eos 300D - czy warto?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Kolekcjoner
    Obertroll
    • 2006
    • 18793

    #16
    Wiesz to jest tak jeśli zakładasz kiedyś (nie w jakiejś bardzo odległej przyszłości) wymianę body to bym wziął 300D z jakimś lepszym szkłem - tak zeby zostało. Jeśli nie zamierzasz zmieniać body to jednak 350D .
    2 kzł to wg. mnie trochę mało żeby kupić coś sensownego Canona. Prędzej znajdziesz coś u konkurencji - Pentax, Nikon.
    "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
    Kapitan Wagner

    Komentarz

    • karolbe
      Coś już napisał
      • 2006
      • 54

      #17
      Zdecydowanie nie. Mam nadzieje, ze Cie tym nie obraze, ale jest takie przyslowie: "biedni ludzie nie powinni oszczedzac". Nie pakuj sie w wolny i przestarzaly juz 300D, poczekaj, dozbieraj kase i kup cos nowszego...Dobrze rozumiem "rozgoraczkowanie" i niecierpliwosc w zakupie nowych "zabawek" bo sam bywam napalony jak sobie ubzduram zakup czegos nowego, ale wiem tez z wlasnego doswiadczenia, ze prawie zawsze tanszy wybor to gorszy wybor. Wiec nie idz na kompromisy!

      Pozdrawiam!

      Komentarz

      • laur
        Bywalec
        • 2006
        • 144

        #18
        Jako użytkownik 300D wypowiem się że nie narzekam na niego, jestem zadowolony, a pęd do nowszych modeli u mnie wynika głównie z marketingu a nie rzeczywistych potrzeb, choć logicznie rzecz biorąc to lepiej brać 350D bo są nowsze, mniej używane, podsumowując to chwalę sobie ten aparat, zdjęcia z niego są ok, nowszych modeli nie używałem więc nie wypowiadam się
        Kilka moich zdjęć: http://www.fotoik.pl/index.php?akcja=autor&rid=2951
        Moja galeria: http://laur.ovh.org/

        Komentarz

        • Iza

          #19
          Hm hm hm. Tu przyznam Ci rację, nie ma sensu wkładać pieniędzy w byle co, byleby tylko nazywało się lustrzanką. Z drugiej strony jednak, jeśli teraz poczekam, aż np. 350d stanieje (lub jeśli do niego "dozbieram"), to do tego czasu jego będzie można nazwać przestarzałym.

          Kolekcjoner: Odwieczny spór między Canonem a Nikonem O Nikonach pewnie się tu nie rozmawia, więc o szczegóły nie pytam. Ale pozwolę sobie napomknąć, że na pewnym forum trwała walka pomiędzy zwolennikami Canona 300D a zwolennikami Nikona d70s (podobno porównywalna specyfikacja), a Nikon cenowo wypadł o wieeele gorzej.

          Komentarz

          • Kolekcjoner
            Obertroll
            • 2006
            • 18793

            #20
            Zamieszczone przez Iza
            (...)Kolekcjoner: Odwieczny spór między Canonem a Nikonem O Nikonach pewnie się tu nie rozmawia, więc o szczegóły nie pytam. Ale pozwolę sobie napomknąć, że na pewnym forum trwała walka pomiędzy zwolennikami Canona 300D a zwolennikami Nikona d70s (podobno porównywalna specyfikacja), a Nikon cenowo wypadł o wieeele gorzej.
            Wiesz ja Ci to tylko podsunąłem po to żeby rozważyć taką ewentualność, bo w zakresie tanich szkieł (w relacji cena - jakość) u obu firm (N i P) jest lepiej niż u canona. Jeśli jesteś zdecydowana na Canona to chyba lepiej troszkę dozbierać .
            "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
            Kapitan Wagner

            Komentarz

            • Qbexus
              Uzależniony
              • 2005
              • 562

              #21
              Mam 300d z wasia brakuje mi błysku na 2 kurtyne na + jest iso 3200 fajnie lezy w lapce jak bede zmienial to na 400d lub 30d a narazie w zupelnosci starcza. Swietnie chodzi w studio z lampami profi i obiektywami m42. Jak znajdziesz z malym przebiegiem to spokojnie pofocisz. Ja mam go od 2 lat a zdjec zrobione z 3500 przyzwyczajenie z kliszakow strzelam jak jestem prawie pewny zdjecia. A u cioci na imieninach to pstrykam a60

