Najlepsze są ruskie raaazzz!!! Ale jak się nie ma co się lubi to trzeba posilić się w McDonald. Zawsze można kogoś spotkać.
Czy w drodze na fotki lepiej posilić się w KFC czy McD?
Zwiń
X
-
-
McDonald, bo jeszcze nigdy sie wnim nie strulem, a po KFC kiedys rzygalem jak mlody chlopek po dozynkach. W KFC najgorszym syfem jest panierka (szczegolnie pikatna), sam kurczak w kurczaku jest ok. W McSyfie wszystko jest syfne oprocz Shake'ow, ale za to jak smakuje
1Dx, 5D III, 33, 650, 20 2.8 , 24L, S35 1.4, 50L, 85L II, C70-210 3.5-4.5, 600EX-RT, 580EX,
Było: 1Ds mk II, 1D mk III, 6D, 5D, 40D,600D, 350D, Z16 2.8, 24L II, 35L, 85 1.8, 50 1.4, 24-70L II, 24-70L, T28-75, 28 1.8, 35 2.0, T S-M-C 50 1.4., 430EX IIKomentarz
-
Komentarz
-
Podchodzę po 30 lat, a poczuję się jak jakiś wyrzutek. Nigdy nie byłem w MC, nawet w poszukiwaniu klopa nie zbłądziłem tam, w KFC byłem raz w swoim życiu.
A fastfoody? Szkoda mi kasy na coś co potrafi utuczyć Amerykanina do 200 kg.Komentarz
-
A ja nie byłem w Kauflandzie u mnie w mieście....i jestem z tego dumny !!!Komentarz
-
liquidsound , a ja dość często kupowałem Shake'i w McD :P
zagłosowałem na McD, bo ileż mozna jeść wyłącznie kury?
a tak w ogóle to sharma w sfinx'ie jest super :]Komentarz
-
-
Jestem od 15 lat jaroszem i KFC nie dba o ofertę dla mnie. W McD bywam sporadycznie, kilka razy w roku "po trasie". Biorę wtedy MacBeana, wypijam jakąś niewybredną kawę i zagryzam mufinką. Wolę Pizza Hut.C-F-K - foreverKomentarz
-
Tez glosowalem za KFC, choc w moim przypadku, to czesciej wpadalem tam po fotkach (i na 5 minut przed zamknieciem).Komentarz
-
Zamieszczone przez Tomasz UrbanowiczWitam
Panie i Panowie, czy w drodze na fotki aby się posilić wybieracie KFC czy też McD?
Zawsze się zastanawiałem skąd się bierze tylu amatorów kotleta z krowy przetworzonej w całości, wraz z kopytami i rogami oraz syntetycznego kurczaka o smaku i zapachu zgodnym z oryginałem.
Nie mówiąc już o perspektywie nadwagi oraz innych dolegliwości nieodłącznie związanych z fast foodem.
Zdecydowanie wolę slow food.
Pozdrówkam_o_b_y
--------------------------------------------------------
Komentarz
-
Chodzi głównie o czas, który w dzisiejszym świecie jest dobrem deficytowym.Zawsze się zastanawiałem skąd się bierze tylu amatorów kotleta z krowy przetworzonej w całości, wraz z kopytami i rogami oraz syntetycznego kurczaka o smaku i zapachu zgodnym z oryginałem.
Nie mówiąc już o perspektywie nadwagi oraz innych dolegliwości nieodłącznie związanych z fast foodem.
Zdecydowanie wolę slow food.
Pozdrówka
Jak mam jakąś rezerwę, wolę zjeść normalnie. Jak bliski spóźnienia - wybór pada na fast foody.
No i uważam, że trochę demonizujesz jakość tego żarcia. Wszak liczy się materia organiczna...Tako rzecze Watson.
/// //Galeria przejściowaKomentarz
-
Ja głosują za McD większy wybór można zjeść i krowe i rybe i kure, chociaż w moim przypadku w 90% kończy się i tak na zestawie BigMac'a, sporadycznie zeżre i kubełek skrzydełek w KFC
Komentarz
-
Nie mogę znaleźć strony gdzie koleś trzymał swojego hamburgera przez kilka lat. Wyglądał jak świeżynka
Komentarz
-
Zgadzam się, bardzo dobre burgeryniestety mało tego. We Wrocławiu był kiedyś, dawno temu, a teraz jest w tym miejscu salon rowerowy :-) Otworzyli co prawda nowy w centrum handlowym Mongolia ale tam nie jeżdżę na foty, ba, nawet tam jeszcze nie byłem mimo że straszy już od ponad pół roku.
Pominęliśmy też hot-dogi ze stacji benzynowych. Te jadałem bardzo często podczas powrotów z sudeckich plenerów bo po drodze było a i kawki można się było napić nienajgorszej (tylko espreso trzeba kupować, bo duża czarna to lura). Niemniej głosu na hot-dogi z Orlenu bym nie oddał, bo mi się już całkiem przejadły, zwłaszcza ze skłądają się głównie z musztardy :-DCztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutajKomentarz
-
Komentarz
Komentarz