Język Polski

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Kolekcjoner
    Obertroll
    • 2006
    • 18793

    #31
    Zamieszczone przez bonk
    tez bys obracal w skrajnosc gdybys cale zycie musial sie tlumacyc dlaczego jestes lysy i dlaczego piszesz rzaba tak jak ja.


    Ja też mam dysleksję czy cuś - nawet z papierami ale się staram - jak mogę .
    Zresztą dla mnie jak ktoś robi typowe błędy ortograficzne to nie problem - zdarza się, a "polska języka łatwa nie być" . Bardziej mnie denerwuje niechlujstwo w postaci mnóstwa niepoprawionych literówek.
    "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
    Kapitan Wagner

    Komentarz

    • janmar
      Pełne uzależnienie
      • 2006
      • 3468

      #32
      Zamieszczone przez bonk
      tez bys obracal w skrajnosc gdybys cale zycie musial sie tlumacyc dlaczego jestes lysy i dlaczego piszesz rzaba tak jak ja.
      A własciwie to dlaczego?????

      Komentarz

      • minek
        Pełne uzależnienie
        • 2005
        • 1386

        #33
        Zamieszczone przez szandor
        Ja jestem za, uważam pisanie bez "polskich krzaczków" po prostu za lenistwo i nie ma to nic wspólnego z ewolucją.
        Jestem dokładnie tego samego zdania.

        Zamieszczone przez Vitez
        Apel sluszny (choc ja sam pisze bez pliterek - wieloletnie przyzwyczajenie ze starych czasow poczatkow irca w Polsce,
        Heh, też tak miałem. Bo się pluli, że używam krzaków na kanale. Potem nauczyłem się odpowiadać: ustaw sobie tablicę translacji.
        W końcu po to są diakrytyki by ich używac. A obawiałem się, że jak za bardzo przywyknę do pisania bez nich - to będzie mi nieporęcznie pisać pisma, gdzie _muszą_ się one znaleźć.

        Zamieszczone przez DoMiNiQuE
        Ja mowie stanowcze i zdecydowane NIE dla polskich znakow. Moim zdaniem sa zbedne
        Tk, mm zdnm smgłsk tż mżn wjbć w ksms.

        Zamieszczone przez energia_ki
        ze po 5 latach polonistyki i 5 anglistyki czuje sie wolna,
        mogac nareszcie pisac na luzie :-D
        Pisz sobie ,,na luzie'', ale miej świadomość, że już na mniejszym luzie inni to czytają - po prostu jest trudniej.
        Na szczęście nie trzeba. Skoro piszesz niechlujnie, to pewnie nic ważnego nie masz do powiedzenia.

        Komentarz

        • energia_ki
          Początki nałogu
          • 2007
          • 291

          #34
          Zamieszczone przez minek
          Skoro piszesz niechlujnie, to pewnie nic ważnego nie masz do powiedzenia.
          bardzo mi elegancko odpowiedziales, minek

          Komentarz

          • Viracocha
            Uzależniony
            • 2004
            • 853

            #35
            Zamieszczone przez minek
            Heh, też tak miałem. Bo się pluli, że używam krzaków na kanale. Potem nauczyłem się odpowiadać: ustaw sobie tablicę translacji.
            W końcu po to są diakrytyki by ich używac. A obawiałem się, że jak za bardzo przywyknę do pisania bez nich - to będzie mi nieporęcznie pisać pisma, gdzie _muszą_ się one znaleźć.
            I ja miałem podobnie, a "nawróciłem się" na polskie znaki na tym forum, bo mi jakoś głupio było, że większość używa, a ja nie i ci, którzy używają czytają moje bezkrzaczkowe wypociny... Może to wynikać z tego, że po prostu ze mnie sympatyczny gość, który myśli o innych

            Komentarz

            • minek
              Pełne uzależnienie
              • 2005
              • 1386

              #36
              Zamieszczone przez energia_ki
              bardzo mi elegancko odpowiedziales, minek
              Chciałem jedynie pokazać, jak to odbieram i podkreślić, że przeszkadza mi to. Niechlujne pisanie, czy to bez znaków przestankowych, czy z błędami niepotrzebnie zmusza czytelnika do kombinowania co też autor chciał powiedzieć, czy się zgrywa, czy może serio pisze, ale jest zmęczony i mu się nie chce?

              Bardzo ładnie ujął to Viracocha poniżej: (teraz to już powyżej)
              Może to wynikać z tego, że po prostu ze mnie sympatyczny gość, który myśli o innych

              Komentarz

              • trucker
                Coś już napisał
                • 2006
                • 89

                #37
                Zamieszczone przez Viracocha
                Idźmy z duchem czasu i piszmy z błędami?? Niedługo książki będzie się drukować z błędami, bo przecież liczy się przekaz...
                No wlasnie, czym tu sie stresowac?, ja jestem za - a nawet przeciw
                a w ogole to robta co chceta i piszta jak chceta, tak jest cooolllll
                Sie ma!
                WWW.MALYSZPHOTO.COM

                Komentarz

                • kaspeed
                  Coś już napisał
                  • 2007
                  • 93

