Kursy liturgiczne

Zwiń
To jest podklejony temat.
X
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • tombas
    Pełne uzależnienie
    • 2006
    • 2194

    #2221
    Odp: Kursy liturgiczne

    Zamieszczone przez Przemek_PC
    Ty sie nie pocisz?
    zaczynamy personalne wycieczki?
    no prosze Cie...
    zapytaj jeszcze czy smierdze lub czy na zlecenie przychdze umyty.
    dziekuje ale na tym poziomie nie bede rozmawiał
    Do zdjęć mam wszystko, prócz talentu...
    (R6, RP, RF 15-35 f/2.8L, RF 28-70 f/2L, RF 100 f/2.8L, RF 70-200 f/2.8L, EL-1, 470EX-AI)

    Komentarz

    • Przemek_PC
      Pełne uzależnienie
      • 2005
      • 2462

      #2222
      Odp: Kursy liturgiczne

      Sam zszedles na ten poziom swoja pierwsza wypowiedzia.

      Komentarz

      • NieOstrzy
        Coś już napisał
        • 2018
        • 69

        #2223
        Odp: Kursy liturgiczne

        Ja mam takie pytanie... Ile godzin trwa ten kurs? Przeczytałem, że kurs krakowski trwa 2 razy po 3 godziny. I w sumie za bardzo nie widze powody ani do tego by kurs trwał aż 6 godzin, ani powodów nie widzę do tego by się spotykać AŻ DWA RAZy by dostać ten niepotrzebny papier.

        Osobiście fotografowałem dotąd 2 śluby oraz 1 komunię świętą. W obu przypadkach ani nikt tego nie wymagał, ani nawet wcześniej nie zapoznałem się z księdzem.

        Czemu ten kurs trwa aż tak długo?

        Komentarz

        • p0m
          Uzależniony
          • 2010
          • 698

          #2224
          Odp: Kursy liturgiczne

          Zamieszczone przez NieOstrzy
          Czemu ten kurs trwa aż tak długo?
          to wie tylko ksiądz, który to prowadzi. ja byłem dawno temu we Wrocławiu, ksiądz gadał z jakąś godzinę, nic ciekawego i nic nowego. więcej czasu spędziło się na odbiorze nikomu niepotrzebną legitymację.
          ebe ebe

          Komentarz

          • aptur
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 3837

            #2225
            Odp: Kursy liturgiczne

            Zamieszczone przez NieOstrzy
            Ja mam takie pytanie... Ile godzin trwa ten kurs? Przeczytałem, że kurs krakowski trwa 2 razy po 3 godziny. I w sumie za bardzo nie widze powody ani do tego by kurs trwał aż 6 godzin, ani powodów nie widzę do tego by się spotykać AŻ DWA RAZy by dostać ten niepotrzebny papier.

            Osobiście fotografowałem dotąd 2 śluby oraz 1 komunię świętą. W obu przypadkach ani nikt tego nie wymagał, ani nawet wcześniej nie zapoznałem się z księdzem.

            Czemu ten kurs trwa aż tak długo?
            Jeżeli według ciebie papier jest nieptrzebny to po co w ogóle drążysz temat? Nie chcesz to nie idziesz.

            Komentarz

            • robertskc7
              Pełne uzależnienie
              • 2010
              • 1513

              #2226
              Odp: Kursy liturgiczne

              Zamieszczone przez p0m
              to wie tylko ksiądz, który to prowadzi. ja byłem dawno temu we Wrocławiu, ksiądz gadał z jakąś godzinę, nic ciekawego i nic nowego. więcej czasu spędziło się na odbiorze nikomu niepotrzebną legitymację.
              A ja byłem w tym roku i się dowiedziałem wielu ciekawych rzeczy. np. takich, że Twoje nie stosowne zachowanie podczas przysięgi może być podstawą legalnego rozwodu, lub że zgodnie wytycznymi episkopatu tylko jedna osoba poza księdzem ma prawo przebywania i do uwiecznienia zaślubin/ ( poza kościelnym ) i wiele innych ciekawych i nie potrzebnych rzeczy. Wpadamy z butami do czyjejś świątyni i... po co to komu... no nie ? W sumie jak pan od liczników wpada na chatę w uwalonych butach z błocie z fajką w gębie i mówi, że on musi, bo to jego praca... tak dla księdza wygląda fotograf, który wpada mu do kościoła i krzyczy, że on musi bo to jego praca i żadnej legitymacji nie potrzebuje...są pewne standardy, wszędzie!
              www.robertzbiec.pl

