Spot

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • BooBoo
    Dopiero zaczyna
    • 2005
    • 47

    #31
    Zamieszczone przez Arkan
    Dżisas, chłopie, co ty wypisujesz!

    Właśnie wtedy kiedy scena jest zróżnicowana tonalnie używasz spota. Np.: fotografujesz scenę, której rozpiętosć tonalna przekracza pojemność filmu/sensora etc. Użycie spota pozwoli Ci zdecydować, które elementy sceny będą poprawnie naświetlone.

    Wytłumacz mi jedną rzecz: jeśli decyduje, że dany fragment sceny ma być naświetlony prawidłowo i naświetlam "w punkt", to po co mam wprowadzać korekcję?

    A co byś powiedział na wybranie kilku elementów/tonów, które zmiesczą się w zakresie pojemności tonalnej materiału światłoczułego?

    No nie wiem, czy mam tłumaczyć na czum polega użycie światłomierza w aparacie? Może nie. O 18% szarości chyba wszyscy wiedzą. Pomiar punktowy polega na wybraniu JEDNEGO TONU, który przez korekcję wyprowadzamy z tejże 18% szarości do interesującej na wartości. Za Johnem Shaw:
    + 2 1/2 EV - bezszczegółowa biel
    + 2 EV - skrajnie jasny
    + 1 1/2 EV - bardzo jasny
    + 1 EV - jasny
    + 1/2 EV - średnio jasny
    odczyt światłomierza - odcień średni (18% szarości)
    - 1/2 EV - średnio ciemny
    - 1 EV - ciemny
    - 1 1/2 EV - bardzo ciemny
    - 2 EV - skrajnie ciemny
    - 2 1/2 EV - bezszczegółowa czerń
    Oczywiście schemat ten możemy zastosować do dowolnego koloru, stąd napisałem, że trzeba patrzeć na scenę monochromatycznie. W przypadku olbrzymich kontrastów właśnie pomiarem punktowym możemy ustalić prawidłową ekspozycję mierząc światło na czymś skrajnie jasnym lub skrajnie ciemnym (lub innych jeśli ktoś potrafi) i wprowadzając odpowiednią korektę.

    Polecam: http://akson.sgh.waw.pl/~smalaz/ksiazka/spis.html
    Ostatnio edytowany przez BooBoo; 3586.
    Konkurencja (lub nie...)

    Komentarz

    • akustyk
      gajowy
      • 2004
      • 12226

      #32
      Zamieszczone przez BooBoo
      No nie wiem, czy mam tłumaczyć na czum polega użycie światłomierza w aparacie? Może nie. O 18% szarości chyba wszyscy wiedzą. Pomiar punktowy polega na wybraniu JEDNEGO TONU, który przez korekcję wyprowadzamy z tejże 18% szarości do interesującej na wartości. Za Johnem Shaw:
      cytujesz podrecznik i chcesz przekonac ludzi, ktorzy robia zdjecia w praktyce i umieja sie poslugiwac pomiarem, ze wiesz lepiej...

      a tak nawiasem mowiac: wartosci podane przez Shawa mozna traktowac orientacyjnie, nie jako absolutne. rozne korekty wprowadza sie dla roznych stref (bo tak to sie fachowo nazywa) w zaleznosci od uzywanego materialu (filmu/matrycy). gdzie indziej wypada calkowita biel na wysokokontrastowej Velvii, a gdzie indziej na niskokontrastowym NPH. jeszcze innymi regulami naswietlania rzadza sie matryce cyfrowe, gdzie niekoniecznie mierzy sie wedlug tych regul

      to tez wymaga praktyki. nie przeczytania w ksiazce albo zaslyszenia...
      www albo tez flickr

      Komentarz

      • Arkan
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 1401

        #33
        Zamieszczone przez BooBoo
        No nie wiem, czy mam tłumaczyć na czum polega użycie światłomierza w aparacie? Może nie. O 18% szarości chyba wszyscy wiedzą. Pomiar punktowy polega na wybraniu JEDNEGO TONU, który przez korekcję wyprowadzamy z tejże 18% szarości do interesującej na wartości. Za Johnem Shaw:
        + 2 1/2 EV - bezszczegółowa biel
        + 2 EV - skrajnie jasny
        + 1 1/2 EV - bardzo jasny
        + 1 EV - jasny
        + 1/2 EV - średnio jasny
        odczyt światłomierza - odcień średni (18% szarości)
        - 1/2 EV - średnio ciemny
        - 1 EV - ciemny
        - 1 1/2 EV - bardzo ciemny
        - 2 EV - skrajnie ciemny
        - 2 1/2 EV - bezszczegółowa czerń
        Oczywiście schemat ten możemy zastosować do dowolnego koloru, stąd napisałem, że trzeba patrzeć na scenę monochromatycznie. W przypadku olbrzymich kontrastów właśnie pomiarem punktowym możemy ustalić prawidłową ekspozycję mierząc światło na czymś skrajnie jasnym lub skrajnie ciemnym (lub innych jeśli ktoś potrafi) i wprowadzając odpowiednią korektę.

