AI i fotografia zawodowa

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • mirror
    Pełne uzależnienie
    • 2018
    • 1535

    #16
    Odp: AI i fotografia zawodowa

    Zamieszczone przez pawel.guraj
    Moje osobiste zdanie jest takie, że AI bardzo przyczyni się do ogólnego nowoczesnego zniewolenia ludzi - nota bene pod banderą wolności właśnie
    z tym się zgadzam - będa wolni i nie będa mieli prawie nic, czy będa potrzebni do czegoś to nie wiadomo

    --- Kolejny post ---

    Zamieszczone przez Heldbaum
    Mnie chodzi raczej o zaawansowanie narzędzi. Przecież wciąż istnieje malarstwo i rzeźba i wciąż używa się tradycyjnych olejnych farb i dłut, jak setki lat temu. Nikt nie mówi o potrzebie wprowadzania nowych, komputerem sterowanych pędzli, czy młotka.

    --- Kolejny post ---

    I jeszcze coś. Ja rozumiem, ze ci, którzy nie fotografują sami, tylko zlecają robienie zdjęć AI, oczywiście będą bronić AI, bo gdyby nie ona, nie byliby w stanie zrobić nic. Ale to tak jakby chwalić protezę szczęki, gdy się nie ma własnych zębów. Ja raczej preferuję zęby, które dała mi natura. Czy przez to spełniam wymogi pkt. 1 ?
    to juz raczej jest punkt 2.

    okrutna prawda jest taka że większość wytworów fotograficznych to rownież (prawie) nic - znaczy większość "twórców" z protezą czy bez nie wytwarza nic godnego uwagi - nie demonizowałbym aparatu czy dłuta - wzięcie do ręki aparatu czy dłuta nie uczyni z nikogo twórcy, tak jak uzycie maszyny do pisania nie uczyni nikogo pisarzem

    tak jak fotografie nie zniszczyla malarstwa ale dość długo musiała się pozycjonować jako sztuka (co nawet dzisiaj budzi sprzeciw), jak cyfra nie wyparła całkowicie analoga tak AI nie wyprze fotografii, pytanie jak długo potrwa przejście z etapu "inżynier (lepiej user bo jeszcze chyba nikt nie kształci w specjalności inzynier prompta) prompta bez praw autorskich do wytworów" do "AI jako sztuka z pełnymi prawami autorskimi dla twórców (których? AI czy prompta?)"
    Ostatnio edytowany przez mirror; 58955.
    EOS 3, 5D, R5

    Komentarz

    • candar
      Pełne uzależnienie
      • 2008
      • 3410

      #17
      Odp: AI i fotografia zawodowa

      No i co?

      I nie mogę wstawić zdjęcia, bo portali mi wykrzyczał, że to AI zrobiło zdjęcie a nie ja

      Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa: ai nie.JPG
Wyświetleń: 1
Rozmiar: 21,9 KB
ID: 2101406
      Dawniej A1, F1N, EOS 50, 5, 3, 10D, 7D, 5D MARK I i II i III , M DYNAX 505si , 7000 i 8000i , P K1000, ME SUPER, SUPER A , Fuji X-E1, X-T1, X-T2 , Nex5, A7 I ,II i III. Nikon F-601, 801s , Z6 obecnie: A7 IV , Nikon J1, Canon F1N , Kodak SIX20 , WELTI Ic i M42 moja strona II MM II IG II FB II 35photo II 500px II 1x.com

      Komentarz

      • mirror
        Pełne uzależnienie
        • 2018
        • 1535

        #18
        Odp: AI i fotografia zawodowa

        zawsze podejrzewałem że to AI zrobiło ciekawe czy na tym portalu AI decyduje co zrobił człowiek, a co AI?
        EOS 3, 5D, R5

        Komentarz

        • candar
          Pełne uzależnienie
          • 2008
          • 3410

          #19
          Odp: AI i fotografia zawodowa

          Zamieszczone przez mirror
          zawsze podejrzewałem że to AI zrobiło ciekawe czy na tym portalu AI decyduje co zrobił człowiek, a co AI?
          Automat raczej Od razu po wgraniu wywaliło mi komunikat Widać robię zdjęcia podpadające pod AI i nie wiem czy mam płakać z tego powodu, czy zmienić swój styl

