Masa ciała

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • dentharg
    Uzależniony
    • 2005
    • 867

    #151
    Jestem właśnie po pierwszy porannym bieganiu. Założyłem sobie, że będę biegał 5 minut, potem przerwa na uspokojenie, znów 5 minut, przerwa, 5 minut. Pierwsze 5 minut jakoś przebiegłem.. potem były 3 minuty, a potem 2.
    Jestem biały jak ściana w PRLowskim szpitalu. Emeryci są szybsi ode mnie :/

    Co też ja ze sobą zrobiłem, że do tego doszło? (pytanie retoryczne )
    Postprocessing: AfterShot Pro + pluginy

    Komentarz

    • oskarkowy
      Pełne uzależnienie
      • 2004
      • 2513

      #152
      Zamieszczone przez dentharg
      Co też ja ze sobą zrobiłem, że do tego doszło? (pytanie retoryczne )
      Zamiast odpoczynku w przerwach spróbuj nie wypaść z rytmu. Czyli nie stajesz i dyszysz, tylko idziesz, możliwie szybko. No i nie wypadaj z rytmu oddechowego. Jeśli bierzesz wdech co 8-10 kroków, to tak samo oddychasz podczas marszu.
      Palisz?
      Jarek

      Komentarz

      • suchyHc
        Uzależniony
        • 2007
        • 504

        #153
        Zamieszczone przez dentharg
        Jestem właśnie po pierwszy porannym bieganiu. Założyłem sobie, że będę biegał 5 minut, potem przerwa na uspokojenie, znów 5 minut, przerwa, 5 minut. Pierwsze 5 minut jakoś przebiegłem.. potem były 3 minuty, a potem 2.
        Jestem biały jak ściana w PRLowskim szpitalu. Emeryci są szybsi ode mnie :/

        Co też ja ze sobą zrobiłem, że do tego doszło? (pytanie retoryczne )
        Biegaj tak cyklicznie i zobaczysz jak szybko poprawi Ci się kondycja Raczej nie biegaj na ilosc czasu, tylko ustal sobie dystans i staraj sie go przebiegac codziennie o chwilke szybciej. Po jakims czasie zwieksz dystans. Da Ci to bardziej policzalne rezultaty Twojego wysilku.
        Skasowali mi ;(

        Komentarz

        • dentharg
          Uzależniony
          • 2005
          • 867

          #154
          Zamieszczone przez oskarkowy
          Zamiast odpoczynku w przerwach spróbuj nie wypaść z rytmu. Czyli nie stajesz i dyszysz, tylko idziesz, możliwie szybko. No i nie wypadaj z rytmu oddechowego. Jeśli bierzesz wdech co 8-10 kroków, to tak samo oddychasz podczas marszu.
          Palisz?
          Nie i nigdy nie paliłem. Dziś zrobiłem tak, że przystanąłem zrobiłem kilka skłonów a potem szedłem. Ale jutro zrobię tak jak radzisz.
          Postprocessing: AfterShot Pro + pluginy

          Komentarz

          • piast9
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 3267

            #155
            Zamieszczone przez -=Festyk=-
            Tak,chodzi o mięśnie.Szczególnie łydki.
            Łydki od roweru? Dziwne moim zdaniem. Od roweru wszystko może boleć ale łydki? Masz dobrze ustawione siodełko? A może źle naciskasz na pedały?
            650D, T 12-24 4.0, S 30 1.4, S 18-35 1.8, C 70-210 3.5-4.5, C 50 2.5 macro, M42: Praktica LLC, Jupiter 9, Pentacon 135 2.8, Orestegor 300 4.0

            Komentarz

            • liquidsound
              Pełne uzależnienie
              • 2006
              • 1956

              #156
              Zamieszczone przez piast9
              Łydki od roweru? Dziwne moim zdaniem. Od roweru wszystko może boleć ale łydki? Masz dobrze ustawione siodełko? A może źle naciskasz na pedały?
              Ja tez staram sie tak jezdzic zeby lydki pracowaly. Da sie je zmeczyc, uwierz mi. Pop prostu spinasz lydki pedalujace srodstopie.
              1Dx, 5D III, 33, 650, 20 2.8 , 24L, S35 1.4, 50L, 85L II, C70-210 3.5-4.5, 600EX-RT, 580EX,
              Było: 1Ds mk II, 1D mk III, 6D, 5D, 40D,600D, 350D, Z16 2.8, 24L II, 35L, 85 1.8, 50 1.4, 24-70L II, 24-70L, T28-75, 28 1.8, 35 2.0, T S-M-C 50 1.4., 430EX II

              Komentarz

              • mantiz
                Dopiero zaczyna
                • 2007
                • 46

                #157
                Lub naciskasz na pedaly samymi palcami u stop. Cos jak wspinanie sie na palce ze sztanga na barkach...