              Komentarz

              • Iza

                #22
                Opinie są tak podzielone, że cały czas stoję na rozdrożu. Niektórzy z Was bardzo chwalą sobie 300d, inni natomiast twierdzą, że w porównaniu z 350d jest niewiele wart. (Swoją drogą zastanawia mnie porównanie tych dwóch modeli na http://www.recenzje.net.pl , w którym 300d wypada znacznie lepiej pod względem ocen użytkowników )

                Zapytam więc wprost: co sądzicie o tym? http://allegro.pl/item151891328.html
                (Nadal tylko się orientuję, bo zakupu dokonać chcę w ciągu kilku miesięcy - bynajmniej nie dziś )

                Komentarz

                • Driver
                  Zablokowany
                  • 2005
                  • 786

                  #23
                  Zamieszczone przez Iza

                  Zapytam więc wprost: co sądzicie o tym? http://allegro.pl/item151891328.html
                  (Nadal tylko się orientuję, bo zakupu dokonać chcę w ciągu kilku miesięcy - bynajmniej nie dziś )
                  Za kilka miesięcy to tyle będzie kosztował 350 a 300-tke trzeba będzie nieżle tropić żeby dostać

                  Tak że mysle że problem rozwiąże sie sam

                  Komentarz

                  • thorin
                    Pełne uzależnienie
                    • 2005
                    • 1990

                    #24
                    zastanowilbym sie naprawde czy ten zestaw jest tyle wart, rok temu spzedalem swojego 300d za 2000 zl oczywiscie nie sprzedawalem razem z 4 akumulatorami i filtrami Hoyi, ale wedlug mnie cena i tak jest wysoka, poczekalbym na jakas obnizke

                    teraz mam 350tke i jdyne czego mi brakuje to moze pare centymetrow gabarytu, pare tygodni temu znowu mialem w rece 300d, oj milo sie to trzymalo naprawde milo nie ma co jednak narzekac, w zenicie nie bylo w ogole za co chwycic

                    i tutaj lista plusow 300d sie konczy, minusy natomiast sa takie:
                    - iso 800 malo uzywalne, widac brzydki szum
                    (w 350d iso 800 jest praktycznie bez szumow, robilem powiekszenia 20 x 30i nic nie zauwazylem, z drugiej jednak strony chetnie wrocilbym w iso 1600 do poziomu 300d, w 350d szum nie jest moze ogromny, ale ma wkurzajaca postac, przez zdjecie idzie w poprzek okolo 40 paskow z szumem, dlatego praktycznie nie uzywam 1600)

                    - bufor zapycha sie po 4 zdjeciach i trzeba czekac 10 sekund az przetrawi i znowu bedzie mozna cknac az 4 zdjecia, to jest koszmar, te 10 sekund to za dlugo i czasami moze byc kluczowa sprawa (w 350d nie potrafie zapchac bufora jpgami,)

                    - szybkosc 2,5 s reakcji na wlaczenie, 1,5 klatki na sekunde (350 d czas reakcji 0,2 s i 3 kl/s)

                    - baterie w 300d, musisz sie liczyc z tym ze albo biorac jedna zuzyjesz w niej energie robiac oklo 200 zdjec albo sama sie po 3 dniach rozladuje (w 350d ta wytrzymalosc jest duzo wieksza a apetyt na energie mniejszy)

                    nie pisze juz o wiekszej matrycy czy servie bo tego nie zauwazam/nie uzywam, w 350d denerwuje mnie ergonomia, ale nie dlatego ze aparat jest maly, w kobiecych rekach to pewnie bedzie zaleta, ale przy pionowych kadrach czesto wciskam nosem guzik odpowiadajacy za pojedyncze zdjecie/serie/samowyzwalacz i tam gdzie potrzebuje zdjec w serii nagle aparat pieknie odlicza mi 10 sekund ale zdarza sie to rzadko i tylko tym ktorzy w wizjer patrza lewym okiem.

                    350d jest lepiej zbudowane, 300d strasznie trzeszczy i wszedzie ma luzy

                    a wiec reasumujac za niewiele mniej, 300d z kitem kupisz juz za 1300 zl a w dobrym stanie za 1800, 350tke na gwarancji lub zaraz po jej wygasnieciu mozesz miec juz za 1900 zl, dostajesz nowoczesniejszy aparat, ktory mniej przezyl ergo powinien dluzej bezawaryjnie sluzyc, oczywiscie ze sprzet sie dewaluuje, ja za kwote ktora zaplacilem za moja uzywke dzis pewnie mialbym 20d, pierwszy wlasciciel mojej 350tki pewnie kupilby dzis za te pieniadze 30d, a ktos kto kupil 300d zaraz po premierze dzis za te pieniadze jesli dobrze by sie pokrecil wyhaczylby 5d. Ale uwazam ze akurat w tym przypadku nie nalezy oszczedza i brac 350d, starczy na troche dluzej

                    no to tyle...
                    tez chcialem swoje zdanie dolozyc, moze przewaze szale

                    EDIT:

                    aha jeszcze jedno, serdecznie witamy, rownie serdecznie wspolczujac przyszlych wydatkow
                    Ostatnio edytowany przez thorin; 2366.

