Canon 400d + 17-85IS + KIT
Studniówka
Zwiń
X
-
-
lampa będzie potrzebna, pewnie jasny obiektyw także.Witam szukałem na forum podobnego tematu ale widocznie nie ma lub szukałem mało efektywnie.
Otóż sprawa wygląda następująco:
Mam robić zdjęcia na szkolnej studniówce, jeżeli możecie mi pomóc, doradzić na co zwrócić uwagę byłbym wdzięczny. Czy super niezbędnym elementem będzie dodatkowa lampa? Czy może być wbudowana + pseudo dyfuzor? Za odpowiedzi dziękuje i pozdrawiam !
Poprzeglądaj fotki z internetowych portfolii ludzi którzy focą studniówki (lub popytaj znajomych o ich albumy ze studniówki). Zasady chyba podobne jak u fotografów weselnych
Loty widokowe nad morzem - teraz mnie pochłaniają, 1Ds kurzy się na półce...Komentarz
-
Musisz być tam gdzie coś się dzieje. Na dobrą sprawę nie możesz siedzieć i musisz mieć oczy dookoła głowy. No jeśli chodzi o wesele to nie wiem jak jest na studniówce, ale ja na weselu zawsze bardzo dobrze żyję z orkiestrą. Tutaj lekka rozmowa, żarty, ewentualnie jak czegoś potrzebują co ja mogę wiedzieć to od ręki mówię i np. na jednym z wesel zapytałem czy mogą zebrać ludzi do zdjęcia i oczywiście za 5 minut orkiestra jak tylko ludzie zjedli poprosiła wszystkich.
Grunt to być tam gdzie się coś dzieje i oddać emocję tego co się dzieje.Komentarz
-
1. Pogadaj z organizatorami studniówki (nauczyciele, uczniowie) na temat przebiegu imprezy.
2. Wybierz się na miejsce imprezy, zorientuj się na sali, jak się uśmiechniesz to właściciel pozwoli się rozejrzeć a nawet włączy światła i nie będziesz zaskoczony warunkami w dniu imprezy. Zwróć również uwagę na miejsce, w którym mógłbyś zrobić zdjęcia grupowe.
3. Szkoły czasami robią próby poloneza na miejscu – postaraj się być na takiej próbie. W trakcie imprezy nie będziesz zaskoczony jak ten polonez przebiega a możesz się zdziwić i mieć problem na szybko ze znalezieniem właściwego miejsca.
4. Lampa zewnętrzna bardzo przydatna, ale i dłuższy obiektyw możliwie najjaśniejszy lub ze stabilizacją się przyda w sytuacjach statycznych (przy stołach) do wyłapania ciekawych portretów.
5. Pojemne karty pamięci (oczywiście potem trzeba materiał przebrać) zapas akumulatorów szczególnie do lampy.
6. Na koniec pogadaj ,znaczy dogadaj się z kamerzystą abyście sobie nie wchodzili w drogę.
Miałem okazję ostatnio dla znajomych robić zdjęcia na studniówce i jest to raczej odmienne doświadczenie od wesela. Moim zdaniem na weselu sprawa generalnie kręci się wokół pary młodej a na studniówce praktycznie każdy uczestnik jest ważny.Komentarz
-
wybił mój czas, za godzinę wszystko się okaże, salę znam, ludzi też więc podejżewam że nie będzie masakry. Dziękuję za odpowiedzi. Pozdrawiam!Komentarz
-
sprzęt spzetem umiejętności umiejętnościami a jak zapłata tzn ile klasa maturalna musi uzbierac pieniedzy na was? tzn poprosze o informacje ile bierzecie za te studniówki o których tu mowa.Canon 1D MK III, 300D x2| BG-E1 | Tokina 12-24 | Canon: 24-70 | 28 | 50 | 85 | 75-300 | 420EX |
zamiennik RS-60E3 | EOS -> m42 | Revuenon 50 | MC 3M-5CA 8/500 | pierścionki | First Opticam PRO-6604G + inny badziewny trójnóg
www.nagor.prv.pl - FOTOblog.Komentarz
-
Ja studniówkę mam za tydzień (moją), fotografa mamy już zamówionego ale Canona i tak biorę - na każdej imprezie są chwile o których powinny wiedzieć tylko pewne osoby, dlatego biorę aparat (by nauczyciele nie widzieli części z wygłupów
). I tu mam problem, brał ktoś z was aparat tych rozmiarów na własną studniówkę ? Czy jest to uciążliwe taszczyć taką cegłę z sobą na takiej imprezie ? Mam jakiegoś kompakcika, ale zależy mi na tym by zdjęcia były udane, więc go nie biorę. W chwilach gdy będę się bawił ktoś na pewno popilnuje aparatu :smile:
Komentarz
-
Komentarz
-
dokładnie studniówkę masz jedną. Naciesz się. W ostateczności można wziąść małpkę, zdjęć i tak nie będziesz drukował w formacie A4. Jest poręczniejsza, możesz zawsze mieć przy sobie w kieszeni garnituru itd. Ja bym na pewno nie ryzykował brania lustra... z jednej strony spore, nieporęczne, z drugiej w późniejszych godzinach może być łatwo o wywrotkę itp perypetie.
PozdrawiamLoty widokowe nad morzem - teraz mnie pochłaniają, 1Ds kurzy się na półce...Komentarz
-
A jak się dogadacie z fotografem to nauczyciele nie zobaczą części zdjęć. Ja bym się bał brać nawet kompakta. Nic tylko się bawić :smile:Komentarz
-
Odpuść sobie, jeśli zdjęcia mają być "lepsze' to i tak trzeba by użyć zewnętrznej lampy, co jeszcze powiększy zestaw. Kompakcik to zdecydowanie lepszy pomysł, tym bardziej że jeśli chcesz się tam pobawić, to i tak nie zrobisz dobrych technicznie zdjęć, nawet zestawem 1DMkIII z 24-70/2.8 i 580EX. Na pamiątkowe sytuacyjne gniotki kieszonkowy aparacik w zupełności wystarczy.Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutajKomentarz
-
potwierdzam 400d jest za duza ja juz byłem na 2 balach i maturzyści mieli tylko małpki5dmk III 6D 17-40/4 24-70 2.8 70-200/2.8 is ex580II DP-600 epson l800 mavicKomentarz
-
Myślicie,że ze sprzętem z mojego podpisu można coś zwojować na studniówce?Komentarz
-
-
Właśnie z tym kompaktem jest problem, bo wiele zdjęć jest nieostrych :-( Na imprezy zawsze go biorę, i później jakieś zdjęcia są (ale co do ich jakości to mam ogromne zastrzeżenia, część z zdjęć jest nieostra a szumy są masakryczne), najczęściej wtedy żałuję że nie miałem lepszego sprzętu z sobą :-x Jednak fotografując lustrzanką przyzwyczaiłem się do czegoś lepszego i teraz gdy spoglądam na stare zdjęcia z małpki widzę ogromne szumy i brak ostrości tam gdzie sobie tego życzyłem i same czerwone oczy :-xKomentarz
Komentarz