Co robić z kalibracją 30D?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • ErnestPierwszy
    Uzależniony
    • 2006
    • 734

    #1

    Co robić z kalibracją 30D?

    Dzwonił do mnie miły (potem trochę mniej) Pan z Żytniej twierdząc, że moje body 30D perfekcyjnie ostrzy z ich wzorcowym szkłem.
    Ja na to, że teraz u mnie nie ostrzy wcale z 3 różnymi szkłami.

    Okazało się, że mam jedno warte cokolwiek szkło: 70-200f4L, które ostrzyło minimalnie na FF przed serwisem a teraz na kilkanaście centymetrów PRZED celem... reszta to złom i nie warto nawet o tym dyskutować.

    NIE dam grzebać w szklach, bo pracują też z innymi body -350D. Ta plastikowa puszka nie ma problemów z FF, ale to amatorskie body to może tak być w sumie...Zresztą nawet tamron z innym 30D ostrzył perfekcyjnie.

    STANĘŁO na tym, że zawiozę 70-200 do niego i USTAWI mi body DO szkła.

    Jak mówię, że przed serwisem było prawie dobrze, coś się rozmywało, to odpowiedział - po co oddawałem body do kalibracji jak było ok???

    A ja się pytam - To po co grzebali jak było dobrze???

    Co mam robić?
  • BelYaal
    Początki nałogu
    • 2007
    • 387

    #2
    Masz problem z Tamronem i Tokina, ja mam wsio Canona, wiec u mnie byla regulacja puchy, potem szkiel pod puche, wiec ewentualna nowa pucha spowoduje "tylko" regulacje pod jakies moje szklo. U Ciebie to chyba tylko wlasnie regulacja puchy pod szklo zostaje.

    Tak tez na marginesie, to chyba musza dobrze regulowac, bo po wszystkim zakupowalem szkielko 70-200 i jest ok z jego trafianiem w punkt. Nie musialem go dostosowywac do puchy
    Ostatnio edytowany przez BelYaal; 10634.

    Komentarz

    • ErnestPierwszy
      Uzależniony
      • 2006
      • 734

      #3
      EF70-200 ma teraz, PO serwisie, FF na 70 mm jakieś 15 cm.
      Szkło L canona i puszka canona
      Canon i canon i nie bangla...

      Komentarz

      • marekb
        Pełne uzależnienie
        • 2006
        • 2273

        #4
        o chłopie, ja mam same szkła (2 razy lądował na żytniej) kanona i miałem lekki BF w 30D a po wysłaniu z 3 szkłami 17-40L 50/1.4, 85/1,8 mam ***...ny FF i to taki który dyskryminuje to szkło poza fotami na szerokim i przymknięte po sezonie musze wysłać wszystko czyli jeszcze piatkę na której mam FF ale w granicach błędu

        Komentarz

        • ErnestPierwszy
          Uzależniony
          • 2006
          • 734

          #5
          Dzięki Bogu nie musiłem oddawać tele do pomocy w kalibrowaniu puszki.
          Pan serwisant coś tam lekko jeszcze podciągnął i jest dobrze...

          PS
          W sumie to nie wiem czy dobrze, bo już o mały włos nie namówiłem żony na zakup piątki A tak nic z tego

