Praca na 2 lampy - kościół

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • robson999
    Uzależniony
    • 2013
    • 716

    #1

    Praca na 2 lampy - kościół

    Witam, mam pytanie do fotografów ślubnych. Czy zdarza Wam sie praca na 2 aparaty, z dwoma lampami jednocześnie, podczas ceremonii ślubnej?
    Jeśli tak, to jak wygląda sprawa ergonomii i wygody. Czy taki setup nie będzie za bardzo sie o siebie ocierał podczas szybkiej zmiany aparatu z obiektywem?
    5D, 2x6D, 16-35/4ISL, 20/1.4A, 24-70/2.8LII, 24-85/3.5-4.5, 50/1.4, 50/1.8STM, 55/1.8, 85/1.8, 135/2L, 200/2.8LII, 70-300 4-5.6II, 100-300/5.6L, 400/5.6L
    600EX-RT, 430EXII, 568EXII
    CX241, i1DisplayPro, L850, SC-P600
  • Bangi
    Moderator
    • 2010
    • 5499

    #2
    Odp: Praca na 2 lampy - kościół

    Co prawda to nie odpowiedź na pytanie, ale jak ostatnio byłem na ślubie (jako gość) to fotograf ani razu lampy nie użył, a kościół nie był za jasny
    SAMOLOTY CB
    SAMOLOTY lotnictwo.net
    SAMOLOTY OBRÓBKA Tutorial

    Komentarz

    • gnd
      Uzależniony
      • 2013
      • 709

      #3
      Odp: Praca na 2 lampy - kościół

      Ja też nie błyskam w kościele.

      Komentarz

      • GalaktycznyMuczaczo
        Pełne uzależnienie
        • 2011
        • 1329

        #4
        Odp: Praca na 2 lampy - kościół

        Robson niewiem czy fotografowałeś już na ślubach czy nie ale w wielu przypadkach (w polsce) księża są przeciwko błyskaniu, mówili o tym (przynajmniej kilka lat temu) na kursach liturgicznych, niewiem jak teraz. Jednakże wszystkie "kościoły" zrobiłem bez lampy, nieważne jak było ciemno, po to jest FF i ISO, a LR 5 ładnie te szumy usuwa , jedne co nas łączy to 2 body, pracuje na 2 body calą impreze od przygotowań po impreze, jest dla mnie łatwiej ze względu że pracuje na stałkach
        Masz pytania, nie chcesz zaśmiecać forum, pisz na priv chętnie ci pomogę.

        Komentarz

        • xxkomarxx
          Pełne uzależnienie
          • 2007
          • 1456

          #5
          Odp: Praca na 2 lampy - kościół

          Zamieszczone przez GalaktycznyMuczaczo
          Robson niewiem czy fotografowałeś już na ślubach czy nie ale w wielu przypadkach (w polsce) księża są przeciwko błyskaniu, mówili o tym (przynajmniej kilka lat temu) na kursach liturgicznych, niewiem jak teraz. Jednakże wszystkie "kościoły" zrobiłem bez lampy, nieważne jak było ciemno, po to jest FF i ISO, a LR 5 ładnie te szumy usuwa , jedne co nas łączy to 2 body, pracuje na 2 body calą impreze od przygotowań po impreze, jest dla mnie łatwiej ze względu że pracuje na stałkach
          Zgadzam sie z Toba calkowicie. Mam nadzieje ze nie nadejdzie dzien ze bede musial blyskac w kosciele. Technika idzie do przodu, lada dzien wyjda nowe puszki z pewno jeszcze wiekszym uzywalnym iso. Niedlugo lamp beda uzywac tylko ci ktorzy wiedza po co to robic.

