Dokładnie. Zresztą zdjęcia nocne to piękne efekty, ale dużo pracy. Bardzo dużo pracy. I każdy kto próbuje musi być cierpliwy. Jednak efekty są czasem fantastyczne. Warto próbować
Zdjęcia nocne
Zwiń
X
-
-
Tiffen UV robil mi takie cyrki
zreszta jesli robisz zdjecie ze statywu masz czas na sciagniecie filtra zamocowanie aparatu na statywie
czas nie gra az takiej roli
lepiej wiec usunac filtr zawsze to jedna warstwa szkla
R6 + S17-35 + 24-70/2.8 + 50/1.8 + 85/1.8 + 70-200/2.8
Ex Sony a6500, 70D, 40D, 30DKomentarz
-
Ustaw aparat na statywie. Tylko nie kieruj obiektywu w latarnie lub inne jasne miejsca. W ustawieniach aparatu na "P". Włącz samowyzwalacz, naciśnij spust. Jest na 80% pewne że zdjęcie dobre. Jak wyjdzie za ciemne to zobacz na parametry ile ustawił aparat. Dołóż śmiało cztery razy (czasem migawki, przysłony szkoda na ostrość). Musi być dobre.Cholercia sen mi już to spędza z oczu.Niech mi ktoś pomoże wyjaśnić technikę robienia zdjęć nocnych.Piszecie-ostrość na nieskończoność-wychodzą rozmazane ( może żle ją ustawiam?niech ktoś mie też wytłumaczy jak ustawić na nieskończoność ) inne rady też nic nie dają albo ciemne albo wyglądają jak w dzień.W górach zrobiłem zdjęcia - wyszły żółte,beznadziejne bez wyrazu.Jak zrobić zdjęcie by wyglądało tak jak widzę je oczami?By światło było naturalnego koloru itd.Jak zrobić zdjęcie nieba by gwiazdy były widoczne idealnie ( mi wychodzi prawie białe zdjęcie).Czekam na wasze podpowiedzi.A może w Warszawie gdzieś ktoś z was kiedyś może się umówić na jakieś fotki?
Rozświetlona ulica i gwiazdy to wykluczone. Tego oko prawie nie widzi, więc nie wymagaj od aparatu. Po prostu HDR lub gwiazdy dołóż w programie.Ostatnio edytowany przez Gość; 18146.Komentarz
-
Kurcze ostatnio nadużywam tego tekstu, ale fajnie by było, gdyby w dziale Szkoła pojawił sie jakiś tutorial nt fotografii nocnej, od ustawienia aparatu na statywie po przycisk Save w PSie... Osobiście zmagam się z tym tematem od jakiegoś czasu z marnym rezultatem...
Czy gdybym powiedział Adamowi Mickiewiczowi: "Nie podoba mi się 'Pan Tadeusz' ", odżekłby: "Dawaj cwaniaku, pokaż swoją galerię epopei narodowych" ?Komentarz
-
Ja swoje zdjęcia nocne wykonuję bez PS.
Osobiście wykonuję je tak:
1. Rozstawiam statyw
2. Ustawiam aparat w tryb M
3. Ustawiam czas (zależy od sytuacji, od 1"-15")
4. Przesłona na 5.6-8
5. Wężyk
6. Najniższe ISO
7. Obiektyw w trybie AF - łapię ostrość gdzieś na np. budynku/latarni oświetlonej, później w MF i już nie ruszam
8. Robię zdjęcie
9. Dodaję ewentualne korekty w czasie (skracam/wydłużam).
10. Jak focę w JPEG - WB na żarowe (żarówka).
U mnie działa...C 5D + C 40D + S 8/3.5+ T 28-75/2.8 + C 50/1.4 + C 85/1.8 + Helios 58/2 + Tair 11-A 135/2.8
& C 430 EX II + 2x4GB Ext III + 3x4GB Ultra II + dużo chęci + mało czasu... ;-)
:: Galeria zdjęć :: Prognoza pogodyKomentarz
-
A ja proponuje co innego. Przydałby się szary filtr. Czym ciemniejszy tym lepszy.
Czułość na aparacie ustawiona najmniejsza (100 ISO). Otwór przysłony najmniejszy z możliwych dostępnych (F 22, 32). Stawiamy aparat na statywie. Konieczny wężyk spustowy do wyzwalania. Samowyzwalacz nie bardzo się spisuje. Na samowyzwalaczu maksymalnie można uzyskać 60 sek. A w „moim wynalazku” przydałby się czas jak najdłuższy dostępny.
Przy takich parametrach (filtr szary, czułość i przysłona) można uzyskać czas około 5 min.