          Komentarz

          • ErnestPierwszy
            Uzależniony
            • 2006
            • 734

            #6
            Jest dalej źle

            No i "**** blada". Nie jest dobrze... ef70-200 ostrzy do ok 3 metrów dobrze a potem jest FF. Oczywiście im większa ogniskowa tym FF mniejszy Na 70 mm mam jakiś 1 metr FF może więcej. Zakładając, że GO rozkłada się 1/3 przed punktem ostrości i 2/3 za punktem, można przyjąć, że mój 70-200 uważa za punkt ostrości koniec tej 2/3 strefy Całkowity FF od miejsca na które celuję Jak coś jest blisko, tak do 3 metrów, jest pięknie i ostro. Ładnie trafia - dziwne, ale tak jest.
            Moja TOKINA 12-24 nie ostrzy wcale. Ustawiam na 12 mm, na kwiatki na balkonie, stojąc 1.5 metra od nich i jest totalne mydło, nawet na 24 mm nie trafia. FF od samego początku Wcześniej ostrzyła OK
            KATASTROFA. Dodatkowo, serwisant twierdzi, że u niego jest OK, ale nie wyraził zgody na testy przy mnie swoją wzorcową 85. Może więc gadać co chce... Dali mi do oglądania na ICH kompie niby fotki z mjej 30D, ale BEZ EXIFA!!! Na podglądzie windows XP (żartownisie) a nie w ZoomBrowserze - to wiele tłumaczy. Zasugerowałem, że mają zwaloną tą wzorcową 85, na co błyskawicznie zareagowali , że to niemożliwe...
            Dodatkowo nie dostałem wydruku kalibracji, a ponoć powinienem dostać. Dowiedziałem, się o tym od innego pracownika przez telefon. Oczywiście serwis reaguje arogancko i chłodno na sugestie, że coś spieprzyli a spieprzyli ewidentnie.
            Ciekawe czy są w stanie przywrócić stan fabryczny AF. Teraz już wiem, że było idealnie... Sprawę zamierzam dociągnąć do końca, łącznie z Federacją Konsumentów jak dalej moje body 30D nie będzie poprawnie pracować. Jak nie potrafią kalibrować, to niech tego nie robią.
            APEL: jak macie coś kalibrować na Żytniej to się zastanócie 100, czy aby na pewno warto. Według mnie NIE WARTO WCALE. Serwis może wam zmapować hot piksela i wyczyścić matrycę i TO WSZYSTKO.
            Ostatnio edytowany przez ErnestPierwszy; 4745.

            Komentarz

            • Zaicev
              Coś już napisał
              • 2007
              • 66

              #7
              Zamieszczone przez ErnestPierwszy
              Serwis może wam zmapować hot piksela i wyczyścić matrycę i TO WSZYSTKO.
              Do tego drugiego, czyli czyszczenia, zdecydowanie nie polecam zytniej. Taki sam efekt mam jak sobie sam dmuchne, a nie trace czasu na dojazdy i zostawianie im sprzetu...
              Natomiast z rzeczy ktore mozna u niech zrobic to bym dopisal sprawdzenie przebiegu migawki. Nie wiem czy mozna to spieprzyc, na pewno trudniej niz np. spartolic kalibracje body :rolleyes:
              3 EOSy 2 cyfry 1 analog |

              Komentarz

              • Vitez
                zło konieczne
                • 2004
                • 19804

                #8
                Zamieszczone przez Zaicev
                Natomiast z rzeczy ktore mozna u niech zrobic to bym dopisal sprawdzenie przebiegu migawki. Nie wiem czy mozna to spieprzyc (...)
                Chyba można. Jak sprawdzałem moje 20D to pani już z zaplecza wychodziła z kartką z liczbą, ale ją zawołali z powrotem i przyszła z tamtą liczbą (coś ponad 80 tys) przekreśloną i wpisaną właściwą podobno liczbą (coś pod 23 tyś.).

                Komentarz

                • Zielony
                  Pełne uzależnienie
                  • 2005
                  • 2928

                  #9
                  Mi koleś tego nawet na kartce nie zapisał. Tylko przyszedł i rzucił cyfrą z czapy. Cholera wie jak to się ma w ogóle to rzeczywistości.
                  sigpic


                  Komentarz

                  • MartineZ.oom
                    Dopiero zaczyna
                    • 2007
                    • 41

                    #10
                    Zaczynam tracić cierpliwość.

                    Kiedy ja poprosiłem o stan licznika do 3 miesięcznego body, usłyszałem 24500 z czego ja zrobiłem 4500 Dramat...

                    Dzisiaj odebrałem po raz drugi 24-70L z kalibracji do body i po kilkunastu obejrzanych zdjęciach stwierdziłem, że do tej pory byłem zbyt miły i za bardzo cierpliwy.

                    Najpierw miałem BF, z którego zrobili mi FF a teraz mam znowu BF. Za pierwszym razem skalibrowali mi puszkę do wzorca i prawdopodobnie nie ruszyli obiektywu bo zachowywała się identycznie jak przedtem na innych body... (AAA!)

                    Mam propozycję dla niezadowolonych z serwisu na Żytniej: Skrzyknijmy jakieś "stowarzyszenie sfrustrowanych przez e-csi" tu na CB i opiszmy w wielokrotnej korespondencji emaliowej do Canon Poland oraz Canon Europe przypadki: ignorancji, niekompetencji, arogancji, lekceważenia itp, itd.

                    Tutaj na CB mamy siłę i coś nas łączy - zamiłowanie do naprawdę dobrej jakości sprzętu foto firmy Canon i mamy prawo domagać sie właściwego traktowania.

