będzie porysowań to większość życia mógł spędzić z winderem (dopinany silnik od spodu, 2 klatki na sekundę), który dosłownie "zabił" mechanizm przesuwu i migawki.

                Nieco o A1, ale dotyczy to całej serii.
                Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa: Zua4gNe.jpg
Wyświetleń: 1
Rozmiar: 185,8 KB
ID: 2091637
                Ostatnio edytowany przez candar; 18138.
                Dawniej A1, F1N, EOS 50, 5, 3, 10D, 7D, 5D MARK I i II i III , M DYNAX 505si , 7000 i 8000i , P K1000, ME SUPER, SUPER A , Fuji X-E1, X-T1, X-T2 , Nex5, A7 I ,II i III. Nikon F-601, 801s , Z6 obecnie: A7 IV , Nikon J1, Canon F1N , Kodak SIX20 , WELTI Ic i M42 moja strona II MM II IG II FB II 35photo II 500px II 1x.com

                Komentarz

                • fakeufo
                  • 2021
                  • 3

                  #38
                  Odp: Re: Odp: Canon AE-1 Program - Zacięta migawka?

                  Dziękuję za odpowiedź. Aparat mam już rok i używam go średnio na dwie klisze w miesiącu, więc nie wiem czy problem tkwi w nieużywaniu :/ Chyba że chodzi o to, że jeszcze przed moim kupnem stał u kogoś w szafie nieruszony. W trakcie zakupu i do tej pory aparat nie wydaje żadnego piszczenia, a jego spód określiłabym jako mocno używany. Chyba w takim razie pozostaje mi jedynie serwis, choć trochę przykro z tego powodu, że nie zdążyłam się nim solidnie nacieszyć.
                  Dodam jeszcze, że aparat zaciął się w trakcie robienia zdjęć, gdy klisza była w środku. Chwilę wcześniej zaciął się w podobny sposób, lecz tylko na moment, a gdy poruszałam kółkiem z czasem, to wszystko zaczęło działać z powrotem. Niestety, po chwili znowu to się stało i tak jest do teraz.

                  Komentarz

                  • szwayko
                    Pełne uzależnienie
                    • 2004
                    • 2085

                    #39
                    Odp: Canon AE-1 Program - Zacięta migawka?

                    Tak mi sie wydaje ze muis byc bateria. Jak nie masz tej dlugiej to mozna wlozyc 4 pastylki zamiast niej.
                    frickr FB
                    www.szwajkowski.pl

                    Komentarz

                    • fakeufo
                      • 2021
                      • 3

                      #40
                      Odp: Canon AE-1 Program - Zacięta migawka?

                      No właśnie wlozylam nową baterię - w obu przypadkach nic nie rusza. Ciagle jest tak samo, a lampka od samowyzwalacza tez się nie pali.

                      Komentarz

                      • Leon007
                        Pełne uzależnienie
                        • 2009
                        • 2875

                        #41
                        Odp: Canon AE-1 Program - Zacięta migawka?

                        Według mojej wiedzy, to nie jest sprawa baterii - niestety wygląda, że coś poważniejszego. Radziłbym udać się do dobrego, starego (z tradycjami) punktu naprawy aparatów, takiego który naprawiał i naprawia aparaty analogowe.
                        Mam A-1 i w nim bez baterii migawka chodzi mechanicznie na jednym z czasów - o ile pamiętam 1/60 albo 1/90 sekundy; taka "opcja awaryjna".
                        Nie to ładne co ładne, ale co się komu podoba.
                        Ja
                        Człowiek potyka się o kretowiska, nie o góry.
                        Konfucjusz

                        Komentarz

                        Pracuję...