                A wlasnie sobie ide na porrany cykl na silowni
                Pozdrawienia dla forumowych "packerow"

                Komentarz

                • piast9
                  Pełne uzależnienie
                  • 2005
                  • 3267

                  #158
                  Ach tak... No dobrze, ale skoro to łydki wysiadają od roweru no to lepiej chyba pedałować po ludzku. I przypomniałem sobie - kiedyś na wakacje pożyczyłem rower z pedałami do zwykłych butów. Po 10km myślałem, że go rzucę do rowu.
                  650D, T 12-24 4.0, S 30 1.4, S 18-35 1.8, C 70-210 3.5-4.5, C 50 2.5 macro, M42: Praktica LLC, Jupiter 9, Pentacon 135 2.8, Orestegor 300 4.0

                  Komentarz

                  • liquidsound
                    Pełne uzależnienie
                    • 2006
                    • 1956

                    #159
                    Piast zalezy co chcesz osiagnc - trenowac czy sie przemiesczac:wink:
                    1Dx, 5D III, 33, 650, 20 2.8 , 24L, S35 1.4, 50L, 85L II, C70-210 3.5-4.5, 600EX-RT, 580EX,
                    Było: 1Ds mk II, 1D mk III, 6D, 5D, 40D,600D, 350D, Z16 2.8, 24L II, 35L, 85 1.8, 50 1.4, 24-70L II, 24-70L, T28-75, 28 1.8, 35 2.0, T S-M-C 50 1.4., 430EX II

                    Komentarz

                    • dentharg
                      Uzależniony
                      • 2005
                      • 867

                      #160
                      Dziś drugie bieganie: mam w nogach jakieś nowe mięśnie, których wcześniej nie było
                      Postprocessing: AfterShot Pro + pluginy

                      Komentarz

                      • oskarkowy
                        Pełne uzależnienie
                        • 2004
                        • 2513

                        #161
                        Zamieszczone przez dentharg
                        Dziś drugie bieganie: mam w nogach jakieś nowe mięśnie, których wcześniej nie było
                        No, to powodzenia. Jak będziesz czuł to ciśnienie tłumów forumowiczów czekających na Twój lepszy wynik, to może przebiegniesz z minutę więcej
                        A mięśnie były tam zawsze, może po prostu coś w końcu drgnęło.
                        Jarek

                        Komentarz

                        • dentharg
                          Uzależniony
                          • 2005
                          • 867

                          #162
                          Żeby nie było: ostatecznie zostałem zmotywowany przez Ciebie, ten wątek i moją małżonkę.

                          Dziś biegałem nieco bardziej miarowo, bo już wiem jakie mam ograniczenia (przynajmniej na razie). Wczoraj to prawie zszedłem jak wróciłem do chałupy. Dziś już było spokojniej choć myślę, że przebiegłem więcej niż przeszedłem.
                          Postprocessing: AfterShot Pro + pluginy

                          Komentarz

                          • Loram
                            Początki nałogu
                            • 2005
                            • 325

                            #163
                            Hehehe, ja też zacząłem bieganie, ale doszedłem do wniosku, że to jakieś nie teges jest i przesiadłem się na rolki. Duuużo lepiej działają jak bieganie. Mięśnie nóg, biodra, brzuch, ręce, generalnie całość ciała pięknie pracuje. Świetna sprawa, tylko jeden mały myczek... sakramencko mnie obtarła prawa rolka i muszę zaleczyć nogę zanim znowu w nie wskoczę
                            MichalRamza.pl / FOTOGALICJA.PL

                            O mnie...

                            Komentarz

                            • dentharg
                              Uzależniony
                              • 2005
                              • 867

                              #164
                              ale o 6 rano jakoś dziwnie wyjść na rolki A pobiegać już nie
                              Postprocessing: AfterShot Pro + pluginy

                              Komentarz

                              • Krzychu
                                Pełne uzależnienie
                                • 2004
                                • 3611

                                #165
                                Zamieszczone przez Loram
                                Hehehe, ja też zacząłem bieganie, ale doszedłem do wniosku, że to jakieś nie teges jest i przesiadłem się na rolki. Duuużo lepiej działają jak bieganie. Mięśnie nóg, biodra, brzuch, ręce, generalnie całość ciała pięknie pracuje. (
                                Tłumacz tak sobie... Jak już gdzieś w tym wątku pisałem - te najbardziej nielubiane ćwiczenia są najlepsze (niestety) i bieganie się też do nich zalicza... Jasne że lepiej pojeździć na rolkach czy na rowerze, ale jedno i drugie z bieganiem ma niewiele wspólnego i go nie zastąpi jak chcesz zrobić dobrą formę...
                                Pozdrowienia,
                                KZ
                                KZ Aviation Photography

                                Komentarz

                                Pracuję...