Rozliczenie z klientem

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • jinks
    Pełne uzależnienie
    • 2006
    • 2178

    #1

    Rozliczenie z klientem

    Hej,

    pytanie jak w temacie: na którym etapie rozliczacie się z klientem za usługę fotograficzną zw. ze ślubem?

    Do tej pory (poza zadatkiem) praktykowałem rozliczenie po oddaniu materiału. Nigdy nie było problemu z płatnością, ale wielu klientów zwlekało i znacząco przeciągało termin zapłaty. Wprowadziłem płatność po plenerze, ale niewiele to zmienia. Stosujecie rozliczenie jeszcze przed wykonaniem usługi?
    Miłego dnia
    moja www
  • Tom77
    Pełne uzależnienie
    • 2008
    • 2875

    #2
    Odp: Rozliczenie z klientem

    Zamieszczone przez jinks
    Hej,

    pytanie jak w temacie: na którym etapie rozliczacie się z klientem za usługę fotograficzną zw. ze ślubem?

    Do tej pory (poza zadatkiem) praktykowałem rozliczenie po oddaniu materiału. Nigdy nie było problemu z płatnością, ale wielu klientów zwlekało i znacząco przeciągało termin zapłaty. Wprowadziłem płatność po plenerze, ale niewiele to zmienia. Stosujecie rozliczenie jeszcze przed wykonaniem usługi?
    Prowadzenie firmy to wieczna nauka. Ważne jest wyciąganie wniosków. Sam odpowiedziałeś sobie na zadane pytanie, szukasz potwierdzenia ?

    Komentarz

    • jinks
      Pełne uzależnienie
      • 2006
      • 2178

      #3
      Odp: Rozliczenie z klientem

      Jak Ci się to sprawdza? Klienci nie kwestionują takiej formy rozliczenia?
      Miłego dnia
      moja www

      Komentarz

      • Tom77
        Pełne uzależnienie
        • 2008
        • 2875

        #4
        Odp: Rozliczenie z klientem

        Zamieszczone przez jinks
        Jak Ci się to sprawdza? Klienci nie kwestionują takiej formy rozliczenia?
        Chyba nie zrozumiałeś tego co napisałem. Masz problem to go rozwiązujesz. Jesteś dobry to stawiasz warunki, nie jesteś dobry to zaciskasz zęby i czekasz na kasę.

        Komentarz

        • janhalb
          Początki nałogu
          • 2008
          • 325

          #5
          Odp: Rozliczenie z klientem

          Pytanie:

          Zamieszczone przez jinks
          (...) Stosujecie rozliczenie jeszcze przed wykonaniem usługi?
          Odpowiedź:

          Zamieszczone przez Tom77
          (...)Sam odpowiedziałeś sobie na zadane pytanie, szukasz potwierdzenia ?
          Albo mnie innej logiki na studiach uczyli, albo gdzieś tu jest błąd...
          Amator, po prostu amator*

          *Słownik Języka Polskiego PWN: AMATOR: 1. 'osoba, która zajmuje się czymś dla przyjemności' https://500px.com/janhalb

          Komentarz

          • Tom77
            Pełne uzależnienie
            • 2008
            • 2875

            #6
            Odp: Rozliczenie z klientem

            Jakiej odpowiedzi oczekujesz ? Pytasz czy brać kasę "przed" czy "po"

            Komentarz

            • briho
              Bywalec
              • 2010
              • 219

              #7
              Odp: Rozliczenie z klientem

              Ja mam obecnie tak - zadatek 25% przy podpisywaniu umowy, następne 25% w dniu ślubu, a ostatnia część przy odbiorze materiału przez klienta.

              Komentarz

              • jinks
                Pełne uzależnienie
                • 2006
                • 2178

                #8
                Odp: Rozliczenie z klientem

                Zamieszczone przez briho
                Ja mam obecnie tak - zadatek 25% przy podpisywaniu umowy, następne 25% w dniu ślubu, a ostatnia część przy odbiorze materiału przez klienta.
                Dzięki briho za opinię.
                Miłego dnia
                moja www

                Komentarz

                • obcy21
                  Początki nałogu
                  • 2010
                  • 467

                  #9
                  Odp: Rozliczenie z klientem

                  zadatek i reszta kasy po weselu (końcu czasu naszej pracy fotograficznej). Innej opcji nie widzę... Po co później się stresować.
                  Regulamin pkt 8.

                  Komentarz

                  • briho
                    Bywalec
                    • 2010
                    • 219

                    #10
                    Odp: Rozliczenie z klientem

                    Zamieszczone przez obcy21
                    zadatek i reszta kasy po weselu (końcu czasu naszej pracy fotograficznej). Innej opcji nie widzę... Po co później się stresować.
                    Dla mnie koniec "pracy fotograficznej", to moment gdy zakończę obróbkę i skompletuję wszystkie materiały dla klienta, czyli średnio jakoś miesiąc po ślubie. No ale rozumiem, że Ty od razu po zakończonej pracy na weselu oddajesz klientom cały materiał zdjęciowy? Stres stresem, ale to chyba trochę nie w porządku wobec klienta, żeby płacił całą kwotę nie widząc zdjęć. To działa w obie strony, są nieuczciwi klienci, ale może zdarzyć się też nieuczciwy fotograf.