          Tu akurat taka blokada to mały pikuś (swoją droga ciekaw jestem zasady działania algorytmów). Ale dajmy na to w szkole przy tekście pisanym trudno będzie delikwentowi się obronić w podobnym przypadku.
          Ostatnio edytowany przez candar; 18138.
          Dawniej A1, F1N, EOS 50, 5, 3, 10D, 7D, 5D MARK I i II i III , M DYNAX 505si , 7000 i 8000i , P K1000, ME SUPER, SUPER A , Fuji X-E1, X-T1, X-T2 , Nex5, A7 I ,II i III. Nikon F-601, 801s , Z6 obecnie: A7 IV , Nikon J1, Canon F1N , Kodak SIX20 , WELTI Ic i M42 moja strona II MM II IG II FB II 35photo II 500px II 1x.com

          Komentarz

          • atsf
            Pełne uzależnienie
            • 2007
            • 5119

            #20
            Odp: AI i fotografia zawodowa

            AI jako generatora obrazów odrzucam w całości i na zawsze, dlatego, że dla mnie fotografia to przede wszystkim dokument, reportaż, rejestracja realnie istniejącej fizycznej rzeczywistości, a kreatywność w tym zakresie jest ograniczona do modyfikacji owej rzeczywistości za pomocą środków fizycznych wpływających na oświetlenie, tworzących scenografię itp, oraz obróbkę zarejestrowanego obrazu w postprocesie aby nadać mu szczególny wyraz.

            Natomiast kreowanie nieistniejących fizycznie rzeczy przez algorytmy mnie po prostu mierzi, dlatego, że to już przestaje mieć cokolwiek wspólnego z fotografią, a bardziej zbliża się do malarstwa, w którym genialne obrazy jest w stanie stworzyć człowiek nie potrafiący własną ręką namalować nawet krzesła, a poprzez nikły nakład swojej własnej pracy generuje obrazy właśnie przez to bezwartościowe, choćby nie wiem, jak piękne, albowiem konkurencję dla nich w mgnieniu oka jest w stanie wygenerować następny, kompletny patałach.
            EOS 550D, 6D, M2, M5, 80D, 7D II, kit 18-55 IS, EF-S 55-250 IS STM, EF-M 4-5,6/11-22 STM, EF-M 3,5-5,6/18-55 STM, EF-M 2/22 STM, EF 3,5-4,5/28-70, EF 1,8/50 Mk 1 i STM, EF 100-400L II, Tamron 100-400, Olympusy OM-1, OM-2N, OM-4, OM-10, stałki i zoomy Zuiko od 24 do 200 mm.

            Komentarz

            • mirror
              Pełne uzależnienie
              • 2018
              • 1535

              #21
              Odp: AI i fotografia zawodowa

              Zamieszczone przez atsf
              AI jako generatora obrazów odrzucam w całości i na zawsze, dlatego, że dla mnie fotografia to przede wszystkim dokument, reportaż, rejestracja realnie istniejącej fizycznej rzeczywistości, a kreatywność w tym zakresie jest ograniczona do modyfikacji owej rzeczywistości za pomocą środków fizycznych wpływających na oświetlenie, tworzących scenografię itp, oraz obróbkę zarejestrowanego obrazu w postprocesie aby nadać mu szczególny wyraz.

              Natomiast kreowanie nieistniejących fizycznie rzeczy przez algorytmy mnie po prostu mierzi, dlatego, że to już przestaje mieć cokolwiek wspólnego z fotografią, a bardziej zbliża się do malarstwa, w którym genialne obrazy jest w stanie stworzyć człowiek nie potrafiący własną ręką namalować nawet krzesła, a poprzez nikły nakład swojej własnej pracy generuje obrazy właśnie przez to bezwartościowe, choćby nie wiem, jak piękne, albowiem konkurencję dla nich w mgnieniu oka jest w stanie wygenerować następny, kompletny patałach.
              kiedyś tak samo malarze pisali o fotografach - nie muszą się męczyć i patałach jednym przyciśnięciem spustu wygeneruje realistyczny obraz nad którym malarz musiałby spędzić wiele czasu, to nie sztuka tylko jakaś mechaniczna robota. jesli chodzi o fotografię to są dokumenty i dokumenty - te pierwsze i jest ich większość zwykle powstają przez mechaniczne naciśniecie spustu migawki i nie wzbudzają we mnie nic - po prostu nuda, ale są rownież dokumenty fantastycznie zrobione (pomysł, kadr, światło i printer który nad nimi odsiedział w ciemni lub ktoś odsiedział przy postprocesie - w bajki nie wierzę za stary jestem i wiem jak wyglada zdjęcie z aparatu) ktore się oglada zapartym tchem, ja osobiście staram się żeby rzeczywistość nie przeszkadzała mi w realizacji tego co chcę zrobić dokumentalna strona fotografii mnie nie rusza - gdybym chciał kopiować rzeczywistość kupiłbym kserokopiarkę
              Ostatnio edytowany przez mirror; 58955.
              EOS 3, 5D, R5

