Niestety prawda.
U mnie na roku (elektronika) kilka osób wiedziało jak działa tranzystor...
Sytuacja z życia:
Siedzę z kumplem na pracowni informatycznej i robimy cośtam swojego. Na stanowisku obok nas siedzi panna i próbuje zaliczyć jakiś program.
W końcu pan doktor się zlitował, podszedł i zagadał co może by niewieście pomóc. No i pyta w czym rzecz. A panna na to że ona "nie rozumie problemu od strony matematycznej". A koleś jej na to, że pole kwadratu to a^2 a nie a^3.
Mało z kolesiem nie spadliśmy z krzeseł.