              Komentarz

              • p0m
                Uzależniony
                • 2010
                • 698

                #2227
                Odp: Kursy liturgiczne

                Zamieszczone przez robertskc7
                A ja byłem w tym roku i się dowiedziałem wielu ciekawych rzeczy. np. takich, że Twoje nie stosowne zachowanie podczas przysięgi może być podstawą legalnego rozwodu, lub że zgodnie wytycznymi episkopatu tylko jedna osoba poza księdzem ma prawo przebywania i do uwiecznienia zaślubin/ ( poza kościelnym ) i wiele innych ciekawych i nie potrzebnych rzeczy. Wpadamy z butami do czyjejś świątyni i... po co to komu... no nie ? W sumie jak pan od liczników wpada na chatę w uwalonych butach z błocie z fajką w gębie i mówi, że on musi, bo to jego praca... tak dla księdza wygląda fotograf, który wpada mu do kościoła i krzyczy, że on musi bo to jego praca i żadnej legitymacji nie potrzebuje...są pewne standardy, wszędzie!
                o co Ci chodzi? po co ten atak? masz nierówno pod sufitem? nie wiem jak Ty, ale ja na ślubach uwalonych butów nie miałem

                stwierdziłem, że JA na kursie się niczego nowego nie dowiedziałem, czego bym nie wiedział wcześniej, np. zasięgając researchu w necie i rozmawiając wcześniej ze znajomym księdzem. co nie oznacza, że jakiś noob, co nigdy w kościele nie był i nie potrafi się dostosować do momentu, nie dowie się czegoś nowego. wszystko jest względne. księża też idą na ustępstwa i sami się nie trzymają "wytycznych episkopatu". Byłem kiedyś jako gość na ślubie, gdzie kamerun rozstawił sobie światło, co było niezgodne z tymi "wytycznymi". z drugiej strony są młoty, które wchodzą na bezczela do prezbiterium, bo chcą lepsze foty robić xd
                ebe ebe

                Komentarz

                • NieOstrzy
                  Coś już napisał
                  • 2018
                  • 69

                  #2228
                  Odp: Kursy liturgiczne

                  Zamieszczone przez aptur
                  Jeżeli według ciebie papier jest nieptrzebny to po co w ogóle drążysz temat? Nie chcesz to nie idziesz.
                  Tak, papier jest niepotrzebny co UDOWODNIŁEM pisząc w swojej wiadomości.
                  Po co drążę temat i pytam? Po to, że nikt nie zabrania mi tutaj o coś pytać.



                  mi episkopatu tylko jedna osoba poza księdzem ma prawo przebywania i do uwiecznienia zaślubin/ ( poza kościelnym ) i wiele inn
                  Że co takiego? Napisałes, że ksiądz i ty może fotografować? Really? Serio? I co to właściwie ma znaczyć, ze ksiądz i ty możesz fotografować w kościele? Ksiądz zamierza nam w tym pomagać że tak mówi?
                  Nie, fotograf ślubny nie jest powodem żadnego rozwodu.
                  Właśnie dlatego Was pytam o to co na tym kursie właściwie się dzieje
                  Ostatnio edytowany przez NieOstrzy; 59331.

                  Komentarz

                  • Kolekcjoner
                    Obertroll
                    • 2006
                    • 18793

                    #2229
                    Odp: Kursy liturgiczne

                    Zamieszczone przez NieOstrzy
                    Że co takiego? Napisałes, że ksiądz i ty może fotografować? Really? Serio? I co to właściwie ma znaczyć, ze ksiądz i ty możesz fotografować w kościele? Ksiądz zamierza nam w tym pomagać że tak mówi?
                    Nie, fotograf ślubny nie jest powodem żadnego rozwodu.
                    Właśnie dlatego Was pytam o to co na tym kursie właściwie się dzieje
                    Ale że co? Zabraniasz księżom i episkopatowi wyznaczania zasad które im odpowiadają? Bądźmy poważni ....
                    "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                    Kapitan Wagner

                    Komentarz

                    • NieOstrzy
                      Coś już napisał
                      • 2018
                      • 69

                      #2230
                      Odp: Kursy liturgiczne

                      Zasady są PO COŚ. I dobrze jest jeśli one mają sens.

