Analog vs Cyfra

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Janusz Body
    Moderator
    • 2004
    • 5757

    #1111
    Zamieszczone przez akustyk
    .... a w fotografii amatorskiej ostatecznego spustoszenia dokona(la) popularnosc telefonow komorkowych z aparatami.
    I o jest własnie to jak niektórzy analogowcy wyobrażają sobie fotografię cyfrową.

    Janusz,
    Old enough to know better - but I do it anyway.

    Komentarz

    • nor
      Bywalec
      • 2006
      • 220

      #1112
      Zamieszczone przez ewg
      Bingo!

      Często tak bywa, że ceni się wyżej to co pracochłonne a już najwyżej rękodzieło - zwłaszcza w sztuce. Tekst, który dziś dowolna drukarka perfekcyjnie, pięknym liternictwem wydrukuje w ciągu sekundy jest bezwartościowy w porównianiu z bezcennym, dawnym dziełem (nawet w połownie nie tak doskonałej) ręcznej kaligrafii. ....
      Myślisz że gdyby ktoś układał cyfrowe zdjecia z pixeli w programie graficznym tworzył by automatycznie coś cennego? Ręczna praca nie jest cenna dlatego że jest "lepsza", tylko dlatego że powstaje w mocno ograniczonej liczbie egzemplarzy i to egzemplarzy trudnych do skopiowania. Płaci się za oryginalność nie ze trudności w wytworzeniu (choć często istnieje związek).
      Istnieją bardzo cenne fotografie. "Pstrykniete" w ciagu ułamka sekundy w latach 40 50 60 - kiedy "wytworzenie" odbitki fotograficznej nie bylo żadnym problemem.

      Komentarz

      • analogforever
        Uzależniony
        • 2008
        • 675

        #1113
        Zamieszczone przez Janusz Body
        Najwyraźniej nie wiesz o czym mówisz. Wyscig i owszem trwa ale na papierze do plujek zarówno atramentowych jak i pigmentowych. Druk juz dawno przegonił jakością i trwałością papier z labu. I to sporo. Trwałość wydruków jest obecnie na poziomie 100-130 lat.
        tak ,wiem że zachowane są nawet druki ze średniowiecza,ale mówimy o wydrukach zdjęć,podajesz jakieś niesprawdzone teorie ,skąd wziąłeś te 100-130 lat dla wydruku fotograficznego w dzisiejszej jakości ???Sprawiasz na mnie wrażenie choro zauroczonego nowymi technologiami,wszystko co ktoś napisze łykasz w ciemno byle tylko pasowało Twemu przekonaniu.

        Też nieprawda. Masz dane sprzed 10 lat chyba kiedy dwa laby w Polsce miały Dursty. Zresztą sam fakt posiadania Dursta nic nie oznacza. Jeśli to jest Durst na LEDach to zdecydowanie wole wydruk wielkoformatowy. Zresztą tego jest teraz najwiecej.
        Na targach foto 2007 w Łodzi rozmawiałem z przedstawicielem Dursta,chodziło mi o naświetlarki laserowe wielkoformatowe (90cm szerokości wydruku) bodaj o nazwie Theta ,były tylko dwie ,jedna w Tychach druga w Warszawie,wątpie żeby ta ilość się drastycznie zmieniła przez te półtora roku.


        Ile labów w Polsce ma jeszcze analogowe naświetlarki do koloru? Chyba paskudnie mało.
        Tak i jest to problem dla fotografujacych na kliszach,niedość że coraz mniej to i jakość usług dużo mniejsza niż kilka lat temu.



        Tak i nie bo to dość mocno zazębia się z fotografią i z "wiernym oddaniem rzeczywistości" . Zażarte bronienie fotografii analogowej naprawdę trąci religią a nie nauką. Roziętość tonalna matryc w najnowszych jedynkach jest conajmniej taka sama jak na kolorowym negatywie co na głowę bije slajdy. Rozdzielczością cyfra już dawno przegoniła klisze na małym obrazku i to bardzo, bardzo. Została tylko dusza i świetlistość.
        Można polemizowac a propos tej rozdzielczości,ja nie bronie fotografi analogowej bo i po co ,jest jaka jest,jednemu pasuje drugiemu nie.Wracając do wątku twierdze że wartość fotografi tradycyjnej jest większa niż cyfrowej jako dokumentu ze względu na zdecydowanie mniejsze możliwości manipulacji na negatywie niż pliku.

