Canon AE-1 Program - Zacięta migawka?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • krisv740
    Bywalec
    • 2008
    • 195

    #16
    wszystko zależy od ciebie - co sobie cenisz...

    ja poniżej 30/33 nie zawracałbym sobie głowy (no chyba że 5 ale ideał)...
    canon/yashica/nikon/minolta - i co z tego jak zdjęć nie umiem robić?

    Komentarz

    • bandit
      Bywalec
      • 2009
      • 231

      #17
      Zamieszczone przez krisv740
      wszystko zależy od ciebie - co sobie cenisz...

      ja poniżej 30/33 nie zawracałbym sobie głowy (no chyba że 5 ale ideał)...

      Co sobie cenie, o analogach pojecia wiekszego jeszcze nie mam, wiec na bazie cyfry powiem ze chcialbym powiedzmy taki odpowiednik 40 D , jeszcze nie profesionalny za umiarkowane pieniadze, ale zdecydowanie lepszy od typowo amatorskiego ,czyli co powinien posiadac

      1 dobry wytrzymały oraz praktyczny korpus
      2 dobro odwzorowanie kolorow na zdjeciach
      3 zeby nie bylo mega problemem zrobienie ostrych zdjec, mozliwosc czasami uzycia np do reporterki nie tylko krajobraz i statyczne portrety .

      Patrzac na modele analogowe czytalem troche opisow i kierowalem sie tez symbolami przy nazwie jak i w cyfrach, stad 50 e tez bralem pod uwage, pomijajac te brzydkie kolory body

      czyli 50 e lepiej sobie odpuscic ??
      a 5-tka to model nizszy niz 30-tka?

      pozdrawiam

      Komentarz

      • krisv740
        Bywalec
        • 2008
        • 195

        #18
        40d w analogu...

        to trochę inna bajka i epoka , ale imho - eos3, eos 5 eos 1N - może 30/33 - ale to juz niech wypowiedza się inni - ja serii tej nie miałem.
        na pewno nie 50 i cos w tym sensie..

        co do odwzorowania kolorów na zdjęciach... - wyedytuj jeśli możesz...
        to już kwestia szkła i zastosowanego filmu/filtrow... :cool:
        canon/yashica/nikon/minolta - i co z tego jak zdjęć nie umiem robić?

        Komentarz

        • bandit
          Bywalec
          • 2009
          • 231

          #19
          Zamieszczone przez krisv740
          40d w analogu...

          to trochę inna bajka i epoka , ale imho - eos3, eos 5 eos 1N - może 30/33 - ale to juz niech wypowiedza się inni - ja serii tej nie miałem.
          na pewno nie 50 i cos w tym sensie..

          co do odwzorowania kolorów na zdjęciach... - wyedytuj jeśli możesz...
          to już kwestia szkła i zastosowanego filmu/filtrow... :cool:
          sorki miałem na myśli szczegóły, napisałem o kolorach

          Co do porównania z 40D to tak jak pisałem, chodzi mi o analoga który w systemie analogowym zajmuje podobne miejsce jak 40D w cyfrowym .
          Zostałem już olśniony że najlepiej to kupić eosa i nie pchać sie w starsze systemy ale ten AE-1 cały czzas mnie rozbraja, raczej to kwestia jego wygladu, taki typowy klasyk , cos na zrelaksowanie sie po robocie z cyfrowkia

          jednak chyba lepiej jak pojde za zdrowym rozsadkiem i nie bede pozniej musial dzwigac nie dosc ze 2 aparatow , to jeszcze do kazdego po kilka innych obiektywow bo tojzu bez sensu .

          1N i 3 raczej musze odrzucic z powodu ze takiej kwoty na samo body to sobei nie ustalalem do przeznaczenia, zaczne sie w takim razie orientowac o 30-tki i 5-tki , chcialbym najpierw jednka pomacac wszystkie mozliwe opcje na zywo .
          Sa takie sprzety na gieldzie w warszawie, jest wybor ?

          Komentarz

          • krisv740
            Bywalec
            • 2008
            • 195

            #20
            to "porównanie ze smiechem" to oczywiście żart - dalsza część mojej odpowiedzi świadczy , że jednak cię zrozumialem.
            co do 1N to radzę nie odrzucać go już na wstepie. z powodu pięciopolowego af te aparaty są tańsze . dodatkowo brak wsparcia dla e-ttl jeszcze obniza cenę.
            jeśli nie potrzebujesz pełnego (czytaj żadnego) wsparcia dla lampy z e-ttl i af "pociąga cię w jednym punkcie" to za cenę zbliżona do eos33e/30e możesz zanabyć właśnie już na serio poważną serię 1. - i to jest piękna sprawa.... - później szukasz już cyfrowych jedynek... - mniej piękna sprawa... well.....
            canon/yashica/nikon/minolta - i co z tego jak zdjęć nie umiem robić?