              Komentarz

              • Heldbaum
                Uzależniony
                • 2021
                • 993

                #22
                Odp: AI i fotografia zawodowa

                Ciekawym, jakbyś kserokopiarką zrobił zdjęcie
                http://glebsky.pl/ Mój blog fotograficzny, oraz http://flickr.com/photos/197047644@N07/ dla tych, którzy z jakichś powodów chcieliby zobaczyć moje zdjęcia

                Komentarz

                • Karlbuk
                  Bywalec
                  • 2019
                  • 236

                  #23
                  Odp: AI i fotografia zawodowa

                  Ja sobie zrobiłem autoportret na ksero, ograniczenia w pozowaniu są

                  Komentarz

                  • pawel.guraj
                    Pełne uzależnienie
                    • 2013
                    • 1283

                    #24
                    Odp: AI i fotografia zawodowa

                    Chyba warto odróżnić dokument od reprodukcji.
                    O ile ta druga wymaga w zasadzie zerowej ingerencji w to co wyprodukował aparat do absolutnie nie zgodzę się z faktem, że fotografia dokumentalna nie może być kreatywna. Wydaje mi się wręcz, że musi. Dokument "prosto z matrycy" najcześciej jest czymś kompletnie bezdusznym, bo niestety przekazuje tylko część tego co powinny odebrać zmysły. Odpowiednim potraktowaniem, choćby w postprocesie, można ten ubytek nieco nadrobić.

                    Co do AI - w gruncie rzeczy to tylko kolejna technologia, która w zapewne pozbawi kolejną grupę zawodową pracy. Tak jak zrobiła to para, kolej czy każdy kolejny wynalazek postępu technologicznego. Trzeba się z tym pogodzić, choć nigdy nie jest to łatwe.

                    Z mojego punktu widzenia, to co dziś oferuje AI w obróbce jest bardzo kuszące i na prawdę przydatne. Po co siedzieć pół godziny i dziergać granicę nieba, skoro można to zrobić jednym kliknięciem i mieć efekt po 2 czy 3 sekundach.

                    p,paw
                    https://pawel.online | R5mk2 | RF 14-35 f/4 L | RF 24-105 f/4 L | RF 70-200 f/4 L| RF 100-500 f/4.5-7.1 L | RF 50 f/1.8 STM | RF 1.4x | Na blogu: Nowy Jork

                    Komentarz

                    • Leon007
                      Pełne uzależnienie
                      • 2009
                      • 2875

                      #25
                      Odp: AI i fotografia zawodowa

                      AI to tylko nazwa. Nazwa algorytmów bardziej zaawansowanych niż te wcześniejsze. A brzmi fajnie, bo przeciętnemu człowiekowi i człowiekini kojarzy się z Sci-Fi - czymś fajnym i nie do końca pojmowalnym. Więc internety ujeżdżają ją jak jakąś kobyłę.

                      Przychylam się do zdania, że to kolejne narzędzie. Jakoś nikt z Kolegów nie pomstuje na rozpoznawanie twarzy lub szukanie oka (to w aparacie) albo gotowe pozycje menu typu mikrokontrast, nasycenie czy inne vibe'y (to na poziomie programu w kompie). A to przecież też skomplikowane algorytmy, które spokojnie można nazwać sztuczną inteligencją. Proponuję wyłącznie tzw. manual focus, a także ręcznie dziubać maski na wspomnianej krawędzi nieba lub we włosach oraz nie używać gotowych poleceń ulepszających obraz, tylko ciągać krzywe RGB i histogram bezpośrednio. Robi tak ktoś?

                      Gorzej, jeśli się nie rozumie zależności barwnych czy procesu obróbki zdjęcia i z AI robi się boga, który zmienia prawa optyki w pociągi i autostrady.

