Bardzo madre jesli zalezy nam na zabawie a nie na rozwiazaniu problemu.
Co robić z kalibracją 30D?
Zwiń
X
-
-
jeśli nic się nie zyska z canonem to bedzie to zbiór czegos na czym inni będą się że tak powiem uczyli i bazowali, ktos kto pierwszy raz pojedzie do serwisu bedzie wiedział jak się tam zachowaćKomentarz
-
Wystarczy wątek (a kilka już jest) w podforum 'Co? Gdzie? Za ile?' (naprawy jak najbardziej pasują do tej kategorii).
A i tak ew. decyzja należy do Hazana - moderatorzy nie maja uprawnień zmiany struktury forum.Komentarz
-
ok więc nic z tym nie róbmy- róbcie, a canon niech dzięki nam ma sie dobrze i spija śmietankęKomentarz
-
ErnestPierwszy zaproponował iz może tym tematem się zając - dzieki za przyjecie wyzwania - wiele osob z pewnoscia to docenia.
Osoby które nie wierza ze cos mozna zrobic moze niech poczekaja na ew. wynik takiej akcji a nie z góry zakładaja ze nie warto i ze to nie ma sensu - bo tak to z pewnoscia sie nic dobrego nie zdarzy.
Czekamy Ernest na Twoja propozycje od czego mozna zaczac - moze od zalozenia specjalnego watku i zebrania tam konkretnych uwag- jak proponuje Vitez?
Moze inni tez zaproponuja swoj pomysl na te akcje.Komentarz
-
Bez przesady, nie zależymy w 100% od szefa forum, bo każdy z nas może pisać bezpośrednio do centrali w Japonii, i wtedy mamy (prawie) gwarancję, że wadliwe działanie Canon Polska zostanie dostrzeżone.
O nie zawsze prawidłowej działalności Canon Polska czytałem już wiele razy, przy różnych okazjach, i w końcu ktoś z nas może temu położyć kres !!!
Opinia wielu osób z reguły przeważa nad opinią jednostek, przynajmniej w dłuższej perspektywie.
Centrala może po prostu jednym ruchem zamienić nieskutecznych pracowników na nowych (może lepszych), kto wie ?
Pozdrówkam_o_b_y
--------------------------------------------------------
Komentarz
-
Ja bym od razu napisał "pismo" do Canon Japan z opisem sytuacji i dopiero gdy CJ wyraziłby chęć pomocy to kombinowałbym z wątkami.
Gotowy list w 2 językach (polskim dla CP i angielskim dla CJ) możnaby powysyłać do osób "poszkodowanych" przez serwis w celu podpisania: imię, nazwisko, numer puszki, numer szkieł.
Ten wątek można przemianować na "Kalibracja protest" lub coś w tym rodzaju i podłączyć wszystkie podobne wątki.
Albo przenieść do już istniejącego wątku o serwisie na Żytniej - jest przeciez taki... i już.
Pismo jest najważniejsze.
Cały czas mam jednak wątpliwości co do CJ. Polska, jak już pisnao na forum, jest NANOrynkiem i problem np. 100 osób, nie jest żadnym problemem...
Ale zobaczcie ile czasu trwało, aż CJ przyznał się do problemów z AF w 1DmIII, ile było dyskusji, że to wina użytkownika... Jednak (!) upór jednego gościa Roba Galbraitha w końcu zadziałał
Może i nam się uda
Ostatnio edytowany przez ErnestPierwszy; 4745.Komentarz
-
Ja bym od razu napisał "pismo" do Canon Japan z opisem sytuacji i dopiero gdy CJ wyraziłby chęć pomocy to kombinowałbym z wątkami.
Gotowy list w 2 językach (polskim dla CP i angielskim dla CJ) możnaby powysyłać do osób "poszkodowanych" przez serwis w celu podpisania: imię, nazwisko, numer puszki, numer szkieł.
Ten wątek można przemianować na "Kalibracja protest" lub coś w tym rodzaju i podłączyć wszystkie podobne wątki.
Albo przenieść do już istniejącego wątku o serwisie na Żytniej - jest przeciez taki... i już.
Pismo jest najważniejsze.
Cały czas mam jednak wątpliwości co do CJ. Polska, jak już pisnao na forum, jest NANOrynkiem i problem np. 100 osób, nie jest żadnym problemem...
Na pociechę powiem Ci, że w sprawie, którą kiedyś wygrałem z firmą Casio, pisałem do centrali w Japonii z jednego z krajów afrykańskich, gdzie wówczas przebywałem.
I jednak wygrałem.
Tak więc kto walczy, ten czasem wygrywa, a kto godzi się z indolencją, ten - oczywiście - nigdy niczego nie wygra. :-D
Pozdrówkam_o_b_y
--------------------------------------------------------
Komentarz
-
Moja odpowiedź dotyczyła propozycji utworzenia osobnej kategorii na forum - to może być zrobione tylko przez "szefa" forum, a nie do kogo w szefostwie Canona eskalować problemy z serwisem
.
Komentarz
-
Komentarz
Komentarz