                    Komentarz

                    • horak
                      Uzależniony
                      • 2010
                      • 589

                      #11
                      Odp: Rozliczenie z klientem

                      Pan fotograf jak budowlaniec, wyciąga ręce po kasę na każdym etapie i innej opcji nie ma, a najlepiej zapłacić za całość z góry.

                      Komentarz

                      • tombas
                        Pełne uzależnienie
                        • 2006
                        • 2194

                        #12
                        Odp: Rozliczenie z klientem

                        Zamieszczone przez horak
                        Pan fotograf jak budowlaniec, wyciąga ręce po kasę na każdym etapie i innej opcji nie ma, a najlepiej zapłacić za całość z góry.
                        nie rozumiem Twojego sakrazmu robisz zawodowo sluby?
                        taka sytuacja z poczatków mojej "kariery" fotoziutka...
                        przy podpisaniu umowy biore 20% zaliczki, welele wszystko OK, po jakims czasie (chyba tydzien) dzwonie do młodych że mam wszystko gotowe, a oni że tak w ogóle to mi dziękuja, ale wujek im zrobił takie fajne zdjęcia że moich juz nie potrzebują (zaznaczam ze nie widzieli zdjęć)
                        i co powiesz...mam się ciągac po sądach (te 15 lat temu to były inne pienądze...no trochę inne)
                        teraz standart 20% przy umowie, zapłata reszty jak wychodze z wesela. i tyle. a że po kilkunastu latach focenia slubów jakieś 7/10 zleceń mam z polecenia, znajomości, ktos coś widział, cos słyszał to raczej PM wielkiego stresu nie ma.
                        Ostatnio edytowany przez tombas; 6231.
                        Do zdjęć mam wszystko, prócz talentu...
                        (R6, RP, RF 15-35 f/2.8L, RF 28-70 f/2L, RF 100 f/2.8L, RF 70-200 f/2.8L, EL-1, 470EX-AI)

                        Komentarz

                        • horak
                          Uzależniony
                          • 2010
                          • 589

                          #13
                          Odp: Rozliczenie z klientem

                          Nie rozumiem twojego podejścia. Dlaczego mam Ci płacić z góry nie widząc efektu końcowego. Mam Ci zaufać bezgranicznie po ładnym pokazowym portfolio ? Może nie wywiążesz się ze wszystkich warunków umowy itp ? Postaw się po drugiej stronie. Ja wyznaję jedną słuszną dla mnie zasadę - nigdy nie płać z góry całości za usługę. Cieszyć się tylko, że masz na to klientów. Z polecenia zastanowiłbym się mocno, jako nowy olałbym taki interes.
                          Ostatnio edytowany przez horak; 34022.

                          Komentarz

                          • tombas
                            Pełne uzależnienie
                            • 2006
                            • 2194

                            #14
                            Odp: Rozliczenie z klientem

                            Zamieszczone przez horak
                            Nie rozumiem twojego podejścia. Dlaczego mam Ci płacić z góry nie widząc efektu końcowego. Mam Ci zaufać bezgranicznie po ładnym pokazowym portfolio ? Może nie wywiążesz się ze wszystkich warunków umowy itp ? Postaw się po drugiej stronie. Ja wyznaję jedną słuszną dla mnie zasadę - nigdy nie płać z góry całości za usługę. Cieszyć się tylko, że masz na to klientów. Z polecenia zastanowiłbym się mocno, jako nowy olałbym taki interes.
                            nie odpowiedziałes wprost, ale wnioskuje że jednak nie zarabiasz na foto, nie chce pisac że jestesmy po 2 stronach barykady, ale jednak sie nie zrozumiemy
                            Twoje zasady, Twoja sprawa, ale jesli jako klient przychodzisz do mnie to akceptuj moje,
                            co nigdy nie trafiłeś do baru, ogródka gdzie płacisz z góry za piwo czy lody? chca kase zanim podadzą i co wtedy wychodzisz nie zamawiając?
                            i zapewniam, że w sutuacji w której z jakiegos powodu bym sie nie wywiązał z umowy, to co do zasady nie wyciągam ręki po cos co mi sie nie należy! to się nazywa przyzwoitość (ja jestem "starej daty" i wiem co to znaczy)i wcale nie chce powiedziec ze nie mozna być przyzwoitym/uczciwym mając 16 lat
                            Ostatnio edytowany przez tombas; 6231.
                            Do zdjęć mam wszystko, prócz talentu...
                            (R6, RP, RF 15-35 f/2.8L, RF 28-70 f/2L, RF 100 f/2.8L, RF 70-200 f/2.8L, EL-1, 470EX-AI)

                            Komentarz

                            • horak
                              Uzależniony
                              • 2010
                              • 589

                              #15
                              Odp: Rozliczenie z klientem

                              Jesteśmy po jednej stronie barykady, ty robisz tak, ja zupełnie inaczej. Nie musimy się ze sobą zgadzać. Ja wolę żeby druga strona umowy też czuła się bezpiecznie bo często i ja również jestem tą drugą stroną korzystając z szeregu innych usług. Ok, ty jesteś słowny, super, klienci są zadowoleni ale czy każdy taki jest ? Nie porównuj zakupu spożywczego za kilka złotych ze stricte usługą fotograficzną za klika tysięcy złotych. Zawsze jest jakieś ryzyko zawodowe, ty sprowadziłeś je do minimum i dobra twoja skoro masz na to klientów.

                              Komentarz

                              Pracuję...