Ja nie uzywam PS-a

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Janusz Body
    Moderator
    • 2004
    • 5757

    #16
    Zamieszczone przez muflon
    ...tylko slajd, negatywy to dla tych co nie potrafia fotografowac i wola nadrobic sztuczkami w ciemni".
    Ze slajdem też można pokombinować w ciemni w procesie wywoływania :-) więc slajdy też dla tych co nie potrafią... ;-)

    Janusz

    Janusz,
    Old enough to know better - but I do it anyway.

    Komentarz

    • muflon
      Pełne uzależnienie
      • 2004
      • 6763

      #17
      No ale powiedzmy ze generalnie za bardzo pomylic sie przy robieniu zdjecia nie mozna ;-)
      zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

      Komentarz

      • akustyk
        gajowy
        • 2004
        • 12226

        #18
        Zamieszczone przez Janusz Body
        Ze slajdem też można pokombinować w ciemni w procesie wywoływania :-) więc slajdy też dla tych co nie potrafią... ;-)
        slajdy, de facto, to sie w dzisiejszych czasach skanuje. a zeby dobrze zeskanowac wysokokontrastowy slajd to trzeba sie naprawde zdrowo nagibac i zeby osiagnac to co jest na filmie trzeba sie tez naobrabiac
        www albo tez flickr

        Komentarz

        • akustyk
          gajowy
          • 2004
          • 12226

          #19
          Zamieszczone przez muflon
          No ale powiedzmy ze generalnie za bardzo pomylic sie przy robieniu zdjecia nie mozna ;-)
          powiedzmy, ze przy matrycach takich jak sa w naszych puszkach (tj. wszystkich poza Super-CCD Fuji) pomylic za duzo tez sie nie mozna. bo jak zle naswietlisz zdjecie, to pierwszy kanal, ktory leci, i na ktorym gubi sie tonalnosc jest czerwony. i bardzo trudno jest odtworzyc gladkie przejscia tonalne i dobry kolor, jesli sie tego nie dopilnuje.

          w praktyce obniza to realna rozpietosc tonalna cyfry, jaka mozna wykorzystac, jesli sie chce porzadny kolor i swiatlocienie.

          na slajdzie tego problemu nie ma i mimo teoretycznie znacznie wiekszej rozpietosci tonalnej matrycy niz takiej np. Velvii, wlasciwe naswietlenie i uzyskanie dobrych kolorow wcale nie jest latwiejsze. tym bardziej, ze slajdowiec teorie i wyczucie koloru moze miec generalnie w d..., bo film to za niego robi. w cyfrze trzeba sobie zrobic to samemu...
          www albo tez flickr

          Komentarz

          • Pikczer
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 2578

            #20
            Zamieszczone przez muflon
            Pikczer, skoro juz uwazasz ze RAWy sa "be" to Twoje twierdzenie ma taki sam sens, jak "prawdziwa fotografia to tylko slajd, negatywy to dla tych co nie potrafia fotografowac i wola nadrobic sztuczkami w ciemni".
            GDZIE JA NAPISALEM, ZE RAWY SA BE ?????????
            Chcialem tylko wiedziec, czy sa ludzie, ktorzy robia ciekawe, interesujace i fajne zdjecia bawiac sie czasami, przeslonami, filtrami zewn, itp. operujac lustrzankami cyfrowymi i nie uzywajac PS-a. Czy to takie dziwne????

            Komentarz

            • akustyk
              gajowy
              • 2004
              • 12226

              #21
              Zamieszczone przez Pikczer
              Chcialem tylko wiedziec, czy sa ludzie, ktorzy robia ciekawe, interesujace i fajne zdjecia bawiac sie czasami, przeslonami, filtrami zewn, itp. operujac lustrzankami cyfrowymi
              tak, zaliczam sie do tej grupy

              Zamieszczone przez Pikczer
              i nie uzywajac PS-a. Czy to takie dziwne????
              ale niestety, zeby zobaczyc zdjecia musze je wywolac w PS-ie

              moge podejrzec co nieco w ZoomBrowserze, ale daleko temu do koncowego zdjecia, jakie chcialbym miec wywolane. nie lubie spranych kolorow