        Polecam: http://akson.sgh.waw.pl/~smalaz/ksiazka/spis.html
        O rety, instrukcja uzycia szarej karty - jak fajnie. No to widac, że dyskutuje z praktykiem. Ale ad rem. Skoro już wiesz, że światłomierze są skalowane pomiaru "przeciętnej" szarości (to taka, która odbija 18% światła), to co zrobisz jeśli kontrast sceny przekroczy 5:1 (przy załozeniu, że robisz na filmie czarno-białym), i co więcej, rozkład elementów uniemożliwi użycie szarej połówki? Odpowiadając poprawnie na to pytanie, dowiesz się, że spot nie służy do pomiaru światła odbitego od szarej kartki (no, może nie tylko).
        Pentax K-5 II, Leica M9

        Komentarz

        • BooBoo
          Dopiero zaczyna
          • 2005
          • 47

          #34
          Zamieszczone przez akustyk
          cytujesz podrecznik i chcesz przekonac ludzi, ktorzy robia zdjecia w praktyce i umieja sie poslugiwac pomiarem, ze wiesz lepiej...

          a tak nawiasem mowiac: wartosci podane przez Shawa mozna traktowac orientacyjnie, nie jako absolutne. rozne korekty wprowadza sie dla roznych stref (bo tak to sie fachowo nazywa) w zaleznosci od uzywanego materialu (filmu/matrycy). gdzie indziej wypada calkowita biel na wysokokontrastowej Velvii, a gdzie indziej na niskokontrastowym NPH. jeszcze innymi regulami naswietlania rzadza sie matryce cyfrowe, gdzie niekoniecznie mierzy sie wedlug tych regul

          to tez wymaga praktyki. nie przeczytania w ksiazce albo zaslyszenia...
          Człowieku, o czym ty piszesz? Myślisz, że ja jestem jakąś alfą i omegą? Pewnie, że nie wiem więcej od innych, natomiast nie staram się za wszelką cenę udowodnić, że ktoś jest idiotą. Wręcz przeciwnie, staram się, żeby ze mnie nie zrobił ktoś idioty. Nie będę się wypowiadał na temat materiałów światłoczułych, bo nie czyję się kompetentny, natomiast staram się pokazać zalety pomiaru punktowego, co wszyscy tutaj uważają za jakieś ataki na świętości, czy coś w tym guście. Jak jesteś taki doświadczony w tym względzie, to może przytocz kilka zalet a nie tylko deprecjonujesz to, co piszą pewnie bardziej doświadczeni. Bo nie tylko Shaw, ale i inni podają tę metodę pomiaru jako jedną z najdokładniejszych (ortodoksi mówią, że korekta od +2,3EV do -2,7EV).
          Trochę mniej agresji, będzie przyjemniej.

          Boo
          Konkurencja (lub nie...)

          Komentarz

          • BooBoo
            Dopiero zaczyna
            • 2005
            • 47

            #35
            Zamieszczone przez Arkan
            O rety, instrukcja uzycia szarej karty - jak fajnie. No to widac, że dyskutuje z praktykiem. Ale ad rem. Skoro już wiesz, że światłomierze są skalowane pomiaru "przeciętnej" szarości (to taka, która odbija 18% światła), to co zrobisz jeśli kontrast sceny przekroczy 5:1 (przy załozeniu, że robisz na filmie czarno-białym), i co więcej, rozkład elementów uniemożliwi użycie szarej połówki? Odpowiadając poprawnie na to pytanie, dowiesz się, że spot nie służy do pomiaru światła odbitego od szarej kartki (no, może nie tylko).
            Dlaczego wszyscy piszą, kiedy nie używać spota, a nie kiedy używać? Czy to, że nie używam Canona jest jedyną pobudką do tego, że wszyscy są na nie? Powiedzcie wprost, żebym sp..., to się zamknę.
            Konkurencja (lub nie...)