            Komentarz

            • bandit
              Bywalec
              • 2009
              • 231

              #21
              przegladam przegladam jednak cene trzymaja

              tutaj przykład z interfoto

              "Canon EOS 1n RS NOWY! (n) 2900 zł
              Canon EOS 1n RS (n/u) 1400 zł
              Canon EOS 1n + BP-E1 (n/u) 900

              oistatnio obawiam sie ze w dosc kiepskim stanie, jednak nawet jesli
              w calkiem dobrym to cena jednak jest nie mala .

              w porownaniu np do obecnie u nich dostepnych

              Canon EOS 5 (n/u) 350 zł


              z serio 30-ci tez juz nie jest tak pieknie


              Canon EOS 30 (n/u) 600 zł
              Canon EOS 33 (n/u) 500 zł
              Canon EOS 33 Data (n/u) 620 zł

              swoja droga o9golnie tanio to u nich nie jest, 2400 za uzywane body 40D to jakas porazka, nowe mnie poltora roku temu tyle samo wynioslo

              Komentarz

              • krisv740
                Bywalec
                • 2008
                • 195

                #22
                http://cgi.ebay.com/Canon-EOS-1N-w-P...item2307a5f723

                http://cgi.ebay.co.uk/Canon-EOS-1N-F...item4aa1e26e95

                warto poszukać...
                !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                a tu lepsza oferta i wysyłka do polski : http://cgi.ebay.co.uk/Canon-EOS-1N-P...item45f35a3245
                Ostatnio edytowany przez krisv740; 16038. Powód: Automerged Doublepost
                canon/yashica/nikon/minolta - i co z tego jak zdjęć nie umiem robić?

                Komentarz

                • bandit
                  Bywalec
                  • 2009
                  • 231

                  #23
                  Zamieszczone przez krisv740
                  wyglada to znacznie ciekawiej niz u nas, szczerze to nie szukalem poza polskimi aukcjami, nigdy nic z zagranicy nie kupowalem, bo pomiajjac fakt ze sobie "nie pomacam" to w dodatku mam obawy cvzy ten sprzet w ogole u mnie dojdzie, kurier ok ale poczata to prawie nic do mnie nie dochodzi odpowiednio nawet z polski, telefon szedl do mnie jakies 4 m-ce, a waha eletrokniczna po miesiacu musiala zostac wyslana nowa bo tamta nie doszla , potem dziwnym trafem to wracalo do odbiorcy a u mnie na poczcie sladu po tym nie bylo, jakas magia doslownie

                  Komentarz

                  • Notch Johnson
                    Dopiero zaczyna
                    • 2009
                    • 34

                    #24
                    A ja bym na twoim miejscu wziął tego pod fd. Nie dość ze masz 2 naprawdę fajne szkiełka do niego 28 i 50 (reszta raczej lipna) to jeszcze szkla do niego kosztują dużo mniej od tych pod ef. Jeżeli ci nie potrzeba af to nie myśl nawet o eosach. Analogi to Obiektyw>klisza>body. Jeżeli jednak potrzebujesz af to własnie wrzuciłem na allegro swoją piątkę możesz obczaić http://allegro.pl/item1071779702_can...iowka_m42.html
                    www.nixonphoto.info

                    Komentarz

                    • krisv740
                      Bywalec
                      • 2008
                      • 195

                      #25
                      Notch Johnson polecanie średnich szkieł fd bez dobrej przejściówki to jednak .... hmmmmm... - ja bym się nie zdecydował.
                      mam jedno szkło fd i dobrą przejściówkę, ale pomysł zakupów następnych szkieł fd jest ... bo ja wiem , może inaczej... odczuwam wewnętrzne fuj... szkoda mi kasy - takie sobie szkiełko (28/2.8 ) to ja kupię i w ef - po co mam pogarszać jakość obrazu dodatkowym elementem optycznym (soczewka adaptera) - bez tego elementu - ... zaraz,zaraz . do czego używam 28mm - ja do lanszaftów.. , czasami architektura... - warto mieć ostrzenie na nieskończoność.. - imho!
                      inne szkło to 50/1.8 - przy aps-c ostrzenie ręczne to męka.. - lepiej poszukać wersji I 1.8 - więcej satysfakcji..
                      pozostałe szkła - szkoda mojej pisaniny...

