czym jest Repoglamour

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Ciboq
    Coś już napisał
    • 2010
    • 91

    #1

    czym jest Repoglamour

    Witam piesze ten post żeby poznac wasze zdanie na temat repoglamour, z czym to slowo wam sie kojarzy i czym tak naprawde jest.
    Może ktos z uczestnikow takich warsztatow chcialby sie wypowiedziec, może nawet jacys specjaliści.
    Niedawno padla na tym forum takowa wypowiedz

    Zamieszczone przez Kamil 934408
    "repoglamour" to nie tylko obróbka zdjęć, ale także sposób fotografowania, patrzenia na kadr, podejścia do reportażu, kwestii marketingu i bóg wie czego jeszcze.
    i chciałbym się upewnić może po prostu ja źle do tego podchodzę,
    wielu osobom ta ankieta pomogła by usunąć wszelkie wątpliwości, w pytaniu czy na pewno wybieram dobre warsztaty foto

    Pozdrawiam
    78
    Technika obróbki zdjęć
    0%
    18
    Marketing i Bóg wie co
    0%
    43
    Sam nie wiem
    0%
    17

    The poll is expired.

  • retter
    Początki nałogu
    • 2007
    • 432

    #2
    O ile fotograf wie co robi to jest repoglamour, a jak nie wie to próbuje namącić marketingiem.

    O ile się nie mylę jedną z pierwszych osób tu na CB używającej tego stylu jest Kalina, ona doskonale zna ten teren. Polecam zajrzeć na jej blog, stronę.
    szukaczka http://maciejko.net/cbsearch/

    FaanBW

    Komentarz

    • Czacha
      fotograf
      • 2004
      • 4868

      #3
      Termin ten nie oznacza niczego - po prostu ktos se wymyslil to slowo (zdaje sie ze Kalina) i dorobil do niego cala pozostala otoczke.

      Polaczenie takich slow repo (od reportaz) i glamour to zaprzeczanie samemu sobie, bo albo cos jest reportazowe, albo jest glamour... jedno slowo definitywnie wyklucza drugie.
      Ostatnio edytowany przez Czacha; 4.
      https://www.piotrczechowski.pl

      Komentarz

      • Janusz Body
        Moderator
        • 2004
        • 5757

        #4
        Zamieszczone przez Czacha
        ...
        Polaczenie takich slow repo (od reportaz) i glamour to zaprzeczanie samemu sobie, bo albo cos jest reportazowe, albo jest glamour... jedno slowo definitywnie wyklucza drugie.
        Glamour to (zdaje się): atrakcyjność, urok, splendor, prestiż - wg. słownika angielskiego PWN. :-)

        To by można tłumaczyć jako "urokliwy reportaż", "prestiżowy reportaż", "atrakcyjny reportaż", "reportaż dodający splendoru". ;-)

        Nie lubię obcych terminów, zwłaszcza takich które można powiedzieć po polskiemu ;-)


        EDIT: Wychodzi, że to marketing - rzucić klientowi niezrozumiały termin to brzmi dumnie. :-)
        Ostatnio edytowany przez Janusz Body; 194.

        Janusz,
        Old enough to know better - but I do it anyway.

        Komentarz

        • dziobolek
          Pełne uzależnienie
          • 2008
          • 2634

          #5
          Zamieszczone przez Czacha
          Termin ten nie oznacza niczego - po prostu ktos se wymyslil to slowo...
          Też mam takie wrażenie, i na 99% jest to polski wynalazek.
          Wystarczy wrzuciś w Google i... REPOGLAMOUR ...efekty oceńcie sami

          Czy to dobrze, czy źle - nie wiem.
          Wiem za to jedno - ktoś napędza to pojęcie, by trzepać kasę na "kursach".
          Jak to się powiada - "Polak potrafi...". Ale mogę się mylić, oczywiście... :cool:

          Pozdrówka!
          !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
          Oooo... no proszę, nawet tutaj na forum się "ogłoszenia" pojawiają
          Kurs obróbki repoglamour, cross, lomo w lightroom 3

          Pozdrówka!
          Ostatnio edytowany przez dziobolek; 20044. Powód: Automerged Doublepost
          "Nie wiesz i pytasz - wstydzisz się raz;
          Nie wiesz i nie pytasz - wstydzisz się całe życie"

          50D; SIGMA 17-50 f/2.8; TAMRON 70-200 f/2.8; Peleng 8mm / E-400; ZD17,5-45; ZD40-150
          tylko... czy to jest ważne??? "Galeria - zapraszam."