            Komentarz

            • pn_
              Zablokowany
              • 2005
              • 857

              #36
              Zamieszczone przez BooBoo
              Dlaczego wszyscy piszą, kiedy nie używać spota, a nie kiedy używać? Czy to, że nie używam Canona jest jedyną pobudką do tego, że wszyscy są na nie? Powiedzcie wprost, żebym sp..., to się zamknę.
              Jakby Canony mialy prawdziwego spota, to wszyscy byliby na tak :-P

              A tak nie maja pojecia, po co to, poniewaz to dla nich teoria, znana wylacznie ze slyszenia.

              Komentarz

              • Tomasz Golinski
                Pełne uzależnienie
                • 2004
                • 8623

                #37
                pn, a do czego Ty spota używasz?
                30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
                Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



                Komentarz

                • Jarek Jaworski
                  Początki nałogu
                  • 2005
                  • 335

                  #38
                  Dyskusja prawie akademicka z tego wyszla
                  Przez lata fotografowania na slajdzie uzywalem szarej karty i pomiary 9% i moze w jednym przypadku na 1000 brakowalo mi przwdziwego spota.
                  Jesli mowimy o aparatach cyfrowych to roznica miedzy 1 a 3,5 % jest tak mala, ze jesli byloby to zasadnicza roznica, to wtedy na pewno starczyloby tez czasu na zrobienie zdjecia i obejrzenie histogramu
                  Pozdrawiam,

                  Jarek

                  www.jarekjaworski.net

                  Komentarz

                  • akustyk
                    gajowy
                    • 2004
                    • 12226

                    #39
                    Zamieszczone przez BooBoo
                    Człowieku, o czym ty piszesz? Myślisz, że ja jestem jakąś alfą i omegą? Pewnie, że nie wiem więcej od innych, natomiast nie staram się za wszelką cenę udowodnić, że ktoś jest idiotą. Wręcz przeciwnie, staram się, żeby ze mnie nie zrobił ktoś idioty. Nie będę się wypowiadał na temat materiałów światłoczułych, bo nie czyję się kompetentny, natomiast staram się pokazać zalety pomiaru punktowego, co wszyscy tutaj uważają za jakieś ataki na świętości, czy coś w tym guście.
                    ale to Ty zaczales od przekonywania mnie, ze pisze bzdury twierdzac, ze wole 2,4% od 1%. zapomniales?


                    Zamieszczone przez BooBoo
                    Jak jesteś taki doświadczony w tym względzie, to może przytocz kilka zalet a nie tylko deprecjonujesz to, co piszą pewnie bardziej doświadczeni. Bo nie tylko Shaw, ale i inni podają tę metodę pomiaru jako jedną z najdokładniejszych (ortodoksi mówią, że korekta od +2,3EV do -2,7EV).
                    Shaw to fotograf przyrody, ktory pisze na przykladzie slajdow. z pewna dokladnoscia, bo tam nie ma na sztywno powiedziane tylko orientacyjnie (nota bene, mam bardziej znana pozycje tego autora: "John Shaw's Nature Photography Field Guide" w wersji papierowej w oryginale).
                    a jest to tak naprawde przyklad zastosowania systemu strefowego Ansela Adamsa. wpisz w wyszukiwarce tego forum "system strefowy" i znajdziesz linki.
                    zauwaz tez, ze nigdzie nie napisalem, ze Shaw sie myli. sprostowalem tylko, ze zagadnienie jest troche szersze i nie mozna na nie patrzec tylko przez pryzmat wycinka na jakiego przykladzie zaprezentowal go Shaw. fotografia nie ogranicza sie tylko do slajdow.


                    i prosze, nie placz na temat agresji. sam zaczales od powatpiewania pod moim adresem (nie pierwszy zreszta raz) i podwazania tego co napisalem. w sytuacji w ktorej przyznajesz sie na koniec, ze wcale nie znasz sie na tym, brzmi to troche dziecinnie...
                    www albo tez flickr

                    Komentarz

                    • jacam
                      Bywalec
                      • 2005
                      • 202

                      #40
                      Zamieszczone przez pn_
                      Jakby Canony mialy prawdziwego spota, to wszyscy byliby na tak :-P

                      A tak nie maja pojecia, po co to, poniewaz to dla nich teoria, znana wylacznie ze slyszenia.
                      A słyszałeś o czymś takim jak światłomierz zewnętrzny, ja by mi spot był niezbędny do robienia zdjęć to bym sobie taki sprawił, mógłbym nawet mierzyć światło padające, ale ja to jeszcze nie mój poziom.
                      Natomiast Ty MLU sobie nie dokupisz do body ( nie mogłem się powstrzymać ).
                      canon | tylko zdjęcia pamiątkowe

                      Komentarz

                      • akustyk
                        gajowy
                        • 2004
                        • 12226