              EDIT: po mojemu, to robisz dwa dziwne zalozenia:
              1. uzywasz slowa obrobka zbiorczo dla manipulacji i korekty? manipulacja, jako ingerencja w tresc zdjecia to co innego niz korekta. korekta to dostosowanie "formy" zdjecia. cos w rodzaju "wywolania", w ktorym masz wplyw na charakterystyke calego filmu.

              analogiczna korekta do suwaka w ACR jest np. zmiana parametru Contrast jeden pies, czy to sie robi w PS/ACR czy w aparacie - tak czy siak dane uchwycone przez matryce sa przetwarzane. czy zrobisz to glupawo zmieniajac kontrast globalnie (z reguly kiepsko), czy przez wlasciwe, staranne dopasowanie krzywej-S... Twoj wybor fotografia nie jest po to, zeby pozostawiac aparatowi te wybory, ktore powinno sie zrobic samemu. naswietlajac dobierasz sam przeslone i/lub czas, zamiast "zielonym do gory". dlaczego w takim razie tonalnosc zdjecia ma byc wybrana przez aparat i masz byc na nia skazany ?

              2. korekta i staranne naswietlanie sie nie wykluczaja. ponownie, polecam wpisac w google "system strefowy" i poczytac. Adams naswietlal majac na uwadze wywolanie zdjecia. i odwrotnie: odpowiednio wywolywal w oparciu o naswietlenie. to sa naczynia polaczone.
              Ostatnio edytowany przez akustyk; 984.
              www albo tez flickr

              Komentarz

              • muflon
                Pełne uzależnienie
                • 2004
                • 6763

                #22
                Zamieszczone przez Pikczer
                GDZIE JA NAPISALEM, ZE RAWY SA BE ?????????
                Tu:
                Zamieszczone przez Pikczer
                faktycznie zawierzyli wylacznie swojemu talentowi fotograficznemu, a nie graficznemu
                i tu:
                Zamieszczone przez Pikczer
                Dzieki RAWom mozesz tak podciagnac zdjecie, jakbys robil zaje....ym sprzetem i fantastycznymi zdolnosciami.
                zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

                Komentarz

                • Pikczer
                  Pełne uzależnienie
                  • 2005
                  • 2578

                  #23
                  Nooooooo Muflon, to chyba tylko swiadczy o tym, iz rawy sa swietnym narzedziem.

                  Komentarz

                  • Jac
                    Pełne uzależnienie
                    • 2004
                    • 4813

                    #24
                    Zamieszczone przez Pikczer
                    Nie wazne jak do tego doszlismy, ale jaki jest efekt koncowy
                    tylko trzeba sobie odpowiedziec co ci sprawia wieksza frajde czy grzebanie w PS czy ustawianie aparatu... czasami trzeba sie i tu i tu naglowic... ale liczy sie to co chcesz zobaczyc/pokazac a nie to w jaki sposob do tego doszedles!
                    Instagram

                    Komentarz

                    • Jac
                      Pełne uzależnienie
                      • 2004
                      • 4813

                      #25
                      to nie wyscig na 100m - sterydy sa dozwolone
                      Instagram

                      Komentarz

                      • Pikczer
                        Pełne uzależnienie
                        • 2005
                        • 2578

                        #26
                        Dobra, chlopaki... to nie watek o wyzszosci, czy nizszosci RAWow. Jesli bawicie sie rawami, uzywacie PSa czy innych programow do zabawy i obrobki cyfrowej, to ok. Nikt nie mowi, ze to zle czy dobrze.
                        Po prostu to nie watek dla Was i po co sie rozwodzic?

                        Komentarz

                        • akustyk
                          gajowy
                          • 2004
                          • 12226

                          #27
                          Zamieszczone przez Pikczer
                          uzywacie PSa czy innych programow do zabawy i obrobki cyfrowej, to ok. Nikt nie mowi, ze to zle czy dobrze.
                          Po prostu to nie watek dla Was i po co sie rozwodzic?
                          Zamieszczone przez Pikczer
                          moze znajda sie tacy, co faktycznie zawierzyli wylacznie swojemu talentowi fotograficznemu, a nie graficznemu, pomimo tego, iz uzywaja lustrzanek cyfrowych.
                          z tych dwoch fragmentow na moje oko wynika, ze tykajac RAW-a automatycznie przestaje zawierzac swojemu talentowi fotograficznemu a przechodze na graficzny. dobrze rozumiem?
                          a jesli robie w JPEG to jestem "czysty jak lilija"? i zmiana Set-a na kontrastowo-nasycony jest OK, ale zrobienie tej samej (albo lepiej: lepszej) korekty po fakcie (wiedzac o niej juz w momencie naswietlenia) jest be?