          Komentarz

          • GalaktycznyMuczaczo
            Pełne uzależnienie
            • 2011
            • 1329

            #6
            Odp: Praca na 2 lampy - kościół

            Zamieszczone przez xxkomarxx
            Zgadzam sie z Toba calkowicie. Mam nadzieje ze nie nadejdzie dzien ze bede musial blyskac w kosciele. Technika idzie do przodu, lada dzien wyjda nowe puszki z pewno jeszcze wiekszym uzywalnym iso. Niedlugo lamp beda uzywac tylko ci ktorzy wiedza po co to robic.
            Niewiem jakie warunki musiały by być w kościele, hcyba brak okien i ludzie ze świeczkami w rękach, chociaż to akurat brzmi za....iście
            Masz pytania, nie chcesz zaśmiecać forum, pisz na priv chętnie ci pomogę.

            Komentarz

            • xxkomarxx
              Pełne uzależnienie
              • 2007
              • 1456

              #7
              Odp: Praca na 2 lampy - kościół

              Burza, niebo spowite chmurami, mala cerkiew prawie bez okien i nagly brak pradu :-)

              Komentarz

              • GalaktycznyMuczaczo
                Pełne uzależnienie
                • 2011
                • 1329

                #8
                Odp: Praca na 2 lampy - kościół

                Zamieszczone przez xxkomarxx
                Burza, niebo spowite chmurami, mala cerkiew prawie bez okien i nagly brak pradu :-)
                za 3 tygodnie mam ślub w kościele w lesie...oldschoolowy kościół po środku niczego... troche boje się że to lipa i mnie okradną
                Masz pytania, nie chcesz zaśmiecać forum, pisz na priv chętnie ci pomogę.

                Komentarz

                • xxkomarxx
                  Pełne uzależnienie
                  • 2007
                  • 1456

                  #9
                  Odp: Praca na 2 lampy - kościół

                  Mow ze jestes asystentem fotografa i czekasz na niego :-)

                  Komentarz

                  • robson999
                    Uzależniony
                    • 2013
                    • 716

                    #10
                    Odp: Praca na 2 lampy - kościół

                    No dobra panowie, czyli nie błyskamy w świątyni. Hmmm...no a jeśli będę chciał wykonać kilka zdjęć Canonem 40D i Sigmą 18-35 1.8, bo planuję tym setupem sfotografować część z przysięgą, to co?? Bo mnie marzy się właśnie delikatne dobłyśniecie, takie tylko muśnięcie, aby zrównoważyć troszkę światło i pomóc temu zastanemu, czy to coś złego?
                    Chciałem tak po prostu sobie spróbować i zobaczyć co i jak, bo to będzie dopiero 2 ślub, który będę fotografował. No ale fakt, ksiądz może sobie tego nie życzyć.
                    Chociaż wczoraj u nas były śluby i poszedłem sobie do kościoła celem popatrzenia sobie na fotografa, no i on doświetlał na jednym aparacie a drugi miał bez lampy.
                    Z kolei podczas spaceru podszedłem sobie pod kościół, że by zobaczyć jak zachowuje się kolejny fotograf, bo akurat wychodzili młodzi, no i też doświetlał na zewnątrz, chociaż było jasno. Hmm...Trzeba sobie chyba samemu wypracować styl a nie oglądać się na innych

                    No i jeszcze jedna sprawa...Podczas zabawy weselnej, korzystaliście kiedykolwiek z dwóch aparatów na których zapęte były lampy??
                    5D, 2x6D, 16-35/4ISL, 20/1.4A, 24-70/2.8LII, 24-85/3.5-4.5, 50/1.4, 50/1.8STM, 55/1.8, 85/1.8, 135/2L, 200/2.8LII, 70-300 4-5.6II, 100-300/5.6L, 400/5.6L
                    600EX-RT, 430EXII, 568EXII
                    CX241, i1DisplayPro, L850, SC-P600

                    Komentarz

                    • Wojtko
                      Bywalec
                      • 2011
                      • 152