                  #38
                  Ciekawi mnie, czy na stronach niemieckich lub rosyjskich tez piszą tylko znakami łacińskimi

                  Albo jeszcze lepiej chińskich ale oni mają podobno jakiś język simplifajed
                  Jeżeli na św. Prota jest słońce lub słota, to na św. Hieronima jest pogoda albo ni ma ;-)

                  sigpic

                  Komentarz

                  • an_zak
                    Początki nałogu
                    • 2006
                    • 427

                    #39
                    Staram się używać polskich znaków, czasem jakiś się pominie (eh, czatowe nawyki ;] ) ale ogólnie IMHO forum to na tyle rozwinięta forma komunikacji internetowej, że choć zupełnie nie przeszkadza mi brak ogonków (przy czytaniu robi niewielką różnicę), to przez w miarę eleganckie wypowiedzi okazuję pewien szacunek innym użytkownikom

                    Komentarz

                    • gawryl
                      Uzależniony
                      • 2004
                      • 810

                      #40
                      Zamieszczone przez Viracocha
                      I ja miałem podobnie, a "nawróciłem się" na polskie znaki na tym forum, bo mi jakoś głupio było, że większość używa, a ja nie i ci, którzy używają czytają moje bezkrzaczkowe wypociny... Może to wynikać z tego, że po prostu ze mnie sympatyczny gość, który myśli o innych
                      a co z polska tolerancja?
                      to juz nie mozna mowic na homoseksualistow pedal, bo to nietolerancyjne ,
                      ale juz mozna mowic na ,,bezkrzaczkowego'' forumiste len, niechluja, niedbajacy o innych? he? gdzie ta wielka polska tolerancja ????
                      350d, KIT 18-55, 50/f1.8, 100-300/f4.5-5.6 USM, 420EX. www.gawryl.pl

                      Komentarz

                      • Janusz Body
                        Moderator
                        • 2004
                        • 5757

                        #41
                        Zamieszczone przez miszaqq
                        .... to czym np. proponujesz zastapic 'crop' ? albo jak po polsku chcesz mowica na compactflash'a ?

                        .....
                        Nie trzeba nic proponować zastępstwo "cropa" jest od dawna. Problem, że zdaje się istnieje tylko przymiotnik. Cropped image to kaszetowany obraz. "Crop" w stosunku do wycięcia fragmentu obrazu to również kadrowany, przekadrowany, przekadrowanie - tak się kiedyś nazywało "cropowanie" obrazu maskownicą pod powiększalnikiem.

                        Inny problem to sens stosowania tłumaczenia na siłę. Kiedyś po I wojnie światowej powołano specjalną komisję do znalezienia polskich odpowiedników rosyjskich i niemieckich nazw osprzętu żaglówek i statków. W komisji zasiadali głównie ułani więc mamy do dziś sporo "chomąt", "ostróg", "pięt" i innych dziwolągów znaczeniowych. Większości pomysłów ówczesnej komisji nikt już nie pamięta. Podobnie jest z nazewnictwem komputerowym. Pamięta ktoś co to "sprzęg"? Też chyba ułani próbowali tłumaczyć bo lekarze tłumaczyli by to chyba jako "międzytwarz" Kuriozalnym był okres kiedy próbowano tłumaczyć na polski język typu "BASIC" i "FORTRAN". Były i takie zapędy mędrców twierdzących, że polskie dziecko łatwiej poradzi sobie z "jeśli" zamiast "IF".

                        Od zawsze, od początków historii ludzkości język kraju, który w danym okresie był "ośrodkiem cywilizacji" siał dookoła ogromną ilością słów i terminów. Dzisiaj Angole dziwią się jeśli mówię im, że źródłosłów danego terminu pochodzi z greki czy łaciny. Często twierdzą, że to bzdura i że to słowa czysto anglo-saksońskie. Nie ma się co dziwić, że mamy obecnie napływ słów anglojęzycznych. Technologia, postęp w wielu dziedzinach rodzi się za oceanem więc nie dziwota, że mamy "Compact Flash", RAM (po polsku to by było - Pamięć o Dostępie Swobodnym = PDS ??? a może lepiej tłumaczenie dosłowne?

                        Jak byłem w szkole podstawowej to uczono mnie, że wyraz "radio" jako wyrazu pochodzenia obcego nie odmienia się. Naówczas kazano nam mówić "słuchałem radio".

                        Tak ogólnie to mam podobne poglądy jak Muflon. Krzaczki na tak, terminologia na nie. Dużo łatwiej się rozmawia z obcojęzycznymi kolegami jeśli nie musimy poszukiwać w pamięci co to jest ten "sprzęg".

                        Co do tego jak pisać z krzaczkami czy bez, z interpunkcją czy nie, to od początków internetu, jeszcze zanim zaczął się nazywać internet, przyjęto pewne zasady zwane netykietą. Jedna z głównych zasad tego netowego savoir vivre brzmiała "nie wytykaj innym błędów ortograficznych - sam też je robisz". Jakoś na CB zasada ta jest szczególnie często łamana.