                    Komentarz

                    • snow
                      Pełne uzależnienie
                      • 2005
                      • 1145

                      #25
                      Zamieszczone przez thorin
                      i tutaj lista plusow 300d sie konczy, minusy natomiast sa takie:
                      - iso 800 malo uzywalne, widac brzydki szum
                      (w 350d iso 800 jest praktycznie bez szumow, robilem powiekszenia 20 x 30i nic nie zauwazylem, z drugiej jednak strony chetnie wrocilbym w iso 1600 do poziomu 300d, w 350d szum nie jest moze ogromny, ale ma wkurzajaca postac, przez zdjecie idzie w poprzek okolo 40 paskow z szumem, dlatego praktycznie nie uzywam 1600)
                      Ale jak przerobisz na B&W to już masz zdjęcia arthystyczne - taki cyfrowy analog

                      - bufor zapycha sie po 4 zdjeciach i trzeba czekac 10 sekund az przetrawi i znowu bedzie mozna cknac az 4 zdjecia, to jest koszmar, te 10 sekund to za dlugo i czasami moze byc kluczowa sprawa (w 350d nie potrafie zapchac bufora jpgami,)
                      Mi w krajobrazach czy też portretach to nie przeszkadza

                      - szybkosc 2,5 s reakcji na wlaczenie, 1,5 klatki na sekunde (350 d czas reakcji 0,2 s i 3 kl/s)
                      Fakt, troche sie wlecze, ja nie wyłączam aparatu to nie musze czekać aż się włączy


                      300d strasznie trzeszczy i wszedzie ma luzy
                      Musisz nieźle je molestować


                      Ja to szczerze mówiąc wolałbym brać 30d niż te 350d/400d :smile: I jak się przesiadać z 300d to też na minimum 30d.

                      Mi 300d w 99% wystarcza i nie stwarza problemu wolny zapis czy też mała pojemność serii - ale to już zależy od profilu zdjęć. Bo jak ktoś chce robić streetphoto zawodowo to weźmie sobie jedynke


                      Komentarz

                      • Kolekcjoner
                        Obertroll
                        • 2006
                        • 18793

                        #26
                        Zamieszczone przez Iza
                        (...)Zapytam więc wprost: co sądzicie o tym? http://allegro.pl/item151891328.html
                        (Nadal tylko się orientuję, bo zakupu dokonać chcę w ciągu kilku miesięcy - bynajmniej nie dziś )
                        Jeśli chodzi o tę aukcję to dużo bajerów mało konkretów. Ktoś chce zrobić wrażenie, bo jakby to wycisnąć to tak na prawdę zostaje niezbyt IMO potrzebny grip i zapasowe baterie. Pozostałe rzeczy jak i te wcześniej wymienione można bez problemu dokupić samemu w miare potrzeb. Dlatego skoro i tak zamierzasz czekać to nie ma czym sobie zawracać głowy, zwłaszcza że te kilka miesięcy to w cyfrze spory okres czasu.
                        Ostatnio edytowany przez Kolekcjoner; 5969.
                        "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                        Kapitan Wagner

                        Komentarz

                        • Iza

                          #27
                          W moim przypadku o zawodowym robieniu zdjęć nie ma mowy (przynajmniej na razie, przez długi czas). Wiedziałam, że tak będzie - zdecyduję się na jeden model, pomożecie przeskoczyć mi na lepszy. Kiedy szala przeważy się na lepszy - zaczniecie kusić mnie tymi z jeszcze wyższej półki... A nieładnie tak dziewczynie robić wodę z mózgu :P

                          Myślę poważnie o 350d, powyższy zestaw pokazałam jedynie, aby dowiedzieć się, ile wg Was coś takiego jest warte. 350d z kitem powinien godnie spisać się w roli zastępcy kompakta w sytuacjach codziennych (od czasu do czasu są okazje, które lubię uwiecznić i nie mam tu na myśli przysłowiowych imienin u cioci), a także początkowo jako obiekt do eksperymentów. Wiadomo, że dobrego makro przy jego pomocy nie zrobię, dobrych portretów też nie, ale jakieś na pewno się uda. A tu chodzi o praktykę, praktykę i jeszcze raz praktykę - reszta zakupów przyjdzie z czasem.