                      --- Kolejny post ---

                      Coś mi się przypomniało: robiłem kiedyś zdjęcie skanerem płaskim - nie kserokopiarka, ale prawie to samo. Zdjęcie skrzydła jakiegoś owada - chyba ważki. Da się, całkiem fajnie wyszło.
                      Ostatnio edytowany przez Leon007; 27765.
                      Nie to ładne co ładne, ale co się komu podoba.
                      Ja
                      Człowiek potyka się o kretowiska, nie o góry.
                      Konfucjusz

                      Komentarz

                      • tomfoot
                        Pełne uzależnienie
                        • 2010
                        • 2362

                        #26
                        Odp: AI i fotografia zawodowa

                        Zamieszczone przez Karlbuk
                        Ja sobie zrobiłem autoportret na ksero, ograniczenia w pozowaniu są
                        Siadanie gołą d. na kserokopiarce jest w pewnych kręgach korporacyjnych popularną zabawą. Ale żeby to zaraz nazywać autoportretem? ....

                        Komentarz

                        • Karlbuk
                          Bywalec
                          • 2019
                          • 236

                          #27
                          Odp: AI i fotografia zawodowa

                          Zamieszczone przez tomfoot
                          Siadanie gołą d. na kserokopiarce jest w pewnych kręgach korporacyjnych popularną zabawą. Ale żeby to zaraz nazywać autoportretem? ....
                          Widzisz, jednak nie tylko d.. się używa na ksero

                          Komentarz

                          • Heldbaum
                            Uzależniony
                            • 2021
                            • 993

                            #28
                            Odp: AI i fotografia zawodowa

                            Zamieszczone przez Leon007

                            Przychylam się do zdania, że to kolejne narzędzie. Jakoś nikt z Kolegów nie pomstuje na rozpoznawanie twarzy lub szukanie oka (to w aparacie) albo gotowe pozycje menu typu mikrokontrast, nasycenie czy inne vibe'y (to na poziomie programu w kompie). A to przecież też skomplikowane algorytmy, które spokojnie można nazwać sztuczną inteligencją. Proponuję wyłącznie tzw. manual focus, a także ręcznie dziubać maski na wspomnianej krawędzi nieba lub we włosach oraz nie używać gotowych poleceń ulepszających obraz, tylko ciągać krzywe RGB i histogram bezpośrednio. Robi tak ktoś?
                            Myślę, że całkiem sporo ludzi tak robi. Ten temat był już omawiany wielokrotnie, więc ja tylko przypomnę, że dla dużej części fotografów (nie rzemieślników), samodzielna obróbka zdjęcia (jeśli w ogóle mówimy o obróbce) jest częścią hobby, której nie mają powodu się dobrowolnie pozbawiać. Tak na marginesie, ja korzystam z AF, ale obróbka zdjęcia, to dla mnie właśnie zabawa krzywymi i histogramem. Natomiast "dziubanie nieba" robię rzadko, albo wcale. Staram się nie "budować zdjęcia", a jedynie go obrabiać. Oczywiście istnieje też coś takiego, jak fotografia kreacyjna (kiedyś to się nazywało fotomontaż) i jest trochę ludzi, którzy ten rodzaj uprawiają. Ale oni sami wycinają, wklejają, montują z obrazów, które sami gdzieś tam zrobili. Tworzenie grafiki od podstaw, przez gotowe algorytmy AI, to zupełnie inna bajka.

                            Ja po prostu chcę powiedzieć, że tworzyć można zarówno pędzlem, jak i Photoshopem, ale trzeba umieć rozróżnić proces tworzenia, od wybierania opcji, według których stworzy to ktoś inny. Albo coś innego. Upraszczając, jeśli pobawię się krzywymi, balansem, filtrami i zrobię zdjęcie o określonej kolorystyce (co często tu pokazywałem), to jest moje dzieło. Jeśli kazałbym aplikacji użyć presetu "styl lat 70", albo "przeterminowany slajd", to już nie byłoby to moje dzieło. Jeśli wytnę, mozolnie stemplując, nieciekawe niebo i wstawię jakieś inne, zachmurzone, z innego zdjęcia, które zrobiłem, to będzie wprawdzie fotomontaż, ale zrobiony przeze mnie. Jeśli narysuję maskę i zastosuję selektywne rozmycie tła, a następnie powtórzę operację kilka razy, by uzyskać gradient rozmycia, co by wyglądało bardziej naturalnie, to będzie moja praca. Jeśli każę AI zastosować tryb portretowy i AI rozmyje tło sama, według własnego widzimisię (najczęściej z błędami), to nie ma mowy, żebym mógł przypisywać taką pracę sobie.

