Dawno nie widzialem tak naiwnej osoby jak rafalk... On jeszcze się łudzi, że dostanie kasę.
Podejrzane aukcje na Allegro itp.
Zwiń
Ten temat jest zamknięty
X
To jest podklejony temat.
X
X
-
-
Może nie w tym temacie dokładnie, ale sprzedałem ostatnio akwarium za 1/4 ceny, może nawet mniej.
Wartość zbiornika, szafki, ryb, roślin grubo ponad 2000pln.
Poszło do kupca za 500pln.
Wałek?
Kombinacje?
Nie.
Nie poszło w poprzedniej aukcji a musiałem się go pozbyć z dnia na dzień. Wyprowadzałem się akurat i musiałem zwolnić mieszkanie. A na nowe tego zbiornika nie zabierałem. Podać Ci namiar na kupującego? Tak tylko byś się upewnił, że jest dużo bardziej niż zadowolony z transakcji.
Czyli idąc Twoim tokiem rozumowania: to gdy coś jest za 3/4 ceny to od razu przekręt?
Nowart, nie wkładaj wszystkich do jednego worka. Ok?
A gdy (nie daj boże) stanie się coś poważnego, że na "gwałt" będę potrzebował gotówki? Zdarzenia losowe na przykład?
Wtedy także bez zmrużenia okiem wystawię aparat i szkła za 3/4 ceny.
I wtedy moja aukcja zawiśnie w tym temacie?
Tylko dlatego, że potrzebuję kasę dzisiaj, jutro a nie za miesiąc? Bo mam "ciśnienie"? Bo nie mam czasu czekać tygodniami lub miesiącami na kupca?
Potrzebuję gotówki natychmiast!
Hmm...?
Fakt, że sprzedający teraz wiele głupot piszą.
Jednak spotkanie się (gdy jest taka możliwość) przed przekazaniem kasy, dogadanie się co i jak, kontakt meil-owy/telefoniczny, CZYTANIE opisu aukcji. To podstawowe sprawy!
Jak dla mnie to nawet sprzedanie raz na rok, jakiegoś starego telefonu za 20pln na alegro zobowiązuje. Zawsze jestem pod telefonem, gdy nie mogę odebrać to oddzwaniam później. Kwestia odbioru, przekazania pieniędzy także zawsze jest do ustalenia na spokojnie.
Wracając do tematu, to już do poszkodowanego:
Zresztą pisałem to już tutaj na forum, bodajże w temacie OTC z Poznania. Czy jak mu tam było, nieważne.
Wysyłka gotówki z góry? Takiej?
To samemu pchanie się w kłopoty w 90% przypadków.
Nie mam teraz na myśli naszych forumowych sprzedawców jak Nowart, Cichy, Towers czy inni. Są to osoby sprawdzone i zaufane. Nie kupowałem jeszcze u nich ale wiele osób to już zrobiło. Do nich mam zaufanie.
Czy to tutaj czy na alegro. Czytałem wiele opinii, żadnych pretensji. Zawsze kontakt super.
Ale jednak, sorry muszę: kupowanie od byle kogo na alegro? Kto nawet tego aparatu nie ma przy sobie? Nie może podesłać numeru body? Szkła? Pudełka otworzyć?
W każdym bądź razie życzę powodzenia i otrzymania sprzętu lub pieniędzy.
Pozdro.fotografia
akwarystykaKomentarz
-
-
7D+BGE7, 10-22, 24-105L, 100L, 70-200L II, TCx2III, 580II.Komentarz
-
To tylko przykład
Może na forach akwarystycznych jest taki sam temat?
I pytają tam: ilu jest nieuczciwych sprzedawców aparatów?
Hmm?fotografia
akwarystykaKomentarz
-
MC coś się zmieniło ? Czy ja żyłem w błędzie?( to nie ironia pytam poważnie)
Myślałem że przy zakupie od prywatnej osoby obowiązuje tylko rękojmia(niezgodność bla,bla,bla...).Komentarz
-
możemy założyć że opis aukcji akwarium odbiegał od irracjonalnego opisu tego nieszczęsnego 5d2 które ktoś otrzymał jako nietrafiony prezent , nie wiedział ile warte , bał się wyjąć z pudełka żeby podać nr seryjny , zapomniał wspomnieć że foty ukradł z sieci i do tego chciał nie mniej niż pół kasy z góry ale ostatecznie jednak chciał całość
Komentarz
-
Em Es nie przeczę przecież.
Masz rację.
Dlatego wpomniałem wczesniej także o dobrym kontakcie ze sprzedającym.
Sorry, ale wpłacenie 8 "koła" na słowo honoru...
Podać numer konta?
Mam świetne 5DmkIV, przedprototypowy egzemplarz.
Jedynie 20 000pln.
Zadbany, nie fotografowałem. Po prostu nie trafiony prezent. Numeru seryjnego nie podam, bo boję się otworzyć pudełko.