Przy takim czasie „wyczyści” ulicę z przechodniów całkowicie. I mamy nocne zdjęcia z wyludnionym miastem.:smile:Komentarz
-
moze ktos wie jak zrobic fotke gwiazd nad miastem?czy filtr polowkowy pomoglby?chodzi o czasy ok 5-15 min.Komentarz
-
Nie uda Ci sie zrobic zdjecia gwiazd przy czasie 15 minut... 5 rowniez... Pamietaj, ze ziemia sie rusza (tzn jak to kopernik kiedys powiedzial, kreci) wiec zamiast gwiazd zarejestruja sie ladne smuzki. Z walasnego doswiadczenia wiem, ze kiedy "lysy" ladnie rozswietla niebo mozesz spokojnie zejsc ponizej minuty i ladnie zlapac gwiazdyŁukasz Chyrek
canonowe puszki cyfrowe, szkła normalne, L'ki , stałki, filtry... i statyw też, wielka torba, plecak, speedlite'y, jakies zmiękczacze światła... no i jeszcze ściereczkę, pędzelek i wielką gruchę z apteki mam...
Mój fotoblog www.chyrek.com.plKomentarz
-
Sie nie da tak prosto. Albo będą gwaiazdy poruszone albo miasto. Żeby gwiazdy były gwiazdami a nie smugamit to najpierw to Ci będzie potrzebny montaż paralaktyczny.
W aparacie cyfrowym nie naświetla się tak długich czasów. Z reguły 2-3 minuty to maks. Potem robi się drugą klatkę też 2-3 min i nakłada oba obrazy na siebie. Jak trzeba to składa się i więcej. Przy tak długich czasach szumy wszystko zabiją.
Janusz,
Old enough to know better - but I do it anyway.Komentarz
-
dzieki Janusz, chodzi mi wlasnie o ruch gwiazd-widzialem takie foto z nikona d300 naswietlane 10 min i bylo bardzo ok.Komentarz
-
Tutaj jest naswietlane 1834 sekundy.
Troche za ciemne, moglem otworzyc bardziej obiektyw (bylo f/9) ale tak jak Janusz powiedzial, pojawiaja sie szumy, z ktorymi pozniej trzeba sobie jakos poradzic...Ostatnio edytowany przez dr11; 12478..Komentarz
-
Sie nie da tak prosto. Albo będą gwaiazdy poruszone albo miasto. Żeby gwiazdy były gwiazdami a nie smugamit to najpierw to Ci będzie potrzebny montaż paralaktyczny.
W aparacie cyfrowym nie naświetla się tak długich czasów. Z reguły 2-3 minuty to maks. Potem robi się drugą klatkę też 2-3 min i nakłada oba obrazy na siebie. Jak trzeba to składa się i więcej. Przy tak długich czasach szumy wszystko zabiją.
Mój znajomy ma takie cudo do naświetlania sekwencyjnego z wtyczką do Canona. Sam sobie zrobił ale wygląda bardzo ładnie i działa. Można ustawić czas długiego naświetlania czas przerwy i kolejnego naświetlania. Teraz pracuje nad czymś takim do fotografowania błyskawic.Nie ogranicza mnie wyobraźnia ponieważ jej nie posiadam.Komentarz
-
Kurcze, jak ja naswietlałem kilka minut w 300D to przy założonym deklu miałem cos takiego jak jakas łuna. Tak więc w moim przypadku maks 2-3 minutyTutaj jest naswietlane 1834 sekundy.
Troche za ciemne, moglem otworzyc bardziej obiektyw (bylo f/9) ale tak jak Janusz powiedzial, pojawiaja sie szumy, z ktorymi pozniej trzeba sobie jakos poradzic...Komentarz
-
Z fotografią trajektorii gwiazd jest trochę zabawy. Najlepsze warunki to bezksiężycowa noc, bardzo daleko od miasta. Chodzi o wyeliminowanie sztucznego światła, które zakłóca/osłabia jasność ciał niebieskich. Wszystko na niebie kręci się wokół Gwiazdy Polarnej, a zatem najszybciej przemieszczają się gwiazdy znajdujące się na południowej stronie nieba i jak najniżej horyzontu. Szumy przy długich czasach są rzeczywiście problemem.
W internecie były zdjęcia z EOSa 5D z czasem naświetlania 2,5 h z wyprawy na Kilimandżaro, na których rewelacyjnie były zarejestrowane drogi gwiazd. Jak odnajdę linka to podeśle
.
Osobiście eksperymentuje narazie z optymalnymi parametrami aparatu, ostatnim razem zarejestrowałem to:
ISO 200 f3,5 18mm (2160 sek.) 36 min
Wywołany RAW w DPP przy minus 1,40 eV
Wydawało mi się, że fotografuje część nieba na której będą tylko pojedyncze punkciki światła, przy tym czasie wyszło światło z jakiegoś odległego miasta i stąd ta poświata nad horyzontem.Blog rowerowo-wyprawowy :wink:Komentarz
-
Osobiscie mi sie zdjecie bardzo podoba.
Ale ja zadnym profi nie jestem, zeby krytykowac
Moja skromna galeria: http://www.flickr.com/photos/eddekKomentarz

Komentarz