        Ps
        25 lat temu cały świat zachłysnął sie takim epokowym wynalazkiem jak płyta CD,nawet jest teoria że żeby zachłyśnięcie było większe producencji poczciwych analogów obniżyli jakość ich produkcji w tamtym czasie,ale po ok 20 latach od tego wynalazku w momencie wprowadzania nowych formatów (DVD-Audio,SACD) wszyscy zaczeli nagle mówić jaki to format CD jest beee ,i jest bee ,a cały czas najlepiej brzmi płyta gramofonowa,czy z fotografią sytuacja się powtórzy??????????
        Ostatnio edytowany przez analogforever; 19663.
        T90 ,Pentax Z-20 , 2 powiekszalniki,procesor Jobo i cała szafa optyki

        Komentarz

        • akustyk
          gajowy
          • 2004
          • 12226

          #1114
          Zamieszczone przez analogforever
          wszyscy zaczeli nagle mówić jaki to format CD jest beee ,i jest bee ,a cały czas najlepiej brzmi płyta gramofonowa,czy z fotografią sytuacja się powtórzy??????????
          to jest w sumie dosc znamienny przyklad, dlatego ze przy calym ubostwieniu jakie niektorzy wykazuja wzgledem winylu, jego udzial w dzisiejszym rynku jest znikomy i ograniczony do zakreconych pasjonatow i zaklinaczy rzeczywistosci.
          mozemy polemizowac, czy ta roznice rzeczywiscie slychac, czy to tylko rodzaj "placebo", ale faktem jest zupelne zmarginalizowanie tego rodzaju nosnikow. pewnie w nieco mniejszym stopniu, ale jednak to samo czeka fotografie analogowa...

          z innej beczki...
          Zamieszczone przez analogforever
          Wracając do wątku twierdze że wartość fotografi tradycyjnej jest większa niż cyfrowej jako dokumentu ze względu na zdecydowanie mniejsze możliwości manipulacji na negatywie niż pliku.
          wiesz... bez czepiania sie, ale to jest nieco odmienny ton od tego, co mozna bylo odczuc po wczesniejszych wypowiedziach. troche wiecej precyzyjnosci w wypowiedziach by tu duzo ulatwilo.
          www albo tez flickr

          Komentarz

          • analogforever
            Uzależniony
            • 2008
            • 675

            #1115
            Zamieszczone przez akustyk
            to jest w sumie dosc znamienny przyklad, dlatego ze przy calym ubostwieniu jakie niektorzy wykazuja wzgledem winylu, jego udzial w dzisiejszym rynku jest znikomy i ograniczony do zakreconych pasjonatow i zaklinaczy rzeczywistosci.
            mozemy polemizowac, czy ta roznice rzeczywiscie slychac, czy to tylko rodzaj "placebo", ale faktem jest zupelne zmarginalizowanie tego rodzaju nosnikow. pewnie w nieco mniejszym stopniu, ale jednak to samo czeka fotografie analogowa...
            Udział vinylu w porównaniu do CD w dzisiajszym rynku jest coraz większy,i wydaje mi się że będzie się cały czas zwiększała proporcja,odbiorcami vinylu są nie tylko kolekcjonerzy ,ale także audiofile i przede wszystkim Dj-e,tym bardziej że do gry weszły mp3 i możliwość ściągania plików z netu,a to już nie jest CD z zakupioną muzyką w sklepie.

            z innej beczki...

            wiesz... bez czepiania sie, ale to jest nieco odmienny ton od tego, co mozna bylo odczuc po wczesniejszych wypowiedziach. troche wiecej precyzyjnosci w wypowiedziach by tu duzo ulatwilo.
            trochę nie rozumiem o czym myślisz
            T90 ,Pentax Z-20 , 2 powiekszalniki,procesor Jobo i cała szafa optyki

            Komentarz

            • Janusz Body
              Moderator
              • 2004
              • 5757

              #1116
              Zamieszczone przez analogforever
              tak ,wiem że zachowane są nawet druki ze średniowiecza,ale mówimy o wydrukach zdjęć,podajesz jakieś niesprawdzone teorie ,skąd wziąłeś te 100-130 lat dla wydruku fotograficznego w dzisiejszej jakości ?....
              Wilhelm Imaging Research in Grinnell Iowa is an authority on archival and preservation for the photographic, digital, and printing industries.


              Zamieszczone przez analogforever
              .....Sprawiasz na mnie wrażenie choro zauroczonego nowymi technologiami,wszystko co ktoś napisze łykasz w ciemno byle tylko pasowało Twemu przekonaniu. ?
              Pozdrawiam serdecznie. PLONK.

              Janusz,
              Old enough to know better - but I do it anyway.

