Pomóżcie wybrać samochód

Zwiń
Ten temat jest zamknięty
X
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • fotomaniak1

    #46
    A ja uważam, że na polskie drogi i kieszeń to najlepsze są autka niemieckie. Sam jeżdżę VW Golfem III TDI Kombi i wiem coś o tym. Twarde zawieszenie, tanie części, no i to że dizelek.
    Spalanie na trasie z włączoną klimą miałem w te wakacje 5,5l/100km (klima zużywa 0,5-1l/100km). Który to silnik benzynowy o takiej pojemności tyle spali? Do tego znów wrociły stare dobre czasy, że ON tańśzy od benzyny .

    Zapomniałem jeszcze wspomnieć o dużej przestrzeni między fotelami... Dla mnie to ważne bo mam 190cm. Heh. Jak na razie więcej miejsca (z tych aut z którymi mialem do czynienia) miał OPEL OMEGA 2.0 B. To już jest statek...również niemiecki...

    Komentarz

    • aptur
      Pełne uzależnienie
      • 2005
      • 3837

      #47
      Pozwolę sobie odkopać ten stary wątek z nadzieją, że pomożecie
      Muszę kupić samochód ale finanse mam mocno ograniczone. Powiedzmy że nie chciałbym wydać więcej niż 5-6 tys. Auto nie musi być duże bo najczęściej będą nim jeździć dwie osoby. Wiem że za tą kasę nic porządnego raczej nie znajdę ale doradźcie coś co się od razu nie rozpadnie i trochę będzie można tym pojeździć.

      Komentarz

      • h4ry
        Bywalec
        • 2009
        • 155

        #48
        Na ten przykład Seat Ibiza: http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C10256840
        Warto szukać TDi bo to wytrzymałe i ekonomiczne silniki. Jeśli bardziej zależy na ekonomii to można wziąć diesel (SDi) bo spalanie niższe, no ale kosztem mocy/przyśpieszenia.

        Ewentualnie Corsa. Na 2 osoby będzie jak znalazł. Tylko trzeba brać pod uwagę że opel lub rdzewieć. http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C8693881
        Ostatnio edytowany przez h4ry; 23775.
        5DmkII 5D C15/2.8 C35L/1.4 C50/1.4 C85/1.8 C70-200L/4IS 580EXII 430EXII SB-28 EIZO/S2433W Dell/E1705

        Komentarz

        • Krzychu
          Pełne uzależnienie
          • 2004
          • 3611

          #49
          Zamieszczone przez aptur
          Pozwolę sobie odkopać ten stary wątek z nadzieją, że pomożecie
          Muszę kupić samochód ale finanse mam mocno ograniczone. Powiedzmy że nie chciałbym wydać więcej niż 5-6 tys. Auto nie musi być duże bo najczęściej będą nim jeździć dwie osoby. Wiem że za tą kasę nic porządnego raczej nie znajdę ale doradźcie coś co się od razu nie rozpadnie i trochę będzie można tym pojeździć.
          Za takie pieniądze to szukaj czegoś w dobrym stanie - marka to sprawa drugorzędna bo znalezienie samochodu którym da się jeszcze trochę pojeździć za takie pieniądze to niełatwa sprawa.
          Pozdrowienia,
          KZ
          KZ Aviation Photography

          Komentarz

          • Chris_11
            Uzależniony
            • 2006
            • 572

            #50
            Ja z czystym sumieniem mogę polecić Corsę. Kupiłem ponad dwa lata temu za oszałamiającą kwotę 5700zł (co wtedy było mało jak za to auto) z 1995 roku i dzielnie służyła mi do marca tego roku. Ponad 25 tysięcy przejechanych kilometrów (w tym dwie długie trasy - raz do Linz w Austrii (1000km), drugi raz do Frankfurtu nad Menem (800km) ) i żadnej usterki. Faktem jest, że lubi rdzewieć, chociaż u mnie nie było z tym większych problemów poza okolicami wycieraczki tylnej.
            Nieważne, czym... Ważne, jak...

            Foto-Blog

            Komentarz

            • aptur
              Pełne uzależnienie
              • 2005
              • 3837

              #51
              Zamieszczone przez Chris_11
              Ja z czystym sumieniem mogę polecić Corsę. Kupiłem ponad dwa lata temu za oszałamiającą kwotę 5700zł (co wtedy było mało jak za to auto) z 1995 roku i dzielnie służyła mi do marca tego roku. Ponad 25 tysięcy przejechanych kilometrów (w tym dwie długie trasy - raz do Linz w Austrii (1000km), drugi raz do Frankfurtu nad Menem (800km) ) i żadnej usterki. Faktem jest, że lubi rdzewieć, chociaż u mnie nie było z tym większych problemów poza okolicami wycieraczki tylnej.
              brałem ją pod uwagę
              generalnie myślałem o oplu corsa, nissan micra, może jakaś stara astra? mazda 323?
              seat ibiza to też ciekawa propozycja tym bardziej że wizualnie o wiele lepiej niż micra...
              chyba jednak na chwilę obecną najbardziej optuję za corsą
              jeśli macie jeszcze jakieś propozycje to piszcie proszę

              Komentarz

              • Chris_11
                Uzależniony
                • 2006
                • 572

                #52
                Astry bym jednak nie polecał, bo blacharsko wychodzą jeszcze gorzej niż corsy. Ibizy też dobre auta, tym bardziej, że posiadają silnik i mechanikę VW., ale nie spodziewaj się, że w tych widełkach cenowych znajdziesz blacharsko lepszy egzemplarz niż np. Corsa.
                Jeśli natomiast zdecydowałbyś się na Corsę to pisz na priv. Postaram się pomóc, bo przez ponad dwa lata dosyć się zagłębiłem w to auto.
                Nieważne, czym... Ważne, jak...