                        PS. Na temat interpunkcji to mam swoje zdanie. Ja jej po prostu nie umiem więc może niekoniecznie dysleksja, niechlujstwo czy inne złe cechy a zwyczajnie brak wiedzy i wyczucia kiedy postawić przecinek.

                        A co do ortografii to w Mozilli jest taka wtyczka kontrolująca poprawność ortograficzną słów. Mozilla rulez

                        EDIT: w ankiecie nie wziąłem udziału bo.... brakuje mi trzeciej opcji i "ochrona" nie została zdefiniowana.

                        Janusz,
                        Old enough to know better - but I do it anyway.

                        Komentarz

                        • swnw
                          Początki nałogu
                          • 2005
                          • 275

                          #42
                          Błędy ortograficzne częste i koszmarne. Właściciele sprzętu za kilka tysięcy posługują się językiem pierwszych klas szkoły podstawowej, uczniów słabych albo dyslektyków. Na to powinniśmy zwracać uwagę. Polskie znaki - tu jestem mniej wrażliwy bo mam częste kontakty z ludźmi bez polskiej klawiatury i wiem jaki to problem kiedy piszę z ogonkami.

                          Pozdrowienia swnw.
                          !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                          Obce terminy - są według mnie normalną fazą rozwoju języka, te komputerowwe zwłaszcza. Uważam, że próba ucieczki od nich wiedzie do nikąd bo one i tak żyć będa, a słówka zastępujące je sa czesto pocieszne, choć Francuzi są na tym polu chyba konsekwentni.

                          Pozdrowienia swnw.
                          Ostatnio edytowany przez swnw; 2075. Powód: Automerged Doublepost

                          Komentarz

                          • Viracocha
                            Uzależniony
                            • 2004
                            • 853

                            #43
                            Zamieszczone przez Viracocha
                            I ja miałem podobnie, a "nawróciłem się" na polskie znaki na tym forum, bo mi jakoś głupio było, że większość używa, a ja nie i ci, którzy używają czytają moje bezkrzaczkowe wypociny... Może to wynikać z tego, że po prostu ze mnie sympatyczny gość, który myśli o innych
                            Zamieszczone przez gawryl
                            a co z polska tolerancja?
                            to juz nie mozna mowic na homoseksualistow pedal, bo to nietolerancyjne ,
                            ale juz mozna mowic na ,,bezkrzaczkowego'' forumiste len, niechluja, niedbajacy o innych? he? gdzie ta wielka polska tolerancja ????
                            Czy mógłbyś wskazać w mojej wypowiedzi fragment, z którego wynika nietolerancja? Czy wg Ciebie, żeby udowodnić, że jestem tolerancyjny mam znowu przestać używać polskich znaków Napisałem, że zacząłem używać (ja) polskich znaków na tym forum, bo mi było głupio nie używać, a Ten mi z nietolerancją wyjeżdża Oczywiście - bez urazy.
                            Ostatnio edytowany przez Viracocha; 68.

                            Komentarz

                            • gawryl
                              Uzależniony
                              • 2004
                              • 810

                              #44
                              @Viracocha
                              rzeczywiscie, troche zle zacytowalem... niekoniecznie mialem Ciebie na mysli.

                              chodzi o to, ze pare osob w tym watku jest oburzonych brakiem polskich krzaczkow w pisowni, dlatego chcialem przypomniec o scierpianiu zachowan innych ludzi, zachowan czesto odmiennych. nie ma co mowic o wielkim problemie z tego powodu, co wiecej - ja nikogo nie namawiam do pisowni bez ogonkow. po prostu tak pisze, bo mi tak wygonie

                              a ze dzis komunistyczne swieto, wiec od razu skojarzylo mi sie z gejami - oni sa fajni, odmienni, sa cool i musimy ich tolerowac musimy im pozwalac na parady i czas w telewizji dlatego napomknalem o tolerowaniu innych zachowan (tu: pisownia bez krzaczkow), co moze mniej jest mniej cool, ale wcale nie znaczy, ze nie nadaja sie do tolerowania! takie tam swiateczne, luzne skojarzenia
                              350d, KIT 18-55, 50/f1.8, 100-300/f4.5-5.6 USM, 420EX. www.gawryl.pl

                              Komentarz

                              • Vitez
                                zło konieczne
                                • 2004
                                • 19804

                                #45
                                Zamieszczone przez Janusz Body
                                Jedna z głównych zasad tego netowego savoir vivre brzmiała "nie wytykaj innym błędów ortograficznych - sam też je robisz". Jakoś na CB zasada ta jest szczególnie często łamana.
                                Ale takie łamanie pkt 6 Regulaminu jest karane upomnieniem/ostrzezeniem. Jesli nie jest ukarane/wyedytowane (moderatorzy tez ludzie - moga przeoczyc, szczegolnie w srodku zagmatwanej dyskusji gdy sie tylko przelatuje watek) ... od tego jest ikonka , choc wielu sie oburzy "ale to przeciez kapusiostwo" .
                                I z mojego punktu widzenia (a staram sie czytac naprawde kazdy watek) nie jest to az tak czeste lamanie jak to probujesz przedstawic.

                                Komentarz

                                Pracuję...