                      powtarzam - jest to moja subiektywna ocena i nikt nie musi się z nią zgadzać.
                      jeśli wiesz więcej o tych szkłach - ja chętnie posłucham - naprawdę!

                      bandit - ja zakupiłem na e-bay już pięć aparatów i trochę sprzętu. większość co prawda w usa , ale trochę też w GB i "kingkongu" - warto wybierać sprawdzonych sprzedawców i uważnie czytać aukcję, nie ulegać pokusie najniższej ceny - to moje rady... - opłacalność i satysfakcja wówczas jest.
                      canon/yashica/nikon/minolta - i co z tego jak zdjęć nie umiem robić?

                      Komentarz

                      • Notch Johnson
                        Dopiero zaczyna
                        • 2009
                        • 34

                        #26
                        a czy ja polecałem szkła? NIE
                        polecałem wybranie analoga z gwintem FD
                        www.nixonphoto.info

                        Komentarz

                        • krisv740
                          Bywalec
                          • 2008
                          • 195

                          #27
                          Zamieszczone przez Notch Johnson
                          A ja bym na twoim miejscu wziął tego pod fd. Nie dość ze masz 2 naprawdę fajne szkiełka do niego 28 i 50 (reszta raczej lipna) to jeszcze szkla do niego kosztują dużo mniej od tych pod ef. Jeżeli ci nie potrzeba af to nie myśl nawet o eosach.
                          kolego - oparłem się na tej części twojej wypowiedzi.

                          moje podsumowanie nie było w żaden sposób złośliwe! naprawdę!
                          mam tylko jedno szkło fd i tak ogólnie słabo znam system fd canona.
                          ja preferuję (i lubię) szkła bagnetu c/y - i tych mam parę. jak dla mnie wielkim plusem jest ich jakość i praca z adapterem bez soczewki w systemie eos.

                          szkła z aukcji to 28/2.8 i 50/1.8 - jakoś nie bardzo dochodzi do mnie ich "wielkość/jakość" - ale jak napisałem - systemu fd nie znam i chętnie (odrzucając parametry szkieł które są przeciętne/słabe) dowiem się więcej na ten temat.
                          canon/yashica/nikon/minolta - i co z tego jak zdjęć nie umiem robić?

                          Komentarz

                          • Notch Johnson
                            Dopiero zaczyna
                            • 2009
                            • 34

                            #28
                            Widać, że masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Wiem jakie te szkła są i posiadam je między innymi. Napisałem, że są naprawdę fajne i tak jest. 28/2.8 ma dużo fajniejszą plastykę od tej do yashici, robiłem na nich 2.
                            www.nixonphoto.info

                            Komentarz

                            • Arcisz
                              Dopiero zaczyna
                              • 2010
                              • 38

                              #29
                              Szkła 50/1,8 używałem ze swoim AE-1. Skradziono mi go i zastanawiam się czy przejście na system EF to był dobry pomysł. Najlepsze zdjęcia jakie zrobiłem to ten zestaw. Wiadomo, że długie ogniskowe i ruchome sceny to się robi takim zestawem masakrycznie trudno, ale portret, krajobraz, architektura to po prostu bajka. Poza tym ten wizjer i klin na matówce. Co do jakości optyki producentów firm trzecich to bywa różnie, ale oryginalne szkła Canona są naprawdę bardzo dobre optycznie. Wtedy nie było takiej masówki produkcji a wykonanie i użyte materiały odznaczały się jakością. Dlatego też pierwsze szkła EF które były robione w tej samej filozofii, tak bardzo zaskakują nabywców jakością. Zresztą ciężko powiedzieć cokolwiek o parametrach technicznych znając ogniskową i światłosiłę. 50/1,8 FD to baaardzo porządny obiektyw.

                              Komentarz

                              • Notch Johnson
                                Dopiero zaczyna
                                • 2009
                                • 34

                                #30
                                O to samo mi chodziło. Nie widzę sensu inwestowania w analogi z serii EOS jeżeli nie zależy komuś mocno na AF. Ceny za które chodzą teraz szkła FD niszczą konkurencje. A co do 50 1.8 to niech nikt nie próbuje jej nawet porównywać z taką samą EF. Bo pod FD to kawał dobrego szkła.
                                www.nixonphoto.info

                                Komentarz

                                Pracuję...