Kodak umiera :(.

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • tomfoot
    Pełne uzależnienie
    • 2010
    • 2362

    #31
    E tam, ważne że ilford żyje!

    Komentarz

    • Kolekcjoner
      Obertroll
      • 2006
      • 18793

      #32
      Zamieszczone przez analogforever
      chemie papiery i filmy nadal bedą robić bo są najlepsi
      Pytanie dla kogo? Dla garstki zapaleńców - obawiam się że to może nie wystarczyć na utrzymanie firmy?
      "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
      Kapitan Wagner

      Komentarz

      • analogforever
        Uzależniony
        • 2008
        • 675

        #33
        Zamieszczone przez Kolekcjoner
        Pytanie dla kogo? Dla garstki zapaleńców - obawiam się że to może nie wystarczyć na utrzymanie firmy?
        są jeszce tacy co odbijają zdjecia na papier ,a nie tylko ogladają na monitorze,chemia i papier kolorowy jest ten sam w labach cyfrowych i analogowych.Niepotrzebnie poszli w te matryce bo tu odstali od japończyków jak wszyscy zresztą na kazdym polu
        T90 ,Pentax Z-20 , 2 powiekszalniki,procesor Jobo i cała szafa optyki

        Komentarz

        • Janusz Body
          Moderator
          • 2004
          • 5757

          #34
          Ilość zdjęć papierowych maleje. Różne "ramki fotograficzne" tanieją. Ludzie wolą iPhone bo zdjęcie można wysłać na drugi koniec globu sekundę po zrobieniu. Tych "tradycyjnych" co dalej uważają, że zdjęcie to jest dopiero na papierze ubywa.

          Kodak albo ten co ich kupi będzie dalej robił chemię, klisze, papiery ale... to będzie produkcja uboczna a nie główne źródło utrzymania.

          Janusz,
          Old enough to know better - but I do it anyway.

          Komentarz

          • jacek_73
            Pełne uzależnienie
            • 2010
            • 2587

            #35
            Zamieszczone przez Janusz Body
            Ilość zdjęć papierowych maleje....
            Jak widzę te fury przewalane w FotoJockerze to śmiem wątpić ale to tylko wycinek rzeczywistości, którą akurat widzę i pewnie masz rację. Mam też takie dziwne wrażenie, że dla części populacji 'wersja papierowa' jest mało atrakcyjna...bo nie można wejść w EXIF i skropować zdjęcia w lewym górnym rogu
            Jestę fotografę
            miszcz martwi się o podpis

            Komentarz

            • analogforever
              Uzależniony
              • 2008
              • 675

              #36
              wszystko do czasu z tymi nowinkami,bo na nich zdjęcie jest dopóki sprzęt nie padnie ,pewnie dla masówki to wygodne ale przy pierwszej takiej sytuacji sie nawrócą ,jestem pewien :-)
              T90 ,Pentax Z-20 , 2 powiekszalniki,procesor Jobo i cała szafa optyki

              Komentarz

              • Sergiusz
                Pełne uzależnienie
                • 2008
                • 2708

                #37
                Zamieszczone przez Janusz Body

                Kodak albo ten co ich kupi będzie dalej robił chemię, klisze, papiery ale... to będzie produkcja uboczna a nie główne źródło utrzymania.
                Ale nie da się wyprodukować „trzech filmów i kilku kartek papieru”. Fabryka produkująca Fotopan HL miała 10 pięter. Nikt nie utrzyma na boku takich zakładów.
                Nie ogranicza mnie wyobraźnia ponieważ jej nie posiadam.

                Komentarz

                • Janusz Body
                  Moderator
                  • 2004
                  • 5757

                  #38
                  Zamieszczone przez Sergiusz
                  Ale nie da się wyprodukować „trzech filmów i kilku kartek papieru”. Fabryka produkująca Fotopan HL miała 10 pięter. Nikt nie utrzyma na boku takich zakładów.
                  Kodak to chyba nie jedna fabryka. Pewnie zostanie jedna na minimalnej wydajności - najmniejsza. Resztę przestawią na produkcję śrutu i drutu (kolczastego) bo to jako produkcja wojenna z pewnością nie splajtuje.

                  Są jeszcze dziedziny, gdzie dalej używa się kliszy - wystarczy pójść zrobić se zdjęcie płuc albo innej częsci ciałe choć i to powoli wypierane jest przez jakieś cudaczne wynalazki w stylu rezonans :-) W astrofotografii profesjonalnej zdaje się też choć tu pewności nie mam. Hubble-buble (to taka arabska fajka wodna :-) - naprawdę brzmi to bardzo podobnie) i inne kosmiczne wynalazki z papieru nie korzystają.

                  Janusz,
                  Old enough to know better - but I do it anyway.

                  Komentarz

                  • Kolekcjoner
                    Obertroll
                    • 2006
                    • 18793

                    #39
                    Zamieszczone przez analogforever
                    są jeszce tacy co odbijają zdjecia na papier ,a nie tylko ogladają na monitorze
                    Nie no są tacy co jeszcze używają lamp naftowych, płyt do patefonów, pieców kaflowych i wielu innych tych bardzo fajnych wynalazków :grin:.

                    Zamieszczone przez analogforever
                    chemia i papier kolorowy jest ten sam w labach cyfrowych i analogowych.
                    Tyle że tego już coraz mniej potrzeba. Drukarki też coraz tańsze i wiele osób sobie radzi bez labu .