                            Granica między tworzeniem, a wyręczaniem się kimś innym, jest bardzo wąska i to naturalne, że niektórzy mylą te dwa pojęcia. A najgorzej, gdy ktoś jeszcze myli tworzenie, z rzemiosłem i w stosunku do twórczości operuje argumentami mającymi zastosowanie jedynie w rzemiośle, albo przemyśle...
                            Ostatnio edytowany przez Heldbaum; 67628.
                            http://glebsky.pl/ Mój blog fotograficzny, oraz http://flickr.com/photos/197047644@N07/ dla tych, którzy z jakichś powodów chcieliby zobaczyć moje zdjęcia

                            Komentarz

                            • jan pawlak
                              Pełne uzależnienie
                              • 2012
                              • 4335

                              #29
                              Odp: AI i fotografia zawodowa

                              Zamieszczone przez pawel.guraj
                              Chyba warto odróżnić dokument od reprodukcji.
                              O ile ta druga wymaga w zasadzie zerowej ingerencji w to co wyprodukował aparat do absolutnie nie zgodzę się z faktem, że fotografia dokumentalna nie może być kreatywna. Wydaje mi się wręcz, że musi. Dokument "prosto z matrycy" najcześciej jest czymś kompletnie bezdusznym, bo niestety przekazuje tylko część tego co powinny odebrać zmysły. Odpowiednim potraktowaniem, choćby w postprocesie, można ten ubytek nieco nadrobić.

                              Co do AI - w gruncie rzeczy to tylko kolejna technologia, która w zapewne pozbawi kolejną grupę zawodową pracy. Tak jak zrobiła to para, kolej czy każdy kolejny wynalazek postępu technologicznego. Trzeba się z tym pogodzić, choć nigdy nie jest to łatwe.

                              Z mojego punktu widzenia, to co dziś oferuje AI w obróbce jest bardzo kuszące i na prawdę przydatne. Po co siedzieć pół godziny i dziergać granicę nieba, skoro można to zrobić jednym kliknięciem i mieć efekt po 2 czy 3 sekundach.

                              p,paw
                              Ze wszystkim ok, ale też piszesz
                              Dokument "prosto z matrycy" najcześciej jest czymś kompletnie bezdusznym,

                              To co "wypluwa" aparat to jest wynikiem decyzji projektanta systemu i wynikiem działania oprogramowania.
                              Tak zdecydowano. Ale uzytkownik ma możliwość w dobrych aparatach wiele zmienić w wyglądzie powstałających w aparacie w jpg i częściowo także RAW

                              jp
                              Ostatnio edytowany przez jan pawlak; 45158.
                              puste opakowania po EF 24-70/2,8 I, 580EX, GP-E2 oraz 2 statywy i pilot RMT-DSLR2
                              Sony A7R Mark III,[B] FE 1.8/20G, FE 1.4/35GM, 85mm 1:1.4 DG DN, FE 1.8/135GM,
                              http://www.dpreview.com/galleries/51.../photos#page=1
                              public.fotki.com/janusz-pawlak/

                              Komentarz

                              • Heldbaum
                                Uzależniony
                                • 2021
                                • 993

                                #30
                                Odp: AI i fotografia zawodowa

                                Zamieszczone przez jan pawlak
                                Ze wszystkim ok, ale taż piszesz
                                Dokument "prosto z matrycy" najcześciej jest czymś kompletnie bezdusznym,

                                To co "wypluwa" aparat to jest wynikiem decyzji projektanta systemu i wynikiem działania oprogramowania.
                                Tak zdecydowano.

                                jp
                                Bzdura. To co wypluwa smartfon, wyposażony w namiastkę AI, to jest wynik decyzji projektanta systemu. Ale to, co wychodzi z aparatu, już nie. Nie widziałem aparatu (a widziałem ich sporo), który by dorysowywał nieistniejące piksele, albo podmieniał część tła na inne, bardziej interesujące, lub bardziej rozmyte. Aparat właśnie fotografuje to, co widać. Nie smartfon. Tylko aparat. A to, że stosuje jakieś wyostrzanie, czy korektę barw, to nie jest kreacja nieistniejącego obrazu, tylko lekkie "ulepszenie" rzeczywistego.
                                http://glebsky.pl/ Mój blog fotograficzny, oraz http://flickr.com/photos/197047644@N07/ dla tych, którzy z jakichś powodów chcieliby zobaczyć moje zdjęcia

                                Komentarz

                                Pracuję...