                      #11
                      Odp: Praca na 2 lampy - kościół

                      Osobiście nie wyobrażam sobie, aby nie błyskać w kościele, nawet w celu delikatnego doświetlenia twarzy, ale każdy ma swój sposób pracy. Mając nawet lepsze korpusy, od tych które mam obecnie, to rzadko przekraczam ISO 1000 i tak czy inaczej wymaga to czasem błyśnięcia. PS. Te kursy liturgiczne uważam, za duże nieporozumienie, u nas (zachodniopomorskie) otrzymałem takie zaświadczenie na rok, następnie przesyłano mi na wyraźną moją prośbę jakieś zaświadczenia o przedłużeni ważności certyfikatu, a tak poważnie to jak ktoś nie ma wyczucia, to żaden kurs mu nie pomoże; inna sprawa to to błyskanie przeszkadzające księdzu... po prostu ręce opadają.

                      Komentarz

                      • GalaktycznyMuczaczo
                        Pełne uzależnienie
                        • 2011
                        • 1329

                        #12
                        Odp: Praca na 2 lampy - kościół

                        Zamieszczone przez robson999
                        No dobra panowie, czyli nie błyskamy w świątyni. Hmmm...no a jeśli będę chciał wykonać kilka zdjęć Canonem 40D i Sigmą 18-35 1.8, bo planuję tym setupem sfotografować część z przysięgą, to co?? Bo mnie marzy się właśnie delikatne dobłyśniecie, takie tylko muśnięcie, aby zrównoważyć troszkę światło i pomóc temu zastanemu, czy to coś złego?
                        Zapytaj księdza, jak pozwoli ci błyskać rób tak jak uważasz. Dodatkowo pomyśl że jeżeli kościół jest mega wysoki to jak chcesz to odbić od sufitu czy nawet ściany to musisz dość mocno palnikiem grzać żeby to co wróciło odbite wyglądało całkiem ok.
                        Zamieszczone przez robson999
                        Chciałem tak po prostu sobie spróbować i zobaczyć co i jak, bo to będzie dopiero 2 ślub, który będę fotografował. No ale fakt, ksiądz może sobie tego nie życzyć.
                        Po pierwsze warto mieć kursy bo co jeżeli wejdziesz na ślub ksiądz poprosi o papier ze zrobiles kurs liturgiczy i powiesz ze go nie masz? Nie zdażyło mi się żeby ksiądz wyprosil ale kto wie... Myśle że eksperymenty podczas ceremoni daruj sobie, zwłaszcza takie które mogą zakłucić spokój ceremoni czyli błyskanie lampą, jest to niewygodne dla księdza ,gości oraz pewnie samej pary młodej.
                        Zamieszczone przez robson999
                        Chociaż wczoraj u nas były śluby i poszedłem sobie do kościoła celem popatrzenia sobie na fotografa, no i on doświetlał na jednym aparacie a drugi miał bez lampy.
                        Jeżeli ksiądz na to pozwolił a fotograf musiał ( bo nie chce mówić ze nie umiał wykorzystać światła zastanego) doświetlać lampą to cóż...
                        Zamieszczone przez robson999
                        Z kolei podczas spaceru podszedłem sobie pod kościół, że by zobaczyć jak zachowuje się kolejny fotograf, bo akurat wychodzili młodzi, no i też doświetlał na zewnątrz, chociaż było jasno.
                        Może ma taki styl, przyciemnia niebo i tło gdyż foci na HSS , doświetla pare i tak to wygląda. Albo poprostu jest jednym z januszy (bez obrazy dla imienia) którzy wzieli dofinansowanie na fotografiie , gdzie wcześniej focili komórkami i teraz błyskają gdzie trzeba.

                        Zamieszczone przez robson999
                        Hmm...Trzeba sobie chyba samemu wypracować styl a nie oglądać się na innych
                        Tak
                        Zamieszczone przez robson999
                        No i jeszcze jedna sprawa...Podczas zabawy weselnej, korzystaliście kiedykolwiek z dwóch aparatów na których zapęte były lampy??
                        Tak, cały czas.