          Komentarz

          • photogambler
            Bywalec
            • 2008
            • 105

            #6
            "... reporterskie spojrzenie na dzień ślubu i glamurowe na Pannę Młodą..." tak termin definiuje Kalina,ktora go wynalazła.Czy to cos nowego znaczy - zdecydujcie sami.pozdrawiam:-)
            6d, 50 1,8 STM, 16-35 f4 IS L, 24-105 f4 IS L ,85 1,8 USM, 70-200 f4 IS L, pleśniaczki, itepe...

            Komentarz

            • Czacha
              fotograf
              • 2004
              • 4868

              #7
              Zamieszczone przez Janusz Body
              Glamour to (zdaje się): atrakcyjność, urok, splendor, prestiż - wg. słownika angielskiego PWN. :-)

              To by można tłumaczyć jako "urokliwy reportaż", "prestiżowy reportaż", "atrakcyjny reportaż", "reportaż dodający splendoru". ;-)

              Nie lubię obcych terminów, zwłaszcza takich które można powiedzieć po polskiemu ;-)


              EDIT: Wychodzi, że to marketing - rzucić klientowi niezrozumiały termin to brzmi dumnie. :-)
              Z tego co udalo mi sie wyczytac, glamour bylo kiedys 'zakleciem' ktore mialo sprawic, ze rzeczy wydawaly sie ladniejsze/atrakcyjniejsze niz sa na prawde. W fotografii glamour oznacza takie przedstawianie osob (przewaznie kobiet) pozujacych (pozowanie jest zaprzeczeniem reprtazu), aby wygladaly pociagajaco i nie koniecznie zgodnie z tym jak wygladaja na prawde (kolejne zaprzeczenie definicji reportazu).

              Jak dla mnie te dwa slowa sie nie lacza - albo robi sie reportaz, albo glamour ... nie ma czegos takiego jak repoglamour Ale jesli ktos chce nazywac tak swoje zdjecia to jego święte prawo .. tylko zeby nie otumianial tym haslem innych

              Na weselu reportaz, na plenerze glamour - ok, zgoda, tak sie da. Ale repoglamour? No way.. takie cos nie istnieje
              Ostatnio edytowany przez Czacha; 4.
              https://www.piotrczechowski.pl

              Komentarz

              • mc_iek
                Uzależniony
                • 2008
                • 790

                #8
                Hasła z założenia służą do otumaniania, a u nas dodatkowo im bardziej niezrozumiałe i bezsensowne, tym większą ma moc oddziaływania.
                Nałómta siem odmieniwać kącufkuf po polskiemu!

                Komentarz

                • Janusz Body
                  Moderator
                  • 2004
                  • 5757

                  #9
                  Zamieszczone przez Czacha
                  ....
                  Na weselu reportaz, na plenerze glamour - ok, zgoda, tak sie da. Ale repoglamour? No way.. takie cos nie istnieje
                  Oksymoron :-)

                  Janusz,
                  Old enough to know better - but I do it anyway.

                  Komentarz

                  • dziobolek
                    Pełne uzależnienie
                    • 2008
                    • 2634

                    #10
                    Zamieszczone przez photogambler
                    "... reporterskie spojrzenie na dzień ślubu i glamurowe na Pannę Młodą..." tak termin definiuje Kalina,ktora go wynalazła.Czy to cos nowego znaczy - zdecydujcie sami.pozdrawiam:-)
                    Ooooo... A to drzewiej bywało inaczej ??? Ciekawe, ciekawe...

                    Pozdrówka!
                    "Nie wiesz i pytasz - wstydzisz się raz;
                    Nie wiesz i nie pytasz - wstydzisz się całe życie"

                    50D; SIGMA 17-50 f/2.8; TAMRON 70-200 f/2.8; Peleng 8mm / E-400; ZD17,5-45; ZD40-150
                    tylko... czy to jest ważne??? "Galeria - zapraszam."

                    Komentarz

                    • Janusz Body
                      Moderator
                      • 2004
                      • 5757

                      #11
                      Zamieszczone przez dziobolek
                      Ooooo... A to drzewiej bywało inaczej ??? Ciekawe, ciekawe...
                      No wiesz... w ramach "nowej tradycji" mamy walentynki zamiast sobótki czyli nocy kupały :-)

                      Janusz,
                      Old enough to know better - but I do it anyway.