                    Przecież ja nic od nich nie chcę, po za tym, aby szkło z body trafiało w punkt.
                    Czy

                    Komentarz

                    • ErnestPierwszy
                      Uzależniony
                      • 2006
                      • 734

                      #11
                      Zamieszczone przez MartineZ.oom

                      Mam propozycję dla niezadowolonych z serwisu na Żytniej: Skrzyknijmy jakieś "stowarzyszenie sfrustrowanych przez e-csi" tu na CB i opiszmy w wielokrotnej korespondencji emaliowej do Canon Poland oraz Canon Europe przypadki: ignorancji, niekompetencji, arogancji, lekceważenia itp, itd.

                      Tutaj na CB mamy siłę i coś nas łączy - zamiłowanie do naprawdę dobrej jakości sprzętu foto firmy Canon i mamy prawo domagać sie właściwego traktowania.

                      Jutro jadę oddać body do kolejnej kalibracji. Tym razem poproszę o przywrócenie ustawień fabrycznych. Jak coś zmieniali, to chyba wiedzą co i w którą stronę. Tak po prostu.
                      Jak się nie da to oddaję sprawę do Federacji Konsumentów i żądać będę wymiany puszki na nową... mogę oddać sprawę do sądu.
                      Aparat kosztował ponad 4000 zł, to nie kompakt za 399 w promocji.
                      Kurna uparłem się i dokończę sprawę, choćbym miał po sądach chodzić.

                      Komentarz

                      • MartineZ.oom
                        Dopiero zaczyna
                        • 2007
                        • 41

                        #12
                        Zamieszczone przez ErnestPierwszy
                        Jutro jadę oddać body do kolejnej kalibracji...
                        Opisz jak poszło, bo ja też szykuję się do walki
                        Czy

                        Komentarz

                        • towersivy
                          Uzależniony
                          • 2005
                          • 992

                          #13
                          ErnestPierwszy - łatwiej byłoby spakować i wysłać do Berlina.

                          Pzdr.

                          Komentarz

                          • ErnestPierwszy
                            Uzależniony
                            • 2006
                            • 734

                            #14
                            Dziś zawiozłem body do ponownej kalibracji. Pani przyjmująca poszła z notatką z komputera do serwisanta i po powrocie zostałem zaatakowany stwierdzeniem, że body jest OK i nie ma co tu gmerać.

                            Ogólnie było bardzo niemiło, totalne lekceważenie klienta.

                            Mam się zastosować do ich stwierdzenia, że jest OK.

                            Poprosiłem o serwisanta z ich wzorcowym superobiektywem, aby przy mnie zrobił zdjęcie mojej wrdenej gęby i ocenił ostrość.
                            Odmówiła- to wiele tłumaczy...
                            Zapomniałem dodać, że poprosiłem, o przywrócenie stanu fabrycznego - jak potrafią oczywiście - bo ich kalibracja już do mnie nie przemawia...

                            PS
                            Jak wszedłem to stał już jakiś gość, fotoreporter, który swoim krzykiem starał się powiadomić pół Warszawy, że był na GP Brazylii i robił zdjęcia Kubicy, gdzie strzelila mu migawka (1D korpus dokładnie nie wiem jaki).
                            Poprosił o serwsianta, pani poleciała, serwisant przybiegł i... po krótkiej i jakże przyjacielskiej rozmowie, obiecał fotoreporterowi naprawę na jutro! No bo kurka jak bez sprzętu pracować?

                            A ja... no wiadomo. Zadzwonimy...


                            PS2
                            Jestem na mailu z Panią z Canon Polska (bardzo szybka odpowiedź) i wysłałem też maila do Canon Europe (brak rekacji - może za chaotycznie napisałem, bo byłem lekko wnerwiony).
                            Ostatnio edytowany przez ErnestPierwszy; 4745. Powód: Automerged Doublepost

                            Komentarz

                            • c42
                              Początki nałogu
                              • 2005
                              • 266

                              #15
                              w zeszlym tygodniu po miesiacu wahania sie czy aby napewno warto poslalem sprzet do skalibrowania... w tym tygodniu mam nadzieje ze odesla mi sprzet. boje sie do nich dzwonic z zapytaniem jak im idzie bo odesla nie ruszany generalnie to zaczynam sie modlic zeby nie bylo gorzej :-) zdam relacje jak tam serwis zadzialal :/

                              Komentarz

                              Pracuję...