Nie wiem jak z jakością ale za 30x30 wołać ponad 550 zł + 30 za każdą rozkładówkę jest MZ bardzo dużo.
Fotoksiazka
Zwiń
X
-
-
dla PRO jest inny cennik. "trochę" taniej niż 550+30.życie zaczyna się po 50tce (najlepiej f1.2L) | www.arturbukowski.comKomentarz
-
-
Wszyscy piszą gdzie robić, a gdzie nie robić, a mnie interesuje w czym.
Czy używacie programów sugerowanych przez firmy robiące książki/albumy, czy używacie własnych rozwiązań?
Mam zamiar sam drukować fotoalbumy (dla siebie bo uważam, że album ze zdjęciami 10x15 w "dobie fotoalbumów" to nieporozumienie).
Do tej pory używałem do tego Corela, ale pliki rzędu 700Mb na album i czekanie kilka minut na zapis każdej zmiany w projekcie jest trochę męczące.
Chciałbym się dowiedzieć jaki macie workflow?5DII+17-40+24-105+70-300IS+105+50=5DII+121-300IS=121+5(DII-60IS)Komentarz
-
Korzystam z programów od dostawscy fotoablumów. Może w Photoshopie można zrobię lepiej i ciekawiej ale trwa to zdecydowanie dłużejSkupiam się na zdjęciach a nie na tym czym fotografuję.Komentarz
-
foto-albumy, w których rozkładówki są drukowane na ploterze są zawsze droższe niż te w których są "wydruki" z minilabu. W zamian otrzymujesz dużo większy gamut (adobe vs. sRGB). W praktyce przekłada się to na nieobcinanie nasyconych kolorów. Najlepiej sprawdzić to porównując jakieś zdjęcie w soft proofie z podpiętym profilem z labu i z plotera. Jak to zrobiłem za pierwszym razem to trochę się zdziwiłem
Tylko te ceny...ech.
Oczywiście tyczy się to wszystkich firm drukujących na ploterze.Miłego dniamoja wwwKomentarz
-
no jest to oczywiste jednakże 550 zł za fotoalbum to dużo nadal uważam, w większości drukuje 2+1 więc wycodzi na same albumy 1650 zł
a gdzie dalej, musiałbym kasować za fotografowanie 3-4 tysiącie
Skupiam się na zdjęciach a nie na tym czym fotografuję.Komentarz
-
550zł wychodzi za album 30x30 wydrukowany na ploterze w skórze naturalnej. mniejsze albumy dla rodziców też robisz takie duże? ja robię 20x20 i styka.
cena jest wysoka, ale to do klienta należe decyzja czy chce mieć album w ekoskórze, czy dobry ładny i skórze naturalnej. z Twojej strony proces projektowania jest taki sam.życie zaczyna się po 50tce (najlepiej f1.2L) | www.arturbukowski.comKomentarz
-
do tej pory robiłem zarówno dla rodziców i młodych jednakowe, ale widzę że taki 20x20 będzie dla rodziców dobrym rozwiązaniemSkupiam się na zdjęciach a nie na tym czym fotografuję.Komentarz
-
i tak jak napisałem - to tylko pytanie do klienta co chce. nadal możesz zamawiać tam gdzie taniej. jednak ręczę, że widać różnicę. nawet moja mama dla której różne kolory na odbitkach to "zabobony" zauwazyła różnicę między polecanymi przeze mnie kilka postów wyżej albumami, a tymi które robiłem w NFżycie zaczyna się po 50tce (najlepiej f1.2L) | www.arturbukowski.comKomentarz
-
powiadasz, że dużo lepiej jakościowo jak NF? czekam na albumy od nich pokazoweSkupiam się na zdjęciach a nie na tym czym fotografuję.Komentarz
-
Niedługo będę mógł zaprezentować pierwsze próbki płóciennych
Czekam na ostatnie maszyny
Canon G10, WP-DC28, :grin: 5d mkIII:grin: 5d mkI 17-40L 24LII 35L 85LII 580II
Komentarz
-
No właśnie dochodzi jeszcze oprawa w skórze. To są fotalbumy ekskluzywne w prawdziwym tego słowa znaczeniu550zł wychodzi za album 30x30 wydrukowany na ploterze w skórze naturalnej. mniejsze albumy dla rodziców też robisz takie duże? ja robię 20x20 i styka.
cena jest wysoka, ale to do klienta należe decyzja czy chce mieć album w ekoskórze, czy dobry ładny i skórze naturalnej. z Twojej strony proces projektowania jest taki sam.
Różnice w cenach miedzy rozkładówkami z labu a z plotera można porównać np. na stronie http://www.labpolska.pl/fotoksiazki/
Podejrzewam, że za klika lat będą tylko wydruki z ploterów. Noritsu się wycofało, kodak bankrutuje, agfy dawno nie ma. Na razie zostało Fuji
Miłego dniamoja wwwKomentarz
-
Które podnosi ceny ... ale IMO warto bo jakość jest świetna. Z moimi albumami przeszedłem na Fuji i na prawde jest super
Póki co to zakupiłem ploter i bede testował pod albumy chociaż ze względu na metode nanoszenia na papier (nie tak głęboką jak w procesie chemicznym) niezbędne jest zabezpieczanie wydruków przed zarysowaniami.Ostatnio edytowany przez ripek; 2691.Canon G10, WP-DC28, :grin: 5d mkIII:grin: 5d mkI 17-40L 24LII 35L 85LII 580II
Komentarz
-
W PS kilka razy więcej... W Corelu (i PS też) można podzielić na etapy po kilka rozkładówek (przygotowania, ceremonia, zabawa, plener itd.). Etap wychodzi - w zależności od liczby zdjęć - po 200-300 MB (jak fotografie w BW to i połowę tego). Rozkładówki z wieloma zdjęciami (więcej niż 9 na stronę) najlepiej robić pojedynczo lub dwie. Można też zmniejszyć ich rozmiar, żeby nie przekraczały - powiedzmy 400 dpi. Ewentualnie można coś pokombinować z quasi-prewkami, jak w InDesignie i pokrewnym sofcie.Zamieszczone przez ArtubiDo tej pory używałem do tego Corela, ale pliki rzędu 700Mb na album i czekanie kilka minut na zapis każdej zmiany w projekcie jest trochę męczące.
Chciałbym się dowiedzieć jaki macie workflow?
Jak to "dla siebie"? Kolekcjonujesz te fotoalbumy... Wybór jest prosty - współpraca z firmą ma być bezproblemowa, jakość na wysokim poziomie, możliwości personalizacji i dobry kontakt też ("łaskawe" nieodpowiadanie na mejla jest bardzo skuteczne w zniechęcaniu w zagłębienie się w ofertę). Cena... nie musi być drastycznie niska (nawet nie powinna). I nagle z tego "przeogromnego wyboru" zostaje kilka firm...Zamieszczone przez crazyw dzisiejszych czasach wybór jest przeogromny. Kwestia wybrania produktu dla siebie.Kto tam znów rusza prawą? Lewa! Lewa! Lewa!Komentarz
Komentarz