                          Komentarz

                          • thorin
                            Pełne uzależnienie
                            • 2005
                            • 1990

                            #28
                            Zamieszczone przez snow
                            Ja to szczerze mówiąc wolałbym brać 30d niż te 350d/400d :smile: I jak się przesiadać z 300d to też na minimum 30d.
                            Zamieszczone przez snow
                            Mi 300d w 99% wystarcza i nie stwarza problemu wolny zapis czy też mała pojemność serii - ale to już zależy od profilu zdjęć. Bo jak ktoś chce robić streetphoto zawodowo to weźmie sobie jedynke
                            ja zeby sie przesaisc na cos lepszego najpierw chce zobaczyc ze mam po co a po drugie ze rzeczywiscie mi bedzie czegos brakowac, na tyle na ile wyzylowany jest 350d, nie trzeba mi wiecej, do streetphoto to bez krepacji wzialbym 350tke, wyglada jak kompakt, nie zwraca uwagi jak 300d, choc niektorzy do street kupuja male dalmierzowce.

                            Snow ja wylozylem tylko swoje za i przeciw, moze moja ocena jest subiektywna ale to dlatego ze widze wiecej za u 350tce i naprawde bym sie wkruzyl jesli kupilbym dwa lata starszy aparat za 200 zl mniej a za pare miesiecy urwaloby sie w nim lustro od AF i musialbym pare stowek wydac na jego naprawe

                            EDIT:

                            Zamieszczone przez Iza
                            Wiadomo, że dobrego makro przy jego pomocy nie zrobię, dobrych portretów też nie, ale jakieś na pewno się uda. A tu chodzi o praktykę, praktykę i jeszcze raz praktykę - reszta zakupów przyjdzie z czasem.
                            po dobre makro robione kitem zajrzalbym do galerii flanela, a dobrze sfocone rajdy do drivera, wiadomo ze wszystkiego nim nie zrobisz ale czlowiek nie ma pojecia ile jest w stanie zrobic kitem, nie popieram legend ludowych o jego ukrytej magicznej mocy, ale to naprawde porzadny lens.
                            Ostatnio edytowany przez thorin; 2366.

                            Komentarz

                            • snow
                              Pełne uzależnienie
                              • 2005
                              • 1145

                              #29
                              To jak poważnie myślisz o 350d to już lepiej wziąść 400d. Przynajmniej AF'a poprawili i jakoś niewielu narzeka na BF/FF w tym modelu, co przy 350d się nagminnie zdarzało. Chociaż oczywiście nie twierdze że 350d można złe trafić.


                              Komentarz

                              • arturs
                                Pełne uzależnienie
                                • 2006
                                • 4196

                                #30
                                Zamieszczone przez snow
                                Ja to szczerze mówiąc wolałbym brać 30d niż te 350d/400d :smile: I jak się przesiadać z 300d to też na minimum 30d.
                                Z 300D na 350D to bym się nie przesiadał, ale jako pierwsze body do kupienia to jednak brałbym 350D, robiłem sporo zdjęć na pożyczonym 300D i jak kupowałem dla siebie to bez wahania kupiłem 350D mimo wtedy dużej różnicy w cenie (600 czy 800 zł - nie pamiętam dokładnie)..
                                Zamieszczone przez snow
                                To jak poważnie myślisz o 350d to już lepiej wziąść 400d. Przynajmniej AF'a poprawili i jakoś niewielu narzeka na BF/FF w tym modelu, co przy 350d się nagminnie zdarzało. Chociaż oczywiście nie twierdze że 350d można złe trafić.
                                Ale cena nowego 400D z uzywanym 350 to jednak robi różnicę.. ja u siebie nie narzekam na szybkość AF czy BF/FF.. te przypadki o których piszesz są raczej jednostkowe i w ogólnej liczbie sprzedanych są pewnie znikome, poza tym IMHO łatwiej będzie kupić używaną nie zajechaną 350d niż 300D


                                Pozdr
                                Artur
                                Ostatnio edytowany przez arturs; 4076.
                                5DmkI, C85f1.2|580 EXII|

                                Komentarz

                                Pracuję...