                      Komentarz

                      • Czacha
                        fotograf
                        • 2004
                        • 4868

                        #12
                        Zamieszczone przez Janusz Body
                        Oksymoron :-)
                        Oksymoron (z ang. oxy moron, pol. du** wołowa) – przeważnie epitet, w którym przymiotnik zaprzecza rzeczownikowi.
                        https://www.piotrczechowski.pl

                        Komentarz

                        • Kalina
                          Początki nałogu
                          • 2006
                          • 292

                          #13
                          Zamieszczone przez dziobolek
                          Ooooo... A to drzewiej bywało inaczej ??? Ciekawe, ciekawe...

                          Pozdrówka!

                          Drzewiej było inaczej
                          Bardzo drzewiej były zdjęcia ślubne na tle kolumienek i strumyczków + zdjęcia z kościoła na zasadzie ktoś zrobił kilka zdjęć, bo umiał obsługiwać aparat. Oczywiście pewnie były wyjątki, ale ja z nimi się nie spotkałam.

                          Później wybuchła fotografia ślubna we wszystkich kierunkach. Jak można dziś zaobserwować nurty są przeróżne.

                          Określenie repoglamur wymyślił Adam Trzcionka, a było ono ubraniem w słowa naszych wspólnych poszukiwań i pomysłów na sposób sfotografowania ślubu. Nie tylko to glamurowa panna młoda, która ma prawo niezależnie od wszystkiego wyglądać na zdjęciach pięknie (każdego można dobrze sfotografować, czasem trzeba się tylko więcej napracować), ale i poszukiwania piękna w szerokich reporterskich kadrach.
                          Pkt 8 regulaminu forum

                          Komentarz

                          • Kamil Ekiert
                            Zablokowany
                            • 2010
                            • 24

                            #14
                            Zamieszczone przez Ciboq
                            Witam piesze ten post żeby poznac wasze zdanie na temat repoglamour, z czym to slowo wam sie kojarzy i czym tak naprawde jest.
                            Może ktos z uczestnikow takich warsztatow chcialby sie wypowiedziec, może nawet jacys specjaliści.
                            Niedawno padla na tym forum takowa wypowiedz
                            i chciałbym się upewnić może po prostu ja źle do tego podchodzę,
                            wielu osobom ta ankieta pomogła by usunąć wszelkie wątpliwości, w pytaniu czy na pewno wybieram dobre warsztaty foto

                            Pozdrawiam
                            Aleś sie doczepił do tego słowa.
                            jak już mnie cytujesz, to może wskaż miejsce całej dyskusji a nie
                            wyrywaj zdania z kontekstu. http://canon-board.info/showthread.php?t=73816
                            We wskazanym wątku, razem z Markiem B. staraliśmy się wytłumaczyć Panu Ciboq ze
                            robienie warsztatów pod nazwą taką samą jak ktoś już je wypromował
                            jest co najmniej nie fajne,
                            Ale jak ktoś ma problemy ze zrozumieniem zdania wielokrotnie
                            złozonego to już nie mój problem.
                            Nie chodzi o to żeby przeprowadzać próbę wyjasnienia znaczenia słowa,
                            tak sobie je ktoś nazwał i jak ktoś wyżej napisał jest to zamysł
                            marketingowy, czy słuszny czy nie, indywidualna sprawa. To czy słowo
                            coś znaczy czy nie? ja bym to nazwal "nazwa własna" kursu (np.
                            Photoshopin też nic nie znaczy) Jest to nazwa marketingowa.
                            Najśmieśniejsze jest to że zamiast rozmawiać argumentami na temat
                            "lansowania" swoich kursów na znanej nazwie, uciekasz na inny wątek i
                            za przeproszeniem wypalasz z d....py pytanie ze znaczeniem słowa.
                            Mam wrażenie że jakieś warsztaty strasznie Cię skrzywdziły Ja wychodzę z założenia że nie dyskutuje o czymś czego nie widziałem i nie mam o tym pojęcia, bo gadać dużo potrafi każdy. Miłego dnia życzę.

                            Komentarz

                            • Cichy
                              Pełne uzależnienie
                              • 2004
                              • 7450

                              #15
                              Zamieszczone przez Czacha
                              Termin ten nie oznacza niczego - po prostu ktos se wymyslil to slowo (zdaje sie ze Kalina) i dorobil do niego cala pozostala otoczke..
                              +1. Jednocześnie też jestem zdania, że używanie tego terminu bez zgody i wiedzy autorów jest wobec nich zagraniem nie fair (vide warszaty repoglamour nie organizowane przez Kalinę i Adama).
                              O obiektywach wiem prawie wszystko

                              Komentarz

                              Pracuję...