                        --- Kolejny post ---

                        Zamieszczone przez Wojtko
                        Osobiście nie wyobrażam sobie, aby nie błyskać w kościele, nawet w celu delikatnego doświetlenia twarzy, ale każdy ma swój sposób pracy. Mając nawet lepsze korpusy, od tych które mam obecnie, to rzadko przekraczam ISO 1000 i tak czy inaczej wymaga to czasem błyśnięcia. PS. Te kursy liturgiczne uważam, za duże nieporozumienie, u nas (zachodniopomorskie) otrzymałem takie zaświadczenie na rok, następnie przesyłano mi na wyraźną moją prośbę jakieś zaświadczenia o przedłużeni ważności certyfikatu, a tak poważnie to jak ktoś nie ma wyczucia, to żaden kurs mu nie pomoże; inna sprawa to to błyskanie przeszkadzające księdzu... po prostu ręce opadają.
                        Też uwazam ze te kursy to jedna wielka bujda, ale kościół gdzieś musi kase brać... W UK nie spotkałem się z czymś takim jak "pozwolenie" na fotografowanie w kościele. Co rusz wspominam o tym młodym to się dziwnie patrzą...
                        Masz pytania, nie chcesz zaśmiecać forum, pisz na priv chętnie ci pomogę.

                        Komentarz

                        • BeatX
                          Pełne uzależnienie
                          • 2007
                          • 1751

                          #13
                          Odp: Praca na 2 lampy - kościół

                          Zamieszczone przez robson999
                          Bo mnie marzy się właśnie delikatne dobłyśniecie, takie tylko muśnięcie, aby zrównoważyć troszkę światło i pomóc temu zastanemu, czy to coś złego?
                          Słodko..
                          Szacuję że na 80% nie będziesz musiał użyć lampy z tym Twoim zestawem.
                          Ja nie błyskałem podczas ceremonii od jakiś 5-ciu lat, a byłem już naprawdę w ciemnych kościołach
                          Sens błyskania w kościele to jak się ma max użyteczne ISO800 i obiektyw typu zoom 17-50/3.5-5.6
                          Fuji X-H2 | Viltrox 13/1.4 | Fujinon 16/1.4 R WR| Fujinon 23/1.4 R LM WR| Fujinon XF 35/1.4 R | Viltrox 75/1.2 PRO
                          Moje zdjęcia: https://flickr.com/photos/maciej_k/

                          Komentarz

                          • xxkomarxx
                            Pełne uzależnienie
                            • 2007
                            • 1456

                            #14
                            Odp: Praca na 2 lampy - kościół

                            Propo kursow. U nas nie bylo nic o fotografi. Czym jest wiara, jak sie modlic i inne takie madrosci. Jakby ktos wszedl z ulicy to stwierdzilby ze seminarium.
                            Blyskac czy nie. Na komuni raz mielismy takiegi ziutka. Centralnie lampa po oczach. Efekt. Kazde dziecko bez faktury skory, tla zero, czarna plama. Artyzm w pelnej postaci. Ja jako jedyny odmowilem zaplaty za taka prace a inni sie zachwycali. Moze jestem dziwny jakis..

                            Komentarz

                            • Wojtko
                              Bywalec
                              • 2011
                              • 152

                              #15
                              Odp: Praca na 2 lampy - kościół

                              Osobiście lubię błysk i związane z tym kombinacje. Co do kursów, u nas nawet były modły, czułem się mocno zażenowany, bo przecież nie każdy fotograf ślubny musi być katolikiem, za to ciekawym elementem kursów były zagadnienia omawiane przez prawnika dotyczące publikacji wizerunku, logotypów, znanych budowli, etc. To mnie po prostu zainteresowało, ale nie byłem szczęśliwy, że muszę za to zapłacić.

                              Komentarz

                              Pracuję...