Cytat Zamieszczone przez tormentor Zobacz posta
Dokładnie - zero wodotrysków, prosta obsługa i brak lampy-kusicielki-psujki :-D
Czy aż takiej psujki można się kłócić. Owszem zewnętrzny flash da o wiele więcej możliwości , ale wbudowana lampa często wspiera Cię tam gdzie nie wziąłeś flasha lub, gdzie nie masz zbytnio czasu by go użyć i ustawić. Więc czy aż taka psujka, to jest to można walczyć.

Cytat Zamieszczone przez tormentor Zobacz posta
To wręcz powinno działać motywująco - "mam sprzęt, który w dobrych rękach umożliwia stworzenie profesjonalnego cuda, więc zabieram się do roboty, żeby się do tego zbliżyć".
Tylko czy te 'motywacje' są znane masowej publiczności? Gdyż nie każdy wie, że jest kiepski. Spotkałem na imprezie w Toruniu dziewczynę z kilkoma L-kami. W dodatku nie zrozumiem na co jej (70-200/4 i 70-200/2.8). Latała z 1dsmk2. Z lewej do prawej i odwrotnie. Ujęcia jakie mi pokazały odbiegały od podejścia profesjonalnego, ba! nawet miały poucinane głowy, ręce nogi. Zadając jej pytanie dlaczego zdjęcia są poucinane i po co jej te dwa szkła. Odchyliła głowę z wyższością iż ona jest na tyle profesjonalistką, że nie potrzeba jej tłumaczyć się przed każdym kto skieruje do niej ów pytanie.

Ręce mi opadły. Nie każdy, kto posiada 'hiper' sprzęt jest nastawiony na to by zbliżyć się do perfekcji. Ta osoba właśnie dzięki sprzętowi za kilka tysiaków = jakości i funduszom, obróbce nadrabia braki, fantazje, pomysły.

Pieniądze mogą wszystko. Braki w postaci pomysłów nadrabia się softem. W postaci dobrej kompozycji ludzie nadrabiają FF, postprocesingiem i szerokim szkłem.

Miałem przyjemność oglądać zdjęcia ludzi 'bogatych', czy aż tak cudowne technicznie były - nie. Podobało mi się tylko dlatego, że robiąc crop 100% z FF mogłem spokojnie kadrować, gdyż były pełne szczegółów, przepięknych kolorów. Tak, to nie wyglądały na super niesamowite...