                      Komentarz

                      • Kolekcjoner
                        Obertroll
                        • 2006
                        • 18793

                        #2231
                        Odp: Kursy liturgiczne

                        Zamieszczone przez NieOstrzy
                        Zasady są PO COŚ. I dobrze jest jeśli one mają sens.
                        Zasady ustala tutaj instytucja w której jesteś gościem i albo się dostosujesz albo do widzenia .
                        "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                        Kapitan Wagner

                        Komentarz

                        • p0m
                          Uzależniony
                          • 2010
                          • 698

                          #2232
                          Odp: Kursy liturgiczne

                          Zamieszczone przez Kolekcjoner
                          Zasady ustala tutaj instytucja w której jesteś gościem i albo się dostosujesz albo do widzenia .
                          dokładnie.
                          ebe ebe

                          Komentarz

                          • aptur
                            Pełne uzależnienie
                            • 2005
                            • 3837

                            #2233
                            Odp: Kursy liturgiczne

                            Zamieszczone przez NieOstrzy
                            Tak, papier jest niepotrzebny co UDOWODNIŁEM pisząc w swojej wiadomości.
                            D
                            Niczego nie udowodniłeś. To że nikt nie zapytał ciebie o papier gdy fotografowałeś aż dwa śluby o niczym nie świadczy.
                            Jeszcze raz napiszę. Nie chcesz to nie idziesz. Tylko żebyś się pewnego dnia na ślubie nie zdziwił. Choć bardziej zdziwi się para młoda gdy ksiądz nie zgodzi się abyś robił zdjęcia.
                            Jeżeli ktoś serio podchodzi do fotografowania w kościele to takie zaświadczenie z kurii posiada.

                            Komentarz

                            • robertskc7
                              Pełne uzależnienie
                              • 2010
                              • 1513

                              #2234
                              Odp: Kursy liturgiczne

                              Zamieszczone przez p0m
                              o co Ci chodzi? po co ten atak? masz nierówno pod sufitem? nie wiem jak Ty, ale ja na ślubach uwalonych butów nie miałem

                              stwierdziłem, że JA na kursie się niczego nowego nie dowiedziałem, czego bym nie wiedział wcześniej, np. zasięgając researchu w necie i rozmawiając wcześniej ze znajomym księdzem. co nie oznacza, że jakiś noob, co nigdy w kościele nie był i nie potrafi się dostosować do momentu, nie dowie się czegoś nowego. wszystko jest względne. księża też idą na ustępstwa i sami się nie trzymają "wytycznych episkopatu". Byłem kiedyś jako gość na ślubie, gdzie kamerun rozstawił sobie światło, co było niezgodne z tymi "wytycznymi". z drugiej strony są młoty, które wchodzą na bezczela do prezbiterium, bo chcą lepsze foty robić xd
                              sorry to nie do Ciebie, tylko ogólnie na pytanie po co i co na kursie. Na kursie tegorocznym w Łomży właśnie to co napisałem wcześniej. Źle zrozumiałeś. Napisałem że poza księdzem podczas przysięgi może przebywać tylko jedna osoba czyli fotograf lub kamerzysta. Nie może być 3 bo taki pan młody może powołać się podczas rozwodu, że był rozproszony przez osoby trzecie i nie mówił przysięgi a powtarzał słowa księdza. To nie sią moje wymysły. Dwa. co do "butów" i buractwa to dokładnie tak "nas" odbierają księża czasami. Chodzi mi o cwanika tylu tshirt z logo firmy, brudne trampki i teksty typu jestem w pracy tak samo jak on i legitymacji nie potrzebuję. Wytyczne są a proboszcz dodatkowo ustala co i jak wg siebie. Po to idziesz zawsze przed mszą a legitka po to bo masz taki obowiązek i zeby ksiązdz nie musiał Ci tłumaczyć dlaczego nie można a co można i kiedy można.
                              www.robertzbiec.pl

                              Komentarz

                              • p0m
                                Uzależniony
                                • 2010
                                • 698

                                #2235
                                Odp: Kursy liturgiczne

                                mimo iż do (K)kościoła mi bardzo daleko, to zdaję sobie sprawę, że księża to też ludzie, a nie tylko urzędnicy, którzy się trzymają wytycznych. miesiąc temu robiłem zdjęcia na ślubie i oprócz mnie był jeszcze wynajęty foto (ja robiłem grzecznościowo w formie upominku) i kamerun. ksiądz problemów nie robił.
                                ebe ebe

                                Komentarz

                                Pracuję...