Sesja ślubna na cmentarzu

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • adi760303
    Początki nałogu
    • 2008
    • 317

    #16
    Zamieszczone przez tombas
    Może nie sesje, ale zdjęcia młodym (takie było ich życzenie) jak składaja kwiaty na grobie jednego z rodziców tak, robiłem. Oczywiście ani w albumie ani w prezentacji ich nie było, były tylko na płycie.
    Ja podobnie.

    Ale pleneru był nie zrobił na cmentarzu

    Komentarz

    • MacGyver
      Cenzor
      • 2006
      • 7043

      #17
      To może jeszcze w hospicjum dla konających na nowotwory albo najlepiej w prosektorium Można też zapolować na pozostałości po jakimś wypadku drogowym, potłuczone szkło i plamy krwi na asfalcie będą jak znalazł.
      Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

      Komentarz

      • dinderi
        Pełne uzależnienie
        • 2009
        • 3028

        #18
        Zamieszczone przez ryszard_ochódzki
        Polecam obejrzeć fachowców w dziedzinie "trash the dress" http://www.bwphotography.pl/blog/?p=2340
        Patrzcie jak kradną! Ledwo wymyślilem, a juz ktos to zrobił
        Kontakt ze mną tylko przez e-mail: "mirekkania na yahoo kropka com kropka au". PW nie czytam.
        09. Rób i pokazuj zdjęcia, które podobają się tobie, a nie oglądającym.

        ---Moje zdjecia na FB---

        Komentarz

        • BelYaal
          Początki nałogu
          • 2007
          • 387

          #19
          ale jak wtedy zaraz nabieraja znaczenia slowa.. "milosc az po grób"

          Komentarz

          • lamerok
            Bywalec
            • 2005
            • 186

            #20
            Zamieszczone przez grzybek_75
            Według mnie ślubna sesja na cmentarzu to nie tyle przegięcie ze względu na parę młodą i estetykę ile robienie sobie "jaj z pogrzebu" tzn. jest to miejsce, ktoremu należy się powaga i szacunek a sesja ślubna to niejako połaczenie fashion/glamour itp czyli zabawa. Wydaje mi się, że z tego powodu byłbym na nie. Natomiast jeśli para młoda ma czarny humor to profesjonalista może czy powinien spełniać zachcianki, byle nie kosztem robienia trzody w takich miejscach.
            Niekoniecznie, profesjonalista po prostu może takiego tematu się nie podjąć, jeśli jest on sprzeczny z jego światopoglądem, etyką i poczuciem smaku...
            Tak się zastanwiam czy w poszukiwaniu nowych form ludzie się, aby tak naprawdę nie gubią ?

            Komentarz

            • namoamo
              Uzależniony
              • 2009
              • 928

              #21
              Zamieszczone przez lamerok
              Tak się zastanwiam czy w poszukiwaniu nowych form ludzie się, aby tak naprawdę nie gubią ?
              W dzisiejszych czasach oryginalność utożsamiana jest z szokowaniem. Bo tak jest łatwiej. Tak jak w sztuce, w showbiznesie, w mediach. To przechodzi też na zwykłych ludzi.

              Jako czyjaś wizja ta sesja jest ciekawa (podobnie jak reszta na tamtej stronie) ale jako album wykonany na zyczenie mlodych jest już niesmaczna i wręcz chora :-?
              Kolejne będą w agencjach towarzyskich, czy go-go clubach, gdzie PM będzie jedną z "pań", lub inne chore motywy które latwiej wymyśleć niż rzeczy piękne.
              Flickr

              Komentarz

              • lamerok
                Bywalec
                • 2005
                • 186

                #22
                Zamieszczone przez namoamo
                W dzisiejszych czasach oryginalność utożsamiana jest z szokowaniem. Bo tak jest łatwiej. Tak jak w sztuce, w showbiznesie, w mediach. To przechodzi też na zwykłych ludzi.