                Foto-Blog

                Komentarz

                • Tezet-gdynia
                  Pełne uzależnienie
                  • 2008
                  • 1283

                  #53
                  Ja z tanszych niemieckich bralbym audi albo vw - jakiegos golfa, polo. Cos w tym stylu.
                  Z tanszych japonskich - jakas mazda - 323, albo jakas honda - np civic.

                  I osobiscie bralbym starszy model niz wystarczy funduszy, ale za to bardziej zadbany i zostawil sobie jakies finanse na ewentualne koszta - bo ZAWSZE moze cos sie stac nawet w pieknym serwisowanym samochodzie
                  www.tomasz-lis.pl

                  Komentarz

                  • aptur
                    Pełne uzależnienie
                    • 2005
                    • 3837

                    #54
                    Zamieszczone przez Tezet-gdynia
                    Ja z tanszych niemieckich bralbym audi albo vw - jakiegos golfa, polo. Cos w tym stylu.
                    Z tanszych japonskich - jakas mazda - 323, albo jakas honda - np civic.
                    vw polo nawet fajny jest ale z tego co widzę to opla corsę dostanę z mocniejszym silnikiem za podobną kasę
                    golf odpada, honda civic tym bardziej

                    Komentarz

                    • Tezet-gdynia
                      Pełne uzależnienie
                      • 2008
                      • 1283

                      #55
                      Ja osobiscie do opla jako do firmy moto nie mam w ogole zaufania. Wole cos starszego, z gorszym silnikiem, ale doinwestowane. Jak juz sie zdecydujesz na jakas firme/model to najlepiej poszukaj jakiegos klubu tej marki gdzie mozna spytac sie o dany samochod - czesto jest tak ze jeden samochod przechodzi przez 2-3 a nawet wiecej osob w klubie i jest ciagle sprzedawany bo cos jest nie tak. A czasami sa sprzedawane za rozsadna cene naprawde doinwestowane przez klubowiczow samochody tylko z powodu szybkiej potrzeby zdobycia pieniedzy No i oczywiscie obowiazkowo www.bezwypadkowe.net bo mozna sie czasami dowiedziec naprawde ciekawych rzeczy na temat danego samochodu
                      www.tomasz-lis.pl

                      Komentarz

                      • aptur
                        Pełne uzależnienie
                        • 2005
                        • 3837

                        #56
                        Zamieszczone przez Tezet-gdynia
                        J No i oczywiscie obowiazkowo www.bezwypadkowe.net bo mozna sie czasami dowiedziec naprawde ciekawych rzeczy na temat danego samochodu
                        Fajna strona. Nie znałem. Dzięki za namiary.

                        Komentarz

                        • himi
                          Zablokowany
                          • 2006
                          • 2638

                          #57
                          Polecam TDI w klastycznej pojemności 1,9. Mam vw z takim motorem już kolejny rok - maszyna może nie wyścigowa, ale bardzo zacna.

                          Miałem astrę z dieslem isuzu. Drogie wymiany rozrządu, silnik muł, ale wytrzymały. Bez porównania jeśli chodzi o dynamikę z TDI. Żona ma teraz astre 1,6 i kula się to w miarę. Ale bym opla nie chciał. Chyba, że coś tych nowych cacek..

                          Komentarz

                          • Sergiusz
                            Pełne uzależnienie
                            • 2008
                            • 2708

                            #58
                            Ja to bym nie ryzykował i wpłaciłbym tą kaskę jako pierwszą wpłatę i kupił na raty coś zdecydowanie nowszego lub zupełnie nowego.
                            Nie ogranicza mnie wyobraźnia ponieważ jej nie posiadam.

                            Komentarz

                            • SirDuncan
                              Bywalec
                              • 2007
                              • 122

                              #59
                              jak za male pieniadze, to tylko nissan sunny - auto bardzo trwale i niezawodne - diesel 2.0 podobno spokojnie do 400tys bez remontu. u mnie w rodzinie jest benzyniak 1.4 - ma jakies 250 tys przejechane. bez szalenstw jak na rocznik 91 ;-) Jedyna wada, to rdzewiejace blotniki, ale w tym wieku mozna zrozumiec. przez ostatnie 5 lat (60tys km) poza olejem, filtrami, klockami, to sprzeglo bylo zrobione. Za 3-4tys powinienes kupic przyzwoitego, nawet ze wspomaganiem, wiec jeszcze zostanie pare zl na drobne naprawy.
                              5D mkII, 20D, C17-40/4L, C24-105/4L, C70-200/4L, C50/1.4, 580EX, 580EXII, A70+WP-DC700

                              Komentarz

                              • Sergiusz
                                Pełne uzależnienie
                                • 2008
                                • 2708

                                #60
                                Raz miałem takiego Nissana i był to worek bez dna:-D http://cokupic.pl/opinie/Nissan-Sunn...b8bb04c00278a7
                                Nie ogranicza mnie wyobraźnia ponieważ jej nie posiadam.

                                Komentarz

                                Pracuję...