              Komentarz

              • ewg
                Pełne uzależnienie
                • 2006
                • 1079

                #1117
                Zamieszczone przez nor
                Myślisz że gdyby ktoś układał cyfrowe zdjecia z pixeli w programie graficznym tworzył by automatycznie coś cennego?
                Czy to by nie była mozaika ręczna? :-P - Potencjalnie wybitna rzecz... No i nie automatycznie, bo cenę zwykle weryfikuje rynek a wartość rynkowa zwykle opiera się na wielu przesłankach, z których jedną może być pracochłonność.
                Ręczna praca nie jest cenna dlatego że jest "lepsza", tylko dlatego że powstaje w mocno ograniczonej liczbie egzemplarzy i to egzemplarzy trudnych do skopiowania.
                Wydaje mi się że "trudny" to wymagający trudu a trud to przeważnie jakaś praca... :-D
                Płaci się za oryginalność nie ze trudności w wytworzeniu (choć często istnieje związek).
                Owszem.
                Istnieją bardzo cenne fotografie. "Pstrykniete" w ciagu ułamka sekundy w latach 40 50 60 - kiedy "wytworzenie" odbitki fotograficznej nie bylo żadnym problemem.
                I tego się pewnie obawiali dawni malarze...

                Komentarz

                • analogforever
                  Uzależniony
                  • 2008
                  • 675

                  #1118



                  Pozdrawiam serdecznie. PLONK.

                  już mi obiecywałeś ignora w innym poście, a jednak dalej czytasz moje wpisy :-D Wiem ze to co piszę ma dużą magie i nie można się oprzeć.


                  pozdrawiam bez PLONK
                  T90 ,Pentax Z-20 , 2 powiekszalniki,procesor Jobo i cała szafa optyki

                  Komentarz

                  • Janusz Body
                    Moderator
                    • 2004
                    • 5757

                    #1119
                    Zamieszczone przez analogforever
                    już mi obiecywałeś ignora w innym poście, a jednak dalej czytasz moje wpisy :-D Wiem ze to co piszę ma dużą magie i nie można się oprzeć.
                    ....
                    Czasami się poświęcam "dla sprawy" coby chronić innych przed ignorantami.

                    Janusz,
                    Old enough to know better - but I do it anyway.

                    Komentarz

                    • analogforever
                      Uzależniony
                      • 2008
                      • 675

                      #1120
                      tak,wielu jest ignorantów na tym forum,ale ogólnie spoko forum :-D
                      T90 ,Pentax Z-20 , 2 powiekszalniki,procesor Jobo i cała szafa optyki

                      Komentarz

                      • Jacek_Z
                        Moderator
                        • 2005
                        • 2726

                        #1121
                        Zamieszczone przez analogforever
                        tak ,wiem że zachowane są nawet druki ze średniowiecza,ale mówimy o wydrukach zdjęć,podajesz jakieś niesprawdzone teorie ,skąd wziąłeś te 100-130 lat dla wydruku fotograficznego w dzisiejszej jakości ???Sprawiasz na mnie wrażenie choro zauroczonego nowymi technologiami,wszystko co ktoś napisze łykasz w ciemno byle tylko pasowało Twemu przekonaniu.
                        Takie dane podają producenci tuszy/papieru. A jakie dane podają producenci papieru foto?

                        Zamieszczone przez analogforever
                        Na targach foto 2007 w Łodzi rozmawiałem z przedstawicielem Dursta,chodziło mi o naświetlarki laserowe wielkoformatowe (90cm szerokości wydruku) bodaj o nazwie Theta ,były tylko dwie ,jedna w Tychach druga w Warszawie,wątpię żeby ta ilość się drastycznie zmieniła przez te półtora roku.
                        Ciekawe, że nie dajesz się nabrać marketingowi jeśli chodzi o trwałość wydruków, a tak łatwo uwierzyłeś w boskość Dursta innemu facetowi od marketingu. Wybiórczo to jakoś traktujesz. Dopasowując do poglądów jak sądzę.

                        PS - zdziwię cię. Ja bym wolał byśmy my wszyscy tkwili dalej w epoce analoga (bo wtedy nie było takiej konkurencji ). Ja mam średni format od zawsze i to bez ścianki cyfrowej do niego. Ja własnoręcznie robiłem odbitki ze slajdu na papierze Ciba ! a chyba niewiele osób to robiło i niewielu wie o co chodzi (jaka trwałość!) O tym, że sam robiłem obróbkę E6 i papieru EP-2 nie wspomnę, bo to pikuś. I muszę przyznać, że technologia cyfrowa rozłożyła to wszystko na łopatki. Do pokonania pozostał może analogowy format 8x10 cali
                        Nikony, Canony (EOS 50e, AE1, AV1, T70) Olympus, Pentaxy, Minolta, Leica, Hasselblad, Rolleiflex, Voigtlander, FKD (Praktica, Zenit, FED, Zorkij, Kiev, Smiena i to nie wszystko)

                        Komentarz

                        • analogforever
                          Uzależniony
                          • 2008
                          • 675

                          #1122
                          Zamieszczone przez Jacek_Z
                          Takie dane podają producenci tuszy/papieru. A jakie dane podają producenci papieru foto?
                          dla B&W ponad 100,dla koloru 30-50