                Jako czyjaś wizja ta sesja jest ciekawa (podobnie jak reszta na tamtej stronie) ale jako album wykonany na zyczenie mlodych jest już niesmaczna i wręcz chora :-?
                Kolejne będą w agencjach towarzyskich, czy go-go clubach, gdzie PM będzie jedną z "pań", lub inne chore motywy które latwiej wymyśleć niż rzeczy piękne.
                Otóż to, a dalej pewnie realistyczne sesje BDSM, ona w kajdanakach, z obrożą i na smyczy, zapłakana z rozmazanym makijażem i śladami męskich wydzielin na Ciele, on dumny z pejczem i swoją niewolnicą u kolan. Nie zaskoczy to już za parę lat, ale z czasem i wróci piękno tradycyjnej kompozycji, jako alternatywa dla abstrakcji, która kiedyś będzie normą i zpowszechnieje...

                Komentarz

                • mamiyka
                  Początki nałogu
                  • 2009
                  • 289

                  #23
                  Plener ślubny na cmentarzu?

                  Czysto subiektywnie:
                  -fotograf o jakimś-tam poziomie inteligencji, szczątkach moralności i szacunku dla zmarłych nie zrobi takiej sesji za Chiny Ludowe ,
                  -fotograf-debil zrobi to z przyjemnością.

                  Proponuję po takiej sesji szybko pokazać materiał księdzu,który udzielał ślubu.
                  ...jestem pewien,że jeszcze zdąży porwać podpisane dokumenty ze ślubu i nałożyć ekskomunikę,a panowie z białym szlafrokiem nieco inaczej wiązanym szybko przyjadą na sygnale

                  Komentarz

                  • iREM
                    Uzależniony
                    • 2005
                    • 951

                    #24
                    Zamieszczone przez MacGyver
                    To może jeszcze w hospicjum dla konających na nowotwory albo najlepiej w prosektorium Można też zapolować na pozostałości po jakimś wypadku drogowym, potłuczone szkło i plamy krwi na asfalcie będą jak znalazł.
                    A gdyby tak zrobić odwrotnie. Zaproponować komuś sesję pogrzebową, np wdowie - ale taką odjechaną - z nieboszczykiem w ławie ślubnej i z bukietem ślubnym w dłoniach? Chyba jeszcze tego nie było?
                    Wszystko można zrobić lepiej.
                    www.irem.pl | 500px | foty.irem.pl

                    Komentarz

                    • michal_sokolowski
                      Pełne uzależnienie
                      • 2005
                      • 1159

                      #25
                      a mnie trochę śmieszy takie święte oburzenie co poniektórych tutaj.

                      myślę że jest możliwe zrobienie ciekawych zdjęć ślubnych na jakimś bardzo starym cmentarzu. - ale sprawa bardzo trudna.
                      moja fotografia ślubna oraz dziecięca i kobiet na CB - zapraszam!

                      Komentarz

                      • iREM
                        Uzależniony
                        • 2005
                        • 951

                        #26
                        Zamieszczone przez michal_sokolowski
                        a mnie trochę śmieszy takie święte oburzenie co poniektórych tutaj.
                        myślę że jest możliwe zrobienie ciekawych zdjęć ślubnych na jakimś bardzo starym cmentarzu. - ale sprawa bardzo trudna.
                        Nie chodzi o ciekawe ujęcia na cmentarzu tylko o modę na rżnięcie...
                        Wszystko można zrobić lepiej.
                        www.irem.pl | 500px | foty.irem.pl

                        Komentarz

                        • mamiyka
                          Początki nałogu
                          • 2009
                          • 289

                          #27
                          Zamieszczone przez michal_sokolowski
                          a mnie trochę śmieszy takie święte oburzenie co poniektórych tutaj.

                          myślę że jest możliwe zrobienie ciekawych zdjęć ślubnych na jakimś bardzo starym cmentarzu. - ale sprawa bardzo trudna.
                          Święty to ja nie jestem i raczej nie zamierzam się na taką posadę,ale śmieszy mnie brak zdrowego rozsądku,a jeszcze bardziej śmieszy mnie widok Senyszyn i jej wścieklizna,która świetnie wpisuje się w scenariusz sesji ślubno-cmentarnej

                          Zdjęcia na cmentarzu można zrobić wybitne,ale na sesję ślubną na cmentarzu trzeba być wyjątkowo wybitnym

                          Komentarz

                          • HuleLam
                            Pełne uzależnienie
                            • 2006
                            • 1641