Fotek aparatu nie mogę dać. Tajemnica slużbowa.
Ale wszystko jest z nim oki! Słowo harcerza!!
To co?
Ktoś wpłaca?
fotografia
akwarystykaKomentarz
-
Od prywatnej osoby oczywiście tylko rękojmia.
Ja się odnosiłem do transakcji pomiędzy przedsiębiorcą a konsumentem "na odległość". Tutaj termin wynosi 10 dni a nie 7 jak twierdzą co niektórzy.Komentarz
-
Oj... czy domeną takich dyskusji i asami wyciąganymi z rękawa musi być zawsze chwytanie adwersarza za słówka..?
No wiesz, jeśli sprzedawałeś lipę to ok, niewiele się dostanie (żarcik, nie obrażaj się czasem
). Tylko dobrze trafiłeś z porównaniem:
Tak się składa, że ostatnio sprzedawałem akwarium. Poza szkłem oczywiście wszystko robiłem ręcznie, łącznie ze stelażem i konstrukcją oraz z całym systemem automatycznego podświetlania dostosowującego się do pory dnia i natężenia światła. Włożyłem w to masę pracy, serca i ok 2000zł. Musiałem je sprzedać, podobnie jak Ty. Z obawą wrzucałem na allegro za 2500zl zastanawiając się jak długo będę musiał czekać na kupującego. Oferta wisiała JEDEN dzień, kilka telefonów od kompletnych napaleńców, facet przyjechał z Katowic (!) z dwoma synami do pomocy. Był zachwycony stwierdzając, że dawno nie widział tak wykonanego systemu a szukał od miesięcy. Fachowo wykonane akwarium, masa serca w nie włożona i dobrze wykonane zdjęcia na allegro pozwoliły na szybkie znalezienie dobrego klienta, choć oczywistym jest, że i tak nie wynagrodziło to wielu, wielu godzin pracy, jakie w to włożyłem zatem pewnie też była to okazja.
Po co to piszę? Dlatego, że pisząc o braku okazji nie myślałem raczej o tym, że ktoś znajdzie sobie amatora używanej akwarystyki, książek czy choćby zabawek dla dzieci. Poza tym ciężko pewnie wśród takowych znaleźć oszustów mających na celu naciągnięcie klienta na kilkadziesiąt złotych.
Nie znajdziesz też okazji szukając auta na allegro - ale Polakom się wydaje, że Niemiec robi dieslem 100tys km w 10 lat, żeby po tym czasie odsprzedać swoje niemal nowe auto kochanemu sąsiadowi zza wschodniej granicy za 10% wartości. Ludzie w tym kraju po prostu uwielbiają wszelkiej maści okazje, choćby najbardziej irracjonalne i podejrzane.
Sam często szukam okazji wyjazdów na zagraniczne wakacje - wczoraj miałem gościa ze Szczecina chcącego sprzedać Tunezję wartą ok 4 tys, za 800zł/2os/tydzień/all. Okazja? No jasne! Ale obwarowana szeregiem warunków do spełnienia i potrzebą dojechania do W-wy w ciągu kilkunastu h. Ale to nie branża o której rozmawiamy. Tu trudno kogoś oszukać wysyłając cegłę w kartonie lub prosić o przelew wielu tysięcy - jak to słusznie określiłeś - na słowo honoru, na podstawie ukradzionych zdjęć. Tu łatwo zweryfikować drugą stronę transakcji.
Takich przykładów okazji mógłbym podawać wiele ale nie wnosi to nic do naszej dyskusji...
Pozdrawiam i dzięki, że mimo dyskusji uważasz, że warto mi zaufać
Komentarz
-
http://allegro.pl/aparat-fotograficz...824637048.html
dziwnie wystawiona ta aukcja...
kategoria : Aparaty fotograficzne › Analogowe › Kompaktowe › Pozostałe
zerowe konto...Komentarz
-
Komentarz
-
Kolego moderatorze, cytuję:
Ta zasada czyli wyimaginowane prawo zwrotu w ciągu 7 dni. Może i nie Ty popełniłeś błąd jako pierwszy, ale w pewnym sensie przyznałeś rację osobie będącej w błędzie, a powinieneś ją poprawić.Ta zasada obowiązuje wyłącznie przy sprzedaży podmiot gospodarczy konsument.
Od zielonych wymagam więcej ;-)Komentarz
-
Panowie
errare humanum est :cool:
Komentarz
-
Oczywiście, że tak.
Ale niektóre błędy mają bardzo poważne konsekwencje. Z dwojga złego oczywiście lepiej podać termin krótszy niż gadać głupoty o 14 dniach na przykład.
Poza tym o tym udogodnieniu dla kupujących mowa była już tyle razy, że osoby dbające o porządek winny być wyczulone ;-)Komentarz
Komentarz