Sprzedaż RAW-ów

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • pank
    Pełne uzależnienie
    • 2008
    • 1502

    #106
    Zamieszczone przez Sławek
    I tak właśnie przekłada się to na rachunek ekonomiczny.
    Nie dasz rawów więc nie bierzesz zlecenia więc nie weźmiesz pieniędzy !!!
    Co zyskasz ??????????
    Inne zlecenie być może. Szacunek do samego siebie że w pogoni za kasą nie robię nic wbrew sobie, dopóki fotografia wygląda tak jak ją chcę robić to mnie interesuje i sprawia mi przyjemność, jak bym zaczął pstrykać rawy i oddawać kartę przestała by mnie interesować i sprawiać przyjemność a nie po to rzuciłem robotę w reklamie żeby robić coś co mi nie sprawia przyjemności.
    Nazywam się Piotr Knap, to i informacja że moje nazwisko można wyguglać nie jest zdaje się sprzeczne z 8 punktem regulaminu forum więc nie rozumiem czemu zostało to usunięte. Albo inaczej, rozumiem, ale powód jest dość żenujący

    Komentarz

    • Sławek
      Uzależniony
      • 2008
      • 968

      #107
      Może naucz się czerpać przyjemność z samego tworzenia fotografii !
      Wszystko inne nie warte jest zachodu.
      www.fotokrajs.pl

      Komentarz

      • pank
        Pełne uzależnienie
        • 2008
        • 1502

        #108
        A może pozwól mi samemu zdecydować z czego czerpię przyjemność? Z resztą to co robię to właśnie tworzenie fotografii. Tobie chyba chodzi o pstrykanie?
        Nazywam się Piotr Knap, to i informacja że moje nazwisko można wyguglać nie jest zdaje się sprzeczne z 8 punktem regulaminu forum więc nie rozumiem czemu zostało to usunięte. Albo inaczej, rozumiem, ale powód jest dość żenujący

        Komentarz

        • Sławek
          Uzależniony
          • 2008
          • 968

          #109
          Zamieszczone przez pank
          A może pozwól mi samemu zdecydować z czego czerpię przyjemność?
          No cóż...
          Niniejszym pozwalam
          www.fotokrajs.pl

          Komentarz

          • pank
            Pełne uzależnienie
            • 2008
            • 1502

            #110
            Dzięki, stary.
            Nazywam się Piotr Knap, to i informacja że moje nazwisko można wyguglać nie jest zdaje się sprzeczne z 8 punktem regulaminu forum więc nie rozumiem czemu zostało to usunięte. Albo inaczej, rozumiem, ale powód jest dość żenujący

            Komentarz

            • MM-architekci
              Pełne uzależnienie
              • 2008
              • 2227

              #111
              Zamieszczone przez Kolaj
              i w ramach swoich ograniczonych praw moze je podrzec, zalac w mniej lub bardziej ahtystyczny sposob farba, porysowac dlugopisem lub flamastrem, dokladnie tak samo, jak Ty mozesz to samo zrobic z kazda posiadana przez siebie ksiazka. I tak "zmodyfikowane" dzielo moze pokazac swojej zonie, matce, przyjacielowi, koledze...
              ale nie moze go modyfikowac i upubliczniac , no teoretycznie ;]

              pe.en.de , przesadzasz, matko ilu klientow na sluby to graficy ...
              no comment...

              Komentarz

              • rycerz
                Bywalec
                • 2008
                • 227

                #112
                Zamieszczone przez pe.en.de
                oddajcie moje RAWY !!!!!
                dziwne bardzo podejście powiem szczerze

                rawy są moje i ja nie daję, jak dotąd jedna osoba poprosiła mnie o rawy i usłyszała: przykro mi ale tego nie praktykuje.