                            #28
                            Zamieszczone przez mamiyka
                            ...jestem pewien,że jeszcze zdąży porwać podpisane dokumenty ze ślubu i nałożyć ekskomunikę,
                            Chyba nie może :-) Znaczy podrzeć może, ale to nic (niewiele) nie znaczy, a ekskomunikę to raczej biskup
                            zdRAWki
                            PS a szukającym "oryginalnych" pomysłów zawsze coś możemy podsunąć - MacGyver już podał parę, ja ze wrodzone wstydliwości paru innych tu nie opiszę...
                            Fotograf platoniczny

                            Komentarz

                            • tombas
                              Pełne uzależnienie
                              • 2006
                              • 2194

                              #29
                              Zamieszczone przez mamiyka

                              Czysto subiektywnie:
                              -fotograf o jakimś-tam poziomie inteligencji, szczątkach moralności i szacunku dla zmarłych nie zrobi takiej sesji za Chiny Ludowe ,
                              -fotograf-debil zrobi to z przyjemnością.
                              nie za ostro Panie kolego, nie za ostro?
                              Do zdjęć mam wszystko, prócz talentu...
                              (R6, RP, RF 15-35 f/2.8L, RF 28-70 f/2L, RF 100 f/2.8L, RF 70-200 f/2.8L, EL-1, 470EX-AI)

                              Komentarz

                              • KrzysK
                                Bywalec
                                • 2007
                                • 203

                                #30
                                Tak sobie to przemyślałem i doszedłem do wniosku, że wszystko zależy od zachowania się pary młodej na cmentarzu. Gdybym zobaczył ich na grobie kogoś z mojej rodziny robiących tzw. "polewkę" to pogoniłbym ich stamtąd. Z drugiej strony, gdybym tego nie widział to wg powiedzenia - Czego oczy nie widzą....
                                Ale jest to jednak zboczenie.
                                Zboczenie, bo cmentarz jednoznacznie kojarzy się ze śmiercią. A kto w dniu ślubu tańczy ze śmiercią nie jest zupełnie normalny.
                                A jeżeli ktoś powie, że jest to zjawisko normalne to proszę mnie nie prosić o robienie zdjęć ślubnych, bo przyjdę i robiąc zdjęcia będę głośno pierdział. Normalne? Ależ tak! Nawet bardziej niż omawiana sesja.
                                Ktoś powie, że nie jesteśmy przyzwyczajeni i teraz nas to szokuje a później nie będzie. Później to może nas nie będzie szokować, gdy młodzi porwą dziecko, zaszlachtują, a jelita rozciągną na drzewie jako girlandy.
                                Jakieś zasady współżycia w społeczeństwie muszą obowiązywać.
                                Jeżeli będziemy te zasady rozmywać to jest to prosta droga ku anarchii. A w tym ustroju wygrywają umięśnione zwierzęta. A zasady znikną? Nie! Będą, ale jakie to boję się nawet myśleć.


                                EDIT

                                I zastanówmy się jeszcze. "Przystankiem" pomiędzy robieniem sobie zdjęć na cmentarzu a rozbebeszonym dzieckiem będzie sesja szarpana ze starszymi ludźmi w formie "zobaczcie jaka jestem piękna a jaka ta starucha pomarszczona". I też fizycznie nikogo nie skrzywdzą. Co najwyżej parę "pomarszczonych śmieci" się popłacze. Ale co tam. Kontrast będzie jeszcze lepszy. Ja uśmiechnięta a ta zaryczana. Fajnie?

                                Wiem, że dyskusja taka nie prowadzi do niczego, bo każdy z nas kieruje się innymi zasadami. Ale warto o tym pomyśleć. Ktoś kiedyś powiedział, że rozwój cywilizacyjny prześcignął już rozwój duchowy. A to nie jest zbyt dobre.

                                Zresztą dzieje się to już teraz pomalutku i tak, że już prawie tego nie zauważamy. Przykłady? Oddajemy rodziców do domów starców? A jakże! Mamy coraz lepsze samochody, lepiej mieszkamy a nie potrafimy dotrzymać danego słowa. Zasada, że liczy się "papier" jest tak powszechna, że jest to normalnym postępowaniem a de facto jest tylko zabezpieczaniem się przed kłamstwem drugiego. Po prostu rewelacja! Ale na takim świecie żyjemy. Normy moralne przestają istnieć. I to jest smutne.
                                I mówię to jako agnostyk. Nie stoi za mną żadna religia jeśli kogoś to zainteresuje.
                                Ostatnio edytowany przez KrzysK; 10142.

                                Komentarz

                                Pracuję...