                    Zamieszczone przez Sergiusz
                    Ale nie da się wyprodukować „trzech filmów i kilku kartek papieru”. Fabryka produkująca Fotopan HL miała 10 pięter. Nikt nie utrzyma na boku takich zakładów.
                    Dokładnie o to chodzi. Strategia takiej firmy nie może się opierać na niszowej produkcji. To dobre dla małych manufaktur, a nie światowych koncernów.
                    "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                    Kapitan Wagner

                    Komentarz

                    • Sergiusz
                      Pełne uzależnienie
                      • 2008
                      • 2708

                      #40
                      Coś tam się wywołuje w poligrafii ale też coraz mniej już chyba tylko blachy. Agfa chyba dalej ciągnie ten dział ale nie jako fotograficzny.
                      Nie ogranicza mnie wyobraźnia ponieważ jej nie posiadam.

                      Komentarz

                      • analogforever
                        Uzależniony
                        • 2008
                        • 675

                        #41
                        Zamieszczone przez Kolekcjoner
                        Nie no są tacy co jeszcze używają lamp naftowych, płyt do patefonów, pieców kaflowych i wielu innych tych bardzo fajnych wynalazków :grin:.


                        Tyle że tego już coraz mniej potrzeba. Drukarki też coraz tańsze i wiele osób sobie radzi bez labu .



                        Dokładnie o to chodzi. Strategia takiej firmy nie może się opierać na niszowej produkcji. To dobre dla małych manufaktur, a nie światowych koncernów.
                        Kolekcjoner ,na jakiegoś profana zakrawasz imo tymi postami,dalej słucham tylko czarnych płyt, zdjecia lubie na papierze i nie jestem odosobniony w tym , nie wyobrazam sobie słchania Beatelsów z kompaktu na tranzystorze ,musi byc gramofon i lampa, tak samo sobie nie wyobrazam oglądania zdjeć z jakiegoś plotera ,drukarki jeszcze dają rade ale te ogołnie dostepne to tylko 10x15cm z niesprawdzoną praktycznie wytrzymałością wydruku
                        T90 ,Pentax Z-20 , 2 powiekszalniki,procesor Jobo i cała szafa optyki

                        Komentarz

                        • 7four
                          Uzależniony
                          • 2009
                          • 850

                          #42
                          Zamieszczone przez Janusz Body
                          Kodak to chyba nie jedna fabryka. Pewnie zostanie jedna na minimalnej wydajności - najmniejsza. Resztę przestawią na produkcję śrutu i drutu (kolczastego) bo to jako produkcja wojenna z pewnością nie splajtuje.

                          Są jeszcze dziedziny, gdzie dalej używa się kliszy - wystarczy pójść zrobić se zdjęcie płuc albo innej częsci ciałe choć i to powoli wypierane jest przez jakieś cudaczne wynalazki w stylu rezonans :-) W astrofotografii profesjonalnej zdaje się też choć tu pewności nie mam. Hubble-buble (to taka arabska fajka wodna :-) - naprawdę brzmi to bardzo podobnie) i inne kosmiczne wynalazki z papieru nie korzystają.
                          Te płuca to już cyfrowo sie robi, już od paru ładnych lat. Mokre ciemnie już "wyszły z mody". Te klisze to też wynik wyplucia z drukarki pod warunkiem że pacjent zapłaci 20 zł, inaczej dostaje płytkę CD

                          Kodak min. też ma takie urządzonka
                          Ostatnio edytowany przez 7four; 27597.

                          Komentarz

                          • Sergiusz
                            Pełne uzależnienie
                            • 2008
                            • 2708

                            #43
                            Zamieszczone przez analogforever
                            Kolekcjoner ,na jakiegoś profana zakrawasz imo tymi postami,dalej słucham tylko czarnych płyt, zdjecia lubie na papierze i nie jestem odosobniony w tym , nie wyobrazam sobie słchania Beatelsów z kompaktu na tranzystorze ,musi byc gramofon i lampa, tak samo sobie nie wyobrazam oglądania zdjeć z jakiegoś plotera ,drukarki jeszcze dają rade ale te ogołnie dostepne to tylko 10x15cm z niesprawdzoną praktycznie wytrzymałością wydruku
                            Ale mało kto słucha płyt CD Po co? Przegraj sobie czarną płytę do Smartfona to nie będziesz musiał przekładać jej na drugą stronę a i utwory łatwiej się zmienia jak nudzą.
                            Nie ogranicza mnie wyobraźnia ponieważ jej nie posiadam.

                            Komentarz

                            • 4kwiatek
                              Bywalec
                              • 2006
                              • 232

                              #44
                              Zamieszczone przez Janusz Body

                              Są jeszcze dziedziny, gdzie dalej używa się kliszy - wystarczy pójść zrobić se zdjęcie płuc albo innej częsci ciałe choć i to powoli wypierane jest przez jakieś cudaczne wynalazki w stylu rezonans :-) [...]
                              Niestety - już się nie używa klisz. Odbierasz płytę CD. Nowe RTG są cyfrowe. I nie jest to tomograf (który też korzysta z promieniowania RTG) ani NMR nazywany popularnie rezonansem który nie korzysta z RTG .

                              Pozdrawiam...

                              Komentarz

                              • analogforever
                                Uzależniony
                                • 2008
                                • 675

                                #45
                                Zamieszczone przez Sergiusz
                                Ale mało kto słucha płyt CD Po co? Przegraj sobie czarną płytę do Smartfona to nie będziesz musiał przekładać jej na drugą stronę a i utwory łatwiej się zmienia jak nudzą.
                                nastepny :-) ,a Ty se kup sony alfa jak jestes taki trendy :-)
                                T90 ,Pentax Z-20 , 2 powiekszalniki,procesor Jobo i cała szafa optyki

                                Komentarz

                                Pracuję...