                        #41
                        Zamieszczone przez pn_
                        Jakby Canony mialy prawdziwego spota, to wszyscy byliby na tak :-P

                        A tak nie maja pojecia, po co to, poniewaz to dla nich teoria, znana wylacznie ze slyszenia.
                        pozostawie to bez komentarza...
                        www albo tez flickr

                        Komentarz

                        • akustyk
                          gajowy
                          • 2004
                          • 12226

                          #42
                          Zamieszczone przez jacam
                          Natomiast Ty MLU sobie nie dokupisz do body ( nie mogłem się powstrzymać ).
                          akurat to mozna. polski serwis Nikona za darmo dodaje MLU przy naprawie przycisku podgladu GO nie jest to akurat zgodne z zyczeniem oddajacych do serwisu i bynajmniej nie pomaga w pracy z aparatem. ale podaje jako kontrprzyklad
                          www albo tez flickr

                          Komentarz

                          • Arkan
                            Pełne uzależnienie
                            • 2004
                            • 1401

                            #43
                            Zamieszczone przez BooBoo
                            Dlaczego wszyscy piszą, kiedy nie używać spota, a nie kiedy używać? Czy to, że nie używam Canona jest jedyną pobudką do tego, że wszyscy są na nie? Powiedzcie wprost, żebym sp..., to się zamknę.
                            Pomiaru punktowego używamy wtedy, kiedy kontrast fotografowanej sceny przekracza pojemmność tonalną filmu lub matrycy. Przyjmijmy, że ta pojemność to 5EV. Załóżmy że fotografowana scena ma rozpietość tonalną 7EV. Elementy skrajnie kontrastowe są umieszczone w kadrze w taki sposób, że nie możemy wyrównać kontrastu używając filtra połówkowego. Jeśli posłużyc się szara kartą, to w efekcie otrzymamy zarówno przepalenia jak i cienie bez szczegłów. Poprawnie naświetlimy jedynie tony średnie w zakresie +/- 2,5EV od szarej karty (to jest znaczne uproszczenie na potrzeby tego przykładu). Więc mamy poprawnie naswietlone 5EV z 7EV sceny. Pomiar punktowy służy do:
                            1. Wyboru, co jest a co nie jest istotnym elementem, który ma byc poprawnie naswietlony.
                            2. Dokonania kilku naswietleń (np. raz na swiatła, a raz na cienie) i następnie złożenie poprawnie naświetlonego zdjęcia w PS-ie
                            3. Naświetlenie zdjęcia zgodnie ze skalą IR (czyli cienie lub światła, które jeszcze zawierają szczegóły)
                            4. Dla osób biegłych w ciemni, pozostaje to do czego spot jest właściwie stworzony - SS (system strefowy) by Anzel Adams.
                            __________________
                            Pentax K-5 II, Leica M9

                            Komentarz

                            • adamek
                              Pełne uzależnienie
                              • 2004
                              • 2265

                              #44
                              Jesli chcesz uzyskać identyczne odwzorowanie barw/szarości jak widzisz - to wtedy używasz szarej karty, bądź mierzysz ten Two skrajnie jasny punkt i dodajesz tą korekcję.
                              Jednak pamiętaj, że (uogólniając!) możliwość naświetlniea masz tylko w strefach od 3 - 7.

                              Uzywając spota i mierząc zakres tonalny sceny masz możliwość samodzielnie wykreowania (w pewnym sensie oczywiście) światła na fotografii. Albo wyciągniesz coś z cieni, albo wazny punkt, który przy pomiarze szarą kartą miałbyś przepalony osłabisz.
                              Dzięki temu pomiarowi (skupiony,spot, jak zwał tak zwał - chodzi o pomiar kontrastu) konktrolujesz sytuację i wiesz jak Ci się poprzesuwają te strefy, co się w której w wyniku naświetlenia znajdzie.

                              Ale do tego, aby to dokładnie robić należy znać "pojemność" matrycy/negatyw/slajdu...
                              Nie zawsze jest to stałe 5Ev.
                              Miłego dnia
                              adam jastrzębowski
                              cyfra i analog. obiektywy, statyw i monopod
                              tu tu

                              Komentarz

                              • adamek
                                Pełne uzależnienie
                                • 2004
                                • 2265

                                #45
                                Oj, przepraszam.
                                Dopiero jak napisałem, to pojawił się post Arkana.
                                Miłego dnia
                                adam jastrzębowski
                                cyfra i analog. obiektywy, statyw i monopod
                                tu tu

                                Komentarz

                                Pracuję...