                          dobrze rozumiem?
                          www albo tez flickr

                          Komentarz

                          • michal_sokolowski
                            Pełne uzależnienie
                            • 2005
                            • 1159

                            #28
                            poczytałem sobie ten wątek i moje zdanie jest takie:
                            Wchodząc w fotografię cyfrową nierozsądne byłoby unikanie Photoshopa.. Praca w Photoshopie jest według mnie analogią do pracy w ciemni fotograficznej.
                            Nie wystarczy pstryknąć fotkę i do widzenia. I to zarówno w fotografii analogowej, jak i w cyfrowej. Można dyskutować, która fotografia
                            (analog czy cyfra) jest powiedzmy "szlachetniejsza", ale dyskusja o tym, czy używanie PS w fotografii cyfrowej jest "w porządku" to według mnie nonsens.
                            To tak, jakby dyskutować, czy praca w ciemni fotograficznej na fotografii czarno-białej jest "w porządku". Maskowanie, kadrowanie, wybór papieru itd. to dalszy proces twórczy.
                            moja fotografia ślubna oraz dziecięca i kobiet na CB - zapraszam!

                            Komentarz

                            • Pikczer
                              Pełne uzależnienie
                              • 2005
                              • 2578

                              #29
                              Zamieszczone przez akustyk
                              z tych dwoch fragmentow na moje oko wynika, ze tykajac RAW-a automatycznie przestaje zawierzac swojemu talentowi fotograficznemu a przechodze na graficzny. dobrze rozumiem?
                              a jesli robie w JPEG to jestem "czysty jak lilija"? i zmiana Set-a na kontrastowo-nasycony jest OK, ale zrobienie tej samej (albo lepiej: lepszej) korekty po fakcie (wiedzac o niej juz w momencie naswietlenia) jest be?

                              dobrze rozumiem?
                              Bo to jest tak, ze trzeba by bylo scisle okreslic, do ktorego momentu zabawa RAWem jest profesjonalnym dzialaniem, a od ktorego zaczyna sie "podciaganie" swoich slabych umiejetnosci fotograficznych.
                              Nie musze ci pewnie pisac, ze kiedys aby trafic na piekne, szmaragdowe niebo, treba bylo czasem i miesiacami czekac. A teraz - 2 sekundy w RAWie. Tu nie chodzi czy to dobrze czy zle. Dla mnie BARDZO DOBRZE
                              Wielu z moich znajomych cykaja fotki 800 x 600 np. z wakacji w tysiacach. Potem ogladaja je na kompie i... starczy. Czesto sa kiepskie, przeswietlone badz nie, ale oni w tym widza tylko pamiatke. Ciekawi mnie to, czy sa tez tacy goscie, ktorzy cyfre kupili tylko ze wzgledu na oszczednosci i wygode, ale nie dotykaja sie do nich ani tyciu tyciu, choc zdjecia robia zaiste fantastyczne. I nie chodzi mi o to, ze ci co uzywaja troche RAWow nie sa profesjonalistami.

                              Komentarz

                              • Pikczer
                                Pełne uzależnienie
                                • 2005
                                • 2578

                                #30
                                Zamieszczone przez Jac
                                tylko trzeba sobie odpowiedziec co ci sprawia wieksza frajde czy grzebanie w PS czy ustawianie aparatu... czasami trzeba sie i tu i tu naglowic... ale liczy sie to co chcesz zobaczyc/pokazac a nie to w jaki sposob do tego doszedles!
                                Jac, nie wolno ;-) zapozyczac wypowiedzi z innego tematu wyrwanej z kontekstu.

                                Komentarz

                                Pracuję...