                Zamieszczone przez pe.en.de
                Co mi po waszych jotpegach i waszej obróbce?
                Widzę na tym forum piękne zdjęcia i tym się chwalcie i to firmujcie, a nie moją ciotkę jak łomocze kotleta,
                To ja decyduję , które zdjęcia są dla mie dobre a które wyrzucę. To ja rozwinę zakres tonalny
                wybierając konkretnego fotografa wybierasz jego styl, a to często wiąże się z okresloną obróbką zdjęć!

                jak ktoś chce oddawać rawy niech oddaje, ale niech kasuje dodatkowo...

                taki troche OT; przegladałem ostatnio cenniki kilku fotografów portretowych w Stanach, i co ciekawe tam większość z nich ma w cenniku takie pozycje:
                1. czas pracy fotografa i jego talent - tu suma
                2. papierowe odbitki lub fotoalbumy lub inne - tu większa suma
                3. płyta Cd z plikami - tu suma najczęsciej 4 krotnie większa od tej pierszej!
                nx100

                Komentarz

                • pe.en.de
                  Początki nałogu
                  • 2009
                  • 321

                  #113
                  A na czym to według Was polega obróbka zdjęć dla klienta, że stają się takie jedyne i niepowtarzalne i co oddają ? rzeczywistość?
                  Patrzę teraz w lustro i widzę swą twarz - broda : C-44%; M49%; Y38% ; Kobalt 5%
                  trzy centymetry wyżej : C -42%; M 48%; Y-31% ; k-1%
                  koszula C71% M 48%. Muzyk jeden powiedział mi kiedyś że świat dla niego to nieustanna kaskada dźwieków. Moje skrzywienie zawodowe to czytanie go tak jakby oko moje było próbnikiem kolorów.
                  Kiedy więc pociągniecie automatem po swoich zdjęciach i mi je dacie, to ujrzę kakofonię
                  zgrzytów. A może któryś fotograf z ambicjami poświęci miesiąc na przygotowanie doskonale obrobionych 250-ciu zdjęć ( i tak było by to bardzo szybko) biorąc przy tym ścinki materiału do porównań. Może jeszcze jakoś dyskretnie zamarkujecie ubytek po czwórce,który ukazał się gdy ciotka brechnęła? i dwa tysiące innych szczegółów.
                  Pewnie że niewielu grafików bierze śluby, a ci co biorą mają swoich fotografów.
                  Pare razy możecie zrobić chyba wyjątek .
                  Ja też kiedyś usłyszałem od klienta abym mu dał pliki z nie spłaszczonymi warstwami.
                  Dlatego trochę rozumiem fotografów. Ale odpowiednia kwota łagodzi ból jak cudowny balsam, Ja nigdzie nie napisałem że chcę RAWY darmo.
                  Starając się być obiektywnym, wyrażam jednak subiektywną opinę.

                  Komentarz

                  • pank
                    Pełne uzależnienie
                    • 2008
                    • 1502

                    #114
                    Jak zatrudnisz fotografa którego obróbka zdjęć sprowadza się do ciachania automatem to jestem pewien że odda Ci rawy bez żadnego problemu, tylko jeszcze będziesz musiał mu powiedzieć żeby w aparacie z jpg na raw sobie przestawił. Szczerze współczuje patrzenia na świat w CMYKu i życzę od czasu do czasu jakichś fajnych pantonów.
                    Nazywam się Piotr Knap, to i informacja że moje nazwisko można wyguglać nie jest zdaje się sprzeczne z 8 punktem regulaminu forum więc nie rozumiem czemu zostało to usunięte. Albo inaczej, rozumiem, ale powód jest dość żenujący

                    Komentarz

                    • jkl8
                      Początki nałogu
                      • 2008
                      • 274

                      #115
                      Zamieszczone przez pank
                      Szacunek do samego siebie że w pogoni za kasą nie robię nic wbrew sobie
                      Doczekałem się! Jest odpowiedź, szacunek do samego siebie, który niektórzy wcześniej wyceniali na 1 zł za jeden przekazany plik raw lub ok. 1500 zł za całość. Moja prośba do pank-a nie traktuj tej wypowiedzi jako atak na Ciebie. Część tego wątku to dorabianie ideologii do usprawiedliwiania wyciągnięcia dodatkowej kasy ze zlecenia.