                          Ciekawe, że nie dajesz się nabrać marketingowi jeśli chodzi o trwałość wydruków, a tak łatwo uwierzyłeś w boskość Dursta innemu facetowi od marketingu. Wybiórczo to jakoś traktujesz. Dopasowując do poglądów jak sądzę.
                          Uwierzyłem,dlaczego nie,rozmawialiśmy o tym gdzie można zrobić powiekszenia z takiej maszyny
                          PS - zdziwię cię. Ja bym wolał byśmy my wszyscy tkwili dalej w epoce analoga (bo wtedy nie było takiej konkurencji ). Ja mam średni format od zawsze i to bez ścianki cyfrowej do niego. Ja własnoręcznie robiłem odbitki ze slajdu na papierze Ciba ! a chyba niewiele osób to robiło i niewielu wie o co chodzi (jaka trwałość!) O tym, że sam robiłem obróbkę E6 i papieru EP-2 nie wspomnę, bo to pikuś. I muszę przyznać, że technologia cyfrowa rozłożyła to wszystko na łopatki. Do pokonania pozostał może analogowy format 8x10 cali

                          Nie wiem dużo na temat obróbek ciemniowych o których wspominasz,ale ja nie chce nic pokonywać,włożenie filmu do koreksu to ma być przyjemność dla mnie ,tak jak dla innego połowić ryby.

                          ps

                          Jedna osoba się cieszy że jeździ skodą ,a drugiej mercedes za cienko.
                          Wszystko zależy jakie masz wymagania, a i czasami aparat w telefonie okaże się lepszy niż 1D.
                          T90 ,Pentax Z-20 , 2 powiekszalniki,procesor Jobo i cała szafa optyki

                          Komentarz

                          • minek
                            Pełne uzależnienie
                            • 2005
                            • 1386

                            #1123
                            Zamieszczone przez Janusz Body
                            Trwałość wydruków jest obecnie na poziomie 100-130 lat.
                            Czy ktoś już tyle poczekał żeby to zweryfikować? (-:
                            Podobnie oceniano trwałość płyt CD.


                            Zamieszczone przez Jacek_Z
                            Do pokonania pozostał może analogowy format 8x10 cali
                            Bez przesady. Dogonili dopiero mały obrazek :P

                            Komentarz

                            • Jacek_Z
                              Moderator
                              • 2005
                              • 2726

                              #1124
                              Zamieszczone przez minek
                              Bez przesady. Dogonili dopiero mały obrazek :P
                              ściankami MF z 56 MPx ? Nie napisałem, że cyfrowy mały obrazek prześcignął analoga, bo to by była przesada. Ale są ścianki mające nawt więcej niż te 56 Mpx, choć są "mało" popularne.
                              Nikony, Canony (EOS 50e, AE1, AV1, T70) Olympus, Pentaxy, Minolta, Leica, Hasselblad, Rolleiflex, Voigtlander, FKD (Praktica, Zenit, FED, Zorkij, Kiev, Smiena i to nie wszystko)

                              Komentarz

                              • czornyj
                                Zasłużeni
                                • 2006
                                • 2626

                                #1125
                                Zamieszczone przez analogforever
                                tak,wielu jest ignorantów na tym forum,ale ogólnie spoko forum :-D
                                W kwestii ignorancji to nie jest to wielki problem - w dobie internetu możesz się szybko doedukować. Proponuję na początek poczytać o ploterach z pigmetowym, wielokolorantowymi tuszami, o nowych papierach barytowych do drukarek atramentowych itd. Trwałość, zakres barwny, dynamika, lepsze niż w jakimkolwiek analogu, nie mówiąc o takich popierdułkach jak Durst, który zresztą ma tyle wspólnego z technikami analogowymi, co Barack Obama z Ku-Klux-Klanem.

                                Na chwile obecną technologie analogowe, które mogłyby jeszcze konkurować z możliwościami technik cyfrowych tak czy owak odchodzą do lamusa. Oczywiście, żyją jeszcze dziadki, którzy robią np. kolorowe powiększenia metodą przesiąkową (dye transfer), ale Kodak nie produkuje już tego usrojstwa od dawna, a zapasy w ich lodówkach się kiedyś skończą.

                                Zamieszczone przez minek
                                Bez przesady. Dogonili dopiero mały obrazek :P
                                E tam - mały obrazek... 645-tka nie wytrzymywała porównania z dobrą cyfrówką 12MP, a moja Mamiya 7 jeszcze się jakoś trzyma, ale jej dni są policzone - FF z matrycą z >20MP powinien sobie dać z nią radę...
                                Ostatnio edytowany przez czornyj; 4171.
                                Marcin Kałuża | foty

                                Komentarz

                                Pracuję...