                      Komentarz

                      • Czacha
                        fotograf
                        • 2004
                        • 4868

                        #116
                        To nie jest chec wyciagniecia dodatkowej kasy, tylko niechec do oddawania RAW'ow. Klient moze nie zrozumiec "NIE", wiec wystarczy podac mu taka cene, aby mu sie odechcialo je kupic. Nie we wszystkich miastach ludzie sa w stanie placic 5tys za slub, wiec gdy cena RAWow podniesie cene zlecenia o 50% klient wrzuci na luz i przestanie marudzic.
                        https://www.piotrczechowski.pl

                        Komentarz

                        • MM-architekci
                          Pełne uzależnienie
                          • 2008
                          • 2227

                          #117
                          Zamieszczone przez jkl8
                          Doczekałem się! Jest odpowiedź, szacunek do samego siebie, który niektórzy wcześniej wyceniali na 1 zł za jeden przekazany plik raw lub ok. 1500 zł za całość. Moja prośba do pank-a nie traktuj tej wypowiedzi jako atak na Ciebie. Część tego wątku to dorabianie ideologii do usprawiedliwiania wyciągnięcia dodatkowej kasy ze zlecenia.
                          No to napisze 53 raz , cena ma zniechecic , i tak jest w 99% przypadkow. Jesli ktos placi 2.5k za slub , to raczej nie doplaci 1.5k za rawy , zdecydowanie woli a to zakupic np albumy.
                          no comment...

                          Komentarz

                          • Kolaj
                            Pełne uzależnienie
                            • 2006
                            • 3293

                            #118
                            Zamieszczone przez MM-architekci
                            ale nie moze go modyfikowac i upubliczniac , no teoretycznie
                            Może modyfikować. Przecież rozdarcie, pomazanie, dorysowanie wąsów itd to właśnie modyfikacja. Nie może upubliczniać. Ale upublicznianie to nie jest to samo, co pokazywanie znajomym.

                            Komentarz

                            • MM-architekci
                              Pełne uzależnienie
                              • 2008
                              • 2227

                              #119
                              Jak rozedrze plik jpg np ? ;] Mowisz o odbitce , z nia moze zrobic co chce. Material zrodlowy nie moze byc modyfikowany , a mowilismy od samego poczatku o cyfrowych formatach , przynajmniej tak zalozylem.

                              Co do ostatniego zdania , no watpie troche , bo kto stwierdzi kto jest znajomym a kto nie ;] , trzeba by sie prawnika spytac.
                              no comment...

                              Komentarz

                              • Kolaj
                                Pełne uzależnienie
                                • 2006
                                • 3293

                                #120
                                Zamieszczone przez MM-architekci
                                Jak rozedrze plik jpg np ? ;] Mowisz o odbitce , z nia moze zrobic co chce. Material zrodlowy nie moze byc modyfikowany , a mowilismy od samego poczatku o cyfrowych formatach , przynajmniej tak zalozylem.
                                Czy papier, czy plik, to tylko medium. Nie ma kompletnie żadnego znaczenia. Co za różnica, czy domaluję flamastrem na papierze, czy tabletem na komputerze? Otwórz swój umysł.

                                Mylisz prawa autorskie z prawem własności konkretnego egzemplarza. Znowu popatrz na przykład książki. Ja nie muszę mieć żadnych, ani osobistych ani majątkowych praw autorskich do posiadanej książki, żeby powyrywać z niej co drugą kartkę i zrobić z tego samolociki. Czy to jest modyfikacja? Oczywiście! I to dość radykalna. Nie muszę się też obawiać, że łamię prawo pokazując te samolociki lub postrzępione resztki książki mojej żonie. A czy mam jakiekolwiek prawa autorskie do tego zbeszczeszczonego dzieła? Oczywiście, że nie mam.

                                A teraz weźmy nośnik elektroniczny. E-book. Kupiłem pewien czas temu e-booka Narrenturm Sapkowskiego (polecam, szczególnie dla tych, co już przeczytali książkę). Duża liczba mp3 na trzech płytach CD. Również w tym przypadku mam prawo zrobić z tym utworem co mi się tylko podoba, np powstawiać fragmenty wypowiedzi moich dzieci i dać to do posłuchania mojej żonie. Nie mogę tego tylko upublicznić. To znaczy, że to nie może się stać PUBLICZNIE DOSTĘPNE.

                                Co do ostatniego zdania , no watpie troche , bo kto stwierdzi kto jest znajomym a kto nie ;] , trzeba by sie prawnika spytac.
                                Ja przed zawarciem znajomości nie konsultuję tego z prawnikiem Na szczęście o tym, z kim zawieramy znajomość decydujemy sami.

                                Komentarz

                                Pracuję...